Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Orientana, Bio Henna do włosów długich `Mahoniowa czerwień`

Orientana, Bio Henna do włosów długich `Mahoniowa czerwień`

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 100 ml
Cena 35,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Orientana Bio henna to 100% naturalna ziołowa farba do koloryzacji i pielęgnacji włosów. Uzyskasz kolor czerwieni, a przy ciemnych włosach– kolor mahoniu. Orientana Bio henna nie zawiera żadnych składników chemicznych. Składa się jedynie z roślin znanych w Indiach ze swoich właściwości barwiących oraz pielęgnujących. Dzięki naturalnym składnikom nie niszczy włosów, a nabłyszcza je, odżywia i wzmacnia.
W zestawie jednorazowe rękawiczki i czepek.
Działanie Orientana bio henna `Mahoniowa czerwień`:
- trwale koloryzuje,
- podkreśla naturalny odcień włosów,
- odżywia włosy i nadaje im objętość,
- zapewnia miękkie i lśniące włosy
- pomaga w zachowaniu zdrowej skóry głowy
- korzystnie wpływa na porost włosów

Skład: Lawsonia Inermis (Henna)

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niezbyt mocna

Nieco zawiodłam się tą henną. Jest bardzo reklamowana jako dająca niesamowite efekty i najwyższej jakości. Mimo odpowiedniego przygotowania i długiego czasu na głowie dała bardzo słabe efekty. Praktycznie nie pokryła odrostu, trzeba było poprawiać następnego dnia. Z hennami innych producentów nigdy nie było takiego problemu. Na ciemnym brązie jedynie miedziana poświata, na białym paśmie mdła marchewka- są to efekty po wstępnym utlenieniu. Poza tym absurdalna jak dla mnie cena- 100 g słabej henny za 35 zł? Sattva/ Swati za 150 g henny liczy sobie 30zł, a efekty są nieporównywalnie lepsze.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Jest ok, ale khadi chyba lepsza

Jak w tytule recenzji.
Ktoś chyba też powinien zmienić opis lub zdjęcie - opis, że do długich, zdjęcie do krótkich. Z tego co pamiętam różnią się chyba pojemnością.
Mi to wszystko jedno bo używałam obu.
W każdej opcji starczało mi henny na więcej niż raz, włosy mam półdługie.
Jest dobrze zmielona, ładnie zapakowana, przez co pewno droższa niż inne dostępne na rynku.
Wyjściowy kolor był rezulatatem kilku miesięcy hennowania khadi, tanszymi wersjami henny, cassią - czyli był już rudawy, ale nie intesywnie rudy. Gdzieś tam sobie pomyślałam, że fajnie żeby był intensywniejszy niż dotychczas i zaopatrzyłam się w tą.
Zastanawia mnie tylko idea tej henny, czemu konkretnie mamy osiągnąć mahoń skoro to czysta henna, wyjściowy jasny kolor może nam nie zagwarantować takiego odcienia, tyle, że to też kwestia dodatków, trzymania henny i wstrzymania się od mycia 2 dni. Ja rzadko potrafiłam tyle wytrzymać, im dłużej tym domyślam się bardziej ciemnieje. Kolor zapewne będzie też inny na naturalnych włosach czy farbowanych na ciemniejszy odcień.
O tym warto poczytać na róznych blogach, dziewczyny zaprawione w bojach dokładnie wyjaśniają te procesy :)
Analizując po kolei tę hennę:
W opakowaniu czepek i rękawiczki- dość przydatna sprawa.
Rozrabia się na gładziutką paste.
Nie ma intensywnego zapachu jak inne henny, ale nadal to ten zapach charakterystyczny, tego nie unikniemy :)
I tak - efekt jest intensywniejszy niż khadi np. rzeczywiście bardziej intensywno rudy, ale włosy jakby dłużej matowe mimo dodatkowej pielęgnacji olejami (na początku to norma).
Z racji tego działania i ceny używałam ją rzadziej.
Szybciej też się przyciemniała (co może być plusem lub minusem).
Włosy oczywiście po jakimś czasie odżywione i grubsze, jak to bywa przy hennie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie zachwyciła mnie

Po hennę sięgałam w momencie, jak okazało się, że Gorzka czekolada nie pokrywa mi w całości siwych włosów i musiałam pofarbować włosy dwustopniowo. Najpierw czerwień potem czekolada.
Mam porównanie z henną Khadi,Red, której byłam wierna przez kilka lat. Pierwsza różnica to temp. wody i czas przygotowania paćki. Producent nie zaleca po zalaniu wodą 80C odstawienia w ciepłe miejsce, jak to jest w Khadi. Myślę ok, lecimy jak zaleca producent.
Pasta po rozrobieniu mam wrażenie, że jest ciut ciemniejsza. Zapach bez różnicy, powala na kolana smrodem. Nie ma co ukrywać jest ciężki do zniesienia :/ Latem łatwiej wytrzymać, bo mamy otwarte okna i jest przewiew powietrza ;)
Zmywa się łatwo, gdyż proszek jest bardzo dobrze zmielony. Po zmyciu widać gołym okiem różnicę miedzy obydwoma produktami. Przy Khadi odcień jest bardzo intensywny, błyszczący jak miedź. Natomiast Ortientana daje na moich włosach odcień jasnej, płaskiej marchewki. Kolor mi się absolutnie nie podoba. Ale przecież i tak na drugi dzień kładę Gorzką Czekoladę ;)
Myślałam, że w tym tandemie kolor będzie głębszy, włosy bardziej błyszczące, ale..trochę się przeliczyłam. Nie ma efektu WOW.
Chyba spróbuję jeszcze z Hebanową czernią, może moje niskoporowate włosy nie łapią tak dobrze kolorów i potrzebują mocniejszych kolorów ?
Oceniłabym ten produkt na 3+ /4-.
Dużym minusem jest tak słaba dostępność produktów stacjonarnie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Naturalna koloryzacja włosów

Zacznę od tego, iż jestem bardzo zadowolona, że w końcu odważyłam się, by użyć biohenny. Zawsze chciałam wypróbować ten produkt do koloryzacji, jednak bałam się zbytniego przesuszenia włosów i niepożądanego koloru. Jednak jak się okazało były to bezpodstawne obawy. Biohenna Orientany nie przesuszyła zbytnio moich włosów, a wręcz przeciwnie odżywiła i sprawiła, że pięknie się błyszczą. Jeśli jednak bardzo obawiacie się niepożądanego efektu, nałóżcie wcześniej na włosy olej, by przez jakiś czas podziałał. Kolor, jaki otrzymałam również bardzo mi się podoba, jestem zadowolona z faktu, iż dzięki hennie bezinwazyjnie rozjaśniłam swoje włosy! :) Cały proces koloryzacji wykonałam zgodnie z "instrukcją obsługi". Słyszałam jednak, że dziewczyny odstawiają hennę po wymieszaniu na kilka godzin albo nawet na całą noc, dodają do niej cytrynę, imbir, cynamon, odżywki i tym podobne. Ja, dokładnie według zaleceń producenta wymieszałam 100 g proszku z ciepłą wodą w szklanym naczyniu (może być także ceramiczne), aż do uzyskania gęstej pasty. Następnie umyłam włosy aromaterapeutycznym szamponem i osuszyłam je. Henna odstała około godzinę. Przystąpiłam do farbowania. Nałożyłam rękawiczki ochronne i zabezpieczyłam ubranie przez zabrudzeniem (zapomniałam o zabezpieczeniu całej łazienki, ale henna zeszła z płytek, pralki, lustra i innych przedmiotów bezproblemowo :D). Przystąpiłam do nakładania wystudzonej mieszanki na delikatnie wilgotne włosy, co zajęło mi około 25 minut. Warto wspomnieć, że po raz pierwszy farbowałam samodzielne swoje długie włosy, a to okazało się nie lada wyczynem. Następnie założyłam czepek ochronny i odczekałam dokładnie 2 godziny. Włosy spłukałam ciepłą wodą (bez użycia szamponu, odżywek i innych specyfików). Przez następne trzy dni nie myłam włosów. Zgodnie z zaleceniami producenta przez 48 godzin nie można używać szamponu, odżywek ani środków do stylizacji włosów, a ostateczny kolor włosy uzyskają po 2 dniach od koloryzacji. Na moim blogu możecie zobaczyć jak prezentowały się moje włosy po całym procesie. Kilka dni po koloryzacji umyłam włosy. Kolor ujednolicił się na całej długości. Zniknął pomarańczowy odcień, jaki zaobserwowałam przy skórze. Włosy wyglądają świetnie i tak jak pisałam wyżej - nie są wcale przesuszone. Dodatkowo, zupełnie zapomniałam wspomnieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Włosy pięknie się błyszczą, są sypkie i widocznie odżywione - jeszcze nigdy takie nie były. REWELACJA! :) Polecam Wam wypróbowanie biohenny od Orientany, które jest o wiele zdrowsza dla włosów niż drogeryjne farby! :)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacyjna!

Proszek jest zapakowany w szczelną folię. Dodatkowo w opakowaniu znajdziemy rękawiczki ochronne i czepek. Henna jest bardzo drobniutko zmielona, nie znajdziemy w niej jakiejkolwiek większej grudki.

Troszkę inaczej postępowałam niż zaleca producent, mianowicie papkę odłożyłam na całą noc,by henna uwolniła jak najbardziej swój barwnik.
Papkę bardzo dobrze się nakładało. Była bardzo aksamitna i nie można było wyczuć jakichkolwiek grudek. Wszystkie idealnie się rozpuściło. Ze spłukiwaniem również nie miałam żadnych problemów - pięknie wszystko zlatywało z wodą.
Bardzo mi się podobał odcień, który mi wyszedł - była to dość ciemna czerwień, wpadająca delikatnie w kasztan. Kolor wyszedł ciepły.

Jestem zadowolona z tej henny. Kolorek ładnie się trzyma, choć odrobinkę już stracił na intensywności - hennowałam ok. 2 tygodnie temu. Myślę, że warto wypróbować nowość od Orientany :)

Jedyny minus - wysoka cena. Przez to niestety nie wiem czy się jeszcze na nią skuszę :(

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Warta wypróbowania

Hennę przygotowałam dzień przed farbowaniem i odstawiłam w ciepłe miejsce na ok. 16h. Po tym czasie umyłam włosy szamponem i na suche włosy nałożyłam hennę. Zgodnie z zaleceniami producenta trzymałam ją na włosach 2h, po tym czasie spłukałam hennę wodą, aż do momentu, gdy spływająca woda była czysta. Włosy ponownie umyłam szamponem następnego dnia, czyli ok. 18h po farbowaniu. Do pokrycia włosów do ramion wystarczyło mi 50g mieszanki.
Uzyskany kolor początkowo ma rudy odcień, który jednak po upływie 1-2 dni utlenia się i nieznacznie ciemnieje. Kolor na włosach, które naturalnie mają odcień ciemnego blondu dał odcień głębokiej rudości z dużą ilością czerwonych tonów. W porównaniu do henny innych producentów, które miałam okazję stosować kolor po użyciu henny Orientany jest bardziej głęboki, nasycony, trochę ciemniejszy i zdecydowanie bardziej czerwony - na żywo prezentuje się naprawdę pięknie, zmieniając się w zależności od oświetlenia.
Jedyną wadą tego produktu w moim odczuciu jest cena, zbyt wysoka w porównaniu do henny innych firm obecnych aktualnie na rynku. Jednak w tym wypadku liczba plusów przeważa nad jednym minusem :)

Używam tego produktu od: Miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    8
    produktów

    35
    recenzji

    370
    pochwał

    10,00

  2. 2

    23
    produktów

    44
    recenzji

    334
    pochwał

    9,56

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    256
    pochwał

    6,99

Zobacz cały ranking