Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Radiant Glow Express Mask with Red Clay (Maseczka ekspresowa z czerwoną glinką)

Radiant Glow Express Mask with Red Clay (Maseczka ekspresowa z czerwoną glinką)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 60 ml
Cena 225,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Relaksująca, wysoko absorbująca maseczka oczyszczająca do każdej cery. Jak każdy produkt Sisleya, zawiera ekstrakty roślinne, olejki aromatyczne oraz specjalną mieszankę glinek, która idealnie zmiękczają i oczyszczają skórę. Maseczkę stosuje się 2 lub 3 razy w tygodniu, pozostawia się ją na 3 do 5 minut. Niezastąpiona do szybkiej naprawy cery przed i po balu (szczegolnie po).

Cechy produktu

Cera
mieszana
Rodzaj
klasyczne
Właściwości
oczyszczające, matujące
Opakowanie
w tubie
Pojemność
50 – 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Kpina.

Cóż.. Nie wiem czy nadejdzie ta wielka chwila, kiedy jakiś produkt marki Sisley pozytywnie mnie zaskoczy.

Po raz pierwszy maseczkę zastosowałam zgodnie z opisem producenta - trzymałam ją na twarzy ok. 5 minut. By ulepszyć jej działanie brałam w tym czasie prysznic. Po upływie tego czasu, spłukałam produkt ciepłą wodą. I w tym momencie zaczęło się moje rozczarowanie - twarz wyglądała na ziemistą i zmęczoną. Moja cera była w lepszym stanie zanim ją zastosowałam. W tym punkcie naturalnie nie zauważyłam świeższego i zdrowszego wyglądu skóry (jak zapewnia producent), o gładkości również nie ma mowy. Dawałam jej szansę jeszcze kilka razy, próbowałam trzymać dłużej i krócej na twarzy - efekt niezmienny. Ta maseczka nie robi zupełnie nic. Jej cena patrząc pod kątem działania to kpina dla klientów. O wiele lepiej kupić naturalną, sproszkowaną glinkę i samemu rozrabiać ją z wodą niż postawić na maseczkę tak luksusową i tak bardzo zawyżoną cenowo, która w dodatku nie działa.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepsza jaka do tej pory mialam przyjemnosc stosowac!

Wspaniala maseczka! Nigdy nie bylam na zadnych zabiegach w salonie kosmetycznym, ale gdybym poszla, to chcialabym, zeby efekt byl wlasnie taki jaki daje mi ta maseczka. Skóra lsni (nie od parady w nazwie jest GLOW!), jest wypoczeta i miekka. Mam wrazenie, ze jest bardzo delikatna (przynajmniej dla mojej skóry) - uzywam jej nawet pod oczy. Nic nie szczypie, nie wysusza... Skóra po nalozeniu wyglada jakbym ja mocno potraktowala rozswietlaczem w kremie - czasami sie zastanawiam jakby wygladalo jakbym uzywala jej jako bazy pod podklad, bo mam wrazenie, ze efekt bylby swietny :) Cena powala, ale Twoja skóra na twarzy jest tego warta ;)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bez zachwytu...

Kremy, peelingi i maseczki są kwestią indywidualną. Moja cera z tłustej, trądzikowej przeszła w mieszaną, czasami nawet bardzo przesuszoną na policzkach (szczególnie w okresie jesień-zima). Zatem maseczki staram się dobierać nad wyraz ostrożnie. Maseczka ma postać niezbyt gęstego kremu o delikatnie różowym zabarwieniu. Nakładaniu towarzyszy niesamowity blask. Maseczka nie zasycha, ani też nie ściąga silnie skóry, a co za tym idzie, jest łatwa do zmycia. Jej zapach określiłabym jako ziołowy, niezwykle intensywny, bardzo przyjemny. Po zmyciu twarz jest przyjemnie gładka i miękka, delikatnie nawilżona. Pory wydają się być oczyszczone, a cera zmatowiona i rozjaśniona. Jednakże pozbawiona tego pięknego blasku. Maseczka uspokaja zaczerwienienia, nie podrażnia ani też nie przesusza. Co więcej, nie zapycha, a co za tym idzie, nie pogarsza stanu cery. Opakowanie jest poręczne i wygodne. Łatwo z niego wydobyć resztki produktu.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1: 60 ml

domowe sposoby na wagry

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wolę zwykłą glinkę

Maseczka jest bardzo droga, ale nakładana cienką warstwą jest wystarczająco wydajna i efektywna. Przyjemnie pachnie, jednak trochę zbyt męcząca jest dla mnie po jakimś czasie. Nałożona grubszą warstwą wg mnie się nie sprawdza, bo piecze i podrażnia skórę. Oczyszcza skórę, rzeczywiscie rozświetla, ale wolę używać zwykłych glinek, które zwilżam wodą termalną. Efekt ten sam, oczywiście poza rozświetleniem, a sporo zostaje w portfelu. Na pewno nie kupię ponownie.

Używam tego produktu od: Dłużej niż pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wszystko swietnie, ale - CENA

Jedną z marek, której do tej pory nie miałam okazji testować jest Sisley. Tak więc po otrzymaniu saszetek postanowiłam wypróbować maseczkę ekspresową z czerwoną glinką. Z samego rana nałożyłam maseczkę (pół saszetki) na całą twarz. Po 5 minutkach zmyłam ją wodą termalną. Muszę przyznać, że od samego początku dałam plusik, bo maski z gliną zasuszają się w ekspresowym tempie, a z tą tak nie było. Zapach jest przyjemny i nawet mój chłopak nie śmiał się ze mnie jak to w przypadku nałożenia maseczki z zielonej glinki. Osuszyłam twarz, spojrzałam do lustra i możecie mi wierzyć lub nie, różnica była. Cera wyraźnie ujednolicona, mniejsza widoczność czerwonych plamek i zero nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia.
Niestety kiedy sprawdziłam cenę i troszkę się zawiodłam. No cóż, z tego co zdążyłam zaobserwować ta marka należy do bardzo drogich, może uda mi się znaleźć jakiś tańszy odpowiednik ;-)

Ogólnie rzecz biorąc jest cudowna, ale muszę troszke poczekać aż kupię opakowanie.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Fajna taka, ale nie jakaś genialna;)

Totalnie uwiedziona recenzjami na Wizażu postanowiłam kupić sobie tę maseczkę.

Z maseczkami zawierającymi glinkę niewiele miałam doświadczeń, pamiętam jekieś niebieskie, potwornie ściągające buzię, ale zarazem czyszczące skórę aż do bólu;)

Ta maska jest inna:) Co nie znaczy, że musi być lepsza;) Jest po prostu bardzo delikatna, wręcz kremowa, nasycona różnymi wyciągami z ziół i czymś tam jeszcze. Pachnie ja Hydra global tej samej firmy- ziółka, olejki, co bardzo akurat lubię:)

Działanie? No Nie Zauważyłam Nic Szczególnego, naprawdę... Trudno powiedzieć, czy te ponad trzy stówki za nią to wyrzucone w błoto moje ciężko zarobione pieniądze, czy inwestycja, ale raczej skłaniałabym się w kierunku tego pierwszego.

Maseczka sama w sobie jest dobrem pozytywnym- różowa, ziołowa, niesusząca, nieszczypiąca, ale czy to wystarczy, żeby się cieszyć z zakupu?

Nakładam ją raz w tygodniu, systematycznie, zawsze na 5 minut i zmywam. Robię to na noc, ale spróbowałam też rano przed wyjściem do pracy. I chociaż miałam wrażenie, że szkoda tę \\\'idealnie czystą\\\' twarz \\\'brudzić makijażem\\\'\\\', I did it- wykonałam makijaż. No i efekt był niby ładny, ale nic spektakularnego nie zobaczyłam.

Rozszerzonych porów na nosku nie zwęziła- tu raczej przyda się ta "suszarka"- niebieska/zielona maska z glinką za 10- 20 złotych;)

Generalnie fajna, ale chyba wolę tę żelową, kwiatową, niebieską (z Sisley), ultranawilżającą,a do czyszczenia- wystarczy mi peeling Ziai;)

Jest dosyć wydajna:)

Edit* dziś jest 26.11.12. Maseczka jest coraz gorsza i na pewno już nigdy jej nie kupię. Daje dziwny, niezdrowy glow, sprawiający, że twarz wygląda na rozgorączkowaną i nieświeżą;) Błysk pojawia się nie wiadomo skąd i daje efekt użycia czegoś z miką w składzie. Nie tego oczekiwałam.

Używam tego produktu od: 2 mies.
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fotoszop Nagiej Skóry

Maseczek oczyszczających na rynku mamy multum i trochę.
Nie od razu sięgnęłam po Sisley tak więc moja opinia nie wynika ze słabości do tej marki (którą przyznaję mam).
Mam cerę mieszaną ale wrażliwą (nie alergiczną ale wrażliwą) i peelingi nawet te enzymatyczne odpadają.
Maseczki oczyszczająca jakie miałam to były glinki Czyli typowo ściągające i lekko wysuszające działanie.
Radiant Glow to delkatniejsza powiedziałabym odsłona oczyszczania.
O ile inne maski pozostawiały po prostu matową czystą skórę Radiant Glow zostawia skórę naturalnie wilgotną.
Konsystencja mile zaskakuje zwłaszcza jeśli ktoś (tak jak ja) nie przepada za błyskawicznie zasychającą glinką.
Buzia po tej maseczce nei szczypie choć to wrażenie indywidualne.
Dziewczyny o bardziej wrażliwej cerze pewnie mogą odczuwać lekkie pieczenie.
Maski nakładam mało co wpływa na wydajność koszmarnie drogich maseczek jakie ma Sisley.
Następny plus to łatwe usuwanie maski.
Z konieczności porównam znowu do glinek, które trudniej jest usunąć (jakiekolwiek tarcie buzi jest moim zdaniem zawsze zbędne o ile nie niewskazane).
No i wrażenie końcowe.
Jak pisałam po glinkach cera była w moim odczuciu czysta (choć nie mam zaskórników więc akurat na ten aspekt nie mogłam zauważyć wpływu) i lekko przesuszona.
Konieczne było zawsze serum nawilżające w dużej dawce albo od razu maseczka nawilżająca.
Po Radiant Glow...jakis glow ostaje.
Taki bardziej inner glow jakby fotoszop nagiej skóry
Skóra nie jest sucha.
Dla cery mieszanej i raczej mało problematycznej maseczka godna polecenia.
Cena bardzo wysoka.
Jednak oczyszczanie to obok naiwlzżnia i ochrony przed słońcem bardzo ważny czynnik dbanai o skórę - reasumujące WARTO.



Używam tego produktu od: siedem miesięcy
Ilość zużytych opakowań: wciąż pierwsza tubka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Swietna

Zgadzam sie z poprzednimi opiniami i dodam jeszcze tylko od siebie, ze ja rowniez bardzo ja lubie i cenie. Uzywam chetnie i regularnie.
Lekkiego pillingu raczej nie zastapi, jest jednak swietnym srodkiem oczyszczajacym twarz " w miedzyczasie", expressowo wlasnie :-)

Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: pierwsze opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Działa!

Używam tej maseczki dwa razy w tygodniu, rano. Mam cerę dojrzałą normalną, zależy mi na odświeżeniu naskórka, a za peelingami nie przepadam. Nakładam cienką (naprawdę cienką) warstwę na twarz i po kilku minutach zmywam. Podoba mi się to, że maska nie zasycha. Zapach jest przyjemny, a jeśli przypadkiem ktoś zadzwoni do drzwi, to nie wyglądam jak potwór i mogę otworzyć - przy ciemnych glinkach tak się nie da.

Maska rzeczywiście działa. Wyraźnie niweluje część warstwy rogowej naskórka i bardzo pięknie ujednolica koloryt skóry. Używanie jej na wieczór jest nieporozumieniem - chyba, że przed wyjściem.

Maska jest wydajna i komfortowa, doskonale się zmywa, czego o zielonych "błotkach" najczęściej nie da się powiedzieć. Można ją nałożyć przy przygotowaniu porannej kawy, nie zabiera czasu, więc jest idealna dla kobiet żyjących "szybko". A po zmyciu skóra jest miękka i dobrze nawilżona.

Jedyny minus to cena - horrendalna! Ale czego się nie zrobi dla własnej twarzy?

Używam tego produktu od: czterech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: około połowa opakowania

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacja

Maseczka jest rewelacyjna , miałam tylko próbkę , ale to co zrobiła na mojej twarzy to czysta magia :)
Posiadam cerę tłustą z licznymi zaskórnikami i nigdy niczym nie mogłam dobrze oczyścić swojej skóry , stosowałam wiele kremów i maseczek i nic , po jednym zastosowaniu tej maseczki z Sisley byłam w szoku , moja skóra była oczyszczona , pory zwężone , a krostki jakby mniej widoczne.
Maseczka ma świetną konsystencję , troche piecze po nałożeniu , ale tak musi być.
Szkoda tylko, że aż tak droga i to jedyny jej minus.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

fajna!

Jest dobra, rzeczywiscie oczyszcza cere, daje delikatny efekt wygladzenia, a nie wysusza. Po nalozeniu widac efekt, no moze nie bardzo dlugo, ale wazne ze widac. Nie sciaga i nie przesusza. Po zmyciu i nalozeniu odrobiny kremu nawilzajacego widac roznice w stosunku do tego co bylo przed zastosowaniem.
Droga, ale trafilam na przecene na truskawie, wiec ok.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super

Rewelacyjne maseczka, rzeczywiście robi to wszystko z twarzą, co nam obiecuje producent. Po jej nałożeniu mąż zapytał mnie: " chyba się dziś dobrze wyspałaś, masz taką wypoczętą buzię". Mam tylko wątpliwości, czy tego samego nie da nam trzykrotnie tańsza maseczka CLARINS z czerwoną glinką. Wygląda podobnie, efekty daje podobne a cenę ma "dla ludzi" w przeciwieństwie do Sisleya. Zatem kupię ją ponownie tylko gdy trafię na okazję cenową. Inaczej wybiorę raczej Clarins-a.

Używam tego produktu od:6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    12
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking