18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Freedom Makeup London, Pro Lipstick (Szminka do ust)

Freedom Makeup London, Pro Lipstick (Szminka do ust)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Pojemność 3,5 ml
Cena 5,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Szminki marki Freedom Makeup (siostrzana marka Makeup Revolution) dostępne w wielu różnych kolorach zamknięte w eleganckich opakowaniach pięknie podreślają usta i pozostawiają na nich trwały kolor.

Cechy produktu

Rodzaj
w sztyfcie
Właściwości
nawilżające, kryjące
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 30

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zawiodłam się trochę

Kupiłam w Pepco za jakieś grosze, była przy kasie i dorzuciłam do zakupów, bo spodobał mi się kolor.
116 Game On - delikatny, brzoskwiniowy odcień.
Opakowanie jest naprawdę super. Bardzo eleganckie, wygląda stylowo i solidnie, co przemawia na duży plus, bo produkt kosztował przecież tak niedużo. Czarny, błyszczący kolor, białe napisy, a "dupka" przeźroczysta i widać przez nią kolor szminki. Pomadka była dodatkowo ofoliowana, co uważam za kapitalne rozwiązanie, bo wiem że nikt przede mną jej nie otwierał.
Zapach troche dziwny i chemiczny, nie podoba mi się.
A co do samej szminki to mnie rozczarowała. O ile sam kolor jest dla mnie fantastyczny i bardzo rzadko udaje mi się trafić na taki kapitalny odcień brzoskwini, który uwielbiam, to jednak formuła szminki pozostawia wiele do życzenia. Muszę ją nakładać na wypielęgnowane i nawilżone usta, bo inaczej od razu się waży, podkreśla każde załamanie, zbiera się w pionowych liniach na ustach i masakrycznie uwydatnia wszelkie suche skórki. Ogólnie bardzo podkreśla wszystkie "problemy" z fakturą warg. Nawet moje matowe pomadki w płynie są bardziej łaskawe.
Używam jej że względu na piękny kolor, który pasuje mi do makijażu dziennego, ale zawsze nakładam na usta odpowiednio nawilżone i gładkie, po peelingu. Wtedy wygląda ok.
Formuła jest kremowa, nie przesusza.
Trwałość standardowa, jak tego typu szminki, max 4 godziny. Jak jem i piję to znika szybko.
Czasem używam na policzki jako kremowy róż i muszę przyznać, że tak zastosowana zachowuje się bardzo dobrze. Fajnie się rozciera i pozostawia delikatny kolor, wygląda naturalnie i zdrowo.
W zasadzie to wg mnie jest to taka zwykła szminka jakich wiele. Doceniam eleganckie opakowanie i cieszę się że trafiłam na tak ładny kolor, ale poza tym to tak naprawdę niczym mnie nie ujęła. Jest wymagająca w użytkowaniu, bo podkreśla wszelkie nierówności na skórze ust. Była tania więc nie oceniam jej źle, ale raczej ponownie nie kupię.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Taki gadżecik ;)

Pomadkę zakupiłam w Pepco, jak chyba większość recenzentek ;).
Nie było zbyt dużego wyboru, a ja, jako fanka odcieni nude, wybrałam dla siebie 111 Untouched - to taka lekka brzoskwinia, złamana beżem, na moich ustach wygląda podobnie do 06 Ms.Perfect od Bell. Cóż, nie podbiła mojego serca.

PLUSY:
+Opakowanie:czarne, z przezroczystym 'okienkiem' od spodu, z białymi napisami na zatyczce. Zamykane na klik. Sztyft jest dość dobrze osadzony, jednak pomadka nie wysuwa się płynnie, jest tak jakby zbyt luźno osadzona w podstawie. Nie wpływa to na szczęście na użytkowanie produktu.
+Kolory:choć w moim Pepco było ich niewiele, wiem, że jest ich więcej, w dodatku wszystkie są ładne, intensywne i głębokie.
+Konsystencja:pomadka jest kremowa, lekko tłusta, nosi się ją jednak komfortowo.
+Niska cena, zapłaciłam jakieś 5 zł?
+Dostępność.
+Dosyć trwała, czym jestem szczerze zaskoczona - ok 4 h, nawet gdy jem czy piję.

MINUSY:
-Niestety, wysusza usta. Wiem, że moje są trudne i wymagające, wiem też, że potrafi tego nie robić (co widzę u mojej znajomej, uwielbia te szminki, a usta ma gładkie), wychodzi więc na to, że będzie nadawała się do ust normalnych. Suche i z tendencją do pękania czy pierzchnięcia nie będą zadowolone z naszego wyboru. I na nic zdają się pomadki z Sylveco, ta szminka moim ustom po prostu nie służy.
-Zdarza się, że wychodzi poza kontur ust - i to nawet ten mój nudziak, konturówka konieczna!
-Wchodzi w najdrobniejsze załamania, kreseczki, nie uzyskałam nią nigdy efektu idealnych ust.
-Ma nieprzyjemny zapach, takich dawnych pomadek, tyle, że tutaj jest on jakby...sfermentowany? Chemiczna, nieco pudrowa woń starej szminki, idealne określenie!
-Ma również niezbyt przyjemny smak, gorzki i drapiący w gardło.
-Nie jest wydajna, zapewne przez jej konsystencję - używam jej od 2 miesięcy, nieregularnie, a jest na wykończeniu.

Cóż, choć kolor jest ładny i szminka ma niezłą (jak na tą cenę!) trwałość, to jej wady dyskwalifikują produkt w moich oczach. Znam lepsze, nawet w tej cenie. Co mi po szmince, która wysusza jak jasny gwint, nieładnie pachnie i trzeba się namęczyć, by dobrze wyglądała? To nie dla mnie.

To taki gadżecik, można kupić, gdy np. zechcemy wypróbować jakiś konkretny kolor, a szkoda nam wydawać większą sumę na taki eksperyment.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra, ale wysusza

Kupiłam tę szminkę skuszona dobrymi opiniami i niską ceną. Okazała się w miarę ok, ale ma też swoje wady. Posiadam odcień 119 Adorn. Ma bardzo dobrą pigmentację, ale strasznie wysusza i podkreśla "pomarszczone" usta, a jeśli nałożę pod nią pomadkę nawilżającą, kolor jest o wiele słabszy.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Sprawia trochę problemów

Mam kolor 120 True Power (bordowo-brązowy). Mimo, iż pomadka bardzo ładnie prezentuje się na ustach i jest idealna na porę jesienno-zimową, to z jej używaniem są niemałe problemy. Zaczynając od aplikacji: przy nakładaniu szminki, kolor nie rozprowadza się jednolicie, w jednym miejscu jest go więcej, w drugim mniej, robią się plamy. Trzeba kilkakrotnie "przejechać" po ustach, aby uzyskać pełne krycie. Jest bardzo nietrwała, szybko się ściera i brzydko zjada, bo zostawia efekt obrysowanych konturówką ust. Nie jest to wyjątkowy produkt, niewiele kosztuje, więc nie żałuję jego zakupu, ale sięgam po niego częściej z konieczności (gdy mam przesuszone usta, a potrzebuję wyrazistego koloru na ustach), niż dlatego, że naprawdę mam na to ochotę. Chyba jestem jednak wierną fanką długotrwałych, matowych pomadek w płynie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pomadka czy kredka dla dzieci?

Szminka ma nieprzyjemny zapach kredki świecowej, tandetne opakowanie i słabą trwałość. Nie wygląda ładnie na ustach. Nie warta nawet tych kilku złoty.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

miła niespodzianka

Kupiłam ją zupełnie przypadkiem będąc w Pepco na zakupach. Wybrałam kolor Sooner or later. Pierwsze wrażenie było kiepskie. Wyglądała jakby była plastikowa poza tym zero zapachu, ale co mi tam - spróbuję. Zrobiłam głupotę, bo pomalowałam się nią pierwszy raz mając na ustach pomadkę ochronną, przez co efekt był naprawdę słaby. Praktycznie nie było jej widać, a do tego tandetnie się świeciła.
W domu postanowiłam dać jej drugą szansę. Nałożona na suche usta pewnym, kilkukrotnym ruchem okazała się być naprawdę dobrą decyzją.
Od kilku dni używam jej codziennie i zauważyłam, że trzyma się naprawdę nieźle tj. bez jedzenia 3 godziny spokojnie wytrzyma bez poprawek.
Napigmentowana jest przyzwoicie chociaż trzeba chwilę z nią powalczyć, żeby się rozgrzała na ustach.
Sam kolor jest śliczny, bardzo naturalny. Jeśli lubisz uwydatnić usta i lekko je powiększyć to będzie dobry wybór.
Cena jest śmieszna, bo kupiłam ją za jedyne 5 zł bez żadnych obniżek.
Przez kilka ostatnich dni na co dzień nie stosowałam pomadki ochronnej (tylko na noc) i jak wszystkie szminki wysuszają mi usta, tak ta o dziwo mam wrażenie, że je nawilżyła.
Jak na taką jakość jestem baaardzo miło zaskoczona. Na pewno jeszcze kiedyś ją kupię :)
Serio polecam, bo 5 zł to są grosze, a efekt jest naprawdę zadowalający.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajne

Posiadają delikatną formułę, która łatwo się rozprowadza. Mocno napigmentowana formuła idealnie pokrywa wargi. Kosmetyk nie pozostawia nieestetycznych smug. Mimo matowej struktury nie wysusza skóry ust oraz nie powoduje dyskomfortu.
Kolor Nostalgia to fioletowo różowa mieszanka. Bardzo ładnie prezentuje się na ustach. Jest delikatnie kremowa dzięki czemu łatwo rozprowadza się po wargach. Kolor nie traci swojej intensywności- jest taki sam na ustach jak i w sztyfcie. Nie zostawia nierównych smug i daje piękne matowe wykończenie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

kiepska trwałość

Miałam 7 szminek z tej firmy i żadna nie podbiła mojego serca. Szminki może są dobrze napigmentowane i mają fajną kremową konsystencję ale są strasznie nie trwałe i wyglądają na ustach jak błyszczyk bardziej.Dużym plusem tych szminek jest, że nie przesuszają ust i mają bogaty wybór kolorów. Kolejny plus to ich niska cena jednak ich znikoma trwałość mnie nie przekonuje.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie

Mam ją w kolorze 116 Game On!
Kolor całkiem ładny, taki stłumiony koral. Wydaje mi się, że mój kolor to szminka pierwsza z prawej ze zdjęcia profilowego. Kolor i cena to chyba jej jedyne plusy.
Szminka ma bardzo suchą konsystencję. Nie sunie gładko po ustach, a jakby je tarła. Choć moje usta nie są szczególnie przesuszone to z tą pomadką wyglądają jak tarka. Pewnie przez tępą aplikacje wszystkie skórki nagle stają na baczność.
Dodatkowo odbija się wszędzie i bardzo nierównomiernie schodzi kumulując się właśnie w skórkach. Ponowna aplikacja jest możliwa tylko jeśli zetrzemy pierwszą warstwę.
Lubi też migrować, bez konturówki się nie obejdzie.

Jestem bardzo na nie. Szkoda tych 5zł. Bez żalu wyrzucam.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

wow

Pomadka godna pochwały .
+Niska cena. Swoja kupilam w pepco za jakies 3 zł !
+Jest duzo lepsza od tych z makeup revolution.
+Opakowanie wyglada na drozsze jak jest i prezentuje sie ładnie
+dobra pigmentacja
+dużo kolorów do wyboru
+Nie jest matowa, lecz bez problemu można ją samemu zmatowić - chociażby odcisnąć w chusteczke
+jak za taką cene to trwałość na plus - dobrze i rowno sie zjada. Jadlam w nej pizze i po posiłku pomadka wygladała tak 3 na 5
+/- troche moze wysuszać

Na pewno kupie inne kolory ,załuje ,ze wzielam tylko jeden.
Miałam pomadki 3x droższe i były do kosza.
Polecam nie tylko osobom zaczynającym z makijazem :)

Na zdjeciu widać pomadkę przeciągnięta kilka razy i jedno pociągniecie po ręku. Nie pamietam numeru ,ale kolor czerwony wpadajacy w wisnie. Raczej nie żółci zębów.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

jak za tą cenę...

Nie ma co ukrywać - nie jest to nie wiadomo jak rewelacyjny produkt, ale jak na pomadkę kupioną w pepco za kilka złotych, to rzeczywiście jest fajna. Kupiłam żeby sprawdzić jak wyglądałabym w takim odcieniu - 108 Expression, a dobra jakość mile mnie zaskoczyła :) Niestety dość ciężko się ją nakłada - trudno o efekt równomiernego rozprowadzenia produktu ze względu na jej nawilżającą formułę oraz niezbyt mocny pigment. Tzn kolor jest dość intensywny, ale powstają takie drobne przebarwienia... Nie każdy to lubi :) Trwałość średnia - co prawda da się coś przekąsić i dalej dobrze wyglądać, ale widać jak na jedzeniu trochę jej zostaje. Tak samo z piciem - ślad na szklance niestety jest. Na plus to, że nie osiada na zębach.

Także produkt nieszczególny, ale jak na tą cenę to WOW! :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezawodna.

Kupiona w Pepco, ot tak, chciałam spróbować, czy nada się do czegokolwiek. Mega zaskoczenie!
+ idealny, nieźle napigmentowany, czerwony kolor - RED DREAM;
+ matowe wykończenie;
+ trwałość zdecydowanie na plus - wytrzymuje NAWET 6H;
+ cena - 5 zł;
+ niesamowicie wydajna;

Jedyne, co po czasie nie podoba mi się w niej, to fakt, iż opakowanie się trochę "kruszy". Nie jest zbytnio trwałe.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    429
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,59

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    412
    pochwał

    8,77

Zobacz cały ranking