Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Carolina Herrera, 212 Sexy EDP

Carolina Herrera, 212 Sexy EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 150,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nowy zapach wylansowany w roku 2004 dla wyjątkowo seksownych indywidualistek.
Nowe, kuszące wcielenie: Carolina Herrera '212 Sexy' to propozycja pełna wyrazu. Delikatny róż kapsuły zbudowanej ze szkła i zmatowionego metalu kryje unikalne połączenie zmysłowości i kobiecości najwyższej próby. Carolina Herrera - wyrafinowane piękno i elegancja.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, bergamotka, różowy pieprz
nuta serca: gardenia, wata cukrowa, płatki kwiatów geranium
nuta bazy: drzewo sandałowe, białe piżmo, wanilia.

Cena: 150zł / 30ml

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 81

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

straszne

Ja niestety wyłamię się z zachwytów nad tym zapachem. Podchodziłam do niego kilkakrotnie, testowałam w różnych warunkach i za każdym razem to samo- głęboka zaduma nad tym, co inni w nich widzą, czego ja nie zauważam ;-)
A tak na serio- dla mnie te perfumy są po prostu brzydkie.
Nijak nie kojarzą mi się z seksem, miłością, młodością. Nic w tym stylu niestety. Powiedziałabym nawet, że dedykowane są dojrzałym kobietom, bo do młodych jakoś nie pasują. Generalnie kategoryzowanie zapachów pod kątem wieku osoby noszącej jest raczej bezsensowne- to w tym wypadku mam takie skojarzenia i nie mogę się ich wyzbyć.

212 Sexy to zapach piżmowo-kwiatowy. Te dwie nuty są dla mnie najbardziej wyczuwalne. Dla mnie perfumy nie są w ogóle słodkie, wszystko pewnie za sprawą pieprzu, który "przydymił"całość kompozycji.

Co tu dużo pisać- nie dla mnie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo seksowny

powiem tak, ja lubie te perfumy, ale jak jeszcze osoby z otoczenia pytają mnie czym tak pieknie pachnę i co to za perfumy to lubie je jeszcze bardziej, bardzo fajny wyrazisty i seksowny zapach, nie dusi, nie jest jakis kwiatowy czy cytrusowy drzewny, jest po prostu inny ! polecam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Świeżość o poranku

Po tym jak mama zakupiła mi VIP\'a naszło mnie na Sexy. Poszłam do drogerii, ekspedientka zachwalała a ja przepadłam. Zapach cudowny. Delikatny, świeży, słodki.
Ultra kobiecy, z delikatnym pazurem! Pięknie rozwija się na skórze i długo utrzymuje. Dostałam wiele pozytywnych komentarzy nosząc go, jest na prawdę cudowny.
Trwały. Jedyne co mi się nie podoba to opakowanie, ale cóż. Będę kupować!

Używam tego produktu od: 3 miesięce
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nieznośna lekkość bytu

Ta recenzja, nie będzie klasyczną analizą poszczególnych nut, składających się na tę kompozycję, ale krótką impresją moich wspomnień, nierozerwalnie łączących się z tym pięknym zapachem i z kobietą, która go przede mną odkryła. Nie jestem bowiem w stanie rozdzielić tych dwoje, utożsamiam ich z sobą i chyba w ten sposób najwierniej zilustruję jak ów zapach postrzegam.
Rytmiczny stukot jej obcasów o gładką posadzkę państwowego gmachu odbijał się echem zakłócającym jedynie pozorny spokój i ciszę, z daleko anonsując jej rychłe nadejście. Wystarczyło, że przekroczyła próg pokoju rozpromieniając go swoim uśmiechem, niczym soczystą nutą mandarynki i wibrującego różowego pieprzu, aby pogrążeni w stertach papierów, pieczątek i innych biurowych utensyliów koledzy i koleżanki, bezwiednie podnosili na nią wzrok, niepostrzeżenie zwalniając tempo i na te parę minut porzucając niemal mechaniczne zachowania. Wytrąceni z rytmu powtarzanych po wielokroć czynności, bezwiednie poddawali się chwilowemu rozprężeniu, wygodniej rozsiadając się w zdezelowanych obrotowych fotelach, odkładając na moment długopisy i repertoria, a ich rozmowy samoistnie zbaczały na manowce niewinnych żartów i plotek. Towarzyszył im zapach kojarzącej się z beztroską Dnia Dziecka waty cukrowej oraz aromat gardenii i geranium budzący swoiste podniecenie, wyrażane spontanicznymi wybuchami śmiechu i ożywioną gestykulacją. W tych krótkich chwilach luzu, ich twarze łagodniały, a oczy cieszyły się z widoku niezwykle atrakcyjnej, filigranowej kobiety, sprawczyni tego niegroźnego zamieszania, zwykle ubranej w czerń, okraszoną zdobną biżuterią, pobrzękującą przy choćby nieznacznym ruchu jej wypielęgnowanych rąk. Dłoni, które tak lekko przerzucały kolejne strony interesujących ją ksiąg, błyskawicznie znajdując dla urzędniczych pism właściwe im miejsce. Niestety, wszystko, co dobre ma swój kres, kiedy więc jej przelotna, służbowa wizyta dobiegała końca, a ona już kierowała swoje kroki ku kolejnym obowiązkom, jeszcze długo po zamknięciu się za nią drzwi, w dusznym od odpowiedzialności pokoju, unosił się słodki, nużący zapach piżma i wanilii przypominający, że poza tym, co \'ważne\', \'konieczne\' i \'niecierpiące zwłoki\', jest coś jeszcze...
Na tej wdzięcznej osóbce, która notabene była moją koleżanką z ówczesnej pracy kompozycja \'212 Sexy\' pachniała przepięknie, powłóczyście i biorąc jeszcze pod uwagę moją i jej słabość do aromatu tytoniu, tworzyła na niej niezwykle wyrazistą, trwałą i ponętną woń. Ja, powracając po latach do tego zapachu odkrywam, że na mojej skórze niestety nie wysładza się on tak bardzo, jak bym tego pragnęła, dopuszczając do głosu głównie kwiatowe nuty zawarte w nucie serca, a w nucie bazy stając się aromatem raczej bliskoskórnym, aniżeli ogoniastym. Ale tę rozbieżność postrzegam jako dodatkowy atut zapachu Caroliny Herrery, któremu każda kobieta może nadać swoje imię, w każdym wydaniu będące niezwykle sexy.

Używam tego produktu od: Testy
Ilość zużytych opakowań: ...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wirujący sex

Genialny, mega sexowny zapach. Dla młodych kobiet, ktore lubią pociągać! Mężczyźni szaleją za tym zapachem. Są piękne, niestety trwałość ma wiele do życzenia :(


Bardzo kobiecy zapach, pasuje na każdą okazję, tylko nie do kościoła!

Używam tego produktu od: tydzień
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mój zapach

Miłość od pierwszego psikniecia.
Herrera jak dla mnie wydaje najlepsze perfumy dla obu płci. Seria 212 jest dla mnie hitem w kazdym calu.
Sexy jest rzeczywiście sexy, słodka lolitka z "tym czymś". Po ok. 2-3h slodycz ustępuje ciepłym nutom białego piżma które swoją drogą bardzo lubię (zwlaszcza w perfumach męskich).
Używam ich na wyjątkowe okazje :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Uwielbiam je!

Są to chyba moje ulubione perfumy od Caroliny Herrery, uwodzicielskie, zmysłowe, sexy.... Mogłabym je opisywać bez końca. Dla mnie są cudowne, przede wszystkim łączą w sobie słodycz z nutką czegoś niebanalnego, co powoduje, że są inne niż wszystkie "dzienne" perfumy.
Właśnie, wg mnie te perfumy są idealne na dzień, na wieczór są (jak dla mnie) za słabe! :) Niby są intensywne ale jednak idelanie spisują się w dzień, dodają mi pewności siebie, czuje się w nich kobieco, pięknie no i seksownie :) Najfajniejsza jest w nich nutka piperzu, co w połączeniu z kwiatami, watą cukrową i piżmem daje wyczuwalny dym. Serio, moja mama jest bardzo wyczulona na dym i zawsze jak mnie wita a ja pachne tymi perfumami, pyta mnie czy zaczęłam palić albo czy siedziałam w barze hehe :)
Sam zapach to właśnie połączenie słodkości i dymu, co daje bardzo świeży, uwodzicielski, intensywny i jednocześnie słodki zapach. Cudo. Według mnie są to jedne z lepszych perfum a mam ich sporo, bo jestem perfumową maniaczką :d Na facetów działają, czasami myślę, że aż za bardzo hehe. Znam tylko jeszcze jeden zapach który działa na płeć przeciwną tak intensywnie (mowa o versace crystal noir). To tylko dowodzi jak bardzo dobrze nazwa tych perfum 212sexy współgra z zawartością flakonu :)
Trwałość hmm, może nie jest reewlacyjna ale nie jest też zła. Czuje je na sobie cały dzień, tyle, że tracą na intensywności. Co fajne, ciekawie się rozwijają- raz są świeże, mają wtedy pierwiatsek męski (kocham to) a raz otulają słodyczą i tak te dwa stany przeplatają się między sobą przez cały dzień :).
Flakon jest wg mnie pomysłowy, wyjeżdzając na wakacje zabrałam sobie jedną połóweczkę czyli 50ml :)
Muszę jeszcze dodać, że perfumy te świetnie się nosi zarówno podczas upałów jak i podczas srogiej zimy, sprawdziłam to :) Nie są duszące ani nie są też cytrusowe więc są dobre na każdą porę roku.
Polecam, są przepiękne i wyróżniają się z tłumu!

Używam tego produktu od: kwietnia
Ilość zużytych opakowań: pierwsze 100ml

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Raz ideał, raz wróg

Nie wiem, dlaczego tak się dzieje z tym zapachem. Dla mnie jest dość ciężki i zależnie od humoru, raz się nim zachwycam, a są dni kiedy chowam go głęboko i nawet nie myślę o użyciu. Moim zdaniem nie nadaje się na co dzień, przynajmniej nie dla każdego. Jest dla mnie zbyt ciężki i ostry. Nie można za to odmówić mu wyjątkowości:)
Do plusów zaliczę
+ wyjątkowy, niepowtarzalny zapach
+ jest sexowny i uwodzicielski
+ trwałość, zawsze pozostaje nutka tego zapachu, nawet pod koniec dnia
+ cena ujdzie;)

Do minusów:
- na co dzień może przeszkadzać, bywa duszący
- opakowanie, niby wyróżniające się, ale odkręcanie tych kuleczek bywa upierdliwe;p

Mam je już tyle czasu i dalej nie podbiły mojego serca. Używam ich głównie kiedy mi się przypomni lub kiedy potrzebuje chwilowej zmiany.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ideał na każdą okazję

Mam dość specyficzną skórę , na której mało który zapach pachnie dobrze . Jednak 212 sexy jest perfekcyjna . Jej nuty zapachowe są idealnie wyważone pomiędzy elegancją a słodkością . Pieprzowa nuta nadaje charakteru całości . Używam jej już dość długo więc przestałam czuć w ciągu dnia ją na sobie jednak znajomi zawsze mi powtarzają ,że pięknie pachnę i wchodząc do pokoju przynoszę za sobą zapach C.H. 212 sexy , który kojarzy im się już tylko ze mną . Zapach pasuję na wszystkie okazję . Używam go na imprezy , do pracy , szkoły , na spotkania z przyjaciółmi . Jest uniwersalny i ponad czasowy . To zdecydownie mój HIT !

Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 2 po 30 ml

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mraauuuu...

Przez ostatnie dni, tygodnie chodziła mi po głowie chęć odkrycia nowego, intrygującego zapachu. Wiecie...lato, słońce, wieczorne spacery, nowe znajomości i takie tam sytuacje...;) Byłam więc skłonna wykopać go nawet spod ziemi! Nigdy nie ciągnęło mnie do sprawdzenia zapachów C.Herrery, ale po przeczytaniu opinii zaopatrzyłam się w próbkę 212 Sexy. Pierwszy psik i próbka niemal wylądowała w koszu. Poczułam coś na kształt lakieru do włosów i salonu fryzjerskiego. Aleeee tandeta- pomyślałam. Oddałam siostrze, która jednak od początku wyczuła potencjał zapachu. Minęło kilka godzin, siostra kręciła się koło mnie cała wypsikana Herrerą i... coś zaskoczyło. Poczułam piękną woń. Skropiłam się nią sama. Eureka! Nagle zaczęła współpracować złośnica :) Pierwsze nuty są ostre z domieszką pieprzu. Za chwilę zapach staje się bardziej głęboki, słodki, ciepły, lekko kadzidlany, pieprzny. Cała ta z pozoru ciężka mieszanka utrzymana jest o dziwo w tonie lekkości. Nie jest to typowy, wieczorowy killer, ale tak naprawdę dopiero w nocy daje znać o tajemnicy którą w sobie nosi. Słodycz kwiatów i waty cukrowej oraz ostra nuta pieprzu dodaje mu pazura, świetnie przenika się z zapachem zadymionego lokalu pełnego wymieszanych ze sobą zapachów, smaków i pozytywnych wibracji. Zapach wprowadza w dobry nastrój. 212 Sexy to nienarzucająca się kusicielka, która nie chce od razu odkrywać kart.
Mi zapach bardzo odpowiada ponieważ jest harmonijny, nie jest banalny (ale odkrywczy też nie;)), nie jest drażniący, absolutnie nie migrenogenny. Idealnie na mnie leży. I spełnia swoje podstawowe zadanie do którego go przeznaczyłam- intryguje, kusi, ociepla atmosferę, zachowując przy tym klasę i niejednoznaczność.
Jeśli szukacie zapachu dziwnego, innego niż wszystkie, który wyróżni Was z tłumu, to tutaj tego nie znajdziecie.

Wszystko byłoby pięknie gdyby nie jego skandaliczna trwałość. Generalnie jestem jak chłonna gąbka na której zapachy trwają i trwają. Tu nie czułam go już po ok. 2 godzinach a jest to rzekomo EDP. Z czymś takim jeszcze się nie spotkałam. Biorę pod uwagę jeszcze jedna opcję- tak świetnie się dopasowaliśmy, że przestaje go czuć, podczas gdy inni go czują. Jak skończę dochodzenie w tej sprawie, wrócę i podwyższę notę- tymczasem profilaktycznie odejmuję pół gwiazdki. Co do flakonu, nie jest za specjalny, bardziej sportowy niż elegancki, ale najważniejsza jest jednak zawartość. Sam zapaszek trzyma się blisko i jest wart zainteresowania, zwłaszcza przez miłośniczki słodkich woni. Sprawdzi się wiosną/latem a także w jesień/zimę.

Dlatego mimo wszystko polecam! Być może na którejś z Was, zadomowi się na dłużej niż na mnie ;) Polecam zwłaszcza młodym osobom.


Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: próbki

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Sexy ;)

Poczatek otwiera sie duza iloscia rozowego pieprzu na delikatnej, slodkiej bazie. Pozniej czuc juz tylko ogrome ilosci waty cukrowej i wanilli. Slodziak do kwadratu :) Ale na pewno nie jest ulepkowaty! Faktycznie sexy ;) Mojemu panu podoba sie bardzo!
Reklama idealnie odzwierciedla jego charakter.
Flakon juz mniej, kompletnie nie jest w moim guscie.
Projekcja - bliskoskorna.
Trwalosc - ok 5 godzinna.

Używam tego produktu od: wrzesien 2012
Ilość zużytych opakowań: odlewka 10 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ok

PLUSY:
- cena jest znośna
- zapach jest kobiecy i bardzo seksowny

MINUSY:
- nie podoba mi się flakon
- perfumy są niezbyt trwałe

Może zdecydowałabym się na kupno tych perfum kolejny raz, ale to że są nietrwałe dla mnie zupełnie je dyskwalifikuje.

Używam tego produktu od: października 2012
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking