18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Sayen, Body3 Modeling Balm (Balsam Ujędrniająco Modelujący)

Sayen, Body3 Modeling Balm (Balsam Ujędrniająco Modelujący)

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 45,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Ujędrniająco-modelujący balsam do ciała o lekkiej konsystencji
Składniki aktywne:
Body3 Complex - zapewnia skórze trójkierunkowe działanie: redukuje cellulit, ujędrnia oraz zmniejsza widoczność rozstępów
Super Sterol Liquid - zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie
Kofeina - przyspiesza procesy spalania i pobudza krążenie
Ekstrakt z guarany - pobudza proces lipolizy, powodującej rozpad komórek tłuszczowych
Właściwości:
- nawilża
- Pobudza proces spalania tkanki tłuszczowej
- Zmniejsza widoczność rozstępów
- Usprawnia mikrokrążenie
Balsam przeznaczony do pielęgnacji ciała, w szczególności miejsc objętych cellulitem.

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Widać działanie!

Balsam otrzymujemy w białej, schludnej tubie, z zamknięciem typu klik. Przez to, że produkt można postawić na otwarciu, dużo łatwiej nam dozować produkt na ciało. Pod koniec tubki i tak ją rozcięłam, aby zużyć pozostałe resztki produktu. Opakowanie jest schludne, znajdują się na nim najważniejsze informacje jak opis czy skład. Do zużycia mamy 200 ml produktu.

Konsystencja jest typowo kremowa, bez problemu rozsmarujemy produkt na ciele. Dodatkowo warto wspomnieć, że balsam dosyć szybko się wchłania, więc nie trzeba długo czekać, aby się móc ubrać. Jest koloru łososiowego. Muszę powiedzieć, że kiedy rozpakowywałam paczkę od Sayen, po otwarciu czułam owocowy, bliżej nieokreślony zapach. Myślę sobie - może naperfumowali pudełko. Dopiero kiedy zaczęłam stosować produkt, zrozumiałam, że to właśnie balsam tak pięknie pachnie i jest to pierwsza rzecz, którą w nim polubiłam!
Zanim przejdę do opisu działania, muszę powiedzieć, że nie wierzę w magiczne działanie przeróżnych kosmetyków i tabletek, które w jakiś sposób sprawią, że raptem schudniemy, stracimy cellulit czy ujędrnimy ciało. Najważniejsza jest dieta oraz wysiłek fizyczny - tylko w parze z tymi dwoma dany kosmetyk ma szansę się sprawdzić, wspomóc proces poprawy figury. Nie oszukujmy się, ciężko jest poprzez posmarowanie ciała sprawić, że toksyny pod skórą znikną, skoro nie będziemy dbać o nawilżenie jej od wewnątrz, a wcinać będziemy same czipsy i batony... to tak nie działa i jeżeli znajdą się na świecie osoby, które uważają inaczej, niech broń Boże nie kupują tego kosmetyku, bo bardzo się rozczarują. ;)
Po tym krótkim wstępie już mówię, jakie wrażenie na mnie wywarł ten kosmetyk, a mianowicie niesamowite! Balsam stosowałam codziennie po kąpieli, a już po tygodniu zauważyłam niewielkie ujędrnienie pośladków! Jeszcze we wrześniu trochę ćwiczyłam, a to z Jillian a to jazda na rowerku, były to ćwiczenia bardziej ogólne, a nie takie skupiające na siebie konkretną partie ciała. Już po zdenkowaniu produktu skóra stała się bardziej jędrna, nawilżona i gładsza, chociaż balsam nie usunął cellulitu, czego w sumie nie mam mu za złe, bo nie wierzę w cuda. :))

Cena tego produktu jest dosyć wysoka, bo wynosi aż 45 zł, wydajność uważam, że jest całkiem niezła, ponieważ mi starczył na około miesiąc czasu, a często produkty o tej pojemności starczają mi na 3-3,5 tygodnia.
Podsumowując, marka Sayen proponuje nam całkiem niezły produkt do ujędrnienia i modelowania ciała. Osobiście tego typu obietnice traktuję z przymrużeniem oka, gdyż niemożliwe jest tego typu działanie bez ćwiczeń i zbilansowanej diety. Pomimo tego, że we wrześniu wykonywałam ogólne ćwiczenia na całe ciało, a w październiku przez brak wolnego czasu ograniczyłam się głównie do zajęć na W-F i spacerów, to balsam się dobrze spisał. Nawilżał skórę, uniósł trochę pośladki, wygładził trochę skórę - tu przynajmniej są zauważalne efekty, a nie tak, jak to miało miejsce w przypadku produktu od Tołpy. Dodatkowo produkt przepięknie pachnie - zapach czułam nawet dwie godziny po aplikacji i czasem nawet łapałam się na tym, że schylałam się w stronę ud, aby je powąchać :D. Niestety, ze względu na dość wysoką cenę, nie będę wracała do tego produktu... a przynajmniej nie tak często, jakbym chciała. Jednak budżet studencki jest mocno ograniczony, a na świecie istnieje jeszcze wiele innych, całkiem niezłych smarowideł do ciała, których jeszcze nie poznałam.
Gorąco polecam!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    438
    pochwał

    10,00

  2. 2

    50
    produktów

    162
    recenzji

    273
    pochwał

    9,95

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    422
    pochwał

    8,81

Zobacz cały ranking