18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Avebio, Naturalny tonik aloesowy

Avebio, Naturalny tonik aloesowy

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Pojemność 100 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Tonik aloesowy marki Avebio:
- nawilża, łagodzi i kondycjonuje.
- działa przeciwzapalnie, kojąco i antyalergicznie.
- stymuluje regenerację komórek oraz przyczynia się do wzrostu kolagenu.

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tonik aloesowy Avebio

Naturalny tonik aloesowy firmy Avebio, który dostałam do przetestowania i nie ukrywam, że bardzo ucieszyłam się na jego widok, bo od dawna chciałam go przetestować. Aloes w kosmetycznym zastosowaniu stał się jednym z moich ulubieńców. Moja skóra bardzo dobrze na niego reaguje, a on sam ma na nią wiele pozytywnych wpływów. Ten tonik ma przede wszystkim silnie nawilżać i łagodzić skórę. Po za tym działa przeciwzapalnie i kojąco, a także wspomaga regenerację i przyczynia się do wzrostu kolagenu. W 99,4% skład stanowi wyciśnięty sok z aloesu, a zamknięty został w 100 ml szklanej, brązowej butelce z kroplomierzem. Jest on wygodny, ale przez długą szyjkę uniemożliwia wykorzystanie produktu do ostatniej kropli. Tonik jest przezroczysty o lekko żółtym zabarwieniu co widać na waciku. Ma przyjemny zapach trochę roślinny, chociaż mi kojarzy się z zapachem marcepanu, który uwielbiam. Dla nosa i zmysłów w moim odczuciu jest więc bardzo przyjemny. Tonikiem przemywamy oczyszczoną skórę rano i wieczorem. Przede wszystkim jak na tonik przystało daje przyjemne uczucie odświeżenia i czystości skóry. Matowi ją zbierając nadmiar sebum, ale również nawilża i pozostawia przyjemną w dotyku. Faktycznie przyznaję, że łagodzi stany zapalne, a podczas jego używania nie wystąpiły żadne podrażnienia czy nie zjawili się nieproszeni goście. Po za tym po jego użyciu długo towarzyszy nam przyjemny zapach, a sam produkt jest dość wydajny. Tonik przeznaczony jest do każdego typu cery z głównym nastawieniem na nawilżanie wymagającej, suchej skóry. W przypadku mojej mieszanej, raczej w stronę tłustej sprawdził się idealnie. Jego cena 19 zł za buteleczkę wydaje mi się jak najbardziej uzasadniona i moim zdaniem produkt jest warty zakupu, a ja serdecznie polecam!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lady in red

Łagodzenie i nawilżanie to ostatnie rzeczy których można się po tym toniku spodziewać. Uczula. Na twarzy po użyciu pojawiają się wielkie, czerwone plamy.
Piecze. Myślałam na początku, że wchodzi w reakcję z jakimś innym kosmetykiem, ale raczej nie ma szans. Plamy i pieczenie pojawiają się od razu po użyciu toniku, a to pierwsza rzecz jaką kładę na twarz po myciu. Wielkie rozczarowanie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Łagodny i skuteczny

Jeżeli słyszę tonik, to myślę hydrolat. Dla mnie to właśnie wody roślinne doskonale sprawdzają się w roli przywracacza odpowiedniego pH oraz łagodzącej mikstury po oczyszczaniu twarzy. Soku z aloesy nie używałam nigdy, dlatego z ciekawością podeszłam do aloesowego toniku z Avebio.

OPAKOWANIE
Standardowe dla Avebio, czyli ciężka butelka wykonana z ciemnego szkła. Dozownik to nakładka z dziurką, bardzo poręczna, gdyż po kropelce dozuje tonik i nie ma szans, aby wylało się go za dużo.

DZIAŁANIE
Używam go tak samo jak inne toniki, czyli po myciu twarzy rano i wieczorem. Zwykle wylewam odrobinę na rękę, rozprowadzam między dłońmi i delikatnie wciskam w twarz. Podoba mi się w nim to, że nie klei się, nie oblepia cery i wchłania się szybciutko.

Bardzo ładnie koi skórę - zaobserwowałam to podczas zimy, gdy moja cera staje się wrażliwa, a naczynka (przez wahania temperatury) są bardziej widoczne i zdarza się, że pękają. Zaczerwieniania są zdecydowanie mniejsze, w zasadzie niewidoczne. Dobrze też zadziałał na skórę pod oczami, gdy podrażnił mnie inny kosmetyk - aloes ładnie ściągnął opuchliznę i załagodził sytuację.

Tonik ma troszkę treściwszą konsystencję niż hydrolaty kwiatowe, dzięki czemu sprawdza się u mnie latem jako delikatny nawilżacz, zwłaszcza w połączeniu z moim ulubionym malinowym olejem. Skóra pozostaje promienna i dobrze nawodniona i odżywiona.

WYDAJNOŚĆ
Sok z aloesu jest bardzo, bardzo wydajny. Kilka kropli starcza, aby pokryć całą twarz, a resztki wklepać w szyję. Warto jednak zaznaczyć, że sok z aloesu można kupić od innym producentów w lepszej cenie i i większej pojemności, nie tracąc przy tym nic z dobrej jakości.


Myślę, że warto mieć o pod ręką, ja chętnie będę wracać do aloesu, nie wiem, czy konkretnie do tego z Avebio, ale nie mówię nie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rozczarowanie

Z wielką niecierpliwością oczekiwałam, aż tonik trafi w moje ręce. Niestety, po pierwszej aplikacji twarz miałam czerwoną jak burak i lekko opuchniętą. Cała buzia mnie paliła. Byłam niesamowicie zdziwiona, bo nic mnie nigdy tak nie uczuliło, a stosowałam mnóstwo różnorakich produktów, bo kocham kosmetyki i kocham próbować. Użyłam go jeszcze parę razy (chciałam dać mu szansę), ale efekt był taki sam. U mnie się absolutnie nie sprawdził.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie jest to nawilżacz

Trudno ocenić mi ten tonik, bo to prawie sam sok z aloesu, więc czuję, że recenzuję skuteczność soku z aloesu, a nie produkt. U mnie się nie sprawdził - podrażniał i ściągał twarz. Kupiłam, bo uwierzyłam w obietnicę, że "to przede wszystkim silne nawilżenie przesuszonej skóry". Nic z tego. Sprawdza się za to jako wysuszacz wyprysków na plecach. Z drugiej strony widać, że jest to prawdziwy sok z aloesu, więc czyżby sok z aloesu wysuszał? Może u kogoś innego się sprawdzi, dla mnie jako nawilżacz działa na 3.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lekko odświeżający zwyczajny tonik

Zachwycona hydrolatem z czystka (Avebio) i zachęcona recenzją Aliny, postanowiłam spróbować toniku aloesowego. Moja skóra lubi aloes w każdej postaci, włosy również. Czysty sok z aloesu podrażniał mi skórę, więc liczyłam na obiecane super-hiper odświeżenie twarzy. Ale aż tak kolorowo nie jest :)
Dla mnie to zwykły tonik, który delikatnie odświeża mi rano cerę. Jest prawie bezzapachowy, wyczuwam delikatny zapach, którzy kojarzy mi się z liśćmi aloesu właśnie.

+ lekko odświeża, ale spodziewałam się czegoś więcej w tej kwestii
+ być może zwęża pory, ale nie jestem pewna czy to jego zasługa
+ cena w miarę jak na tę markę...

Mimo wszystko polecam spróbować. Gdy skończę butelkę, będę go wspominać dobrze, ale wątpię, że kiedyś się jeszcze spotkamy. Przy codziennym używaniu starcza na jakieś 2-3 miesiące.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    43
    recenzji

    422
    pochwał

    10,00

  2. 2

    24
    produktów

    112
    recenzji

    283
    pochwał

    9,39

  3. 3

    28
    produktów

    81
    recenzji

    322
    pochwał

    9,26

Zobacz cały ranking