18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

H&M, Beauty, Lip Scrub (Peeling do ust)

H&M, Beauty, Lip Scrub (Peeling do ust)

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5

Marka
Pojemność 7,7 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Delikatny peeling do ust. Wygładza suchy naskórek i przygotowuje usta pod ulubiony kolor, błyszczyk lub balsam. Odżywcza receptura zawiera witaminę E i B5 oraz drobinki cukru wraz z olejkiem migdałowym. Nadaje wargom gładkość i jędrność.
Sposób użycia: małą ilość peelingu delikatnym ruchem kolistym wmasować w czyste usta.

Cechy produktu

Właściwości
wygładzające, peelingujące
Opakowanie
w słoiczku
Pojemność
<10ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Raczej nie

Będąc w H&M, często oglądam sobie kosmetyki i tak wpadł mi w ręce ten peeling. Ma zachęcający, waniliowo-karmelowy zapach; chociaż czasami czuję w nim jakąś bliżej nieokreśloną, chemiczną nutę. Konsystencja na pierwszy rzut oka jest odpowiednia jak dla tego typu kosmetyku; lecz mam wrażenie, że zamiast się rozpuszczać w chwili rozprowadzania go na ustach, marze się dookoła nich. Do tego zostawia mało przyjemny, gorzkawy posmak, chociaż pozornie słodki na początku. Właściwości peelingujące co prawda jakieś tam ma, usta są po nim gładsze. Zostawia na nich taką dziwną tłustawą powłokę, nie wiem czy uznać to za jego zaletę czy wadę. Cena zdecydowanie za wysoka, jak na taką jakość.
Czasami go użyję; ale nie polubiłam się z nim do tego stopnia, żebym miała kupić go ponownie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dziwny.

Peeling ma bardzo zachęcający słodko-waniliowy zapach.
Pudełeczko tradycyjne, odkręcane-kwestia gustu.
Samo nałożenie go na usta jest dość kłopotliwe, ponieważ zbija się w większe grudki zamiast rozsmarowywać i peelingować.
Do tego, po starciu go z warg mamy uczucie jakby nawoskowanej skóry.
Mi to uczucie zdecydowanie nie odpowiada. Do tego smakuje bardzo gorzko (ten pozostały wosk właśnie).
Trochę złuszcza, ale nie jakoś spektakularnie, a wrażenia po użyciu, mieszane. Lepiej zainwestować w naturalną pomadkę peelingującą z Sylveco.
Nie polecam,

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Peeling?

Jako, że mam bardzo wymagające usta, które lubią się przesuszać to domowe peelingi na bazie cukru i miodu stosuję regularnie. Oczywiście czasem mam ochotę na wypróbowanie czegoś ze sklepu, więc miałam do czynienia z kilkoma kupnymi peelingami do ust i niektóre wspominam dobrze, a inne wręcz przeciwnie. Znana wszystkim marka H&M również ma w swojej ofercie peeling do ust zamknięty w malutkim słoiczku. Kosmetyk pachnie krówkowo-waniliowo i ma beżowe zabarwienie. Jednak moim zdaniem to nie jest peeling i jego nazwa wprowadza w błąd, bo ten kto szuka właśnie scrubu do ust zawiedzie się. Peeling drobinek ma bardzo niewiele i praktycznie ich nie wyczuwam,a co za tym idzie ścierania martwego naskórka tu nie ma, bo niby jak? Jest to tym bardziej irytujące, ponieważ w składzie występuje cukier, ale mam wrażenie, że roztopiony, bo nie czuć jego drobinek wcale. Ten produkt to bardziej balsam do ust i w takiej też formie go używam-pod szminki, aby przeciwdziałać wysuszeniu warg i w ten sposób działa całkiem nieźle. Lekko natłuszcza usta i rzeczywiście nie są one suche ani spierzchnięte. Oczywiście to zasługa nie lubianej przeze mnie parafiny, ale moge to w tym momencie wybaczyć, bo ten produkt pomógł mi uniknąć wysuszonych na wiór ust kiedy nałożyłam supermatującą pomadkę. Tak czy inaczej powinien być to jednak peeling, a nie balsam i za to odejmuję aż dwie gwiazdki. Nie jest to to czego chciałam i absolutnie nie polecam w roli peelingu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

"Pyszny" :)

Najważniejsza sprawa, o której nie mogę nie wspomnieć na samym początku to fakt, że od kiedy używam peelingów do ust ich stan jest zdecydowanie lepszy. Lubię te, których używanie jest szybkie i łatwe oraz których można używać w każdych warunkach, tj. nie wymagają zmywania z użyciem wody. Do takich należy peeling h&m, bo jego skład to głównie wazelina i peelingujący cukier.

Wystarczy minuta masowania odrobiną produktu, aby usta stały się miękkie, gładkie i wyrównane, a ich koloryt ładniejszy. Po całym zabiegu można zetrzeć peeling z ust chusteczką i voila! Dodatkowo na ustach pozostaje od razu delikatna warstewka wazeliny.

Peeling przepięknie pachnie! Dla mnie to zapach kakao z bitą śmietaną. Generalnie nie mam do niego żadnych zastrzeżeń!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zbyt gruboziarnisty

Peeling dostajemy w całkiem zgrabnym, szklanym słoiczku. Wygląda to całkiem nieźle. Opakowanie na plus.

Zapach - słodki, faktycznie nieco czekoladowy? Całkiem przyjemny.

Konsystencja - jakby wazelina lub luźny balsam do ust z zatopionymi kryształkami cukru.

Działanie? Cukier jest dość popularnym składnikiem wszelakich peelingów jednak moim zdaniem tutaj, do ust nie sprawdza się on już tak dobrze. Mamy tutaj drobinki jakby wprost z cukiernicy. Ta sama wielkość, ten sam kształt, a dla delikatnych ust jest to po prostu zbyt duży kaliber. Peelingu trzeba używać w sposób naprawdę ostrożny i delikatny bo inaczej usta zwyczajnie zaczynają piec. Nie radzę też robić peelingu w pełnym makijażu, tuż przed nałożeniem szminki bo trudno go utrzymać jedynie na powierzchni samych ust, lepiej taki zabieg zafundować sobie wieczorem.
Owszem po peelingu usta są nieco gładsze, ujędrnione i pozbawione suchości.

Dla mnie to zbędny gadżet, w dodatku za drogi jak na swoje właściwości.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zbytek

To pierwszy peeling do ust, jakiego używam, dostałam go w prezencie, sama bym nie kupiła. Peelingi owszem - do ciała, twarzy, ale jakoś nigdy nie miałam potrzeby peelingowania ust. No i dalej nie mam. :-D

W sumie nie czuję jego działania, a jeśli już - to negatywne - powoduje lekkie pieczenie. Ścierające drobinki są wg mnie za duże i za ostre do delikatnego i niewielkiego obszaru, jakim są wargi. Nawet jeśli nałożę tylko sam "krem", czy jak to nazwać, bez tych drobinek, aby jedynie natłuścić usta, to i tak piecze.

Natomiast zapach jest piękny - coś jak mleczna, karmelowa czekolada. W smaku również jest słodki, co miałam okazję sprawdzić, ponieważ w czasie masażu migruje do wnętrza ust.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    438
    pochwał

    10,00

  2. 2

    50
    produktów

    160
    recenzji

    273
    pochwał

    9,89

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    422
    pochwał

    8,81

Zobacz cały ranking