18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lirene Dermoprogram, Beauty Collection, Peeling ujędrniający `Mango`

Lirene Dermoprogram, Beauty Collection, Peeling ujędrniający `Mango`

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Pojemność 200 ml
Cena 14,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lirene Peeling ujędrniający `Mango` sprawia, że skóra staje się bardziej napięta i jędrna. Peeling ujędrniający `Mango` zawiera wosk z mango, dzięki czemu ma działanie nawilżające i pozostawia na skórze delikatną warstwę odżywczą, która nadaje miękkość i elastyczność.

Skład: Aqua (Water), Polyethylene, Sodium Laureth Sulfate, Triethanolamine, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Hydroxyethylcellulose, Sodium Salicylate, Disodium EDTA, PEG-70 Mango Glycerides, Glycerin, Disodium Adenosine Triphosphate, Carica Papaya (Papaya), Fruit Extract, Sodium Hydroxide, Algin, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Limonene, CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 16035 (FD&C Red No. 4

Cena: 14zł / 200ml.
/w/

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 23

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Mniam

Uwielbiam zapach mango. Używałam też peelingu grejpfrutowego, który jest przeznaczony do zwalczania cellulitu. Zapach to z pewnością duży atut tego produktu. Czy jest skuteczny? Trudno mi jeszcze stwierdzić. Na pewno grube drobinki świetnie usuwają naskórek i skóra staje się gładka. Wiadomo, że po paru miesiącach nie będzie powalających efektów. Na pewno będę dalej kupowała ten kosmetyk.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

Używam peelingów głównie do pielęgnacji zrogowacenia mieszkowego na rękach. Skóra po użyciu peelingu jest miękka, nawilżona i zrogowacenia są o wiele mniej odczuwalne. W połączeniu z kremem mocznikowym to świetny zestaw. Ma dużo drobinek peelingujących oraz pięknie pachnie, a ponadto wystarczy go dać niewiele, aby starczyło na dużą powierzchnię skóry. Nie wypowiem się co do ujędrniania, gdyż głównie używam go do ramion.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mieszane uczucia

Peeling zakupiłam, gdy szukałam jakiegoś, którego jeszcze nie używałam, a mój się właśnie skończył. Z marką Lirene mam dobre wspomnienia więc skusiłam się na ten peeling, dodatkowo byłam ciekawa zapachu manga a lubię peelingi, które mają owocowe i świeże zapachy.

Plusy:
*opakowanie w tubce, wygodne, łatwe dozowanie kosmetyku. Można rozciąć tubkę gdy produkt się kończy,
*zapach - szczerze mówiąc spodziewałam się bardziej energetyzującego zapachu, ale nie jest źle, nie podrażnia nosa i nie mamy uczucia że nie jest przyjemnie używac peelingu z powodu zapachu
*wydajność - przy używaniu go 2-3 razy w tygodniu wystarcza na dosyć długo, ponad miesiąc

+/- cena - dosyć niska, ale trochę nieadekwatna do jakości produktu

Minusy:
*konsystencja - dosyć gęsta, ale posiada niewiele drobinek peelingujących, jak dla mnie to bardziej żel niż peeling,
*zbyt słabe działanie peelingu - mała ilość drobinek wpływa na to, że efekt ujędrnienia i złuszczania martwego naskórka jest kiepski
*nie zauważyłam efektu ujędrnienia

Peeling raczej dla osób niewymagających, dla wrażliwców ponieważ nie spodziewajmy się po niego mocnego złuszczania naskórka i efektu ujędrnienia.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ogromne rozczarowanie zapachem

Byłam taka podekscytowana kupnem tego peeling'u, bo spodziewałam się zapachu soczystego, słodziutkiego mango podczas używania go pod prysznicem, a... tak bardzo się zawiodłam :( jest to chemiczny zapach, który w ogóle mi tego owoca nie przypomina. Dlatego zabieram jedną gwiazdkę temu produktowi, czuję się oszukana, a mój zmysł węchu płacze!
Jeżeli chodzi o działanie produktu, to dla mnie jest idealne. Dokładnie złuszcza martwy naskórek, dzięki maleńkim, ostrym drobinkom. Skóra jest gładka, nawilżona i miła w dotyku. Efekty widać już po pierwszym użyciu, a z każdym następnym byłam coraz bardziej zadowolona.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobry

Peelingu ujędrniającego z Lirene używam z przerwami przez bardzo długi czas i jest świetny.
Po pierwsze ma optymistyczny słoneczny kolor i aromatyczny zapach mango, co już samo w sobie relaksuje i zachęca do stałego użytkowania.
A po drugie po prostu działa. Peeling dobrze oczyszcza i odświeża skórę, która staje się miękka i przyjemna w dotyku. Rzeczywiście wygładza i ujędrnia naskórek.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

WOW!

Produkt przede wszystkim ma obłędny, słodki owocowy zapach, dzięki czemu używanie go sprawia ogromny relaks. Peeling ma dużo drobinek i nie jest gruboziarnisty, co mi bardzo odpowiada ponieważ mam suchą i wrażliwą skórę. Świetnie i gładko się rozprowadza i bezproblemowo peelinguje. Ma idealną konsystencję - nie jest za gęsty, dzięki czemu jest również wydajny. Co mnie urzekło w nim to również to, iż pomaga w walce z wrastającymi włoskami. Opakowanie jest wygodne, choć wolę jednak peelingi w słoiczkach. Zauważyłam, że nawet troche nawilża skórę i jest ona bardziej gładka i miękka niż po użyciu peelingu w wersji grejpfrutowej. Zdziwiłam się, bo faktycznie troszkę ujędrnia skórę! Polecam, na pewno będę do niego wracać.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwielbiam go :)

Kupiłam spontanicznie ,bo zachęcił mnie obrazek mango a ja bardzo lubię owocki w produktach. Miał na celu mi ujędrnić skórę i tak się też stało. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam ,że pomaga mi na blizny po trądziku na plecach jest idealny do tego :) Skóra jest gładziuśka , nawilżona i dobrze delikatnie starta.
Moje blizny są na etapie jasnych brązowych przebarwień i o wiele wiele mniej widocznych niż wtedy kiedy go nie używałam. Na prawdę pomaga :)
Skuszę się na ten sam tylko w wersji regeneracji :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobry peeling

Peeling mango Lirene jest moim faworytem jeżeli chodzi o gruboziarniste peelingi. Odkąd zastosowałam go pierwszy raz, zawsze chętnie do niego wracam i nie tracę czasu na próbowanie innych kosmetyków tego typu.
Po pierwsze mój ukochany zapach mango, który jest orzeźwiający i świetnie się sprawdza w kosmetykach myjących.
Po drugie grubość ziaren jest idealnie gruba i świetnie złuszcza i oczyszcza moją skórę. Konsystencja mocno żelowa, ale jak dla mnie tylko to ułatwia wykonywanie peelingu. Ja produktu używam wyłącznie jako peelingu, nie myśląc o jego właściwościach myjących.
Jak dla mnie jest to strzał w dziesiątkę, idealny zwłaszcza przed goleniem nóg, pozostawia skórę gładką, nie mam żadnych zastrzeżeń. Duża, wygodna tuba ułatwia aplikację. Do tego atrakcyjna cena.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Uwielbiam jego zapach.

Sam peeling jest dość gęsty, nieco kleisty, jednak do mycia/peelingowania ciała sprawdza się całkiem dobrze. Jego zapach urzekł mnie od pierwszego "niuchnięcia", dlatego często do niego wracam. Lubię peelingi, a te z Lirene są świetne. Wersja z mango obok kokosowej jest moim zapachowym ulubieńcem. Peeling sprawdza się podczas codziennej pielęgnacji skóry, bo jest na tyle drobny, że działa delikatnie - nie uszkadza skóry, tylko leciutko ją ściera. Bardzo dobry produkt. W promocji kupuję za troszkę powyżej 10 zł i często robię sobie zapasy. Polecam! Dla mnie super - szkoda tylko, że jest mało wydajny, bo opakowanie wystarcza mi na tydzień codziennych użyć.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

jestem zawiedziona

Wielkość drobinek jest zdecydowanie na mała. Konsystencja samego żelu jest zbyt lepka- ktoś chyba przesadził z zagęstnikiem bo za każdym razmem mam problemy ze spłukaniem drobinek i żelu. Zapach sztuczny i jest to wyczuwalne dla kogos kto nie zna się na składzie.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Masaż (nie)peelingujacy

Mam duży problem z zaklasyfikowaniem tego produktu do jakiejś konkretnej kategorii. Nie jestem pewna, czy jest to bardziej produkt myjący (żel pod prysznic) czy masujący (peeling).

Ale może od początku:

Produkt znajduje się w sporej tubie, którą stawiamy na nakrętce, dzięki czemu zawsze mamy do niego dostęp, nawet wtedy, gdy się kończy. Po otwarciu wita nas miły, cytrusowy zapach z kategorii tych apetycznie orzeźwiających.

Peeling należy do kategorii gruboziarnistych. Drobinki zanurzone są w czymś na kształt żelu. Przy nawilżeniu otrzymamy mocno zbitą, kremową piankę.

Jeśli chodzi o samo działanie, to mam spore wątpliwości. Według mnie drobinek jest zdecydowanie za mało, są jakby dodatkiem do żelu, przez co skłaniam się ku wersji, że jest to produkt myjący z opcją masażu, a nie na odwrót. Żeby rzeczywiście usunąć martwy naskórek z ud czy brzucha (do tych partii ciała używałam tego produktu najczęściej) potrzebowałam naprawdę sporej ilości kosmetyku, gdyż w przeciwnym przypadku drobinki rozkładały się w tak dużych odległościach od siebie, że nie było mowy o żadnym masażu.

Muszę jednak przyznać, że gdy już wypaćkałam odpowiednią ilość tak, by zdobyć tyle ziarenek, aby peeling w ogóle doszedł do skutku, jego działanie było satysfakcjonujące. Skóra po masażu była wyraźnie gładsza, zdecydowanie bardziej miękka, w dodatku apetycznie pachniała.

Produkt ma zadatki na naprawdę dobry peeling - gdyby tylko wtłoczyć w niego więcej ziarenek, a trochę mniej żelu, dostałby ode mnie bez problemu całe 5 gwiazdek. Tymczasem daję zaledwie 3, gdyż ilość, jakiej trzeba każdorazowo użyć, by poczuć działanie produktu jest tak duża, że dramatycznie spada stosunek wydajność-jakoś-cena.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Do delikatnego peelingu, raczej słaby

Po nieudanej przygodzie z wersją kokosową, która z kokosem miała tyle wspólnego, że nawet koło niego nie leżała, miałam pewne obawy co do wersji z mango. Jednak tu Lirene postarało się bardziej - zapach mango jest dobrze wyczuwalny, bardzo przyjemny. Pod tym względem peeling z użyciem tego kosmetyku jest przyjemnością, ale - znów, jak w wersji kokosowej, szwankuje konsystencja.
Pomimo że drobinki są dość mocne i ostre (raczej nie do delikatnych miejsc), co przemawiałoby za tym, że będzie to silniejszy peeling, podobnie jak w kokosowym Lirene są one w zbyt małej ilości, bardzo luźno rozrzucone. Określiłabym go na pewno nie jako peeling, ale lekki żel peelingujący, z naciskiem na słowo "lekki".
Przez tą konsystencję jest niewydajny, trzeba nakładać dużo (i długo rozmasowywać na ciele).

Niemniej, kąpiel z nim jest raczej przyjemna, przy rozcieraniu lekko się pieni, jak to mają w zwyczaju żele pod prysznic - można więc po prostu używać go jako codziennego żelu do mycia z delikatną opcją masażu skóry.
Ja znalazłam na niego patent, aby był mocniejszy - nakładam duże porcje na suchą skórę i masuję nadal na sucho szczotką do masażu jeszcze przed prysznicem. To daje już konkretne pobudzenie i zaróżowienie skóry i w takiej formie pewnie zużyję go do końca.
Po użyciu wymaga użycia balsamu - nie jest to peeling z serii tych zostawiających ochronny film.

Opakowanie - tuba do stawiania na nakrętce, dzięki czemu zawartość lepiej spływa (choć w tym przypadku wolę butelki także stawiane do góry dnem, ale ze sztywniejszego plastiku, który nie będzie się zgniatał w trakcie używania).

Daję gwiazdki głównie za zapach, a sam żel polecam do stosowania jedynie z użyciem szczotki, jeśli zależy nam na jakimkolwiek efekcie, jak obiecywane ujędrnienie.
Jednak - nie ma w nim nic specjalnie zachęcającego, żeby do niego wracać, szczególnie że na rynku jest mnóstwo peelingów wartych przetestowania.
Czuję, że muszę zaryzykować z żurawinową wersją, bo ona jako jedyna ma więcej pozytywnych opinii :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    68
    produktów

    190
    recenzji

    36
    pochwał

    10,00

  2. 2

    78
    produktów

    149
    recenzji

    50
    pochwał

    8,67

  3. 3

    113
    produktów

    157
    recenzji

    22
    pochwał

    8,45

Zobacz cały ranking