Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Essence, I Love Nude, Eyeshadow (Cień do powiek)

Essence, I Love Nude, Eyeshadow (Cień do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 1,8 ml
Cena 11,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Cienie Essence I Love Nude są lekkie i miękkie. Wypiekana formuła oferuje jedwabiste i matowe wykończenie. Pozwala każdej dziewczynie stworzyć indywidualny i naturalny makijaż. Opakowanie podkreśla kolor cieni.
Essence I Love Nude są dostępne w 6 odcieniach.

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny do efektu "kociego oka"

Posiadam odcień 04 w kolorze ciepłego brązu. Cień ma idealną suchą konsystencję. Bardzo dobrze się rozciera na powiece i długo utrzymuje. Nie osypuje się podczas nakładania, jest bardzo wydajny i nie podrażnia skóry.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

lepsza kolorówka i byłyby dobre

Mam kolory my favourite taupe i creme brulee.
My favourite taupe to matowy, chłodny brąz, bez grama rudości. Brawo, niełatwo taki kolor znaleźć.
Creme brulee to jasny beż, perłowo-satynowy. Szkoda, że nie jest matowy, bo byłby idealny, dla mnie jest za bardzo błyszczący.
Cienie mają duże opakowanie i są wydajne. Niestety, starsznie pylą, osypują się przy nakładaniu i nabieraniu pędzlem. Mam wrażenie, że połowę cienia roztrzepuję dookoła, a wypukły kształt cienia jeszcze to pogarsza.
Trwałości nie ocenię, bo zawsze używam bazy pod cienie. Mimo wszystko, kupno beżowych cieni w podobnej cenie nie jest łatwe, więc oceniam je dobrze.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zawsze może być lepiej

Kolory cieni są piękne, a do tego są duże i to są ich największe i jedyne atuty. Cienie sypią i pylą się, ich pigmentacja zostawia wiele do życzenia, nie zostają na powiece i można by tak wymieniać długo. Największą wadą tych cieni jest opakowanie, które mi rozleciało się po miesiącu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wszechstronny

Oceniam odcień 05 My Favorite Tauping

Cienia używam do konturowania twarzy. Długo szukałam odpowiedniego koloru do tego zadania. Czaiłam się na NYX Taupe, ale zanim dotarło do mnie, że to jest to, ostatnia sztuka na allegro zniknęła. I tak, po wielu porażkach, znalazłam ten piękny cień na półce w Tesco. Kolor jest dla mnie idealny. Bardzo chłodny, niezbyt ciemny brąz, jest wprost stworzony do mojej lodowato chłodnej, różowej, bladej twarzy.

Cień nie ustępuje niczym, produktom przeznaczonym do konturowania. Łatwo się go nakłada, nie tworzy plam, smug ani placków. Jest trwały i przepięknie się blenduje. Na mojej twarzy, bez poprawek utrzymuje się spokojnie 5-6 godzin, potem wymaga małej poprawki, co akurat nie stanowi problemu, ponieważ absolutnie poręczne opakowanie, bez problemu zmieści się w każdej kosmetyczce.

Uwielbiam go za to, że jest nienachalny i wygląda bardzo naturalnie. Nie lubię przesadnego konturowania, które aż krzyczy, żeby go zmyć. Powyższe, oraz piękny kolor, czyni go moim zdecydowanym ulubieńcem.

Gramatura jest troszkę mała, jak na bronzer, bo niecałe 2g, które dość szybko znikają. Póki co, wykończyłam już jeden i kupiłam na zapas 2 opakowania, które na pewno zużyję. Może potem wypróbuję tego osławionego Taupa od NYX.

Używam tego produktu od: Jakiś czas
Ilość zużytych opakowań: W trakcie drugiego opakowania, każde po 1,8g

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie spodziewałam się :)

mój pierwszy jakikolwiek produkt z essence. szukałam jakiegoś kremowego cienia do powiek,ale bardziej matowego. i mam :) jest fajny bo zachowuje "harmonię"
na powiekach jest matowy,ale widać drobne,błyszczące się drobinki :) polubiłam go

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo udana seria

Kupiłam odcień 04 creme brulee za namową koleżanki i to był po prostu strzał w dziesiątkę. Polecono mi stosowanie go jako rozświetlacza i również się nie zawiodłam.

Odcień - ideał. Szampański cielisty - te dwa słowa najlepiej go opisują. Cień mięciutki, drobniutko zmielony, cudownie się nakłada i rozciera. Malutki minus, że trochę się pylą, ale do przeżycia. Przede wszystkim cudowne wykończenie - ni to perła, ni to satyna, bardzo delikatny, aksamitny, a na skórze daje idealny efekt tafli. Jako rozświetlacz - strzał w dziesiątkę, a i na oku ładnie się prezentuje. Trwałość bez zarzutu, trzyma się elegancko. Jedne z lepiej wydanych 10zł na kosmetyk w ostatnich miesiącach :)

Używam tego produktu od: paru miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super produkt za niską cenę

Po raz kolejny jestem mega zadowolona z produktu essence:) cienie się super nakłada, łatwo rozciera, są dobrze napigmentowane a do tego niska cena. Jestem jak najbardziej za i szczerze polecam.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: około 5

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    27
    recenzji

    253
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    37
    recenzji

    227
    pochwał

    9,72

  3. 3

    8
    produktów

    136
    recenzji

    14
    pochwał

    7,47

Zobacz cały ranking