Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ziaja, Sopot, Krem brązujący relaksujący - do pielęgnacji twarzy i szyi

Ziaja, Sopot, Krem brązujący relaksujący - do pielęgnacji twarzy i szyi

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lekki krem polecany do pielęgnacji każdego rodzaju cery szarej i zmęczonej, potrzebującej odprężenia. Krem można stosować codziennie, do uzyskania optymalnego kolorytu skóry.
- brązujące - aktywny kompleks brązujący:
- nadaje skórze delikatny odcień opalenizny bez narażania jej na działanie promieni słonecznych
- aktywna pielęgnacja - ekstrakt z bursztynu, witamina E, prowitamina B5 (D-panthenol):
- aktywnie nawilża naskórek oraz chroni przed nadmierną utratą wody
- neutralizuje wolne rodniki przyspieszające proces powstawania zmarszczek
- regeneruje, odżywia i wygładza naskórek
- zapobiega pojawianiu się oznak zmęczenia

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 275

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Moje słońce w słoiczku

Udany krem, dobry pod każdym względem. Twarz wygląda po nim na opalona ale nie jest to opalenizna pomarańczowa. Wręcz przeciwnie buzia jest jakby muśnięta słońcem, wygląda na zdrową, kolor jest jednolity, nie robi żadnych plam. Z każdą kolejną warstwą kremu twarz jest bardziej opalona więc sami decydujemy jaki kolor chcemy uzyskać, jednak nigdy nie będzie on zbyt sztuczny i mocny, tak jak byśmy przesadzili z solarium. Polecam szczególnie dla cery takiej jak moja- naczynkowej i z przebarwieniami bo można w łatwy, tani sposób poprawić i ujednolicić kolor skóry bez nakładania kilogramów podkładów

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Plynne slonce

Krem spełnia swoje zadanie. Delikatnie nawilża cerę, szybko się wchłania i nie pozostawia jej obrzydliwie tłustej. Co najważniejsze, powoduje, że nasza skóra jest pieknie opalona, bez ingerencji słońca. Rozsmarowywanie go jest dziecinnie proste. Nie ma w zwyczaju robić plam i smug. Każdy sobie z nim poradzi. Nie jest trudny w uzyciu jak inne produkty brązujące. Kolor jest subtelny i piękny, jednak trzeba robić przerwy w stosowaniu. Po dłuższym używaniu kolor nie robi się ciemniejszy, a bardziej pomarańczowy. Opalenizna jest trwała na okres maksymalnie 1,5 tygodnia. Przeszkadza mi kwaśny zapach i opakowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo fajny kremik, do którego zawsze wracam

Bardzo fajny kremik. Lekki i nie zapychający porów. Uwielbiam jego zapach, jest naprawdę niecodzienny i pomimo, że po jakimś czasie czuć zapach samoopalacza to w ogóle mi to nie przeszkadza, zapach jest delikatny i bardzo miły. Jest bardzo wydajny, bo łatwo się rozsmarowuje i nie jest gęsty. U mnie efekt widać po paru godzinach, jeśli się smaruję codziennie efekt się potęguję, ale wciąż jest delikatny. Jedynie rzeczywiście może nie być zbyt dobry dla tłustej cery – ja mam mieszaną i kiedy się posmaruje rano, krem zostawia tłustawy filmik na skórze. Lepiej chyba używać go na noc. Bardzo fajnie nawilża, lekko natłuszcza, cera rano jest promienna i jakby bardziej wypoczęta. To jeden w moich ulubieńców, wracam do niego notorycznie co jakiś czas :)

Hel, BoraBora, Sopot, spontan czy eurotrip. Czyli jak i gdzie gwiazdy spędzają wakacje.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Sprawdza się

Używam kremu brązującego z serii sopot wtedy, gdy chcę nadać skórze lekkiej opalenizny. Sprawdza się w tym celu idealnie. Nakładam go cienką warstwą na noc, ponieważ ogólnie w słoiczku ma on przyjemny zapach, jednak już chwilę po nałożeniu staje się dość drażniący. Skóra wygląda na naturalnie opaloną, nie ma efektu marchewki. Jest wydajny, ma niską cenę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój ulubiony krem brązujący do twarzy!

Krem ten ekspresowo sprawia, że moja cera wygląda na odprężoną, opaloną i zdrową. Ładnie brązuje. Mam w miarę ciemną karnację, więc wystarczy używać go raz na parę dni, żeby efekt był zawsze widoczny. Świetny na cały rok - w zimie przy bladej, zmęczonej buzi, a w wakacje - nie opalam buzi tylko używam tego kremu częściej, aby twarz była tak samo brązowa jak reszta ciała. Kupiłam ostatnio na spróbowanie Ziaja Cupuacu krem brązujący, ale już tak ładnie nie "opala" jak Ziaja Sopot. Polecam!

+ Ekspresowo, naturalnie brązuje
+ Buzi wygląda znacznie lepiej, żywiej, zdrowiej
+ Efekt trwa parę dni
+ Świetny na wakacje zamiast opalania buzi
+ Cena

Ciężko mi określić kwestie nawilżania, lub tez jego brak, ponieważ używam go raz na parę dni. Ale nie zauważyłam efektu negatywnego. Osobom z jasną karnacją polecam go wymieszać pół na pół z innym kremem, aby za mocno nie zbrązowiał buzi.

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Szału nie ma

Ogólnie krem jest bardzo fajny, a przede wszystkim tani. Opalenizna nie jest może jakaś spektakularna, ale skóra po stosowaniu wygląda bardzo zdrowo i rześko. Odcień też wychodzi ładny, brązowy i nie pomarańczowy. Ale szału nie ma.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średniak

Krem nie robi krzywdy, kosztuje niewiele, ale jakiegoś spektakularnego rezultatu nie zauważyłam. Niby nawilża, ale mógłby bardziej. Nie dostrzegłam szczególnego efektu brązujacego (acz przyznaję, że używam kremu co drugi-trzeci dzień, bo muszę dawać twarzy także coś bardziej treściwego). Krem jest lekki, dobrze się wchłania, ma zapach charakterystyczny dla kosmetyków brązujących, więc nie radzę stosować na dzień.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

miłe zaskoczenie

Kupiłam dla wyrównania kolorytu i oczywiście ładnej opalenizny bez konieczności odwiedzenia solarium.
Jako, że mam twarz raczej problematyczną postawiłam na matujące krem na dzień, a na noc uzywałam kremu brązującego. Bradzo miłe zaskoczenie - dobre nawilzenie, przyjemny zapach, szybkie wchłanianie i ładny kolor \'opalenizny\'. Dodatkowo nie zauważyłam zapychania porów, a tego bardzo się obawiałam. Ocena zdecydowanie pozytywna, wrócę do niego z pewnością.

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: niecałe jedno opakowanie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na mnie zadziałał, a na koleżankę nie

Miałam podobną sytuację jak opisana we wcześniejszej opinii. Moja koleżanka zobaczyła u mnie ekstra efekt, więc kupiła krem, ale u niej efekt był zupełnie inny. Miała trochę żółtawą czy pomarańczową opaleniznę. U mnie z kolei pojawił się ładny, delikatny brąz. Po kilku nałożeniach osiągnęłam stan całkowitej, idealnej opalenizny.
-/+ zapach średni
-/+ działanie w zależności od barwy skóry (naturalnej)
+wydajny
+wygodny w użyciu
+nawilża
+dobra cena


Używam tego produktu od: ponad roku
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zależy od pigmentacji skóry...

Moje doświadczenie z tym kosmetykiem wskazuje, że kosmetyki to kwestia bardzo indywidualna.

Kupilam go zachwycona wygladem koleżanki, która w zasadzie się nie maluje tylko używa tego kremu. Ma piękna, rozświetloną, lekko brązową skórę. Powiedziala mi, że używa tego kremu i to on daje taki efekt.

Kupiłam więc ten oto cudowny produkt i niestety rozczarowanie. Zupełnie efekt nie przypomina tego jak wygląda skóra mojej koleżanki. U mnie efekt jest bardzo słaby a jak już jest to brzydki tj. taki lekko pomarańczowy. Moja skóra po tym kremie wygląda źle - zyskuje brzydki kolor, nie dla mnie.

Wniosek z tego taki, że prawdopodobnie efekt zależy od karanacji i pigemntacji skóry. Każda skóra zareauje inaczej. Akurat moja reaguje źle, ale po innej osobie widzę, że jej z kolei bardzo to służy.

Oczywiście o zapachu nie wspominam, bo to chyba każdy wie, że Sopot cuchnie najgorzej z samooplaczy.

Daję trzy gwiazdki, w tym nieststey jedną za wygląd koleżanki, bo o sobie niestety nie mogę nic dobrego powiedzieć.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Pomyłka!

Produkt jest łatwo dostępny w sklepach, naczytałam się jak zwykle dobrych opini na wizażu i postanowiłam że kupię aby moja twarz była brązowa bez używania podkładów, szczególnie latem. Kilka razy w ciągu miesiąca chodzę na solarium i wszystko mam brązowe prócz twarzy. Ale do rzeczy, pojechałam do drogerii i nabyłam ten o to KWC, smarowałam się nim codziennie jednak to nie jest krem do cery tłustej i mieszanej!!! Świeciłam się po nim jak psu jajka, a ponadto ŻADNEJ opalenizny nie widziałam, NIC KOMPLETNIE!! Dobrze że jest tani i nie muszę żałować że go kupiłam. Dziewczyny pamiętajcie jak macie tłustą cerę omijajcie ten krem z daleka!!

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

już po kilku godzinach śliczny brązik, po kilku dniach efekt jeszcze lepszy

Nie jest to krem brązujący, barwiący w danej chwili i zmywalny, ale "opalający", więc na pierwszy efekt trzeba poczekać kilka godzin, stosowany w miarę regularnie podtrzymujemy ten fajny efekt. Kolorek naprawdę przyjemny, brązowy, nie żółty czy pomarańczowy. Mam naturalnie śniadą cerę, więc wszystkie kosmetyki kolorowe kupuję właśnie do cer ciemnych, ale zimą jednak skóra się sporo rozjaśnia, a żeby nie kupować nowych kosmetyków, stosuję czasem ten kremik. Efekt jest dość subtelny, to nie jest typowy samoopalacz, lecz krem, ale dzięki temu efekt jest bardzo ładny, to taka poświata, muśnięcie słońcem, a nie "opalenie" na skwarek. I dodatkowy plus: cudownie nawilża cerę, wydaje się ona rozświetlona i gładsza. Rzeczywiście relaksujący. Cóż, zapach jak każdego produktu do samoopalania, nieszczególnie ładny, ale na pewno nie tak trudny do zniesienia jak typowych samoopalaczy, w takim kontekście to wręcz bardzo przyjemny. Ja popołudniu, właściwie wieczorkiem, smaruje sobie nim twarz, szyję, dekolt, a gdy się wchłonie, po kilku godzinach, to już na noc normalnie nakładam na to inne kremy czy balsamy. Bardzo sympatyczny! :D

Używam tego produktu od: zeszłego roku
Ilość zużytych opakowań: dwa

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    331
    recenzji

    1
    pochwał

    8,85

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking