Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Elizabeth Arden, Green Tea Yuzu EDT

Elizabeth Arden, Green Tea Yuzu EDT

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Green Tea Yuzu marki Elizabeth Arden to cytrusowo - aromatyczne perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Green Tea Yuzu został wydany w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Rodrigo Flores-Roux.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: yuzu, bergamotka, cytryna, zielona herbata i liść cytryny
nuta serca: yuzu, tymianek, mięta, tunezyjskie neroli, zielona herbata i łodygi porzeczki
nuta bazy: piżmo, brzoza i ambrette (piżmo ambrowe).

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na straganie w dzień targowy...

Z mojej kolekcji wariacji na temat Green Tea ta kompozycja zapachowa najmniej przypadła mi do gustu i chyba pokuszę się o zużycie jej jako spray do pomieszczeń. Tyle tylko, że zapach ten kojarzy mi się trochę z warzywniakiem. Nie wiem, czy chciałabym aby w domu tak mi pachniało.
Ale do rzeczy, nie wiem jak pachnie yuzu ale nazwa bardzo mnie zaintrygowała. Co z tego jak zapach już nie. Jest wprawdzie w nim dużo herbaty ale jest ona gorzka i cierpka za sprawą cytrusów. Efekt ten utrzymuje się cały czas, ani na chwilę nie łagodnieje. Po chwili wyczuwam zioła i sok z zielonych liści i łodyg. Całość nie przypadła mi do gustu. Chyba trzeba lubić takie zestawienia zapachów, ale ja nie czuję żadnej świeżości i orzeźwienia a tego oczekiwałam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lubię i już

Nie dam złego słowa powiedzieć na Ardenkę. Yuzu kupiłam ponieważ bardzo lubię wszystkie odsłony herbatek, choć klasyczna zawsze wygrywa. Zapach jest świetny na gorące parne lato. Lekko gorzki, lekko słonawy, wytrawny. W ostatniej fazie dochodzi do głosu herbatka ale taka z gorzką limonką i odrobiną kwiatków. Ochłodzi w gorące pory. Na mnie trzyma się bez zarzutu cały dzień, z tym, że ja wchodzę w chmurę zapachu a nie psikam się za uszami ;p. Zapach wyczuwalny na ubraniach aż do prania. Z przyjemnością używam i polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Porażająco nietrwały

Na początku muszę zaznaczyć, że nie jestem znawczynią perfum. Jeśli już czegoś używałam to były to zwykłe wody toaletowe. W końcu postanowiłam sobie sprawić coś innego. Słyszałam już o marce Elizabeth Arden, a duży wybór zapachów z tej serii na sklepowej półce tylko bardziej mnie zachęcił. Zapach wydał mi się interesujący, lekko kwaskowaty, cytrusowy, na pewno nie jest słodki, ani zbyt intensywny. Choć i tak wyłania się z pod spodu chemiczny alkoholowy aromat. Cena także nie była wygórowana 60zł za 100ml. Woda toaletowa ma jedną zasadniczą wadę nie utrzymuje się po aplikacji ani trochę. Zapach ulatnia się po krótkim czasie, w ciągu dnia nie czuję go wcale, tylko na ubraniach można go wyczuć.

Używam tego produktu od: października 2015
Ilość zużytych opakowań: 1x100ml, mniej niż połowa

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ani tak, ani nie.

Jak zapowiada tytuł mojej recenzji, coś niezdecydowana jestem w ocenie tego zapachu. :)

Sięgnęłam po niego gdyż uwielbiam zapachy rześkie, cytrusowe i świeże; które dodają mi energii i nie zamulają przy okazji otoczenia. W drogerii wydawał się być właśnie takim zapachem a że akurat trafiłam na promocję, to za 29 złotych nabyłam buteleczkę o pojemności 30 ml. I tak...

W pierwszym momencie zapach jest wręcz idealny dla mnie- świeży, kwaskowy, nienachalny.
Nuty zielonej herbaty przeplatają się z dominującą kwasowością cytryny, co od razu dodaje mi zastrzyk pozytywnej energii. Zapach zostaje blisko ciała i otacza delikatnością, subtelnością i radosnym cytrusowym aromatem.

W rozwinięciu na pierwszy plan wybijają się gorzkawe nuty. Zapach nie jest już tak radosny, aczkolwiek pozostaje lekki. Ta faza średnio mi się podoba i stąd moje wahanie.

Jeśli chodzi o trwałość, to jest ona raczej średnia, jednak w tej cenie nie liczę na więcej. Około 5-6 godzin to całkiem niezły wynik jak na tego typu zapach.

Flakonik klasyczny, prosty i minimalistyczny, dzięki prostocie wykonania łatwo mieści się w torebce.

Ogólnie uważam że ta wersja Green Tea jest całkiem udaną odskocznią od klasyki. Kusi i orzeźwia cytrusową świeżością, jednak potrafi uraczyć też goryczą :)

Warto sprawdzić ją na sobie. Nie jest moim faworytem, ani nie skreślam jej kategorycznie. Ani tak, ani nie :)


Używam tego produktu od: ok 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

O Juzu! :/

Bardzo lubię klasyczną zieloną herbatę od Elizabeth Arden. Czasem, dla odmiany i aby mi nie obmierzła, decyduję się na jakąś jej zapachową wariację. Taki romansik z bratem męża - niby skok w bok, ale wszystko zostaje w rodzinie :)
Stąd właśnie w mojej łazience znalazła się wersja Yuzu.

Ten romans wyszedł mi niestety bokiem.
Kwaśna rześkość cytrusów, na którą tak liczyłam, została przytłumiona gorzkawymi nutami. Myślę, że to zasługa brzozowej deski z bazy zapachu oraz bergamotki. Cytrynka i limonkowo-grapefruitowy owoc yuzu są oczywiście wyczuwalne, ale producent zdecydowanie za mało z nich wycisnął. Ożywczy fresz w płynie to nie jest.

Kompozycja jest bardziej trawiasta niż cytrusowa. Rozmaitość zielska (łodygi porzeczki, tymianek?) wespół z zielonymi liśćmi cytryny przydają natomiast Yuzu kolońskiego, przyciężkawego charakteru. Woda może się ewentualnie spodobać fanom Hermes, Eau d\'Orange Verte, jako letni odpowiednik.

Btelka: tradycyjna i prosta, w zachęcającej szacie graficznej

Trwałość: nieco ponad przeciętność

Cena: w promocji w sam raz

Używam tego produktu od: czterech tygodni
Ilość zużytych opakowań: jedno 30 ml. - na finiszu

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Typowy, przewidywalny cytrus

Ocena zapachu zależy głównie od wymagań. Umówmy się - nie mogą być one wysokie, gdy 100ml kosztuje 59zł. Sama kupiłam traktując go jako tanią, wakacyjną opcję.

Zapach jest przyjemny dla nosa, taka cytrynka na bazie z zielonej herbaty. Nie za bardzo się rozwija, ale też jest niezmiennie nienachalny i nie gryzie się z moją skórą. Bardzo lekki, letni.

Trwałość nie zachwyca, w ciągu dnia jest mało wyczuwalny. Chyba, że użyjemy naprawdę większej ilości. Fajnym jego zastosowaniem może być odświeżenie w ciągu upalnych dni.

Czy wrócę, nie wiem, ale jeśli nie lubimy, bądź akurat nie chcemy wydawać większych pieniędzy na wodę toaletową, to warto rozważyć propozycje pani Arden.

Używam tego produktu od: paru miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kończę 30ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    25
    recenzji

    250
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    36
    recenzji

    217
    pochwał

    9,52

  3. 3

    8
    produktów

    134
    recenzji

    13
    pochwał

    7,49

Zobacz cały ranking