18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Avon, Planet Spa, Caribbean Escape, Brightening Face Massage Mask (Rozświetlająca maseczka do twarzy)

Avon, Planet Spa, Caribbean Escape, Brightening Face Massage Mask (Rozświetlająca maseczka do twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 3,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 75 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wygładzająco-rozświetlająca maseczka do twarzy z pyłem perłowym i algami:
- pozostawia uczucie nawilżenia na skórze
- pozostawia skórę miękką i gładką
- delikatnie złuscza, pozostawiając skórę promienną

Cechy produktu

Pojemność
50 – 100ml
Rodzaj
klasyczne
Właściwości
rozświetlające
Opakowanie
w tubie
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 3,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajna

Mi się bardzo podoba. Daje widoczny efekt od razu po użyciu. Można użyć peelingu przed lub nie, ale i tak efekt jest widoczny gołym okiem. Rozświetlona, zdrowa skóra. Cena dość przystępna. Oprócz niej tylko jedna-dwie maseczki z Avonu dawały tak widoczny od razu efekt. No i nie jest typu peel off, więc tym bardziej ją lubię. Zdecydowanie polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

taka sobie

Ta maseczka zrobiła jedno wielkie nic na mojej twarzy. Przynajmniej mnie nie podrażniła, nie uczuliła i nie zapchała porów. To jest plus.
Sposób użycia : wmasować delikatnie okrężnymi ruchami w wilgotną skórę twarzy, zetrzeć, spłukać i wytrzeć.
No i hmmm, niewiele czasu ma ta maseczka ma czasu na rozświetlenie skóry. Moja twarz zupełnie nie reagowała na nią. Coś mi tam odświeżyła i nie przesuszyła. Wspomagałam się kremem po niej, bo czułam delikatne napięcie na skórze.
Zupełnie nic specjalnego. Zużyłam i wyrzuciłam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie spełnia oczekiwań

Maseczka jako taka nie jest zła. Pięknie pachnie ma ciekawą konsystencję. Niestety producent nie zaznaczył ile trzeba trzymać tą maseczkę. Osobiście przed nałożeniem maseczki stosuję peeling. Maseczkę spłukuję po ok. 20 min. Widać że skóra jest troszkę jaśniejsza jak przed maseczka ale nie ma nic specjalnego. Po jakiś 10-20 min cera jest wysuszona muszę nałożyć krem. Nie jest to coś najgorszego ale szału nie robi, spodziewałam sie czegoś lepszego.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajnie nawilża i odżywia skórę ale jest to krótkotrwały efekt

Kupiłam na promocji katalogowej za 10 zł. Opakowanie ma 75ml. Mi wystarczyło na ok. 15 aplikacji (już kończę, została tylko odrobinka, której nawet nie będę mogła pewnie wycisnąć więc rozetnę opakowanie i wygrzebię resztki - zawsze tak robię, żeby nic nie wyrzucić) uważam zatem, że cena jest naprawdę spoko.
Zapach maseczki jest cudowny, bardzo mi się podoba.
W środku mamy gęsty, kremowy produkt.
Stosowałam na wilgotną twarz niewielką ilość. Maseczka ma maleńkie peelingujące drobinki, co było dla mnie zaskoczeniem. Trzeba ją nałożyć i lekko masować buzię. Na opakowaniu niestety nie ma informacji ile należy ją trzymać! Ja po tym masażu trzymam tak ok 5-10min i spłukuje.
Efekt jaki zauważyłam to:
- skóra jest lekko wygładzona ( te drobinki peelingujące tak działają )
- odczuwam wyraźne nawilżenie i odżywienie cery
- twarz jest ładniejsza, leciutko rozświetlona, a skóra jest miękka i miła w dotyku
Niestety ten efekt jest bardzo krótkotrwały, po kilkunastu godzinach wracamy do punktu wyjścia :-(
Na opakowaniu jest napisane, że maseczka ma oczyszczać cerę. Nie mogę się z tym zgodzić! Jak przeczytałam skład to po wodzie na drugim miejscu jest olej mineralny! Zatem uważam, że trzeba być ostrożnym jeżeli ma się problematyczną mieszaną cerę ( może zapychać!). Ja używałam tej maseczki średnio raz w tygodniu więc krzywdy większej mi nie zrobiła ( mam mieszaną cerę), ale poleciła bym ją bardziej posiadaczkom cery suchej, bo maseczka jest wg mnie bardziej odpowiednia dla takiej właśnie skóry.
Zmywa się dobrze, finalnie na twarzy pozostaje leciutki film, nie potrzebowałam nakładać na nią już kremu przez to.
Nie wiem czy kupię jeszcze raz ten produkt, bo raczej nie jest on przeznaczony dla mojej mieszanej cery, ale działa rzeczywiście przyzwoicie i jest bardzo wydajna przy niskiej cenie więc nie oceniam jej źle. Doczepić się mogę jedynie do składu, bo jest raczej wątpliwy :-(

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Parafinowe okropieństwo.

Ta maseczka nie robi nic poza zapychaniem skóry. Nałożyłam ją na twarz dwa razy i wystarczyło żeby na mojej skórze pojawił się wysyp pryszczy. Poza tym twarz mnie po niej piekła a po zmyciu nie dawała żadnego efektu, nic, zero efektów. Ani nie nawilżyła anie nie wygładziła mojej skóry. Zdenerwowałam się, wymieszałam ją z kawą i zrobiłam sobie peeling do ciała. Nie polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Można wypróbować

Kupiłam maseczkę na promocji, kompletnie nie zdając sobie sprawy, że posiada drobinki złuszczające co trochę mnie zaskoczyło i sama nie wiem czy na plus czy na minus. Maseczka jest przyjemna w użyciu, ale na opakowaniu brak jest informacji ile należy ją trzyma na twarzy, co jest ewidentnym minusem. Nawilża i wygładza, czy rozświetla - ja nie zauważyłam. Najbardziej lubię ją za zapach :)

Plusy:
- ładne opakowanie
- śliczny zapach
- idealna konsystencja
- nawilża skórę
- wygładza skórę
- nie podrażnia

Minusy:
- brak informacji o czasie trzymania na twarzy
- brak efektu wow.

Można wypróbować, ale szału nie ma.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie jest the best z linii, ale lubię

Przyznam, że to nie jest moja ulubiona maseczka z serii. Ale ma swoje zalety.

Uniwersalność: mamy nie tylko maseczkę, ale również peeling (ale: bardzo, bardzo delikatny. Bardziej taki "masaż w kremie"). Dla kogoś może to być jednak minus, nie wszyscy lubią takie wykombinowane połączenia. Ja czasem mogę się poświecić dla efektu i trochę pobawić ;) czemu nie.
Konsystencja: dość gęsta, grudkowata. Rozprowadza się raczej nierówno (drobinki).
Nakładam ją równą, solidną warstwą na całą twarz, masuję robiąc peeling i zostawiam do zastygnięcia. Później zmywam, jednocześnie masując twarz i robiąc ponownie lekki peeling przy tej okazji.
Działanie: na pewno odżywia skórę, polepsza wizualnie jej wygląd, ale nie daje spektakularnych efektów. Ot, po prostu zdrowszy wygląd skóry po maseczce.
Czy rozświetla? Troszkę - raz przez drobinki (są naprawdę małe i słabo widoczne, ale jakoś odbijają światło), dwa - po maseczce skóra jest jednak odżywiona, w lepszej formie i ładniej wygląda. Jest więc minimalne rozświetlenie.

Wydajność – podobnie jak inne maseczki z linii.
Zmywa się bezproblemowo.
Na minus: trochę nie wiadomo, ile ją trzymać jako maseczkę? Minutę, dziesięć, pół godziny? Nie mamy na opakowaniu takiej informacji.
Opakowanie - trochę kiepsko się zamyka, choć zakrętka jest czysta. Niby coś kliknie, a jakby otwarte. Nie ryzykowałabym zabierania do bagażu.

Polecam stosować ją łącząc z innymi maseczkami. Ja na przykład nakładam na nos i brodę peeling z serii Morze Martwe, na to (bez zmywania - robię też taki maseczko - peeling) maskę też z serii M.Martwe, a na resztę twarzy, gdzie skórę mam bardziej suchą niż normalną - maseczkę Carribean. Potem trzymam jakieś 10, 15 minut i zmywam wszystko masując. Efekty fajne, polecam :)

Ostatecznie daję 4/5, bo lubię maseczki z linii Spa, zresztą nawet te gorsze z serii są lepsze niż większość maseczek innych firm.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie polecam

plusy :
+ wygodne opakowanie
+ ładna szata graficzna
+ niska cena
+ przyjemna konsystencja

minusy:
- brak rezultatów
- podrażniona skóra


= nie polecam,

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nijaka.

Maseczka, która nie robi efektu wow, ale można ją polubić za:
+ łatwe zmywanie
+ ładne opakowanie
+ niską cenę
+ wydajność
+ dobre oczyszczenie i lekkie nawilżenie
+ delikatny zapach
+ przyjemną konsystencję (maseczka nie spływa z twarzy).
Według mnie dobra maseczka dla osób, które oczekują łagodnego efektu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie za bardzo...

Uczucie delikatnej skóry i to wszystko
Co prawda nie zrobiła mi krzywdy,ale wielce też nie pomogła
Nawilżenia brak,lekkie uczucie pieczenia na początku,te granulki nie pasowały mi do maseczki,trochę jak peeling ale nie do końca,nigdzie nie pisze ile trzymać ją na twarzy,rozświetlenia też nie zauważyłam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lubię Avonowe

Co do maseczek z Avon nie mam żadnych przeciwskazań.Ani mnie nie uczulają ani nie powodują innych negatywnych efektów na mojej twarzy.Przetestowalam ich już sporo i są bardzo fajne. Konsystencja rozswietlajacej maseczki jest zwarta i dobrze się ją rozprowadza po twarzy.Nie trzeba jej nakładać dużo (zawsze na dłużej starczy).Dodatkowo maseczka posiada drobinki tak jak by złuszczające więc jest to produkt 2w1.Maseczka i peeling,który jest bardzo delikatny. Maseczkę trzymam 20 minut,na samym początku czułam delikatne pieczenie przy wrażliwych partiach nosa,ale szybko to mineło.Potem delikatnie chłodzi,czuć jak dobrze działa na skórę.Lubie ten zapach dlatego posiadam też masło do ciała.Maseczka jest bardzo świecąca po nałożeniu i posiada dużo rozświetlających drobinek-brawo dla Avon że nie pożałowali :).Zmywa się ciężko jak to maseczki z Avon.Skora twarzy po niej jest nawilzona i gładziutka.Lubię taki efekt czuć na skórzę. Bardziej czuję efekt nawilżenia niż rozwietlenia,ale skóra wygląda zdrowo po jej użyciu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

To nie maska.

Seria Planet Spa ma swoje wzloty i upadki, maski zazwyczaj mają genialne, ale ta to upadek. Bardziej przypominała mi peeling a nie maskę. Za to miała ładny zapach i była wydajna.

Konsystencja: kremowa, lekka, z delikatnymi wyczuwalnymi drobinkami.

Działanie: stosowałam ją raz, dwa razy w tygodniu i kończyło się efektem placebo- przed użyciem jak i po cera wyglądała tak samo! Próbowałam jej na różne sposoby- tak jak zalecał producent, że wmasować, zetrzeć, spłukać jak i trzymałam ją 10 minut. W obu przypadkach było identycznie. Nie zaszkodziła mi, bo nic mi po niej nie wyskoczyło, nie przesuszyła, nie piekły oczy, ale po co używać czegoś, co nic nie robi.

Zapach: perfumowany, dość przyjemny, towarzyszy podczas używania.

Opakowanie: charakterystyczne dla masek Planet Spa, solidne, miękkie, do tego ładne.

Plusy:
- zapach
- wydajność
- łatwa w zmyciu

Minusy:
- nie robiła absolutnie nic z moją twarzą

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    33
    produktów

    120
    recenzji

    229
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    48
    recenzji

    336
    pochwał

    9,78

  3. 3

    48
    produktów

    114
    recenzji

    219
    pochwał

    9,63

Zobacz cały ranking