Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Yves Rocher, Ming Shu

Yves Rocher, Ming Shu

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Delikatny, świeży, łagodny i zniewalający zapach wodnego kwiatu Ming Shu uchwycony dzięki technice headspace, pozwalającej na wychwycenie z kwiatów wszelkich zapachów nawet tych najbardziej ulotnych bez potrzeby zrywania ich.

Recenzje 97

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przepiekny zapach

Bardzo żałuje , że został wycofany:(
Przecudowny zapach, miłość od pierwszego powąchania.
Lekki, świeży czyli taki jakie uwielbiam przez cały rok.
Bardzo dobrze utrzymywał się zapach.
Ze zniżkami wychodził w przyzwoitej cenie.



Używam tego produktu od: 1,5 roku temu
Ilość zużytych opakowań: 1 buteleczke

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Moje pierwsze perfumy

Mam do nich sentyment, ponieważ były to moje pierwsze perfumy :)

ostatnio powąchałam je w sklepie i wróciły wszystkie wspomnienia.

Zapach przyjemny, intrygujący i tajemniczy:)

Trwałość również na plus , wystarczy jedna kropelka aby ładnie pachnieć:)

Używam tego produktu od: 15lat
Ilość zużytych opakowań: dwa

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

tajemniczy ogród

kiedy pierwszy raz go powąchałam w sklepie, powiedziałam " o matkoo..... "
sprawił, ze w wyobrazni przeniosłam sie w dalekie kraje.. gdzieś do baśni.. tajemniczego ogrodu
pełnego delikatnych kwiatów.. zielonej soczystej młodej trawy strumyków wodospadów gdzie słychać śpiew ptaków i jakiejś pięknej muzyki
Jest po prostu cudowny!
świeży.. lekko otulający kwiatowy, rzecz jasna..
nie rozwija się w ciagu dnia.. jest cały czas taki sam
trwały
nie jest duszący ( chyba ze ktoś przesadzi z dozowaniem )
przyjemny bardzo dla otoczenia ( czesto slyszałam komplementy na temat tego zapachu)
Polecam go szczególnie młodym dziewczynom

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno 50ml

wrastające włoski

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo lubiłam i brak mi tego zapachu :)

Bardzo ładny, intensywny, trwały zapach, dość elegancki, ale i dobry na co dzień.
Buteleczka 30 ml starczyła mi na cały rok. Bardzo tęsknię za tą wodą, niestety nie mogę jej już kupić w sklepach YR.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 buteleczki po 30 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

dla dziewczynki

Podbierałam go mamie, aż w końcu dostałam swój flakonik. Kojarzy mi się z młodą, elegancką i radosną kobietą.

Jest bardzo dobry w roli pierwszego zapachu. Świeży, kwiatowy, wodny, niemęczący. Ze względu na brak jakichkolwiek ciężkich orientalnych (sic!) czy korzennych nut bardziej dziewczęcy niż kobiecy.

Bardzo spokojny, dzienny, taki "uśmiechnięty".

Nie rozwija się, cały czas pachnie tak samo, ale dla mojego początkującego nosa była to zaleta.

Używam tego produktu od: 2001
Ilość zużytych opakowań: dwa flakony po 15 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Delikatny

Była to właśnie ta woda, pierwszy produkt jaki wybrałam z Yves Rocher. Spodobała mi się bitelka oraz pdóbka dołaczona do gazetki reklamowej. Wtedy też zetknełam się z tą firmą.

Zapach dość fajny i ciekawy. Miły dla nosa, nie jest duszący, raczej lekki , typowo na dzień.

Czym jest dla mnie ten zapach? Ogrodem usłanym kwiatami, soczystą trawą. Nieopodal stoi niewielka fontanna w której słychac cichy i kojący plusk krystalicznie czystej wody. Gdzies w oddali słychac dźwięk ogrodowych dzwoneczków. Soczysta trawa zachęca by stąpać po niej bosymi stopami, zachęca by położyć się na niej jak na kwietnym dywanie i rozkoszowac się chwilą.

Używam tego produktu od: ...
Ilość zużytych opakowań: pierwsza buteleczka na wykończeniu

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wspomnienie...

Heh, te perfumy kupiłam za swoją pierwszą w życiu normalną wypłatę, gdy miałam 18 lat:) "Prawdziwe" perfumy były dla mnie wtedy jednym z "must have" kobiety pracującej (cóż z tego że pracującej sezonowo);)
Jako użytkowniczka podróbek i wód Avonu, szukałam czegoś ładnego i nieco droższego od moich ówczesnych pachnideł, odpadały perfumy drogich marek.
Tak zawędrowałąm do Yves Rocher i dałam się uwieść Ming Shu. Powiem szczerze, że dopiero teraz dowiedziałam się że to zapach jednego kwiatu:P Dlatego był taki płaski i się zupełnie nie zmieniał;)
Początkowo zapach bardzo mi się podobał, byłam wręcz dumna że tak ładnie pachnę, ale z czasem znudził mi się, zaczął męczyć i przyprawiać o ból głowy. Przejęła go mama:) Dość długo się z nim męczyła, ale opróżniła buteleczkę:)

Jak na tamte czasy perfumy te wydawały mi się strasznie intensywne i trwałe, obecnie pewnie uznałabym je za przeciętne.

Używam tego produktu od: dawno temu 50 ml
Ilość zużytych opakowań: część 50 ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ciekawy zapach

Bardzo ciekawy zapach, chyba ten przypadł mi najbardziej do gustu z całej gamy zapachowej Yves Rocher.
Ciężko opisywać zapach bo każdy ma inne upodobania.
Zapach świetny do używania na codzień, nie drażni, jest delikatny ale zarazem ma konkretną nutę.

Używam tego produktu od: 2/3 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zapachowe Feng Shui

Zapach kojarzy się z L\\\'eau d\\\'Issey Issey Miyake. Nie jest to jednak taki świeżak, jakby mogło się wydawać, z powodu miodowej nuty. Flakonik przywodzi na myśl japoński ogród, w którym panuje niezmącony spokój. W umiarze działa uspokajająco, jednak osoby, które używały go w upały, narzekały na migrenę. W wersji EDP bardzo trwały. To chyba ostatni moment, aby zakupić tę wodę, gdyż znika z rynku.

4 /5 HIT!

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezły

Pamiętam kiedy dostałam taką miniaturkę tego zapachu i się zakochałam - ale to było z 10 chyba lat temu. Teraz postawnowiłam spełnić dziewczęce marzenie i zakupić ten zapach. Szkoda tylko, że moje wspomnienia, nie równają się z tym co czuję teraz.

Niezły świeżak - zarówno na dzień jak i na wieczór. Klasyczny taki. Trochę nudny. Używam, kiedy nie wiem czym się "spsikać"

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rzadki Kwiat o świcie

Ming Shu Fleur Rare pojawił sie pierwszy raz w 1997.

"Ming Shu" zapisywany fonetycznie, a nie chinskimi znakami dosłownie można tłumaczyć jako "Pismo Przeznaczenia", czy też "Rachunek Przeznaczenia". W języku chińskim astrologia nazywana jest ming shu(fate calculation) i została oparta na kalendarzu lunarnyn.Cykl Ming Shu przedstawia 4 Filary a ich energia opisuje 5 Faz Zycia, które obrazują sinusoidę ludzkiego życia.

Yves Rocher nadal nazwę Ming Shu kwiatu(Nymphea Stellata), wokół, którego skomponowany jest zapach. Zarówno EDT, EDP jak i Fleur Rare (Rzadki Kwiat) różnią się od siebie subtelnie nutami, nadal pozostając wierne sercu - kwiecie lilii wodnej(lotos).

Fleur Rare otwiera się piżmowym zielonym jabłkiem z jaśminowymi nutami i brzoskwiną. Następnie otwiera się serce a w nim kwiat wodny, nuty drzewne z konwalią w tle. Zapach wieńczy nuta róży i cedru. Fleur Rare pozostaje chłodno świeży, ale dzięki piżmu i drzewnym nutom miękki, nutom kwiatowym subtelny. Nie jest zimny. Jest raczej rześki jak chlodna woda żródlana tryskająca o świcie niepodal kwitnących kwiatów. To właśnie o świcie woń kwiatow jest najbardziej wyrazista. Fleur Rare nie jest tak lekki jak EDT ale też nie tak drapiezno pieprzny jak EDP. Pozostaje nadal wodno-kwiatowy: mariaz wodnego lotosu, ciepłych nut drzewa i piżma oraz subtelnych i bardzo kobiecych nut kwiatów (rózy, jasminu).

Trwałość zapachu jak na EDP do 6h. Trzyma się blisko skóry, nadając jej lotosowy woal.
Przypadnie do gustu wielbicielkom zapachów świeżych, minimalistycznych i nowoczesnych. Niebanalny, intrygujący lecz nadal spokojny jak tafla wody, stąd niektórym może wydać sie płaski.
Idealny na lato.
Lubię całą rodzinę Ming Shu, Fleur Rare odkrywa inne oblicze i stanowi nową interpretacje lotosu w tych kompozycjach.

Kocham jego intrygujący i nowoczesny minimalizm.
Zapach przykuł moją uwagę przede wszystkim dość dużym podobieństwem do mojego ideału jakim jest L\\\'eau d\\\'Issey. Analogii można znaleźć mnóstwo:
-azjata
-kształt flakonu
-nuty zapachowe
-czas powstania(lata 90)

W odróżnieniu jednak od L\\\'eau d\\\'Issey, Ming Shu jest nieco bardziej kwiatowy, cieplejszy i mniej indywidualistyczny niż zdystansowany L\\\'eau d\\\'Issey oraz zdecydowanie tańszy, przez co bardziej dostępny.

Flakon jest wariacją i nawiązaniem do pozostałych z tej rodziny i nawiązuje do chińskiej pagody, częstego i bardzo chińskiego widoku krajobrazu wschodu. Kolor chłodnego błękitu symbolizuje zarówno porę rozkwitu lotosu jak i nawiązuje do jego rześkiego i intrygująco uwodzicielskiego zapachu.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1x30ml

_____________________________________________________________
Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super zapach

Śliczna lekka wodno kwiatowa świeża woda. W sam raz na lato, choć nie tylko:) Nie jest to typowy zapach wodny zlatujący alkoholem- czego nie lubię, ani ciężki kwiatowy- po prostu nuty są świetnie wyważone:)

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    160
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,47

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    8,06

Zobacz cały ranking