Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ziaja, Mamma Mia, Lano - maść

Ziaja, Mamma Mia, Lano - maść

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Pojemność 15 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pielęgnacja brodawek sutkowych w okresie ciąży i karmienia;
- łagodzi podrażnienia brodawek sutko występujące w okresie karmienia piersią
- skutecznie nawilża, natłuszcza i zmiękcza naskórek,
- nie zawiera konserwantów, substancji zapachowych o barwników

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobry balsam do ust

U mnie lano-maść sprawdza się bardzo dobrze. Konsystencja jest gęsta, na ustach pozostawia lepką, błyszczykowatą warstwę, a jednocześnie czuć treściwość formuły. Po nałożeniu długo się utrzymuje. Oprócz ust używam jej w miejscowo suche miejsca- między palcami u rąk, łokcie-sprawdza się bardzo dobrze. Nawet moja babcia zaczęła stosować lanolinę na suche placki na nogach. Nie wyczuwam żadnego zapachu co jest dla mnie na +. Podoba mi się , że produkt mogę aplikować na usta bezpośrednio z opakowania co czyni go bardziej higieniczny niż gdybym musiała to robić palcem. Wcześniej używałam balsamu z neutrogeny z maliną nordycką i w lanolinie zauważam, ze lepiej odżywia, jak i pozostaje na dłużej na ustach. Wypada tez ekonomiczniej niz balsam- pojemność 15 g, u mnie w aptece cena to 13,50zł, a neutrogena 4,9g i cana w rossmannie 9,49zł. Na koniec chciałabym podkreślić, uniwersalność i przyjemność ze stosowania lano-maści tym, że nawet mój chłopak lubi ją stosować. ; )

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

:)

Przez dłuższy czas używałam do ust i spisywała się świetnie.
Pomimo małego opakowania produkt jest bardzo wydajny. Codzienne, wielomiesięczne stosowanie a tam nadal produkt powyżej dna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

na podrażnienia sutków

Dobra na podrażnienia sutków przy karmieniu. Maluchowi nie przeszkadza, chyba smak neutralny lub smaczny dla dziecka bo ssie bez grymaszenia. Na początku myłam sutki, teraz tylko przecieram tetrową pieluchą. Poleciła mi położna na szkole rodzenia. Dostępność dobra wraz z innymi produktami ziaja przynajmniej u mnie w okolicy.

Pozdrawiam

Cellulit adipocyty

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry do rąk

Maść jest gęsta, bezzapachowa, niby jej mało w tubce, ale produkt jest wydajny. Ja stosuję go do rąk, gdy są bardzo przesuszone. Pomaga na długo. Koi i natłuszcza. Mam już drugie opakowanie i jestem z tego produktu bardzo zadowolona. Stosowałam tę maść do ust, ale uczucie oblepienia i mega tłustości na ustach nie było zbyt przyjemne, poza tym, gdy maść się wchłonęła to na ustach pozostawało takie dziwne uczucie lepkości pomieszanej z szorstkością.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Balsam do ust

Używam tej maści na spierzchnięte wargi, okolice kolan czy łokci. Tam gdzie skóra tendencyjnie się wysusza i potrzebuje stałego odżywienia. Maść jest bezbłędna. Bezzapachowa, tłusta, taka jak porządny balsam do ust. Sądzę, że jest wszechstronny i gdzie byśmy go nie dały tam będzie czynić cuda. Produkt jak najbadziej wart swojej ceny. Taka mała uwaga. Produkt zamarza i jest nie do wyciśnięcia z tubki jeżeli mamy go w torebce i wychodzimy chłodne zimowe wieczory... przetestowane :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacyjny do ust

Używam go jako produkt do ust, po 2-3 nocach używania usta są jak pupcia niemowlaka. Bardzo tłusty i gęsty, ale cena i działanie wszystko wynagradza. Polecam :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

super na wysuszone usta

Maść kupiłam w celu stosowania jej na usta. Radzi sobie z tym super. Przy bolących spierzchniętych ustach wystarczy jedna aplikacja i problem znika. Dodatkowym plusem tej maści jest nabłyszczanie ust niczym błyszczyk. Regeneracja + nabłyszczanie. Jedna tubka wystarczy na bardzo długo. Pachnie jak linomag z mojego dzieciństwa ale czuję to tylko przy nakładaniu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

przydatna

Maść oceniam pod kątem jej działania na usta (choć kiedyś, gdy byłam karmiącą mamą, też mi się przydała i nieraz wtedy uratowała życie) ;)

Konsystencja maści jest dość twarda i zbita. Przez to trudno ją wycisnąć z tubki (szczególnie że ta zbiera w środku dużo powietrza, jakby było tam mało balsamu w za dużym opakowaniu) i rozsmarowanie na ustach nie jest tak gładkie jak w balsamach do ust. Po wchłonięciu warstwa jest nieco tępa, wrażenie jest mniej tłuste niż np.przy wazelinie - to moje jedyne zastrzeżenie, bo nie jest wybitnie przyjemne, można to wyczuć gdy przesuniemy górną wargę o dolną.
Zapach dość apteczny, ale do zniesienia, w końcu to maść lecznicza. Duży plus za to, że - ponieważ to produkt naturalny i stuprocentowo neutralny, czysta lanolina - nie ma problemu, gdy dostanie się do ust i zjemy ją przypadkowo. Dlatego też jest dobra do stosowania u małych dzieci, np. ochronnie na mróz.

Zazwyczaj stosuję ją na noc, rzadziej w ciągu dnia, bo jest dość gęsta i zostawia wrażenie sklejenia na ustach.
Dobrze odżywia - choć mam wrażenie, że nieco mniej niż na przykład mój ukochany Tisane. Jednak jest to skuteczne działanie, skóra ust jest zdrowo nawilżona, nawet jeśli na co dzień używamy wysuszających pomadek. Jednak zaznaczam, że nie mam problemu z wysychającymi, pękającymi czy spierzchniętymi ustami (może jednak właśnie dlatego, że używam wymiennie tej maści i Tisane?)

Opakowanie - tubka jest mała, lekka i poręczna, jednak dość niewygodna do wyciskania, trzeba ją stawiać na zakrętce, inaczej jest jeszcze trudniej. Osobiście tak gęstą maść wolałabym w słoiczku.

Polecam do codziennej pielęgnacji, w szczególności zwolenniczkom naturalnych, bezpiecznych dla zdrowia kosmetyków.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie wiem o co chodzi

Lano maść służy mi do ust, tyle się o niej nasłuchałam, że musiałam w końcu kupić, zwłaszcza, że to Ziaja - więc i dostępność, i cena na plus.
Jednak tak jak wszyscy się rozpływają nad tym jak ta maść jest genialna, piękne usta, zero suchych skórek, ja nie wiem o co chodzi. Owszem, jest fajna jak w dzien posmaruję sobie nią usta średnio grubą warstwą - są wtedy lepkie dłużej niż po zwykłej pomadce, czuć jakby było na nich coś bogatego, jednak kiedy juz się zje/wchłonie... usta wcale nie są w jakiejś lepszej kondycji. Nakładam naprawdę solidną warstwę na noc.. i rano budzę się z wysuszonymi ustami! Nie wiem dlaczego się z nią tak nie lubię :(
Nie skreślam, dalej będę używać, mam nadzieję, że coś się zmieni.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsza!!!!!!!

Natrafiłam na ten produkt dzięki naszym kochanym youtuberkom.
Będą przy okazji w Zaji przypomniałam sobie o nim i kupiłam za jakieś grosze. To było miesiąc temu.
Od tamtej pory produkt ten zajmuje stałą pozycję w mojej wieczornej pielęgnacji.
Moje usta nigdy nie były tak miękkie, wypielęgnowane. Nie mam na nich ani jednej suchej skórki, a - zaznaczam - używam codziennie matowych pomadek zarówno tych mniej jak i bardziej wysuszających usta.
Maść jest bardzo przyjemna na ustach. Daje cudownie tłusty film, który ja uwielbiam. Od razu przynosi ustom ukojenie.
Cieszę się, że natrafiłam na ten produkt i nie zamierzam się z nim nigdy, przenigdy rozstawać.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ideał do ust.

Na produkt trafiłam z przypadku szukając czegoś skutecznego do pielęgnacji spierzchniętych ust. Trafiłam na lanolinę, a potem na te maść i jestem bardzo zadowolona, bo jest to teraz mój must have :)
Plusy:
-jednoosobowy skład ;)
-tania,
-wydajna,
-praktycznie bezzapachowa,
-bardzo mocno nawilża ratując usta w bardzo kiepskiej kondycji.
Minusy:
-dostępność (stacjonarnie nie było jej nigdzie ,a on-line musiałam sie zapisać na powiadomienie o dostępności),
-ciężko ją wydostać z opakowania, bo jest bardzo gęsta.
Produkt "wart zachodu". Serdecznie polecam.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam

Świetna maść na brodawki dla kobiet karmiących. Ja wyciskam odrobinę na wacik i nakładam na brodawki. W krótkim czasie brodawki są zregenerwane. Ogromnym plusem jest to, że nie trzeba jej zmywać przed karmieniem.
Maści używam też do regeneracji przesuszonych ust. Nakładam ją na noc, albo przed makijażem a następnie zmywam i maluję usta.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    139
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,37

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    6,93

Zobacz cały ranking