Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Inglot, HD Corrective Primer Green (Zielona korygująca baza pod makijaż z pigmentami)

Inglot, HD Corrective Primer Green (Zielona korygująca baza pod makijaż z pigmentami)

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 45,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Inglot zielona korygująca baza pod makijaż, wzbogacona o ekstrakt z kasztanowca o działaniu wzmacniającym naczynka:
- neutralizuje zaczerwienienia,
- maskuje popękane naczynka.
-ekstrakt z lilii i kwas hialuronowy zapewniają nawilżenie
-przedłuża trwałość makijażu
-produkt hipoalergiczny
-bez parabenów, oleju mineralnego.

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Aqua, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Polysilicone-11, Dimethicone, Buthylene Glicol, Titanium Dioxide (Cl 77891), Polymethylsilsesquioxane, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Sodium Chloride, Dimethicone/ Vinyl Dimethicone Crosspolymer, HDI/Trimethylol Hexyllactione Crosspolymer, PEG/PPG-18/18 Dimeticone, Synthetic Fluorphlogopite, Disteardimonium Hectorite, Phenoxyethanol, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Caprylyl Glycol, Nylon-12, Silica, Lilium Candidum Flower Extract, Iron Oxide (Cl 77492), Potassium Sorbate, Laureth-12, PEG-10 Dimeticone, Blue 1 Lake (Cl42090), Hexylene Glycol, Isohexadecane, Isopropyl Titanium Triisostearate, Hydroxypropyl Bispalitamide Mea, Polysorbate 40, Tin Oxide, Sodium Hyaluronate, Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Ethylhexylglycerin.
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bezużyteczna

Niestety dla mnie ten produkt to bubel w ładnym opakowaniu. Baza powinna przedłużać trwałość podkładu, a ta skraca! Testowałam ją z różnymi podkładami: revlon colorstay, piere rene skinbalance, golden rose totalcover oraz z mineralnym ecolore. W każdym przypadku znacznie skróciła trwałość. A co do maskowania zaczerwienienia, to niestety również poległa. Moim głównym problemem jest zaczerwieniona twarz, a że większość jasnych podkładów jest różowa, miałam wielkie nadzieje związane z tym produktem. Niestety baza nie sprostała zadaniu. Tuż po nałożeniu faktycznie lekko łagodzi czerwień, ale nie trwa to długo. Duże rozczarowanie.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średnio

Bazę tą kupiłam z polecenia koleżanki.
Mam cerę skłonną do zaczerwienień, przetłuszczającą się w strefie T.

+ zakrywa lekkie zaczerwienienia
+ jest w miarę wydajna
+ nawilża skórę

- nie radzi sobie z mocniejszymi zaczerwienieniami
- skóra świeci się w strefie T
- nie utrwala makijażu
- szybko się ściera razam z podkładem

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Godna polecenia

Baza ma przyjemną konsystencję, nawilża skórę i wyrównuje jej koloryt. Mam wrażenie, że też lekko ją rozjaśnia. Jeśli mamy ładną cerę i jest np lato i upały, spokojnie możemy zastosować tylko bazę, bez podkładu i na to puder.
Moim zaś największym problemem są bardzo widoczne, duże, popękane naczynka w okolicach nosa. I tu baza radzi sobie doskonale, lepiej niż niejeden korektor. Ja jestem zachwycona jej działaniem, gdy nałożę bazę - naczynka są niewidoczne, gdy tylko korektor - zawsze "wychodzą" i wygląda to okropnie. Dodatkowym plusem jest jej wydajność, wystarczy dosłownie odrobina, aby zakryć popękane naczynka.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: kilka próbek

Wielkie rozczarowanie

Kupiłam tę bazę z myślą o przedłużeniu trwałości makijażu. Mam cerę mieszaną.
Niestety baza nie przedłuża trwałości podkładu. Mam wrażenie, że twarz szybciej zaczyna się błyszczeć. Nie neutralizuje zaczerwienień tak jak obiecuje producent.
Nie doszukałam się żadnych plusów.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: jedna próbka

Kiepska

Mam bardzo wrażliwą, suchą, naczynkową cerę i chciałam w końcu kupić sobie zieloną bazę, bo korektor jest trochę za ciężki na delikatną skórę policzków. Pani w Inglocie dała mi próbkę tej bazy (całkiem sporą, na kilka użyć) i naprawdę wielkie jej za to dzięki, bo gdybym wydała na ten produkt 45zł, byłabym baaaardzo zła.

Baza nie eliminuje zaczerwienień. Ani jedna warstwa, ani dwie... Użyłam jej z różnymi podkładami i efekt jest ten sam: jak bez bazy. Uważam, że jej główne zadanie to wyrównywać koloryt i jeśli tego nie robi, to po prostu jest kiepska.
Makijaż dobrze się na niej trzyma, ale tak samo trzyma się i bez niej... no generalnie jak dla mnie bubel, bo nie likwiduje zaczerwienień, nie wyrównuje skóry, jedyny plus to że nie podrażnia i nie uczula, ale od zielonej bazy oczekuję więcej.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kiedy kupowałam tą baze, nie sadziłam, że stanie sie moim ulubionym produktem!

Moja cera ma tendencj do bycia zaczerwienioną. Często sam podkład nie dawał rady w zatuszowaniu rumieńca, postanowiłam więc poszukać dobrego korektora w odcieniu zielonym. Konsultantka Inglota zachecila mnie do wypróbowania zielonej bazy, argumentujac, ze to dwa produkty w jednym. Zużyłam juz 1,5 opakowania i nie wyobrażam sobie nie stosować tej bazy pod codzienny makijaż! Wyrównuje koloryt skóry eliminujac zaczerwienienia- co prawda nie zakrywa ich w 100%, ale robi to na tyle skutecznie, ze podklad "stawia kropke nad i", przedłuża trwałość makijażu, nawilża cere- dla osób mających problemy z suchymi skókami totalna rewelacja. Polecam.

Używam tego produktu od: 6 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: 1,5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

nawilża, rozjaśnia, nie ściąga.

Moja cera jest niezwykle problematyczna, reguje wysypem zaskórniaków i grudek na każdą zmianę kosmetyku (oczywiście w stronę tego niewłaściwego). Nie stosowałam wcześniej baz ponieważ moja skóra tak właśnie reagowała. ***
Próbkę zielonej bazy dostałam oczywiście od ekspedientki marki Inglot. Już po pierwszym użyciu widziałam, że nie podrażnia mojej kapryśnej skóry twarzy, a problem z trądzikiem jak by przyhamował...mam wrażenie, że ta baza leczy moją skórę...
(!!!)
nie zatyka porów, rozjaśnia cerę i nawliża, nie ściąga i nie stwarza wrażenia ubitej maski na twarzy. Mimo zielonego koloru nie barwi cery (a spotkałam się z takimi opiniami na niektórych blogach...)
Można ją stosować nawet zamiast kremu, chociaż radziłabym, żeby jednak ten wybór stosować jak najrzadziej...tylko w zaistniałych okolicznościach (zawsze przeraża mnie ilość chemii w tych wszystkich produktach w porównaniu do lekkich odżywczych kremów...)
Chciałabym podkreślić, że moja cera jest bardzo wrażliwa na wszelkie substancje zapychające pory a także pewne konserwanty. Dotychczas baza ani razu mnie nie podrażniła. Stąd mój zachwyt nad tym kosmetykiem.
Jest bardzo wydajna co również jest plusem.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 0.5

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    8
    produktów

    35
    recenzji

    365
    pochwał

    10,00

  2. 2

    23
    produktów

    43
    recenzji

    332
    pochwał

    9,59

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    255
    pochwał

    7,05

Zobacz cały ranking