18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Astor, Eye Artist, Color Waves, Mono Eyeshadow (Pojedynczy cień do powiek)

Astor, Eye Artist, Color Waves, Mono Eyeshadow (Pojedynczy cień do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4 g
Cena 22,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Astor pojedyńcze cienie do powiek Color Waves mają wyjątkowo delikatną hybrydową teksturę która pozwala uzyskać efekt 3D i zapewnia spektakularne, długotrwałe rezultaty. Astor pojedyńcze cienie do powiek Color Waves można stosować zarówno na sucho jak i na mokro. Nałożenie na powieki jednej warstwy dopełni naturalny, codzienny makijaż, z kolei wielokrotna aplikacja sprawdzi się przy wieczornym, bardziej odważnym looku.

Cechy produktu

Opakowanie
pojedyncze
Efekt
perłowe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średni

Posiadam kolor 150 Universal Nude i używam go tylko jako jedynego cienia nakładanego na powiekę, kiedy robię kreskę albo nie nakładamy nic oprócz tuszu, ale nie mam też ochoty na kolor. Nie wypowiem się więc na temat jego blendowania z innymi kolorami.
Jego kolor jest bardzo jasny, jak dla mnie nawet trochę zbyt jasny, bo jaśniejszy niż moja karnacja. Myślę, że super wyglądałby jako kolor wyrównujący nakładany pod łukiem brwiowym. Jest całkowicie matowy.

Utrzymywał się cały dzień. Nie sprawiał żadnych problemów podczas noszenia. Aplikacja jest lekko uciążliwa, bo cień mocno pyli. Jest dość twardy i suchy. Nie odpowiada mi jego konsystencja.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

+

Mega pigmentacja! Łatwo zrobić sobie plamkę:) Kolor jest intensywny i łatwy w rozcieraniu :) Może troszkę z ceną jest wariacja, ale to w końcu Astor. Mi udało się kupić go na wyprzedaży w Rossmanie , kiedy zamykali szafę Astora :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Taki sobie

Mam odcień 750 Matte black. Opakowanie jest praktyczne, ładne. Takie zwykłe. W środku jest pipetka, która jest do niczego (ja swoją wyrzuciłam). Kolor nie jest intensywnie czarny, tylko bardziej podchodzi pod szary. Nie jest też jakiś super napigmentowany. Trwałości też nie widać

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

mam odcień 100

Cień ma przepiękny kolor fioletu pomieszanego z szarością i brązem - unikatowy. Na powiece utrzymuje się cały dzień, dobrze się blenduje, Jest intensywny. Na mokro jeszcze nie próbowałam. Nie jest to jakość Zoevy, ale również całkiem przyzwoita, poza tym mój egzemplarz kosztował niewiele. Mój cień dobrze nabiera się na pędzel i nie osypuje. Trochę nie rozumiem tych opinii poniżej.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niewidzialne cienie - Chyba po drodze zgubili pigmenty

Zakupiłam zachęcona promocją (-50%), jednak i tak uważam, że wyrzuciłam pieniądze w błoto. Niestety nie było testera, bo już po otwarciu i przejechaniu palcem po cieniu byłam głęboko zaniepokojona. Cienie są tak słabo napigmentowane, że praktycznie ich nie widać (mimo użycia bazy), do tego strasznie się osypują (na szczęście to też słabo widać :). Straciłam zaufanie do marki

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Omijać szerokim łukiem

Kupiłam zachęcona obniżką ceny w rossmanie za 6zł. Kupiłam kolory 150 Universal nude i 331 Couture Kaki.
-twardość cieni jakbym pocierała zwykłe rzeczne kamienie, nie ma mowy o nabraniu za pomocą pędzla
-kiedy już nabierzesz na palec beżowy cień wygląda jak biała plama z pudru- nawet aplikacja na mokro nie pomaga. Nie znajduję dla tego odcienia żadnego zastosowania
-kaki po nałożeniu na sucho wygląda jak brud na twarzy, po aplikacji na mokro wygląda trochę lepiej
-trwałość- żadna

+cieszę się że kupowałam po obniżonej cenie, najgorzej wydane 2x 6zł, już lepiej kupić jakiekolwiek tańsze cienie....

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tragedia

Potrzebny mi był bardzo ciemny cień, na granicy czerni. Wybrałam 720 Black Night. Niestety pod cieniutką warstwą satynowej czerni ( cieniutką oznacza dwa maźnięcia pędzlem!) ukrywa się jakiś metaliczny brąz. Nawet niebrzydki, na co dzień zupełnie w moim typie. Co jednak z tego, gdy niewidoczny jest na powiece...
Pigmentacja jest praktycznie zerowa. Trzeba długo się namęczyć, by cokolwiek było widać. Aplikacja pędzlem prawie niemożliwa, co najwyżej pacynką i to na mokro. Utrzymuje się standardowo, nie osypuje, nie zbiera w kącikach. To na plus. Cena nie jest może powalająca, ale są lepsze jakościowo cienie co najmniej o połowę tańsze.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

D nie urywa

Posiadam kolor 810 Treasure Gold. Kolor jest bardzo ładny, opakowanie i forma cienia również. Nie oceniam jego trwałości bo wszystkie cienie nakładam na dobrą bazę i nie mam problemów z trwałością, chociaż podejrzewam, że ten cień łatwo odbił by się na powiece i nie utrzymałby się długo sam, nie osypuje się przy nakładaniu. Jego największym minusem jest pigmentacja; nakładany na suchy pędzel daje bardzo subtelny efekt. Najwięcej koloru daje, gdy suchy pędzel z produktem spryskam wodą i dopiero wtedy nałożę. Używam go na co dzień bo bardzo podoba mi się jego kolor, chociaż szukam jakiegoś zamiennika, bo nie zawsze mam czas i ochotę na zabawę z pędzlami i wodą. Kupiłam go na promocji, więc pieniędzy zdecydowanie nie żałuje, szczególnie, że sam produkt nie jest aż tak zły.
+piękny kolor
+metaliczna formuła bez brokatu i drobinek
+ładnie wygląda i ma solidne opakowanie
-słaba pigmentacja
-czasochłonny w nakładaniu

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

pozytywne zaskoczenie

Kupiłam cień w odcieniu 120 Precious Bronze za jakiegoś piątaka na przecenie w Naturze. Od dawna szukam pięknego rudego brązu, który będzie się dobrze blendował, nie będzie zbyt żółtozłoty, ani zbyt ciemny. Ocień tego cienia jest dla mnie strzałem w dziesiątkę!

Kosmetyk nie jest jakoś rewelacyjnie napigmentowany, ale to zależy też od sposobu aplikacji. Z pewnością to jeden z tych po 'bezpiecznej' stronie, trudno sobie nim zrobić krzywdę. To idealny kolor przejściowy do dymnych grunge'owych smoky eyes a'la Kate Moss, czy siostry Olsen ;). Aplikowany zbitym pędzelkiem lub palcem zostawia mocną błyszczącą plamę koloru. Pędzlem do blendowania osiągniemy rozproszony efekt, którego nasycenie z łatwością da się stopniować.

Nie osypuje się, jednak jego trwałość na powiece z korektorem jako bazą pozostawia trochę do życzenia. Jak dla mnie zasłużył na 4*.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Cena absolutnie nieadekwatna do czegokolwiek w tym produkcie

To nie jest tak, że produkty drogeryjne/sieciowe ze srednich/niższych półek są złe. Jest wiele tanich, dobrze działających i to jest fakt. Jednak ten cień to wielkie nieporozumienie.

Ostatnio szukam cieni w brązach lub z gatunku tzw. golden rose, czyli róż przełamany brązem w rodzaju shimmer. Cień chwyciłam trochę w ciemno i też się zastanawiałam, bo 22 zł to wcale nie jest mało za pojedynczy cień "średnio/nisko półkowy" (niestety, Astor nie nalezy do marek selektywnych lub w ogóle wybitnych).

Gwiazdkę daję za kolor: naprawdę średnio napigmentowany a ja takie lubię. Nie oczywisty kolor a woal koloru. Cień można stosować także "na mokro" i wtedy efekt jest bardziej oczywisty i bardziej wyrazisty. Shimmer na powiece też nie jest brokatem i jest ładnie zmielony, fajnie rozświetla powiekę. Nie zbiera się w załamaniach skóry. Tyle na plus.

Cień znika błyskawicznie: na bazie i bez bazy, na mokro i na sucho. Mam też wrażenie, że jakoś zmienia kolor w trakcie "noszenia", ciemnieje lekko, jakby się utleniał, czy co... Czasem też migruje. Trudno go też położyć precyzyjnie bo jest jakiś toporny, ciężko go rozetrzeć.

Opakowanie: tandetny plastik ale za to nie odejmuje gwiazdek bo wiadomo, ze nie opakowanie czyni dobry kosmetyk.

Dla mnie jest to po prostu bazarkowy, choć o ladnym kolorze, cień. Absolutnie nie wart swojej ceny. No niby 22 złote to nie jest dużo, ale mieć a nie mieć.... za to można już kupić dobry micel. Absolutnie nie kupię już następnego cienia tej firmy.

Używam tego produktu od: Tygodnia, w różnych konfiguracjah
Ilość zużytych opakowań: 1 cień

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry

Jestem zadowolona z produktu. Posiadam odcień o nr 800 Sunny Gold. Daje efekt świetlistości (co mi akurat odpowiada). Zawsze nakładam go pędzelkiem i nie mam problemu z tym, aby się sypał. Utrzymuje się na oku przez cały dzień (i za to ogromny plus!). Jest bardzo wydajny.

Używam tego produktu od: Roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zależy od koloru

Posiadam kilka kolorów i jedne są super, inna są do d. W moim przypadku matowe nie trzymają sie w ogóle, błyszczące są super. Tak czy inaczej, kupuję je dalej i nie mam zamiaru tego zmienić ;)

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: Kilka na pewno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    414
    pochwał

    8,80

Zobacz cały ranking