Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ziaja, Cupuacu, Balsam pod prysznic

Ziaja, Cupuacu, Balsam pod prysznic

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 300 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam pod prysznic Ziaja Cupuacu:
- delikatnie pielęgnuje skórę i oczyszcza
- zapewnia efekt miękkiej skóry
- wzmacnia barierę ochronną naskórka
- działa jak odżywczy, spłukiwalny kompres na suche i zniszczone włosy
- sprawia, że skóra ma przyjemny, aromatyczny zapach
Sposób użycia Balsam pod prysznic Ziaja Cupacu:
1. maska do włosów: nanieść na suche włosy i pozostawić na minutę. dokładnie spłukać i umyć włosy szamponem.
2 balsam do ciała i twarzy: nałożyć na umyte ciało i twarz, omijając okolice oczu. pozostawić na minutę, zmyć.

Cechy produktu

Opakowanie
w butelce
Pojemność
>250ml
Skóra
normalna
Struktura
lekkie
Konsystencja
lotion
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 41

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka próbek

Nawilża

Dostałam próbki tego balsamu od mamy i wypróbowałam wszystkie. Jestem fanką balsamu pod prysznic Nivea, bo moja skóra po każdym prysznicu swędzi, a przy okazji oszczędzam czas. Z Ziaji jestem również całkiem zadowolona.

Balsam jest lejący, ma biały kolor i pięknie pachnie orzechami i słodyczami. Ogromny minus za to, że po wytarciu się ręcznikiem zapach się ulatnia, a skóra prawie w ogóle nie pachnie. Przyjemnie się go rozsmarowuje, jest wodoodporny, przy spłukiwaniu ciało pokrywa się lekko tłustawą warstwą. Po umyciu ciało jest dobrze nawilżone, nie swędzi. Mam wrażenie, że skóra jest gładsza.

Do włosów nie sprawdza się u mnie w ogóle. Obciąża je i pozbawia objętości. Do twarzy także nie. Używam go po prostu jako balsam do ciała pod prysznic.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Godny uwagi

Nie byłam przekonana do tego typu produktów ale w sumie to używa się ich przyjemnie. Po nałożeniu i zmyciu skóra po prysznicu pozostaje ładne nawilżona, tzn produkt zostaje na skórze, szczególnie jeśli pozwolimy ciału wyschnąć bez wycierania a balsam sam się wchłonie. Pomony produkt kiedy nie mamy ochoty nakładać balsamu ale przez samą konsystencję i zamysł nie jest to wydajny sposób. Zapach jest trudny do zdefiniowania, słodki niby orzeszkowy, dla mnie ok ale nie wszystkim może odpowiadać, utrzymuje się jakiś czas po aplikacji. Może kupię ponownie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miał być karmel, ale dla mnie to kawka...

Smarowanie ciała po kąpieli - nie zawsze mi się chce, więc z lenistwa wybieram produkty typu 10 w 1, albo takie, które można za jednym zamachem użyć w jednym miejscu. Balsam pod prysznic - brzmiało świetnie, ale wyszło słabo w praktyce. Na umyte ciało nakładamy produkt, spłukujemy i podobno po temacie. No i w zasadzie jest, bo ciało po jego zastosowaniu nie jest ani nawilżone, ale odżywione. Jedyny efekt to taki, że mamy na skórze tłusty film, który zamiast zgodnie z obietnicą pachnieć karmelem pachnie kawą i to taką tanią. Dobrze się go używa, bo nie ma problemu z nałożeniem produktu o konsystencji rzadkiego miodu w dobrej cenie dostajemy aż 300 ml produktu, ale jak dla mnie nie wart uwagi.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest ok

Ziaja,Cupuacu,balsam pod prysznic.
Ostatni kosmetyk z mojej wielkiej paki,którą wygrałam w konkursie.

Balsam jest zamknięty w wygodnym opakowaniu o pojemności 300 ml.
Posiada przyjemny,lekko karmelowy zapach.
Konsystencja jest zbita,ale kosmetyk mimo wszystko dobrze się nakłada.
Bez problemu również się go spłukuję.
Balsam sprawia,że skóra jest lekko nawilżona,miękka i gładka.
Na pewno nie zastąpi tradycyjnego balsamu,ale jeżeli nie mamy czasu nic wklepywać,to jest ok.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Balsam pod prysznic o przyjemnym zapachu

Z całej serii testowałam trzy produkty. Ten balsam nie przykuł mojej uwagi. Ma zadanie być wielofunkcyjnym - jako żel do mycia, jako balsam do ciała i jako odżywka do włosów. Jako żel do mycia dla mnie za tłusty, jako balsam - silnie natłuszcza i ładnie, przyjemnie pachnie, ale zapach utrzymuje się bardzo krótko. Jako odżywka do włosów jest stanowczo za tłusty i nie odkryłam w nim żadnych istotnych korzyści dla moich włosów.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dziwny produkt

Serię Cupuacu kocham całym sercem, jednak istnienia tego produktu nie rozumiem :D. Jako odżywka do włosów nie robi nic, jako balsam "na mokro" również się nie sprawdza. Skóra jest po nim co prawda trochę bardziej miękka i ładnie pachnie, jednak efekt ten znika po kilku minutach.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

Mnie pasuje

Pełnowymiarowego produktu nie używałam za to ktoś obdarował mnie sporą ilością próbek z tej serii i chętnie wypróbowałam wszystkie.
Jest to wielofunkcyjny preparat, zawierający naturalne emolienty: masło cupuacu i karite, oleje z orzechów brazylijskich, makadamia oraz wosk mikrokrystaliczny - hm - zaciekawił mnie ten opis i postanowiłam przetestować jak działa to "cudo".
Produkt jest wielofunkcyjny gdyż sprawdza się do pielęgnacji: skóry jak i włosów.
Także możemy się nim umyć całe - od stóp do głów, czy od głów do stóp - jak kto woli.
Urzekł mnie słodkawy, orzechowo-czekoladowy zapach - który wyczuwalny jest jedynie pod prysznicem, po - skóra nie pachnie tym produktem, a szkoda i tutaj mały minus.
Jak działa? Oczyszcza naszą skórę, przy tym nawilżaja ją, zapewniając jej odpowiednią miękkość i delikatność.
Skóra staje się aksamitna i miękka.
Poza tym dzięki emolientom - wzmacnia barierę ochronną naskórka i sprawia, ze skóra się nie przesusza.
Ma też własności brązujące - lekko nadaje odcień brązu, ale taki naturalny (zauważyłam głównie na nogach).
Poza tym nawilża włosy nadaje im miękkości i delikatności, odżywia je i sprawia, że pięknie błyszczą.
Włosy sa też bardziej elastycznie i odżywia ich kolor.
Jedna saszetka wystarczyła mi na jedno umycie.
Takich kąpieli z tym produktem wykonałam około 10 i mogę napisać, że skusiłabym sie na ten produkt, bo pod każdym względem - prócz krótkotrwałego zapachu urzekł mnie na maxa.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wielofunkcyjny balsam

Balsam zakupiłam z innymi produktami o tej linii zapachowej, w zestawie. Za krem do twarzy, balsam do ciała pod prysznic i krystaliczne mydło pod prysznic zapłaciłam raptem kilka złotych! Miło jest trafić na taką okazję cenową :).

Balsam ma biały kolor i niezwykle przyjemną, lekką, a przy tym dość gęstą konsystencję. Nie spływa z mokrej skóry i wspaniale się na niej rozprowadza. Spłukuje się niezwykle łatwo :). Właściwie wystarczy polać skórę wodą, aby się go pozbyć.

Pachnie początkowo ładnie - słodko, orzechowo, jak jakiś deser, lecz z czasem zapach ten zaczął mnie męczyć, dusić, bolała mnie od niego głowa... Wpłynęło to znacznie na częstość stosowanie balsamu - używałam go zazwyczaj dwa razy w tygodniu.

Warto podkreślić wielofunkcyjność tego kosmetyku- rewelacyjnie sprawdza się jako balsam do kąpiel i pod prysznic, balsam do włosów a nawet do twarzy! W każdym przypadku zauważyłam działanie nawilżające i zmiękczające. Po jej zastosowaniu skóra była mile zmiękczona i aksamitna w dotyku. Włosy były dociążone, wygładzone, nie puszyły się (nakładałam na całą długość i zostawiłam przez chwilę pod czepkiem foliowym i ręcznikiem), a końcówki stały się miękkie. Cera również została delikatnie nawilżona i zmiękczona - balsam zostawiłam na niej przez kilka minut a potem dokładnie spłukałam.

Po każdym zastosowaniu nie musiałam wspomagać się żadnym dodatkowym kosmetykiem - ani balsamem do ciała, ani odżywką do włosów w sprayu czy kremem do twarzy. Balsam cudownie się spisał w każdym z trzech przypadków!

Niestety, bardzo szybko się kończy. Jest jednak na tyle tani, że kolejna butelka nie będzie dużym obciążeniem dla naszego budżetu :). Polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tak , biorę

Balsam pod prysznic to jedyna forma balsamu do całego ciała jaką jestem znieść . Ten jest świetny i spełnia moje oczekiwania . Woda spływa jak po kaczce , pachnie słodkawo, troszke kokosowo, przyjemnie . Najlepiej się nie wycierać ręcznikoem , albo robic to bardzo delikatnie , by nie ścierać balsamu . Nie cierpię czuć się tłusta po zastosowaniu klasycznych balsamów i ograniczam się do dobrego żelu pod prysznic z oliwą z oliwek i balsamu pod prysznic , który można wmasować , a potem spłukać .
Polecam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemny

Balsam posiada bardzo przyjemny i dość intensywny zapach, który jednak nie zostaje długo na skórze, i szybko się ulatnia. Używam go jako balsam po kąpieli, nie wiem jak by się sprawdził na włosach czy twarzy, i wolę nie próbować, ponieważ mam raczej problematyczną cerę.
Po standardowym umyciu się wycieram ciało ręcznikiem, by je osuszyć, i wcieram obficie w skórę. Nie polecam nakładania na skórę wilgotną, ponieważ działanie jest wtedy znikome, tylko się wszystko rozmazuje i spływa. Stoję następnie minutę w wannie (mało komfortowa opcja, więc nie stosuję go bardzo regularnie, ale czas szybko zlatuje) i następnie zmywam. Pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia na skórze, szybko się wchłania, zupełnie nie czuję tłustości, o której wspominają niektóre użytkowniczki. Jestem z niego zadowolona i mogę go polecić.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

odradzam

Balsam niestety się u mnie nie sprawdził. Ma tłustą, ciężką formułę i zamiast nawilżenia mamy ciężkie do zmycia natłuszczenie. Słaby, uczulający skład. Nie nadaje się do ciała, a tym bardziej twarzy czy włosów.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie.

Krem z tej serii jest bardzo dobry. Natomiast ten balsam to nieporozumienie.
Zapach tak sztuczny że aż dusi.
A to coś co miało być nawilżeniem to jakaś paćkanina. Po myciu pozostaje na skórze tłusto klejąca powłoka, którą ciężko zmyć. Jeśli to ma być nawilżenie to chyba wolę nie nawilżać. Po 2 dniach wysyp na plecach. Pupa i uda też. Takiego zapychacza to już dawno nie miałam.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    27
    recenzji

    254
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    37
    recenzji

    232
    pochwał

    9,86

  3. 3

    19
    produktów

    21
    recenzji

    189
    pochwał

    7,62

Zobacz cały ranking