18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Vis Plantis, Betula Alba Care, Serum do skóry głowy z dziegciem brzozowym

Vis Plantis, Betula Alba Care, Serum do skóry głowy z dziegciem brzozowym

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Serum Vis Plantis Betula Alba Care do skóry głowy z naturalnym dziegciem brzozowym.
Problem: pielęgnacja skóry z łuszczycą skóry głowy owłosionej, łojotokowym zapaleniem skóry głowy, a także z łupieżem tłustym.
Rozwiązanie: działanie dziegciu brzozowego, znanego od wieków naturalnego składnika z drzewa brzozy, pomaga w postępowaniu uzupełniającym i kontrolowaniu wymienionych problemów.

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie działa

Serum zamknięte jest w miękkiej tubce z zatrzaskiem. Ma konsystencje podobną do odżywki do włosów i beżowy kolor. Nakłada się je na skórę dość wygodnie. Jeśli chodzi o zapach to niestety nie jest przyjemny, odstrasza i bardzo przypomina mi zapach nafty kosmetycznej sprzed lat. Intensywny, mocny i czuję go od siebie cały czas, nawet gdy od mycia włosów upłynęło dwa dni. Ale postanowiłam wstrzymać oddech i zużyłam całe opakowanie. Jednak niestety, bez spektakularnych efektów. Łupież zmniejszył się, ale tylko odrobinę, nie zniknął całkowicie. Natomiast swędzenie skóry głowy nie ustąpiło ani trochę. Za to włosy u nasady zaczęły mi się przetłuszczać szybciej i bardziej, a miało być na odwrót... Cóż produkt mimo, że jest wydajny i stosowałam go przez kilka miesięcy, nie przyniósł pożądanych efektów.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Doskonała skuteczność, ale 7-dniowy zapach wędzenia w pakiecie

Serum stosuję do skóry głowy, chociaż zdarza mi się nałożyć też na włosy, jako, że zauważyłam, że skład jest godny, a włosy po jego użyciu zdyscyplinowane i pięknie lśnią.
Dziegieć ogólnie uważam za fantastyczną rzecz dla osób z problemem przetłuszczania lub wieloma formami łupieżu. Ma dwie wady: jedną poważną drugą uciążliwą - proponuję nie stosować go kobietom w ciąży i karmiącym piersią (zawartość wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, o udowodnionym lub potencjalnym działaniu mutagennym) oraz ludziom o wrażliwym nosie. Ja używam, żeby uspokoić skórę i ograniczyć przetłuszczanie włosów - nie miałam z tym problemu, ale po podrażnieniu i reakcji alergicznej na farbę, skóra się zbuntowała i zaczęła produkować sebum na potęgę. Dzięki niemu ograniczam częstość mycia z codziennego lub co dwa dni na co trzy. Nie uczula mnie, w przeciwieństwie do ziołowych specyfików. Po miesiącu jest coraz lepiej i po skończeniu opakowania się chyba rozstaniemy.
Kilka osób z mojej rodziny walczy z jego pomocą z łupieżem - również łagodzi objawy i łuszczenie się naskórka znika.
Serum nanosi się na skórę dość łatwo - przypomina konsystencją po prostu rzadszą odżywkę do włosów i równie gładko się rozprowadza. Używam go z częstotliwością i na czas zgodny z zaleceniem producenta, czyli 3 razy w tygodniu przed myciem. Niestety, bardzo szybko mam dosyć zapachu - jest naprawdę uciążliwy, intensywny, nie znika po umyciu szamponem, odżywką i chodzeniu z rozpuszczonymi włosami aż do kolejnego mycia. A w zasadzie do trzech myć. Lubię zapach ogniska, ale to już dla mnie trochę za wiele.
Wydajność jest świetna, opakowanie dobrze dobrane do konsystencji (produkt da się wycisnąć niemal do ostatniej kropli), cena niska.
Proponuję spróbować, bo myślę, że dla działania zapach warto przecierpieć.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    438
    pochwał

    10,00

  2. 2

    50
    produktów

    160
    recenzji

    273
    pochwał

    9,89

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    422
    pochwał

    8,81

Zobacz cały ranking