Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L'Oreal Paris, True Match The Foundation Super Blendable (Podkład dopasowujący się do skóry (nowa formuła))

L'Oreal Paris, True Match The Foundation Super Blendable (Podkład dopasowujący się do skóry (nowa formuła))

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 60,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

True Match to pierwszy tak doskonale dopasowujacy się podkład od L`Oréal Paris. Gama 9 odcieni pozwoli każdej kobiecie znaleźć swój idealny odcień. Udoskonalona formula z olejkami eterycznymi i składnikami nawilżającymi dopasowuje się do odcienia i struktury skóry.
Składniki aktywne:
Nowe pigmenty - Nowa formula True Match została wzbogacona o trzy nowe hybrydowe pigmenty. Dzięki temu podkład True Match osiąga jeszcze lepsza precyzje kolorystyczna. Nowe pigmenty efektywnie dopasowują sie do cieplej, zimnej i neutralnej tonacji skóry.
Olejki - Rewolucyjne połączenie czterech olejków eterycznych dla wyjątkowego komfortu aplikacji i równomiernego wykończenia makijażu. Zapewnia doskonale rozprowadzenie podkładu, łatwość użytkowania i wyjątkowo sensoryczne doświadczenie.
Składniki nawilżające - Nowa, kremowa formula zwiera kombinacje gliceryny, witaminy E i B5 dla wyjątkowego komfortu. Pozostawia skórę gładką i miękka w dotyku.

Cechy produktu

Rodzaj
fluidy
Właściwości
nawilżające
Opakowanie
w buteleczce, z pompką
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 540

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

NIE

Totalna porażka! Podkład zakupiłam na promocji w rossmannie za połowę ceny i niestety bardzo się zawiodłam. Mam cerę mieszaną, trądzikową i ten podkład totalnie mi sie nie sprawdził

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Myślałam, że będzie lepszy..

Mam kolor Vanilla, i chociaż kolor nie jest bardzo ciemny po jakimś czasie staje siś delikatnie pomarańczowy czego w sumie inni znajomi nie widza ale mi to strasznie przeszkadza, szczególnie na czole przy włosach jak się zobaczy skore głowy a twarzy to widać różnice i, ze jest lekko pomarańczowy. Myślałam także, że będzie dłużej się trzymał, nawet jak nałożę bazę pod niego to i tak schodzi po około 5 może 6 godzinach szczególnie z okolic nosa.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Raczej kiepski

Nowa formuła podkładu jest strasznie wodnista, a mimo to bardzo zasycha na skórze i podkreśla suche skórki, ogólnie staje się bardzo suchy po nałożeniu. Może dobrze matuje, ale brak komfortu w noszeniu. Także dla mnie odpada.

Makijaż do szkoły

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niespodziewane rozczarowanie

Może zacznijmy od tego, że podkład kupiłam na jakiejś promocji -50%, ale mniejsza o to. Jako, że jestem neutralnym bladziochem, spodobało mi się że najjaśniejszy odcień jest neutralny nawet trochę żółtawy (generalnie miałam nadzieję na brak efektu świnki). Kolor, który mam to 1N. Uprzedzając, nie miałam wcześniejszej wersji tego podkładu i po tym stwierdzam, że jeśli tamta była w połowie jak ta to chyba bym jej nie kupiła za żadne pieniądze. Po pierwsze kolor, wszystko ładnie pięknie w opakowaniu ładnie, na skórze ładnie, więc w czym problem? Ano właśnie w tym, że ładny jest przez 5 minut, może nawet mniej. Po minięciu tych paru minut kolor mi oksyduje niemiłosiernie jednocześnie "świnkuje". Przysięgam, dawno nic mi nie robiło tak różowej twarzy. Po drugie trwałość - zachęcona wieloma opiniami mimo delikatnego zniechęcenia kolorem, miałam nadzieję, że chociaż zda egzamin trwałości. Ale nie, ten też oblał... Nie minęła godzina od nałożenia, a połowy podkładu już nie miałam na twarzy. Nie mam pojęcia jak to się dzieje, ale dla mnie ten podkład to bubel totalny mimo wielu przychylnych mu opinii. Nie rozumiem zachwytów, nawet za darmo bym go nie chciała.. I tak oto leży już u mnie kilka miesięcy nietknięty, a szkoda. Naprawdę żywiłam nadzieję na fajny podkład. Zdecydowanie nie wart swojej ceny, nie sprawdził mi się(chyba, że jako rozjaśniacz niektórych odcieni innych podkładów- ale to chyba nie tak powinna wyglądać jego funkcjonalność, prawda?)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

L'Oreal mnie pozytywnie zaskoczył

Zacznę może od tego, że byłam kiedyś posiadaczką wcześniejszej wersji, której miałam dwie sztuki w odcieniach W1, który kupiłam jako pierwszy, ale okazał się zbyt żółty, a potem N1, który pod względem kolorystycznym był cudowny, jednak sama konsystencja, wykończenie, jakie pozostawiał na twarzy nie bardzo mi się podobało. Było takie dosyć suche, a do tego podkreślone były wszystkie suche miejsca i na nich jakby ciemniał tworząc nieestetyczne placki.
Nowa wersja pod względem opakowania przeszła według mnie metamorfozę na plus. Wciąż mamy szklaną buteleczkę, jednak wydłużony kształt bardziej przypada mi do gustu, niż ten z wcześniejszej wersji. Standardowo dostajemy 30 ml podkładu.
Jest też pompka, bardzo wygodne rozwiązanie, nie zacina się. Jedyne, do czego się mogę przyczepić to to, że strasznie szybko się brudzi i nawet po jednym użyciu cała okolica dziurki, przez którą wyciskamy produkt jest ubabrana.
Buteleczka jak już powiedziałam bardzo mi się podoba, widać przez nią zużycie, także plus. Mój kolor to N1, bardzo jasny neutralny odcień, który troszeczkę, ale dosłownie odrobinkę idzie w stronę żółtości.
Czytałam wiele zażaleń na temat tego, że N1 jest za mało żółty, no ale kurde N znaczy neutralny, więc on nie będzie mocno żółty. W1 w poprzedniej wersji był mega żółty (nie wiem, czy ten odcień istnieje w nowej wersji, ale w starej był tak żółty, że ja niestety nie mogłam go używać).
True Match w nowej wersji zawiera drobinki rozświetlające, które widać w butelce, kiedy weźmiemy ją pod światło, jednak absolutnie nie widać ich po rozprowadzeniu go na twarzy.
Formuła jest typowo podkładowa, taka standardowa powiedziałabym, nie za gęsta, nie za rzadka, bardzo łatwo rozprowadzić ją na skórze. Używam do tego zawsze Beauty Blendera, czasami zwilżonego, czasami suchego, jednak zauważyłam, że z tym pierwszym rozwiązaniem nakłada się lepiej i efekt końcowy też jest lepszy.
Do pokrycia całej twarzy starczają mi przeważnie 2 pompki, jeśli mam jakieś niedoskonałości, które chciałabym przykryć dodatkowo, to biorę jeszcze trzecią. Krycie można trochę nadbudować, jednak średnie to jest maksimum tego, co można True Match'em osiągnąć. Dwie cienkie warstwy, więcej raczej bym nie polecała nałożyć. Podkład ten nie jest jakiś specjalnie kapryśny, ALE trzeba mieć do jego noszenia idealnie nawilżoną skórę, w przeciwnym wypadku każda sucha skórka zostanie podkreślona. Zauważyłam też, że kiedy nakładałam go kilka razy suchym BB, to lubił sobie wejść w pory, jednak jeśli BB jest zwilżony, to już to zjawisko nie występuje. Podejrzewam więc też, że jeśli ktoś nakłada podkład palcami, to też może otrzymać taki efekt, jak ja z suchym BB.
True Match nie smuży i nie rozwarstwia się, po nałożeniu skóra wygląda dobrze, jednak niestety według mnie jest trochę za mało rozświetlenia. Spodziewałam się bowiem, że wykończenie będzie bardziej mokre, a jest satynowe, naturalne, bez świetlistości, wciąż jednak bardziej mokre, niż w przypadku poprzedniej wersji. Bardziej naturalne i mniej podkreślające suche skórki (chociaż jednak też je podkreślające, ale przynajmniej na nich nie ciemnieje i nie tworzy pomarańczowych placków).
Jeśli mowa o kryciu to jak już pisałam jest maksymalnie średnie, małe wypryski zakryje i ujednolici skórę, ale na większe zmiany skórne trzeba będzie użyć korektor.
Nie zauważyłam, żeby w ciągu dnia wysuszał, czy ściągał cerę, nie odnotowałam też uczulenia, czy zapychania. Co do trwałości to mogę się przyczepić jedynie do tego, że po kilku godzinach ściera się na nosie, jednak nie tylko w okolicach płatków nosa, a na jego czubku też i to wygląda trochę komicznie (dlatego staram się nie używać za dużo chusteczek, ale jednak jak się pracuje w klimatyzowanych pomieszczeniach, to się nie da inaczej). Ponadto też po 4-5 godzinach zaczyna się świecić na czole (jednak przyłożenie nawet kawałka chusteczki czy papieru toaletowego do tej strefy niweluje całkowicie problem.
Nakładając True Match o 7 rano wiem, że on do 19 wytrzyma, nie bez uszczerbku, ale wytrzyma i nie będę wyglądać jak "idź stąd", bo się nie warzy i nie ciastuje. Tutaj też istotną rolę odgrywa puder, jaki na niego nakładamy. Lepiej współgra mu się z pudrami delikatnymi, woalowymi, typu kulki Guerlain, czy Nars Crystal Powder, niż kryjącymi - w tym drugim przypadku całość wygląda już trochę ciężko, widać go na buzi, a ja tego nie lubię.
Zapomniałabym dodać, że małym minusem tego fluidu jest jego szybkie zużywanie, to znaczy może dla kogoś jak ja, kto lubi podkłady i ma ich kilka to nie jest problem, ale jak ktoś ma jeden, to jednak wolałby, żeby starczył na jak najdłużej.
Uważam, że to jest całkiem niezły produkt, L'Oreal się postarał, bo wypuścił według mnie wersję o wiele lepszą od poprzedniej, chociaż zdaję sobie sprawę, że może ona nie wszystkim pasować. Efekt na buzi jest naturalny, szeroki wachlarz kolorystyczny do wyboru, ładny design, cena w promocji też nie z kosmosu. Ale niestety czegoś mu brakuje, żeby był ideałem. Nie jest nawet blisko ideału. Nie daje twarzy takiego blasku, tej promienistości i efektu zdrowej cery, którego ja szukam. Wiecie, co mam na myśli. Jest ok, ale nie ma WOW.
Podsumowując - True Match w nowej wersji jest godzien przetestowania, ale trzeba pamiętać, że nie lubi być nakładany na sucho i nie lubi suchych skórek, bo się na nich zatrzymuje. Innych wymagań nie ma i dla mnie jest to taki podkład na 'gorszy dzień skóry', bo przeważnie używam go, kiedy mam jakieś niedoskonałości, gdyż on mimo wciąż niezbyt dużego krycia ma je większe, niż reszta moich innych podkładów.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo się lubimy

Bardzo dobrej jakości podkład z drogerii, szczególnie warto go kupić na promocjach -50%. Używam koloru Vanilla, który ma żółte tony i pięknie dopasowuje się to koloru twarzy. Bardzo ładnie i bezproblemowo się rozprowadza, nie tworząc żadnych smug. Kolor można stopniować ale do pewnego momentu, wielkiego krycia nie uzyskamy, moim zdanie maksymalnie średnie. Nie podkreśla porów, ani suchych skórek. Trzyma się do skórze 5-6h więc dla mnie to całkiem sporo. Skóra wygląda zdrowo, kolor jest wyrównany, jednolity, bez efektu maski. Buteleczka szklana, z pompka, przeźroczysta więc widać ile produktu jeszcze pozostało.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na codzień :)

Jestem posiadaczka skóry mieszanej. Na początku się nie polubiliśmy - dlatego że nakładałam go bez kremu i w zbyt dużej ilości.
Dodatkowo latem bardzo widac na skórze drobinki zima nie rzucają się w oczy - przy czym drobinki są subtelniejsze niż w podkładzie Rimmel Wake me Up.
Podklad w malej ilości (u mnie niecała pompka) rozprowadzony dłońmi daje średnie krycie, przebija przez niego faktura skóry, wygląda naturalnie. Twarz jest matowa z drobinkami. Nie jest to podkład który zostawia mokre wykończenie. Jest suchy i płynny kojarzy mi się z farbka plakatowa.
Jego kolor jest piękny dla bladolicych 1N - przy czym dodatkowo jeszcze po kilku minutach dopasowuje się do skóry idealnie zwiększając także swoje krycie. Dlatego u mnie pół pompki sprawdza się na całą twarz.
Nakładając go bez kremu okropnie podkreślał suche skórki i fakturę skóry ale to chyba moj błąd. Jeśli ktoś się zmaga z takim problemem to się rozczaruje. Jeśli nałożyłam go w dużej ilości to zrobił się efekt ciężkiej maski.
Podklad u mnie jest bardzo wydajny. Nie lubię opakowania - wygląda ładnie ale bardzo się brudzi przy pompce.
Cena w promocji ok.
Podklad przy niepocieraniu twarzy wytrzymuje dlugo. Natomiast jest nieodporny na wszelkie pocieranie. Drzemka w ciągu dnia nie wchodzi w grę.

Moim zdaniem jest to idealny podkład na codzień - nakładany w malej ilości daje piękny subtelny matowo rozświetlający efekt z przyzwoitym kryciem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobrze kryje

Przy niewielkiej ilości bardzo ładnie kryje skórę, szybko się wchłania i nie jest tłusty, ładnie wchodzi w pory i co ważne - nie waży się w nich. Nie jest odporny na ścieranie ale to norma.
Kolor rzeczywiście dopasowuje się do skóry, kupiłam nieco jaśniejszy od mojej cery, po nałożeniu delikatnie ściemniał i wygląda bardzo naturalnie.
Pomimo iż mam cerę tłustą, po nałożeniu daje efekt bardzo matowy, który ustępuje (skóra wygrywa potyczkę) ale dzięki temu wygląda bardziej naturalnie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Podkład na raz

Kiedyś go używałam i wydawał mi sie dobry ale potem kosmetyczka powiedziała że ma w składzie tabliczkę Mendelejewa i powinnam go zmienić na bardziej naturalny podkład . Poza tym nie nadaje sie do skóry naczynkowej. Używając go widziałam w lustrze swoje rozszerzone pory. Kupiłam go kiedy wszedł ns rynek i był taki szał na te markę ale rzeczywiście po miesiącu stosowania stwierdziłam że szału nie ma. Mam skórę trochę mieszana, sucha ze skłonnością do naczynek i do tego typu cery go nie polecam.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry produkt

Podkłąd Loreal jest produktem zgodnym z opisem , że dopasowuje się do skóry. W pierwszej chwili po aplikacji wydaje się być pomarańczowy , a po kilku chwilach bardzo ładnie się wchłania i równomiernie wyrównuje z kolorytem skóry. Trzeba uważać aby ne nałożyć zbyt dużo podkładu ponieważ robi się efekt maski przy nadmiernej aplikacji. Bardzo fajna płynna konsystencja która pozwala łatwo i szybko rozprowadzić podklad na skórze. Bardzo wygodna aplikacja za pomoca pompeczki.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajny ale bez szału

Kiedyś używałam tego produktu regularnie i byłam zadowolona z kilkoma uwagami do czasu az znalazłam tak samo dobry podkład w duzo niższej cenie. Produkt ma lekką, wodnistą konsystencję, dobrze się go nakłada ale nie umiałam go dopasować kolorystycznie do twarzy ponieważ robił sie pomarańczowy.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Na codzień

Produkt używam na codzień od kilku miesięcy. Mam cerę mieszaną. Tuż po nałożeniu podkład wygląda idealne. Utrwalam go dodatkowo pudrem sprasowanym dzięki czemu nie ściera się tak szybko. Bardzo brudzi ubranie. Dla mnie dobra 4.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking