18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

YSL, Black Opium EDT

YSL, Black Opium EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 300,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Po zeszłorocznej premierze Black Opium w koncentracji wody perfumowanej (EDP), dom Yves Saint Laurent w sierpniu 2015r. zainicjuje ów zapach w nowej edycji Black Opium Eau de Toilette (woda toaletowa).
Black Opium EDT otwiera się cierpkimi nutami owocowymi oraz odświeżającą czarną porzeczką w połączeniu ze skórką gruszki, cytrusami i zieloną mandarynką. Serce zbudowano wokół głównego motywu kawy, która jest łagodniejsza za sprawą dodatku herbaty jaśminowej i słodkiego kwiatu pomarańczy. Perfumy podkreślają zmysłowość za sprawą białego piżma i jasnych nut drzewnych, które wspomagają kwiatowe i owocowe oblicze zapachu.

Nuty zapachowe:
nuta głowy:czarna porzeczka, gruszka, zielona mandarynka, cytrusy
nuta serca: kawa, herbata jaśminowa, kwiat pomarańczy
nuta bazy:białe piżmo, jasne nuty drzewne.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
67% jesień/zima 33% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo

Perfumami jest po prostu cudowna, zapach jest megaa, idealny. Jest baardzo wydajna, dość długo się utrzymuje. Idealna na każdą okazje. Jestem z niej naprawdę zadowolona, jest niezastąpiona.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubieniec!

Uwielbiam ten perfum! Idealnie dopasowuje się do ciała, zmysłowy zamach, na prawdę jest bardzo trwały, zapach utrzymuje się na ubraniach nawet kilka dni... co tu więcej pisać... po prostu CUDO! Słyszałam od niektórych, że zapach jest za ciężki, nie zgadzam się z tym. Jest idealny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudowny zapach

Zapach, który od pierwszej chwili przyciąga i budzi zmysły. To mój standardowy prezent na każde urodziny i cieszy jak nic innego. Piękny, kwiatowy z nutą pieprzu. Ciężki, ale nie duszący

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mój zapach

Kocham go. To po prostu mój zapach. Ciężko - słodki, nie tak duszący jak klasyczne Opium. Ten zapach ciężko opisać, trzeba go po prostu powąchać. Zmysłowy, trwały, mnie zdołał uwieść.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubione

Już od dawna mi się podobały, akurat były w promocji i dostałam od taty. Perfumy mają prześliczną nietypową buteleczkę, jednakże która jest wygodna w użyciu. Zapach nie jest bardzo słodki, nachalny, jest dość słodki, ale nie przesadnie, jest kobiecy i strasznie piękny Perfumy są bardzo trwałe czuć je cały czas, kiedy się popsikam. Wydajność ich również jest dobra, wcale nie widać, że się zużywają. Na pewno będę zawsze do nich wracać, gdyż ten zapach skradł moje serce. Polecam

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka próbek

Wielkie rozczarowanie

Wygląda interesująco, piękny, ciężki flakon. Reklama tv zapowiada coś wyjątkowego, uzależniającego, po prostu zapach stworzony dla istot nocnych. Tymczasem zapach jest słaby, słodki i banalny, może wpadnie w oko jakiejś nastoletniej fance ulepowatych, niezbyt ciężkich perfum. Brakuje mu pazura. Brakuje mu charakteru. Typowa produkcja masowa, podparta nazwiskiem projektanta i dobrą kampanią reklamową. Szkoda. Nawet dość trwały, siedzi na skórze i nie jest nachalny dla otoczenia, nie rozwija się też w nic lepszego. Nosiłam go bez bólu głowy, bo choć słodki, nie jest męczący, ale też bez szczególnej przyjemności.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zapach dla rasowych kobitek

Woda perfumowana Black Opium YSL przywodzi na myśl słodkie wspomnienia. Kryje się w nich tajemnica esencji kobiecości, która odkrywa się długo – w miarę jak rozwijają się kolejne akordy tej niezwykłej kompozycji kwiatowej. Zapach nie jest przytłaczający, ale ma w sobie odrobinę słodkiej intensywności, mimo że to woda perfumowana. Otula, ociepla i wzbogaca kreację. Koi i przenosi w inny wymiar rzeczywistości. Połączenie wanilii z nutami kwiatowymi i drzewnymi tworzy kompozycję o ciepłej i egzotycznej barwie. To zapach dla prawdziwej, pewnej siebie i asertywnej businesswoman, która potrafi walczyć o swoje. Małe opakowanie idealnie nadaje się do noszenia w torebce. Jedyną jego wada jest fakt, iż po spryskaniu wodą perfumowana bezpośrednio na jasne rzeczy mogą pozostać plamy, które jednak łatwo sprać. Polecam dla rasowych kobiet!!!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polecam

Testowałam już dużo zapachów ale ten to zdecydowanie strzał w dziesiątkę! Zapach jest specyficzny, trochę owocowy a trochę sama nie wiem jaki. Bardziej na wyjście na co dzień niż na wieczór. Trwałość ok

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

niezastąpiony

Trudno mi było znaleźć "ten" zapach. Perfumy mają u mnie wysoko podniesioną poprzeczkę, a ten wyróżnia się swoimi nutami. Trochę drogi, trudno znaleźć dobrą okazję, ale zdecydowanie warto w niego zainwestować.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

wymarzony

Zakochałam się w tym zapachu od momentu w którym się pojawił, do tego ma świetny clip reklamowy, muzycznie opisujący zapach.
Jest słodki, lekko duszący. Zdecydowanie w moim guście.
Do tego piękna brokatowa buteleczka.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słodki, tajemniczy, z nutą kadzidła i palonego drewna, znam to

Ładny zapach, nie do końca słodki, może nie spodoba się wszystkim, ale przyznać trzeba, że ciepły, miły, otulający jest na pewno. Przyda się na jesień/zimę, pory, których nie lubię, ale mam sentyment do przesłodkich zapachów, które mogę zimą nosić do woli. Przystąpiłam do testów tzw. całościowych.

W pierwszym kontakcie z tym zapachem mój TŻ wykrzyknął: Angel!
Lecz nie, to nie jest Angel Muglera, w żadnym przypadku. Podejrzewam, że TŻ został zwiedziony pewną uniwersalną nutą, przebijającą przez Black Opium, taką a\' la palone drewno, która to nuta niestety kazała zaszufladkować Black do przedziału Angel.

Niestety, Angel jest tylko jeden! Black Opium nigdy go nie zastąpi i według mnie nie są to zapachy podobne. Znawczynie zapewne sprawdzą i powiedzą to samo, co ja mówię w tej recenzji.

Ale muszę skojarzyć ten zapach z innym, pochodzącym z Muglerowskiej "stajni", zapachem, czy też EDP lub EDT, otóż męski A*Men Thierrego Muglera, to jest to. Jest to zapach niemal identyczny, stanowiący bliźniaczą poniekąd wersję Black Opium, oczywiście wersję pierwotną.

Trwałość tej wersji Black niezbyt imponująca, choć jak na EDT, przyzwoita, bo około czterogodzinna.

Używam tego produktu od: 14 dni
Ilość zużytych opakowań: buteleczka YSL oryginalna z perfumerii. 1,2 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    49
    recenzji

    351
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    122
    recenzji

    229
    pochwał

    9,90

  3. 3

    48
    produktów

    114
    recenzji

    221
    pochwał

    9,52

Zobacz cały ranking