Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nacomi, Maroccan Argan Cream with Hyaluronic Acid (Arganowy krem na noc 30+ z kwasem hialuronowym)

Nacomi, Maroccan Argan Cream with Hyaluronic Acid (Arganowy krem na noc 30+ z kwasem hialuronowym)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 37,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Marokański, arganowy krem na noc z kwasem hialuronowym marki Nacomi jest przeznaczony do skóry kobiet po 30 roku życia. Kwas hialuronowy wiążę wodę. Dzięki Masłu shea nasza skóra będzie mogła wygrać walkę z niechcianymi zmarszczki. Shea regeneruje przesuszony i zniszczony naskórek. Krem ma on delikatny pudrowy zapach. Większość składników posiada Ecocert lub akceptację Ecocertu. Bez alergenów, bez parabenów, bez barwników.

Cechy produktu

Opakowanie
w słoiczku
Konsystencja
krem
Pojemność
50 – 100ml
Rodzaj
uniwersalne
Cera
normalna
Wiek
30+
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zadowolona

Krem ma prosty skład, pełen naturalnych składników. Pięknie pachnie. Doskonale nawilżą moją skórę, co jest jego głównym celem.
Bardzo podoba mi się proste opakowanie, wydaje się być takim eleganckim :)
Po jego stosowaniu stan mojej skóry znacząco się poprawił.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny tłuścioch

Trzydziestka zbliża się do mnie wielkimi krokami, w związku z tym co raz śmielej rozglądam się za produktami, które obiecują walkę z pierwszymi zmarszczkami i takie tam. Szukając kremu na noc stwierdziłam, że koniec z beztroskim stosowaniem wszelkich "young" "under twenty" i innych "naście" - czas już przejść na grubszy kaliber :D
Padło na Nacomi, bo ma bajeczny skład - a ja o ile w przypadku żeli i płynów oczyszczających bardziej przymykam oko na zawartość, tak krem staram się kupować już świadomiej. Ten produkt ma cudowny, prosty skład pełen olejków i naturalnych wyciągów, dodatkowo wszystko potwierdzone certyfikatami. Zamknięto go w prostym, szklanym słoiczku i w kartoniku z wszelkimi niezbędnymi informacjami. Opakowanie i cała szata graficzna nie zrobiły na mnie wrażenia, co więcej szkoda, że firma marnuje papier i dodatkowo pakuje swoje wyroby, zamiast ograniczyć śmieci. Inne marki już sobie z tym poradziły.
Zapach - no cóż, ja też nie czuję tego rzekomego pudru ;) Dla mnie pachnie jak typowy, tłusty krem "wiesiołkowy, nagietkowy". Szału nie ma, aczkolwiek z dwojga złego wolę porządny skład, niż wrażenia zapachowe.
Działanie: jest tłusty, ochronny. Natychmiast koi i natłuszcza skórę, sprawia, że jest miękka i gładka. Świetnie sprawdził się zimą, gdy cera była przesuszona mrozami i ogrzewaniem. Ciężko mi się wypowiedzieć odnośnie redukcji zmarszczek - z pewnością jest to jakaś profilaktyka.
Niestety, przy dłuższym stosowaniu bardzo zapchał mi cerę - zauważyłam większą ilość wyprysków i rozszerzonych porów. Ograniczyłam jego stosowanie do 3 razy w tygodniu i sytuacja się uspokoiła.
Podsumowując - ciekawy, porządny jakościowo produkt, ale chyba dla mniej wymagającej i suchej cery.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Zdecydowanie na tak :)

Kupiłam mimo że jestem 20+ a nie 30+ i nie żałuję <3 Bardzo fajnie nawilża i odżywia skórę, rano jest miękka i miła w dotyku. Przyjemnie pachnie, fajnie nawilża i bardzo dobrze się rozprowadza, pozostawia lekką warstwę na skórze ale przy kremach na noc absolutnie mi to nie przeszkadza. Skórę mam raczej normalną w kierunku do suchej + wrażliwej i ten krem ani jej nie podrażnił ani nie zapchał. Kończę już kolejne opakowanie i z pewnością jeszcze do niego wrócę.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie :(

Kupiła ale niestety u mnie się nie sprawdził :( Po pierwsze zapycha mnie i po stosowaniu go dłużej miałam sporo pryszczyków. Nakładam naprawdę niewielką ilość, a i tak zostawia tłusty filtr, który pozostaje do rana. Buzia po nim się świeci i jest dziwnie obciążona rano, jakby brudna.Z plusów ma dobry skład i naprawdę ładnie pachnie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

B O S K I

Najlepszy krem jakikolwiek wpadł w moje ręce. Za każdym razem gdy testuję nowości, wracam do niego z podkulonym ogonem. Nie zapycha, koi, odżywia. Polecam serdecznie jeśli masz cerę naczynkową, suchą (np. zimą).

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

Bardzo fajny krem z bardzo dobrym składem. Dobrze się wchłania i jest także wydajny. Skóra po nim jest gładka i miękka. Po większości kremów z kwasem hialuronowym od razu po wklepaniu czułam dziwny posmak w ustach, tutaj nic nie przenika przez skórę.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Szału nie ma

Kupiłam skuszona dobrym składem i obietnicami producenta i promocją w Hebe. Dobrze ze zmienili opakowanie bo to jest ładniejsze, poprzednia szata graficzna nie powalała. Nie zauważyłam jakiegokolwiek działania na zmarszczki, silnego nawilżenia itp. Krem jak krem, chociaż dośc przyjemnie pachnie. Wolę na noc cos konkretniejszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

A ja go lubię

Sugerując się pochlebnymi recenzjami na temat jego wersji na dzień, podczas zakupów w Hebe wrzuciłam do koszyczka wersję na noc, przekonana, że opcja dzień/ noc niewiele tutaj zmienia. Nie sprawdzałam już opinii na temat tej wersji, tylko od razu zabrałam się za testowanie. Używam go od dwóch miesięcy, a dopiero teraz natrafiłam na jego opinie. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam iż ma on średnią poniżej 3! Dla mnie ten kremik jest naprawdę przyzwoity i bardziej pasują mi do niego recenzje wersji dziennej, niż te poniżej. Ale do rzeczy:

1) Skład:
za to ogromny plus. Naturalne, przyjazne skórze składniki.
2) Konsystencja:
Kremik jest naprawdę treściwy, półtłusty, idealny na przesuszoną przez zimowe mrozy, delikatną skórę.
3) Opakowanie:
Typowe dla kremów Nacomi, szklane i eleganckie. Mnie się bardzo podoba, daje wrażenie luksusu.
4) Zapach:
Ja nie czuję tego słodkiego pudru, o którym piszą poprzednie recenzentki. Zapach jest delikatny, nienachalny, nie utrzymuje się długo na skórze.
5) Działanie:
charakterystyczne dla kremu półtłustego. Kremik działa jak treściwy opatrunek. Stosuję go w okresie zimowym, kiedy skóra jest najbardziej podrażniona i przesuszona. Zostawia delikatnie tłustą powłokę, ale mnie to nie przeszkadza. Nie zapycha. Można go spokojnie aplikować na okolice oczu, świetnie sprawdza się w tej roli, nie szczypie, nie podrażnia, a wręcz przeciwnie, łagodzi i wygładza.
6) Wydajność:
Stosuję go codziennie od dwóch miesięcy, a słoiczek nadal nie jest pusty, wystarczy mi jeszcze spokojnie na jakiś tydzień, może nawet dwa, codziennego stosowania. Tak więc za wydajność ma 6+
7) Aplikacja:
Przy rozcieraniu nie wchłania się najlepiej, zdecydowanie należy go wklepywać, wtedy pięknie stapia się z cerą.

Podsumowując: bardzo fajny kremik na noc w okresie jesienno-zimowym, dla cery mieszanej, skłonnej do przesuszeń wywołanych mrozami i suchym powietrzem. Idealny dla posiadaczek skóry wrażliwej, nie podrażnia, nie szczypie w oczy i nie zapycha.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wolę czysty olejek arganowy

Mam ten krem chyba w nowszej/starszej wersji, bo pudełko jest w brązowej szacie kolorystycznej. Ale nazywa się tak samo i ma taki sam skład.

Używałam do twarzy olejku arganowego w czystej postaci i sprawdzał się super, był jednak (jak to olejek) tłusty i dosyć ciężki.
Krem skusił mnie przede wszystkim składem, naturalnym i bez znacznych paskudztw.
Niestety czar prysł po dwóch pierwszych użyciach.... Skóra nie była nawilżona ale pokryta dziwną woskową powłoką. Po nałożeniu tego kremu czułam, jakbym miała brudną twarz. Zapchał mnie, zaczęły pojawiać się niespodzianki. Naskórek był wygładzony, ale skóra nie była nawilżona. Po za tym na minus zapach, bardzo mdły, i opakowanie - gdybym używała go dłużej to końcówkę byłoby bardzo ciężko wydostać. Na dodatek słoiczek jest ciężki i śliski, wypadł mi już raz z rąk na podłogę...

Nie kupię ponownie. Tak jak lubię Nacomi, tak wolę stosować czyste, proste oleje, przeboleć ich oleistą powłoczkę na twarzy, ale nie ryzykować zapchania skóry i jednak widzieć jakieś efekty.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bardzo lubię

mój pierwszy krem na noc :)
przyjemny treściwy krem na noc (absolutnie nie nadaje się pod makijaż bo nie taka jest jego rola), bardzo dobrze odżywia skórę zwłaszcza przesuszoną, a kiedy czuję ze potrzeba mi czegoś extra to na krem nakładam odrobinę olejku marula.
ma wyraźny zapach który uwielbiam :)
jedyny minus to słoik - wygląda bardzo ładnie, ale już czuję ze będzie problem ze zużyciem kremu do samego końca
daję 5 gwiazdek bo najważniejsze w kremie jest jego działanie, dla mnie 100% moich oczekiwań!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szału nie ma

Kupiłam ten krem na promocji w Hebe. Szukałam czegoś na noc, w miarę treściwego i naturalnego, i pracownica poleciła mi ten krem. Po zapoznaniu się ze składem uznałam, że ten powinien się nadać.

Niestety mogę ten krem uznać za raczej kiepski.

* Krem jest bardzo gęsty, treściwy - absolutnie nie nadaje się pod makijaż, chyba że ma się skórę przesuszoną na wiór, która od razu wchłonie składniki. Ja mam skórę bardzo wrażliwą, ale niezbyt suchą, więc jest aż nadto na moje potrzeby. Nakładam go na noc, mniej więcej trzy-cztery razy w tygodniu.

* Kilka razy zauważyłam, że kilka godzin po nałożeniu moja skóra się robi nieprzyjemnie ściągnęta - pomaga dopiero nałożenie czegoś nawilżającego, ja używam serum Bielendy.
Żadnej szczególnej poprawy cery nie zauważyłam.

* Zapach - producent twierdzi że zapach jest 'pudrowy'. Dla mnie to dość ohydny, mdlący, sztucznie słodziutki smrodek, który ulatnia się po ok. 20 minutach, zostawiając jakby zjełczały zapaszek. Nie wiem, czy sztuczny 'pudrowy' zapach ma coś ukryć?

* Słoiczek jest pękaty, lekko zaokrąglony w środku. Nie lubię takich pojemniczków, bo pod koniec używania porduktu trzeba się nagimnastykować palcem, żeby wybrać wszystko. O nakładaniu kremu szpatułką, zwłaszcza pod koniec używania, mowy nie ma.

Ogólnie krem uważam za nieudany. Kosztował mnie ok. 19 PLN, za taką cenę mogłabym spokojnie dostać coś o wiele lepszego. Pomęczę się z nakładaniem go na twarz jeszcze kilka razy, a resztkę zużyję na dekolt. Uważam, że jest to krem na zimę, dla osób które mają bardzo suchą skórę, albo będą dużo przebywać na zimnym powietrzu.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    243
    pochwał

    10,00

  2. 2

    36
    produktów

    130
    recenzji

    178
    pochwał

    8,43

  3. 3

    0
    produktów

    23
    recenzji

    234
    pochwał

    5,92

Zobacz cały ranking