Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Organza First Light

Organza First Light

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 180,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Świeży, rozświetlający zapach o nucie orientalnej. Inspiracją do stworzenia nowej Organzy stał się obraz pierwszych promieni światła dzinnego, które symbolizują naturalne piękno i subtelną osobowość.

Niepowtarzalny charakter zapachu łączy ze sobą pasję, serdeczność i inteligencję.

Soczysta nuta cytrusów wnika w głąb egzotycznego, kwiatowego bukietu. Silną woń białych kwiatów złagodzono ciepłym aromatem drzew i zmysłowej wanilii.

Nuty zapachowe:

cytrusy, zielona konwalia, wiciokrzew, gardenia, jaśmin, ylang-ylang, nuty drzewne, wanilia, benzoes

Cena: ok. 180 zł / 30 ml 280 zł / 50 ml

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ciepły, intrygujący..

Ładna, bogata pani w swoim domku w Alpach, w kaszmirowym swetrze, przy kominku. Takie mam skojarzenia czując ten zapach. Flakon typowy dla Organzy, wygodny, o ciekawym kształcie. Raczej na zimniejsze dni, bo ma w sobie coś co rozgrzewa. Pięknie rozkwita na skórze, uwalniając wanilię i ylang-ylang, które uwielbiam w perfumach. Nuty drzewne i cytrusy nadają mu delikatnego (bardzo delikatnego) pazurka, który czyni to co w perfumach najlepsze. Silne, trwałe, a nie męczące. Co do ceny i dostępności raczej nie mam obiekcji. Szczerze polecam.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: Jedno, 50ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słaba istota stokrotek w babcin0-korzennym kremie popruszona pudrem

Nie znam Organzy, niestety. A bardzo o tym marzę:) Mam za to próbkę OFL. No i po pierwsze jst nietrwały i słaby. Po drugie taki dziwny - czuć zapach, który mieszka głęboko w stokrotkach, w kremie babci, w korzeniach, trochę w różach. Bez rewelki. Ale potem wszystko staje się jednym. Bardzo pięknym, pociągającym, trochę pudrowym. Szkoda, że taki słaby, no!

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Slodycz na zime

Perfumy cudowne na zime, slodziutkie, cieple i otulajace, "ogrzewające", pachna mi troszke kulinarnie ale okreslic dokladniej tego nie umiem :) Co prawda po pierwszym psiku przerazilam sie, bo zapach wydal mi sie zblizony do Kenzo Jungle Elephant, ktorego niiiiie znosze, ale na szczescie ladnie sie rozwija i potem bardzo mi odpowiada, przypomina mi Allure Chanel. Jak dla mnie rewelacyjny zapach. Buteleczki nie oceniam, bo w perfumach nie o to chodzi :) Porownujac do klasycznej Organzy, ta jest cieplejsza, mniej kwiatowa, a bardziej korzenna.

Używam tego produktu od: 2 dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Katarzyna Gudan fryzura karnawałowa 01

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dystyngowana, starsza pani z klasą

Organza First Light to starsza, z klasą, bardzo elegancka pani w długiej powłóczystej, dobrej gatunkowo, marszczonej sukni, z wyciętą kobieco talią i z gardenią wplątaną w fikuśnie upięte włosy.
Początek to cytrusy, potem się osładza i robi się bardziej kwiatowo, dają się także wyczuć przez chwilę zielone nuty (zielona konwalia), a także momentami wiciokrzew. Cały czas pobrzmiewa cierpkość zmieszana z kwiatami.
Nie pasuje do rozkrzyczanych 20-latek, natomiast idealna się wydaje być do stonowanych, romantycznych, wyciszonych, z klasą, nieco starszych (niż 20 lat) kobiet, kobiet z retro duszą;) Do, na przykład, nauczycielek łaciny i greki;)
Trwała.
Butelka przypomina mi w/w kobietę

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: firmowa próbka z atomizerem

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo ładny

Nie rozumiem zupełnie złych recencji jakie dostaje ten zapach. Mnie się on bardzo podoba, chyba nawet trochę bardziej od klasycznej Organzy, choć na pewno nie bardziej od OI.
Nie wyczuwam za bardzo cytrusów, tylko delikatne kwiaty, miód i wanilię. Zapach jest ciepły i świelisty, bardzo kobiecy i nieduszący. Nawet opakowanie podoba mi się bardziej niż klasyk (w rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciu), bo ta złota nakrętka klasycznej Organzy za bardzo mi się kojarzy z Nowymi Ruskimi :)
Nie wiem, czy kupię, bo chyba jest wycofana z produkcji...

Używam tego produktu od: Próby
Ilość zużytych opakowań: próbka, tester.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

moje

Odpowiadając na pytanie poprzedniczki - to ja noszę te perfumy :-P
I jestem w nich zakochana.
Niestety pierwsza nuta, którą uwielbiam, trwa za krótko - potem zapach staje się łagodniejszy i banalniejszy.
Organza FL to zawiesisty, gęsty, wręcz oleisty zapach. Może podduszac.
Obierzmy klasyczną Organzę z jej ostrych, orientalnych, gryzących nut, dodajmy więcej drzewa sandałowego, orzeźwijmy ciut białymi kwiatami i będzie Organza First Light.
I ta benzoinowa nuta, która bardzo mi pasuje...
To jeden z zapachów, który idealnie stapia się z moją skórą, łagodnie układa na ciele, to nie perfumy pachną, to ja...
Mam cały karton perfum, ale tylko 3-4 flakony lubię równie mocno. Reszta mogłaby się spokojnie wytłuc :)
To kwintesencja wszystkiego, z czym od dziecka kojarzą mi się perfumy (mimo, że matka używała nieśmiertelnych Chanel).
Krytykę, że pewnie mam kiepsko wyrobiony nos i tym podobne farmazony puszczam mimo uszu :)Jak również to, że lubię bo zapach trudno dostępny... Nie żartujmy sobie...

Trwałośc - nie powala, a mi ich zawsze za mało...
Uwaga - migrenogenny!

Używam tego produktu od: z półtora roku
Ilość zużytych opakowań: 4 miniaturki, a teraz w połowie "setki"

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dove Silk Glow.

Brrr... Skusiłam się na miniaturkę tych perfum, bardzo ciekawa byłam zapachu, bo uwielbiam zarówno klasyczną Organze, jak i Organze Indecence. Niestety Organza First Light pozbawiona jest wszelkich zalet swoich sióstr.

Zapach jest dziwny, syntetyczny, to taka niedoprecyzowana, lekko waniliowa, ale bardziej kwiatowa słodycz przełamana cytrusami. Zapach naprawdę ciężki do opisania, długo myślałam, skąd jest taki dziwnie znajomy, potem dotarło do mnie, że podobny jest bliźniaczo do żelu pod prysznic Dove Silk Glow oraz, że ma jakiś typowo avonowy charakter. To ewentualnie może być dobry zapach dla żelu pod prysznic, ale dla perfum? O nie.

Nie podoba mi się, nie wywołuje u mnie innych niz prysznicowe skojarzeń. Nie potrafię nawet sprecyzować w swojej głowie jaka kobieta mogłaby nosić te perfumy, są po prostu bez wyrazu, nietrafione.

Buteleczka brzydka nie jest, typowo organzowa, ale nie będę podnosić za nią oceny. Trwałość fatalna.

Używam tego produktu od: niedawna
Ilość zużytych opakowań: w trakcie miniaturki

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

To nie fresh

Bardzo dziwna woda. Trochę słodko-dusząca przełamana cytrusami. Raz na jakiś czas mogę ją znieść, choć pewnie nie na długo. W pierszym momencie skojarzyła mi się z wodą kolońską, potem zapach się zmienia na korzyść. Oczywiście jak to z organzą bywa dość trwała. Właściwie nie wiem do kogo jest kierowana, nie pasuje mi do niej żadna grupa wiekowa. Trzeba chyba specyficznego amatora takich zapachów.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: cały czas pierwsze

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

łeeeeeeee!!

boze to koszmar!! strasznie mdły, słodki i przytlaczajacy... przypomina mi sie jak byłam mala i moja babcia takim czyms podobnym pachniała???? na pewno nie polecam diewczynom mlodym... moze omus przypadnie do gustu. opakowanie ciekawe i ladne, szkoda ze zawrtosc paskudna...

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:probka

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

paskuda!!!!

OKROPIEŃSTWO!!! mocny, mdły, duszący---ble! psiknełam nadgarstek i nie mogłam tego świństwa zmyć, trzeba przyznać trwałość na 5! ale zamach nie zasługuje nawet na jedną*, koszmar!!!Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:jedno psiknięcie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

śmierdziuch

Ostatnio przekonałam się do orientalnych nut zapachowych. Szukam jednak takich, w których nie wyczuwa się zapachu wanilii, czy jaśminu. Tu jednak tony te są zbyt wyraźne. Perfumy podziałały na mnie jak płachta na byka. Rozdrażniły i zniechęciły do siebie na amen.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Budzi się nowy dzień!

Trochę dziwi mnie ilość "ataków" dotyczących Organzy First Light. Nie jest to brzydki zapach, może trochę inny od swych sióstr : klasycznej i Indecence,ale koszmarem bym go nie nazwała. To perfumy zdecydowanie na dzień: na ciepłe ,wiosenne dni lub nieco chłodniejsze-letnie. Faktycznie wejście ma cytrusowe,ale nie jest to ten typ cytrusów,który mnie drażni . Uważam,że to bardzo udana kompozycja,która może intrygować. Dość ciekawe połączenie składników a w szczególności akordów wiciokrzewu i białych kwiatów. Polecam!
Flakon ładny , podobny do poprzednich flakonów Organzy.


16.03.2012- powróciłam do First Light i nie żałuję:-)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    95
    produktów

    166
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    149
    recenzji

    3
    pochwał

    8,21

  3. 3

    13
    produktów

    149
    recenzji

    0
    pochwał

    8,19

Zobacz cały ranking