Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lacoste, Touch of Pink

Lacoste, Touch of Pink

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 239,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach dla kobiety dynamicznej, pełnej wigoru, spontanicznej. Intrygujący, świeży, owocowo - kwiatowy zapach o klasycznej strukturze. Świeży, natchniony figlarną kobiecą witalnością. Jest taki rodzaj kobiety, która promieniuje wczesnym rankiem w blasku wschodzącego słońca urzeczona możliwościami każdego nowego dnia.
Jest tyle do odkrycia. Każdego dnia tyle rzeczy może się wydarzyć. I ona jest przygotowana na nowe. Jej urok tkwi w bezwiednym uśmiechu, w dziewczęcym wzruszeniu ramion, w błyskotliwej myśli. Jeżeli uwodzi, to dlatego, że jest to kuszące dla niej samej. Ma dar neutralizowania złych emocji. Dzieli się nim - rozdaje pozytywne wibracje wszystkim wokół. Widzi świat na różowo i rozdaje różowe szkiełka innym. Touch of Pink jest właśnie dla niej - powabnej, urodzonej optymistki. Touch of Pink jest świeży, zabawny, kobiecy. Bezpretensjonalny. Dla tych, które są sobą, wybierają rzeczy, które sprawiają im radość, dają szczęście i dzielą się nim tak po prostu, naturalnie.
Zapach Touch of Pink to mieszanka pobudzającej świeżości kolendry, impulsu czerwonej pomarańczy i czystych nut zmysłowych jaśminu i fiołków przedłużonych polorem sandałowca i pociągłym pocałunkiem wanilii.
Typ: kwiatowo-owocowy
nuta głowy: czerwona pomarańcza, liść kolendry, kardamon
nuta serca: liść fiołka, jaśmin, nasiona marchwi
nuta bazowa: sandalowiec, piżma, dotyk wanilii

Cena: 239 zł / 50 ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 131

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
25% jesień/zima 75% wiosna/lato

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Pospolity

Jak byłam w liceum, czyli już parę lat temu uwielbiałam ten zapach, wtedy też był mocno popularny.
Według mnie jest to też zapach dla młodej osoby. Do już dorosłej kobiety trochę nie pasuje.
Mocno wyczuwa się jaśmin oraz fiołki.
Na koniec zostaje mocna nuta słodkiej wanilii.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemny i radosny:-)

Najpierw dostałam próbkę od firmy lacoste właśnie z tą wodą. Bardzo mi się spodobała, więc postanowiłam kupić. Zapach jest sam w sobie bardzo przyjemny, radosny, optymistyczny i energetyzujący. Nawet można powiedzieć że kobiecy. Nadaje się na każdą porę dnia. Opakowanie jest wytrzymałe i ładne

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Słabiutko

Nigdy nie powiedziałabym, że jest to tak drogi zapach... Śmierdzi jak tanioszka z targowiska. Do tego jest super hiper mega słodki. Od samego wąchania buteleczki boli głowa... Nie jest jakoś trwały (na szczęście, uff). Opakowanie jest tandetne.

Nie wiem co robił na mojej toaletce. Później został zdegradowany do odświeżacza powietrza w toalecie. Teraz nie wiem gdzie przebywa. Mama wydała go jakiejś koleżance. I bardzo dobrze. Oby jak najdalej, brrr...

TOP 10 męskich perfum

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

taki jakich wiele

Perfumy ładne, to jest woda toaletowa, ale zapach utrzymuje się jak w wodzie kolońskiej. Nuty tworzą głównie pomarańcza, brzoskwinia, kardamonu nie wyczuwam. Zapach jakich wiele. Znam ten zapach już 7 lat, w 2010 roku miałam flakonik. Teraz miałam próbkę, aby sobie odświeżyć pamięć. Nie warty uwagi większej.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zapach szczeniecych lat

Perfumy kojarzą mi się z okresem liceum, studiów dlatego od czasu do czasu do nich wracam. Slodkawe, ale nie duszace
Nie są może bardzo trwale, ale na ubraniach trzymaja sie caly dzien. Nie są duszace
Idealne dla młodych dziewczyn

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mega nietrwałe

Kupiłam miniaturkę tych perfum. Bardzo delikatne i bardzo nietrwałe. Ogólnie takie dyskretne i nieprzeszkadzające, ale po chwilu zupełnie ich nie czułam. W zasadzie to mi bardzo w nich przeszkadzało. Zapach też mało charakterystyczny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mój ulubiony!!!

Uwielbiam ten zapach!!!! Jak byłam jeszcze w podstawówce, to panietam, że w telewizji i w gazetach pojawiły się reklamy tych perfum. Kojarzyły mi się z luksusem ;) Powiedziałam sobie, że kiedyś na pewno je sobie kupię. Później zapomniałam o tym zapachu. Jakiś czas temu zobaczyłam go w perfumerii i wiedziałam, że muszę je mieć. Pachną pięknie, tak lekko. Dla mnie to zapach lata :) Bardzo długo utrzymują się na skórze. Polecam!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedna próbka

Za słodki róż

Nigdy nie lubiłam tego zapachu i nie polubię. Zapach jest za słodki i mdły. W sam raz dla gimnazjalistek. Przypomina tanie perfumy z kiosku, bazaru. Jedyny plus to długa trwałość na skórze gdy testowałam kilka razy próbkę .

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedna próbka

Bazarowe psikadełko

Słodki, mdły, małolatkowy, infantylny zapach. Czuję cytrusy, wanilie, piżmo i gdzieś w tle przyprawy. Perfumy są nie dla mnie. Kiedyś mama miała podróbkę tych perfum i tak samo pachniały, aż mdliło mnie od nich. Nie znosiłam gdy się nim psikała.Polecam młodym dziewczynom, które lubią bardzo słodkie zapachy jak ten :) Ja też lubię słodkie aromaty, ale nie aż tak przesłodzone jak ten.

Używam tego produktu od: od kilku dni
Ilość zużytych opakowań: testy,próbka 1ml

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cukrzyca

Za czasów gimbazy dostałam od przyjaciółki psikadło z kiosku."Lacerta" w kolorze bladego różu.
Oh jak ja się nimi oblewałam,miłość za 10zł <3

Ostatnio mnie olśniło,że to podróba Lacoste.Z sentymentem zakupiłam flakon 90ml.Chciałam poczuć się jak jak kilkanaście lat temu.
Taaaa,jasne...Czuję się w nich tanio.Pachną identycznie jak te z kiosku,trwałość też nie jest najlepsza.Mam swoją upragnioną gimbazę za prawie 200 stówy -.-

Sam zapach jest meeega słodki.Zdecydowanie nie pasuje do eleganckich Pań.Raczej do takich młodych,uciekających z domu gimnazjalistek :P

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wyrosłam z niego...

Kiedyś, gdy perfumerie zwiedziało się, żeby tylko powąchać, zakochałam się w nim. Postanowiłam, że kiedyś go kupię, choćby nie wiem co. I tak zrobiłam. Po czym okazało się, że jest za słodki, trzyma krótko i ogólnie denerwuje po dłuższym czasie, przynajmniej mnie. Zdecydowanie nie kupię go drugi raz. Nie, nie i jeszcze raz nie. A szkoda, bo myślałam, że spełnię swoje nastoletnie marzenia :)

Używam tego produktu od: używałam kilka miesięcy, leży i się kurzy :(
Ilość zużytych opakowań: jedno, nieskończone...

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Amerykańska cheerleaderka

Pewnie naoglądałam się w życiu za dużo amerykańskich filmów o nastolatkach (Clueless wiecznie żywe!) z (znienawidzonymi przeze mnie, dla samej zasady, bo wiem, że nie byłabym jedną z nich) cheerleaderkami, ale śmiem twierdzić, że Touch of Pink pachniałaby każda Britanny, Ashley, Kim czy inna Jenny z so american high school. Albo przynajmniej tak sobie to wyobrażam...

To nie tak, że to zły zapach jest - nie są to po prostu moje ulubione nuty. Touch of Pink jest bardzo owocowy, kwiatowy, rześki, wesoły, bardzo świeży, słodki. Dlatego piszę o tych cheerliderkach, bo wiem, że kapitan szkolnego teamu poleciałby na dziewoję, która pachnie jak wata cukrowa albo guma balonowa, a ona o tym wie. Ja od perfumy żądam czegoś więcej - dreszczu, zachwytu,uniesienia, momentu zatrzymania się... Marudna jestem wiem.

Ale muszę dodać, że choć zapach ma już trochę, według Googla, miał premierę w 2004 roku pamiętam bardzo dobry marketing tego zapachu i reklamę z tańczącą Natashą Thomas...

W Touch of Pink czuję owoce, cytrusy, ubrane w kwiaty, z leciutką nutą wanilii. To ładny zapach, ale nie dla mnie, może jestem już na niego za stara... I choć ja niekoniecznie, jednak doceniam ten zapach - to propozycja dla kobiet może bardziej figlarnych niż ja, może bardziej playful czy goofy. Fakt, może nie jest gigantem trwałości, ale robi wrażenie przy wejściu do pokoju...

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1, całe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking