Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Soin Jeunesse, O2 Marine Revitalising Night Cream (Krem dotleniający na noc)

Soin Jeunesse, O2 Marine Revitalising Night Cream (Krem dotleniający na noc)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 135,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bogaty w witaminy, kwas aminowy i ekstrakty algowe odżywczy i wzmacniający krem przeznaczony do pielęgnacji cery suchej i przesuszonej. Pomaga zwalczyć oznaki przedwczesnego starzenia się skóry. Detoksykuje ją, działa przeciwzmarszczkowo i dotleniająco.

Aktywne składniki:

- ekstrakty algowe - nawilżają, odżywiają, remineralizują skórę, stymulują jej detoksykację,

- witamina A - odżywia i zabezpiecza skórę,

- witamina E - neutralizuje wolne rodniki, działa przeciwzmarszczkowo,

- witamina F - odgrywa ważną rolę w prawidłowym tworzeniu naskórka i kolagenu w tkance łącznej oraz procesach regeneracji skóry.

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Respirator po prostu!

Tłusty, gęęęety, napchany składnikami odżywczymi, jak strach na wróble słomą!
Dla suchej skóry świetny, dla tłustej - katastrofa.
Jest tak gęsty, że aż trudno go rozsmarować; długo się wchłania, a skóra po jego użyciu błyszczy się i nie ma na to rady.
Dlaczego więc taka wysoka ocena?
Bo to krem stawiający na nogi najgorzej nawet traktowaną suchą skórę. Po miesiącu nurkowania, po obozie kondycyjnym, po trzech tygodniach wiszenia na skałkach - nawet jeśli traktowałaś (eś) swoją skórę po macoszemu i teraz jest odwodniona, przesuszona, spalona, popękana i wprost się sypie - ten krem zadziała jak respirator. Dotleni, pobudzi, ożywi i zatrze wszelkie ślady zbrodni, które na swojej skórze popełniłeś. Wiem - sprawdziłam!
Jeżeli natomiast nie pastwisz się tak strasznie nad swoim organizmem - możesz używać lżejszych kosmetyków.

Używam tego produktu od: W miarę potrzeb od kilku lat
Ilość zużytych opakowań: 4

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo tłusty!!

Nigdy nie spotkałam kremu o tak tłustej i ciężkiej konsystencji. On wręcz lepi się do palców i rozsmarowanie go na twarzy graniczy z cudem. Trzeba żmudnie i długo wklepywać. Na buzi świeci się straszliwie, prawie w ogóle nie wchłania, aż musiałam osuszać cerę chusteczkami higienicznymi.Miałam wrażenie,że twarz dusi się pod nim. Do tego średnioprzyjemny zapach. Nie podoba mi się też parrafinum liquidum na II pozycji, składnik zatykający pory. Rano buzia była owszem miękka, dobrze nawilżona, ale mnie mimo wszystko ten krem nie pasuje. Może ktoś, kto ma bardzo suchą cerę, będzie zadowolony.

Używam tego produktu od:kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:próbki

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jeśli już, to na zimę

Tłusty, bardzo gęsty, nieco lepki - trudno go rozprowadzić bez naciągania skóry. Wchłania się powoli (wklepywanie pomaga), bezpośrednio po nałożeniu cera mocno się błyszczy; potem rozluźnia się i zmiękcza ale tłustawa poświata pozostaje i podkreśla najdrobniejsze niedoskonałości cery.
Wchłania się po ok. 30 minutach. Przykry, słodki zapach odpustowych "ciepłych lodów", który na początku wydał mi się nie do zniesienia, ale po paru użyciach zaczęłam się przyzwyczajać.
Muszę docenić bardzo przyzwoite działanie odżywcze, buzia rano jest wypoczęta i rozjaśniona (niestety również zapuchnięta, ale umiarkowanie - do zniesienia, jak na mnie). Tochę zbyt słabo nawilża.

ilość zużytych opakowań: kilka próbek po 3,5 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    160
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,47

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    8,06

Zobacz cały ranking