Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mixa, Korygujący krem ochronny DD przeciw niedoskonałościom

Mixa, Korygujący krem ochronny DD przeciw niedoskonałościom

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Sprawdź ceny produktu

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 28,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Formuła kremu przeciw niedoskonałościom DD Mixa zawiera filtry UVA/UVB SPF 15.
Krem osłabia negatywny wpływ cząsteczek zanieczyszczeń odpowiedzialnych za powstawanie niedoskonałości.
Krem DD Mixa o delikatnej konsystencji, z pigmentami korygującymi, idealnie dopasowuje się do karnacji, wyrównując koloryt skóry.
Formuła tego innowacyjnego kremu jest hipoalergiczna, nietłusta, nie zawiera parabenów i jest optymalnie tolerowana przez skórę wrażliwą z tendencją do niedoskonałości.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 82

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niedoskonały

Głównym problemem jest jego jego pigment, który wpada w pomarańcz i wygląda nienaturalnie. Zdecydowanie nie jest to produkt dla osób o jasnej karnacji. Poza tym wchłania się dobrze, nawilża i poprawia kondycję skóry. Ma specyficzny zapach za którym nie przepadam i wygodne opakowanie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dla mnie bubel

Chciałam kupić dobry krem BB, który nie będzie wyglądał jak maska i zakryje delikatnie doskonałości. Wpadł mi w oko ten krem DD, myślałam, że przypasuje mi do gustu..

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rozczarowanie

Zastanawiałam się czy go kupić - skusiłam się i wiem, że zmarnowałam kilkanaście złotych. Skusiłam się na zakup, bo czytałam dużo dobrego o tym produkcie, ale...... tym razem się sparzyłam. Produkt w ogóle nie przypadł mi do gustu....

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie sprawdził się

Krem ma zbyt ciemny, jakby pomarańczowy odcień, nie dopasowuje się do skóry twarzy, w dodatku trochę wysusza, zapewne przez cynk. Jest niezbyt trwały, nie daje mocnego krycia, ale zostawia uczucie ciężkości, po prostu nieładnie, nienaturalnie wygląda na twarzy. Nie zauważyłam, żeby jakoś zminimalizował pojawianie się niedoskonałości. Używałam go poprzedniego lata, nie dotrwałam do końca opakowania, Na plus można mu zaliczyć filtr SPF, ale chyba nic poza tym. Może jest dla mnie po prostu za mocny, ten kolor, cynk. Nie skuszę się ponownie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

przeciętny

zacznę od tego że nie rozumiem narzekania wizażanek na kolor tego produktu.... ja osobiście mam dosyć żóltych okropnych fluidów, preferuje te brzoskwiniowe czy różowe uważam że twarz wygląda w nich lepiej niż jak bym miała żółtaczkę.

kolor jest własnie taki brzoskwiniowy, nie nazwała bym tego pomarańczem.
dzięki temu skóra wygląda zdrowo, naturalnie, nie jak ze szpachlą żółtego fluidu.

tyle o kolorze.
samo działanie mnie troche rozczarowało.
mixa ma przeważnie dobre, i dosyć drogie produkty.
a tu taki przeciętniak.

Jestem w ciąży i szukam czegoś na co dzień co nie jest fluidem a lekko koloryzuje i wciąż nie mogę znaleźć... mixa nie wchłania się, mam wrażenie że nie zasycha, że skóra jest ciągle mokra jak by dopiero co nakremowana. nie lubię tego uczucia i za to duży minus.

po za tym jesli krem jest ciągle mokry na twarzy to nie ma efektu lekkiego krycia mam wrażenie że łatwo go zetrzeć czapką szalikiem czy zwykłą chusteczką dmuchając nos....
szukam czegoś innego, jeszcze widać długa droga przede mną.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety ...

Ogromny minus... twarz po nim marchewkowa ... uwypukla niedoskonałości...w ogóle nie nawilza , ciezko rozprowadza sie na suchej skorze.. nie polecam.U mnie sie nie sprawdzil !!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zdecydowanie na nie

Produkt podobno ma się dopasowywać do koloru skóry twarzy... Gdy wycisnęłam go trochę na palec przeraził mnie jego pomarańczowy kolor, jednakże postanowiłam go użyć w celu upewnienia się co do swoich obaw. Po rozprowadzeniu na twarzy zmienił swój kolor, lecz nadal był zbyt pomarańczowy i wyglądałam, jakbym przesadziła ze spożywaniem soku marchewkowego.

Gdyby producent wypuścił inne odcienie tego produktu, to możliwe, że kupiłabym go ponownie z nadzieją, że nada się dla mojej prawie białej cery.

Zdecydowanie odradzam zakup tego produktu osobom, które są bardzo blade i często najjaśniejsze podkłady są dla nich za ciemne, ponieważ po użyciu tego kremu dd, będą chodzącymi marchewkami...

Używam tego produktu od: Marca 2016
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Niestety na NIE

Dzięki uprzejmości strony www.wizaz.pl dostałam do testowania korygujący krem ochronny DD Mixa.
Byłam bardzo entuzjastycznie nastawiona do tego produktu, ponieważ słyszałam wiele dobrych opinii o marce Mixa.

Niestety, krem okazał się o wiele dla mnie za ciemny. Myślę, że nawet latem, kiedy skóra jest opalona krem nadal byłby za ciemny. Wielka szkoda, ponieważ rozprowadzał się całkiem przyjemnie i czułam, że moja skóra by się z nim polubiła, do tego naprawdę dobrze nawilżał (a pewnie nie jedna posiadaczka cery mieszanej wie, jak ciężko o dobrze nawilżający krem, który nie powoduje wysypu niedoskonałości).

Niech tylko marka Mixa wprowadzi 2 wersje kolorystyczne: jaśniejszą i ciemniejszą, a wtedy z chęcią sięgnę po niego ponownie!

Używam tego produktu od: 09.2015
Ilość zużytych opakowań: 1 (niecałe)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pomarańczka po solarium

Miałam okazję testować ten krem. Był to mój pierwszy produkt od tej marki i cóż, szkoda, że musiałam trafić akurat na taki bubel. Czekałam długo z recenzją, chyba dla spokoju własnego sumienia niż nadziei, że polubimy się z tym kremem. Niestety, jedyny wniosek jaki mi się nasuwa, to iż skrót DD jest skrótem popularnego stwierdzenia iż coś jest nie do użytku, a więc ostrzeżeniem iż (mówiąc łagodnie) jest do bani.

W kosmetykach kolorowych (a za takowe uważam wszystkie kremy BB, CC, DD i inne literki alfabetu) kluczowy jest dla mnie ich odcień. Ten krem jest dla mnie przypomnieniem koszmarków gdy na rynek zachodnie marki wprowadzały swoje wersje bebików. Pomarańczka. Po prostu pomarańcz, która nijak wpasuje się w moją bardzo jasną cerę. Oczywiście na upartego można obrócić to w plus- latem jako wspomnienie po solarium, a na zimę aby stać się jedną z mandarynek, którymi się zajadamy w tym czasie. Patrząc na to jak przykry jest ten kolor mam ochotę przeprosić Niveę, za krytykę ich kremu z lekkim podkładem, bo z tamtego koloru to przynajmniej Afroamerykanki miałyby użytek.
Brnąc dalej w beznadziejność tego produktu, oprócz nadania skórze mandarynkowego odcienia mam wrażenie, że nie przykrywa nic więcej, gdyż mimo odwracania uwagi od niedoskonałości swoim tragicznym kolorem nadal przebijają się wszelkie zaczerwienia czy przebarwienia. Całość wygląda naprawdę przykro i tandetnie. Oczywiście zawsze wspominam, że od kremów tonujących nie oczekuję mocnego krycia, ale tutaj nie ma nawet mowy o wyrównaniu kolorytu skóry.
Konsystencja początkowo wydaje się być przyjemna i dobrze sunąć po skórze, niestety szybko zastyga i robi się pudrowa, więc o smugi i nierównomierne nałożenie śmiesznie łatwo. Jeżeli to Mixa rozumie przez zmatowienie, to bardzo kiepski żart.
O walorach pielęgnacyjnych się nie wypowiem, ponieważ krem takowych nie posiada. SPF 15 nawet nie jest osiągany w takiej ilości, jakiej nakłada się krem z literkami alfabetu czy podkład.

Dla mnie ten krem to bardzo kiepski żart, słaby numer wykręcony przez Mixę. Dziwi mnie, że taki produkt został w ogóle dopuszczony do sprzedaży (czy odpowiedzialni za to byli daltoniści?), a jeszcze bardziej mi przykro, że ktoś zechciał sprezentować go testerkom. To, że dostałam kosmetyk za darmo nie skłoni mnie do wychwalania go pod niebiosa. Ten krem nadaje się jedynie do kosza. Ewentualnie do powąchania, bo zapach ma całkiem przyjemny.

Używam tego produktu od: Końcówki września
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego (ostatniego)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Gdyby nie kolor ...

+nie wysusza
+matuje
+nie zapycha
+nie wywołuje alergii i wysypki

-kolor! - za dużo pigmentów pomarańczowych, zdecydowanie za ciemny

Gdyby był dostępny w większej gamie kolorystycznej, byłby ideałem. Mam jasną karnację, więc będzie czekał do następnego lata, kiedy skóra skorzysta z promieni słonecznych ;)

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 0,5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wszystko ok, tylko ten kolor

Używając ten krem zaobserwowałam to, że:

- cera przed długi czas jest matowa
- nie powstają nowe niedoskonałości
- konsystencja kremu jest bardzo przyjemna, szybko się wchłania i dobrze się rozprowadza
- cera nie jest przesuszona

ALE...
Ten KOLOR DYSKWALIFIKUJE go na całej lini... Pigmenty zawarte w kremie są pomarańczowe. Nie wygląda to dobrze, a zwłaszcza jak nakłąda się sam krem, a nie ma w planach żadnego makijażu. Twarz wygląda jak z teledysków ośmieszających panie z solariów natryskowych. Jeśli nałoży się na krem puder transparenty, który trochę rozbieli kolor, podkreśli się potem oczy i kości policzkowe, to jest w miarę dobrze. Ale tak, czy inaczej, twarz nie powinna tak wyglądać.

Używam tego produktu od: 3 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie kupię go, ale nie wyrzucam z kosmetyczki

Dzięki uprzejmości strony wizaż.pl miałam możliwość testowania tego kosmetyku.

Na plus zdecydowanie opakowanie. Produkt znajduje się w poręcznej tubce z dobrym zamknięciem, przez co nie będzie niespodzianki w torebce.

Niestety na tym plusy się kończą.

- kolor - ciężka do określenia pomarańcz. Wg producenta wtapia się w skórę i wyrównuje koloryt jednak w praktyce nieestetycznie odcina szyję od twarzy. Mimo starannego roztarcia i użycia tworzy efekt maski. Nie dla mojej jasnej cery.

- konsystencja - lekko lejąca się. Kremy tego typu nakładam palcami przez co musiałam walczyć z jego spływaniem.

- matowienie - niestety brak. Mimo zapewnień producenta kosmetyk jedynie podkreśla cerę tłustą i mieszaną. Po aplikacji i upłynięciu kwadransu świeciłam się w każdym możliwym miejscu i zbieranie sebum bibułką poprawiało wygląd skóry na kolejne pół godziny. W strefie T bryluje się i zbija. Poradził sobie na policzkach gdzie mam skórę normalną ale to nie o to chyba chodzi w kosmetykach matujących by matowił to, co nie jest do poprawy?

- zatykanie porów - nie poradził sobie. Po użyciu mam więcej zatkanych porów niż wcześniej. Do tłustej cery niestety się nie nadaje.

- demakijaż - trudno się go pozbyć z twarzy. Dopiero płyn micearny, dokładne umycie twarzy żelem, tonik i ponownie płyn micelarny sprawia, że wacik w końcu pozostaje czysty.

Czy kiedyś się skuszę? Nie. Uważam, że moja skóra zasługuje na więcej. Nie wyrzucę, ponieważ na policzkach sobie poradził. Na pewno nie użyję do codziennego makijażu a jedynie do lekkiego podkreślenia kości policzkowych.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    262
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    246
    pochwał

    9,59

  3. 3

    17
    produktów

    25
    recenzji

    237
    pochwał

    5,90

Zobacz cały ranking