Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

La Laque (Lakier do paznokci)

La Laque (Lakier do paznokci)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 85,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lakier do paznokci o pięknych, nasyconych kolorach, doskonale się nakłada i naprawdę błyskawicznie schnie.

Cena: 85zł

Recenzje 41

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Średniak w swojej kategorii

Produkt zakupiła moja mama w jednej z drogerii, zachęcona pozytywnymi opiniami wizażystek.

Jakiś czas temu zaczęłam również używać ten kosmetyk (kolor: ciemniejszy czerwony).
Efekt ciekawy, bez bąbelków na powierzchni paznokcia. Jednakże cena nie jest adekwatna do jakości.
Ciekawe opakowanie, wygodny pędzelek.

Bardziej szczegółową ocenę przedstawię w kilku kategoriach, mianowicie:


- OPAKOWANIE: ciekawe opakowanie, bardzo praktyczne, idealne w podróże. Lakier na pewno nam nie wycieknie za sprawą "podwójnego" zamknięcia.

- ZMYWANIE: lakier bardzo ładnie się zmywa, nie pozostawiając żółtej warstwy na paznokciach (brak odbarwień), dlatego też niekoniecznie należy stosować lakier bezbarwny bądź odżywkę, aczkolwiek jest to zalecane

- ODCIENIE: zawężony wybór, aczkolwiek odcienie bardzo nietuzimkowe oraz nasycone.

- NAKŁADANIE: przyjemne oraz proste; bardzo dobry pędzelek

- DOSTĘPNOŚĆ: ograniczona, nie we wszystkich drogeriach

- WYDAJNOŚĆ: póki co ciężko mi stwierdzić czy lakier jest wydajny bądź też nie, ponieważ używam go dopiero od dwóch tygodni

- CENA: według mnie wygórowana- nie jest to idealny kosmetyk

- BASEN: po wizycie na basenie moje paznokcie uległy tylko małym zniszczeniom (mianowicie odrobinę skruszeń w obrębie końcówek paznokci)- przy intensywnym pływaniu przez 2 godziny

- KLAWIATURA: niestety podczas intensywnego pisania na klawiaturze lakier się odrywa na końcówkach

-

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

póki co - kwc.

Mam ten lakier od 2 tygodni (cos tam taupe). Dzis domowilam 2 kolejne lakiery. Zacznę może od tego, że w swoim 30 letnim zyciu wypróbowałam już kilkadziesiąt lakierów lekko;) Ten póki co trzyma się najdłużej. nadaje blask, ale o dziwo, trwa dłużej bez kolejnej wartswy lakiery tzw top coat. Jest rzadki i dwie warstwy to minimum, ale dzięki temu się łatwo nie ściera. Może jakbym lepiej poszukała to znalazłabym odpowiednik tańszy ale co tam.

Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: 1/3

4 /5 HIT!

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

super

super ale zdecydowanie cena przesadzona, ja dostałam w prezencie i byłam zadowolona, ale nie kupiłabym, obniżam więc jedną gwiazdkę za zbyt wysoką cenę, kolor piękny, trwałośc standardowa

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Zrób sama kosmetyk - tonik na trądzik

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez rewelacji

powiem szczerze kasa wyrzucona w bloto. lakier jak lakier. fakt schnie szybciej i mniej smrodzi ale sciera sie rownie szybko jak zwykly lakier za 4 zl i nie ma zadnej rewelacji, bebeczki szkoda pieniedzy

Używam tego produktu od: miesiac
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ulotna trwałość pięknego koloru

Recenzuję kolor nr 8 Fuchsia Cubiste.

+ PRZEPIĘKNY, cudowny, intensywny kolor zimnej maliny, bardzo zimowy moim zdaniem, chłodny. Bardzo seksowny, elegancki.
+ Bardzo intensywna pigmentacja, 100% krycie jednym pociągnięciem pędzelka, zero prześwitów,
+ konsystencja również doskonała- bardzo płynny, ale nie rozlewa się po paznokciu,
+ Po pomalowaniu ślicznie błyszczy,
+ Bardzo szybko schnie- jak jedna z Forumowiczek napisała- godzinę po pomalowaniu można ziemniaki obierać i ja się z tym zgadzam :D
+ Nie przesusza paznokci- arcyważna cecha!!
+ śliczna, elegancka, bardzo trwała buteleczka z korkiem. Naprawdę luksusowe wrażenie
:)

I chyba tyle z pozytywnych cech- wszystkie należą się ogólnemu wrażeniu wizualnemu. To jednak nie jest aż tak istotne w porównaniu z minusami:

- NIETRWAŁY!!! Bardzo, ale to bardzo szybko się ściera ;/. Już następnego dnia końcówki paznokci są starte (nie odpryskuje).
- Nawet następnego dnia ścierając się zostawia kolorowe smugi na książkach, blatach i na wszystkim, po czym tylko pociągniesz paznokciem.
- Również następnego dnia, po połysku nie ma śladu. Właściwie już po kilku myciach rąk i osuszaniu ręcznikiem lakier traci blask.
- Bardziej niż inne lakiery barwi skórki (nawet po zmyciu mam lekko zaróżowione).

Ogólnie to jestem zadowolona w połowie. Gdyby trwałość była dobra, mogłabym go polubić w pełni. Tak, cenię go wyłącznie za jakość nakładania, intensywność i kolor. Nic wicej.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

staniki nie latają

Kupiłam sobie na poprawę nastroju dwa kolory. I każdy opiszę oddzielnie, bo są diametralnie różne pod każdym względem.

1) Rouge Expressioniste - to kolor z tegorocznej zimowej kolekcji, bardzo mocna czerwień odtlenowanej krwi, taka trochę zgniła czerwień.

Konsystencja też jak odtlenowana krew - gęsta, napigmentowana ciecz, bardzo kremowa i intensywna w kolorze.

Wystarczy jedna warstwa, by pokryć paznokieć bez prześwitów, ciecz się idealnie samopoziomuje, więc wybacza niedociągnięcia trzęsącej się reki i bardzo szerokiego i grubego pędzla, który nie dociera do subtelnych załamań płytki.

Schnie dość szybko, po godzinie można już robić dosłownie wszystko, włącznie np. z obieraniem ziemniaków. Bez top coata jednak zaczyna się ścierać tracić blask i gładkość już po jednym dniu.


2) Rouge Dada - śliczna, malinowa czerwień. Tu konsystencja bardzo wodnista, potrzeba trzech warstw, żeby jako tako pokryć paznokieć, a i tak lubi prześwitywać. Schnie błyskawicznie, nietrwały wręcz skandalicznie, bo zaczyna się ścierać już po kilku godzinach. Ładnie błyszczy.

Buteleczki bardzo ładne, wygodne (złotą nakładkę można ściągnąć i maluje się wygodniejszą zatyczką), cena z kosmosu (ja kupiłam na wyprzedaży po ok. 60 zł za sztukę). Ogólnie jestem bardzo zadowolona z kolorów, ale właściwości są skandaliczne jak na taką firmę. Bez porządnego top coata nawet nie ma co do nich podchodzić (ja używam Paese i Essence, obydwa świetnie współgrają z YSL, nie zmieniają koloru, szybko schną, nie bąblują). Nie wiem, czy kupię ponownie, bo Essie jest dwa razy tańszy i też ma fenomenalny wybór kolorów, ale nie wykluczam zakochania się w jakimś kolorze.

Ogólnie staniki nie latają.

Używam tego produktu od: 2 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2 buteleczek

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Prawie idealny

Lakier YSL otrzymałam w prezencie - kolor 42 (fiolet). Sama bym w życiu nie kupiła lakieru za taką kwotę, bo maluję paznokcie raz na jakiś czas, ale ten prezent sprawił mi wiele radości - kosmetyk okazał się po prostu fenomenalny.

Plusy:
+Piękne opakowanie, które może i zajmuje wiele miejsca, ale przyjemnie jest trzymać tak elegancką buteleczkę w dłoni i w toaletce. Podoba mi się geometryczna forma i złota nakładka z wielkim logo YSL - jak każdej kobiecie lubującej się w świecidełkach :)

+Bardzo poręczny pędzelek - mam dosyć duże paznokcie, a jestem je w stanie szybko i sprawnie pomalować, bez konieczności jakichkolwiek poprawek.

+Lakier ma dobrą pigmentację, aczkolwiek aplikacja dwóch warstw jest koniecznością, jeśli chcemy cieszyć się pełnią koloru.

+Niezbyt gęsta konsystencja - lakier troszkę sam "rozlewa się" na płytce, wyrównując wszelkie nasze niedociągnięcia przy malowaniu. Ja preferuję rzadsze lakiery, dokładnie takie jak ten od YSL.

+Przepiękny połysk. Nigdy nie stosuję top coatu, bo jestem najzwyklejszym leniuchem. Samo nakładanie bazy, następnie dwóch warstw lakieru i czekanie, aż całość wyschnie, to wystarczająco dużo na moje nerwy :) Także lakier sam w sobie pięknie połyskuje, żaden kosmetyk drogeryjny nie dawał mi tak ładnego efektu.

+FENOMENALNA trwałość. Jak wspomniałam, nie stosuję top coatu, po umalowaniu paznokci myję naczynia, sprzątam, a także robię różne inne dziwne rzeczy, np. kleję makiety ^^ Każdy lakier, jaki miałam do tej pory, wytrzymywał maks 3 dni, YSL trzyma się 5 dni bez zarzutu i dopiero 5 dnia wycierają się końcówki. Efekt godny pochwały :)

+Posiadam lakier od dwóch miesięcy, stosuję dość często - wydaje się być całkiem wydajny. Nie gęstnieje nic a nic.

Minusy:
- Opakowanie jest piękne, ale trzeba uważać na złotą nasadkę. Szybko ściera się z niej farbka i buteleczka przestaje wyglądać tak luksusowo.

- Cena jest zabójcza. W tej chwili lakier kosztuje ok. 135 zł, więc nawet w trakcie dni VIP w Sephorze zapłacimy ok. 108 zł (20% mniej). Pojawia się więc pytanie, czy lepiej kupić jeden wysokiej jakości lakier od YSL czy, przykładowo, kilka buteleczek tańszego lakieru. W moim przypadku odpowiedź jest jasna - wolę zaoszczędzić to 108 złotych, dołożyć jeszcze trochę i kupić dobry podkład albo wspaniałe cienie. Ale to już kwestia indywidualna, mnie po prostu szkoda tylu pieniędzy na mniej istotny element mojego wizerunku, jakim są kolorowe paznokcie (tym bardziej, że o wiele mniej kosztują fantastyczne jakościowo lakiery OPI).

PODSUMOWUJĄC
Bardzo chętnie zakupiłabym jeszcze kiedyś ten lakier, ale chyba tylko w ramach jakiejś wielkiej promocji. Nie zmienia to faktu, że to produkt bardzo wysokiej jakości i nie odejmę mu ani jednej gwiazdki, nawet mimo zabójczej ceny.

Ogólnie - polecam :)

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

tego szukałam

Nabyłam zachęcona pozytywnymi recenzjami i promocyjną ceną kolor 6 (Rouge Dada). Wcześniej używałam Inglota (od lat, ale do paznokci u nóg), a ostatnio próbowałam Wibo, Astor i OPI.

YSL nakłada się bardzo łatwo, szybko schnie, mało śmierdzi, a konfiguracja z OPI Bubble Bath jako bazą i coatem Sally Hansen nałożonym następnego dnia okazała się u mnie bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o trwałość: 3 dni b. dobre, a czwarty i piąty dzień z przytartymi końcówkami, ale jeszcze "do noszenia".

Ponieważ nie grozi mi problem "znudzenia się" kolorem - wręcz odwrotnie, najchętniej nałożyłabym klasyczny bordowy lakier raz na tydzień i miała przez tydzień potem święty spokój - w YSL La Laque widzę mój potencjalny hit ;) I jestem absolutnie gotowa wydać raz na jakiś czas sporą sumę na ten produkt. Wolę tak, niż kupować wiele tanich lakierów w różnych kolorach i mieć wątpliwą zabawę w malowanie co drugi dzień.

Zamierzam przetestować La Laque z innymi bazami i coatami, a także poeksperymentować z techniką nakładania - może uda mi się jeszcze przedłużyć jego trwałość.

5-, bo to dopiero początek użytkowania (a nuż zgęstnieje w buteleczce?).

Używam tego produktu od: tygodnia. Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego.

PS Nowa regularna cena tego lakieru wynosi w Douglasie 135 zł...

Edit 2012.10.31, po miesiącu praktycznie codziennego używania: ten produkt jest świetny, a posiadany przeze mnie kolor - uniwersalny. Mimo wysokiej ceny na pewno kupię lakier YSL ponownie. Uwaga jednak na stosowane na wierzch top coaty - wg mnie (= na moich paznokciach) OPI RapiDry i Sally Hansen Insta-Dri gryzą się z lakierem YSL: nakładane na świeży lakier kolorowy nie przedłużają jego trwałości, a wręcz odwrotnie. Najlepszy okazał się Anny 6w1. I jeszcze jedno: YSL gwarantuje piękny wygląd paznokci nawet przez 6 dni, pod warunkiem jednak, że raz w tygodniu poświęcimy na manicure spokojne 1,5 godziny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zielono mi

Ostatnio wpadłam w zielonomanię i wszędzie widzę ten kolor. Kupiłam już sobie zieloną apaszkę, buty i rozglądam się intensywnie za torebką. Uśmiecham się, gdy widzę zielone światło, kiedy przechodzę przez jezdnię :D.
Podczas wizyty w perfumerii zobaczyłam nową kolekcję YSL Jardin de Minut. Moją uwagę natychmiast przykuły zielone cienie do oczu w nowej palecie oraz lakiery do paznokci. W kolekcji dostępne są dwa limitowane kolory Wintergreen i Moonlight. Barwa lakieru Wintergreen 43 wprawiła mnie w niemy zachwyt. Nie było odwrotu, musiałam go mieć. Ciemna, intensywna, szmaragdowa zieleń z delikatnymi metalicznymi refleksami prezentuje się przepięknie.

W niedzielę widziałam samochód, którego lakier był identyczny jak ten od YSL . Powiedziałam do TŻ –ta: zobacz, mam taki sam na paznokciach. W jego spojrzeniu dostrzegłam niepokój o stan mojego umysłu. Ale ja się nie martwię, bo lubię od czasu do czasu ( a nawet częściej) wpadać w takie niegroźne obsesje.:D

Lakier łatwo się nakłada i dość szybko schnie. Na moich paznokciach utrzymuje się już 5 dni, tylko że ja zabezpieczyłam go lakierem nawierzchniowym. Zawsze tak robię.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Sredniak

Malowalam paznokcie zestawem do french manicure- sciete koncowki pedzla ulatwiaja malowanie kresek i dokladniejsza aplikacje lakiery przy skorkach. Lakier bezowy takze przyjemnie sie naklada, nie tworzy smug i szybko schnie ale niestety - efekt jest jakby matowy a ponad to zaczal scierac sie po ok 3 dniach. Efekt jest nietrwaly a cena wysoka nieporozumienie

Używam tego produktu od: 2 tyg
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój jest bardzo dobry.

Przez chwilę zastanawiałam się czy aby na pewno mam właśnie ten lakier, bo nie zgadzał mi się numer. Ale chyba firma zmieniła numerację od czasu, gdy kupiłam swój #71 Black Tulip.
Przeczytałam, że lakier szybko gęstnieje w buteleczce. Może firma zmieniła nie tylko numerację, ale i skład?
Bo mój jest z roku 2003, mam go prawie 8 lat i nadal ma się doskonale. Pojemność jest na tyle duża, że do tej pory zużyłam jedynie połowę 12 ml buteleczki - bo używam go tylko od czasu do czasu - a lakier jest nadal taki sam jak w dniu zakupu.
Ale ja droższe lakiery do paznokci trzymam w lodówce. Dzięki temu nie tylko lepiej się przechowują, ale i na paznokciach wysychają błyskawicznie.

Zalety:
+ świetnie się nakłada, równo, bez smug
+ nie odpryskuje a jedynie ściera się na końcówkach
+ nie zmienia koloru, nie traci połysku
+ na moich paznokciach sam wytrzymuje 5 dni a z lakierem nawierzchniowym - ponad tydzień
+ pomimo ciemnego koloru, całkiem przyzwoicie i szybko się zmywa

Wady:
Nie zauważyłam.

Używam tego produktu od: 2003
Ilość zużytych opakowań: nadal w trakcie 12 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nieporozumienie.

Kupiłam sobie rok temu piękny blady fiolet. Kolor niesamowity, jedyny w swoim rodzaju, nie znalazłam go nigdzie stąd wybór padł na horrendalnie drogi YSL.

Rzeczywiście - odcień piękny, równomiernie pokrywa paznokieć, już jedna warstwa daje intensywny odcień. Nie odpryskuje, długo zachowuje połysk - fakt, że nigdy nie miałam tak trwałego lakieru. Tutaj oklaski.

Tylko że po pół roku lakier miał konsystencję zaschniętego kleju. Niesamowite. Kolor był z limitowanej, sezonowej kolekcji, także nie odstał nie wiadomo jak długo na półce w drogerii; nie był przeterminowany. Mam lakiery Sally Hansen, OPI czy zwykły Inglot, który po nawet roku jest tylko odrobinę bardziej gęsty niż pierwotnie.

Ogólnie lakier oceniam w kategorii ŻARTU z klientek. Stówkę na markowy kosmetyk wydać łatwo, ale coś, co nie wytrzymuje nawet kilku miesięcy po otwarciu...? Absolutnie NIE POLECAM.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking