Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lanvin, Oxygene Homme (Woda toaletowa)

Lanvin, Oxygene Homme (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 120,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Odświeżający zapach drzewny, w którym znajdują się również nuty orientalne. Całość jest niezwykle harmonijna i elegancka.
Nuta zmysłu: cyprys, kolendra
Nuta serca: jagody, mirra
nuta bazy: białe piżmo, drzewo cedrowe

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wakacje, plaża, flirt...

Lanvin Oxygene kupiłam przypadkowo, szukałam czegoś niebieskiego na lato. Cena tej wody jest bardzo atrakcyjna, butelka ładna, a zapach.... świetny ! Wibruje między świeżym, a orientalnym, z nutką pikanterii, wyczuwam tlen, ogórka, pieprz i bergamot. Trwałość dobra, starcza na długo, można psikać i psikać i mało ubywa. Zapach polecam na lato, fajnie komponuje się z ciepłą skórą, przywodzi na myśl morze, piasek, słoneczko, a także zimne drinki wieczorem...

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 100 ml

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

... bo to takie niepełne Echo...

Z Oxygene spotykałem się parę razy. Nie mam go w kolekcji i nigdy nie miałem. Używali go koledzy, więc od czasu do czasu, za ich dobrym przyzwoleniem mogłem być przez chwilę posiadaczem owego zapachu. Wystarczyło to jednak na wyrobienie sobie opinii o tych perfumach. Z perspektywy czasu twierdzę, że to gorszy odpowiednik genialnych Davidoff Echo, jako, że daleko mu do takowego rozwoju poszczególnych nut, mimo, że zapachem jest bardzo zbliżony.
W pierwszym odczuciu może wydawać się ostry, wychodzą tutaj na wierzch zioła, m.in. jodła. Poźniej jednak to wszystko „opada” i bynajmniej mnie zaczyna przypominać w pewnym stopniu wspomniany wyżej produkt sygnowany przez Davidoffa. Dlaczego zatem niedokończony? Otóż, gdy pierwsza ostrość minie, woń się unormuje, kończy się zaskakiwanie. Zapach staje się lżejszy, aż w końcu wietrzeje. Jest wyczuwalny, lecz nie wzbudza entuzjazmu, ot taki spokojny, neutralny świeży, nie ingerujący i nie robiący sobą szumu w najbliższym otoczeniu. Co do jakości/wydajności to zestawiając ją z ceną wypada dobrze (najniższa cena perfum za 100 ml to ok. 70 zł). Nazwałbym go „produktem bezpiecznym”, można kupić go w ciemno, gdyż nie wywołuje negatywnych odczuć.
Przeznaczony zdecydowanie dla okres letni, może stanowić alternatywę dla tych którzy szukają czegoś pokroju Echo, jako dodatek do tych pierwszych. Raczej skierowany do młodych, nie wyobrażam sobie starszej osoby, w zapachu „młodzieńczym”.
Myslę, że 3 wystawione dla tego zapachu jest sprawiedliwe. Czegoś w nim brakuje, chociaż i tak wybija się spośród „cytrynowego szaleństwa” jakim co jakiś czas twórcy perfum chcą uraczyć panów. Podsumowując Lanvinowi, w tym wydaniu, za daleko, do najlepszych, chociaż góruje wśród tych średnich. Sam chyba je kupię, choćby ze względu na cenę, a czy polecam? Nie wiem, niech każdy sprawdzi i sam zadecyduje, jedno jest pewne nie jest to zapach z cyklu: intrygujących.

Używam tego produktu od: nie używam, ale pewnie zacznę

Ilość zużytych opakowań: testy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez wyrazu

Oczywiście opisuję wrażenia jakich dostarczył mi na ciele TZta :)

Dla mnie ta woda jest jakaś taka bez wyrazu. Ot takie coś do biura, by pachnieć ale nie wzbudzać zainteresowania płci pzeciwnej.

Kompozycja zbyt banalna, początkowo zbyt alkoholowa i świeża, z czasem ciutkę się ociepla, ale mimo to nie powala. O całe mile świetlne od zdecydowanych męskich zapachów, jakie uwielbiam i o całe galaktyki od ukochanego Gucciego.


Używam tego produktu od:nie używam
Ilość zużytych opakowań:

Lanvin ss 2016 pokaz mody

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pod tlenem

Rzeczywiście bardzo harmonijna kompozycja. Kawałek trawnika w miejskiej dżungli, której spaliny i zanieczyszczenia pochłaniają człowieka bez reszty.
Początek mocny i wyrazisty, z upływem czasu zmierza w kierunku drzewnym reprezentowanym przez cedr i cyprys. Kojarzy mi się z kawą w plastikowym kubku pitą na jakimś skwerku - w pośpiechu, bo przecież czas goni...Chwila wytchnienia w cieniu drzew, w oddali zapach dzikich (?) ziół. Jednak Oxygene nie zaspokaja mojego deficytu tlenu w pełni (wiem, wiem, dla facetów on jest :D). Nie sprawia, że pod jego wpływem można się poczuć "dotlenionym" do granic przyzwoitości. Łyk powietrza jest za mały, jak na moje możliwości :D. Nie chcę przez to powiedzieć, że to zły zapach, bo tak nie jest. To dobry, w miarę optymistyczny i ciekawie rozwijający się zapach. Brakuje mi w nim jednak jakiejś brudnej nuty (mam ostatnio małą obsesję na tym punkcie :)). Za porządny jest i tyle. Ale niesamowicie za to fajny :D

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: 50 ml

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mało tlenu w tlenie

Początkowa nuta jest ostra, po chwili pojawiają się zioła, a tuż za nimi biegną cytrusy i wszystko się odmienia. Na szczęście nie jest to przesłodzona kompozycja.
Perfumy są rześkie, ale i mocne. Wychodzi z nich jakaś seksowna pikantna nuta.
Raczej dla panów dojrzałych, mimo obecności cytrusów przemyca klasykę.

Daję 3 * bo nie ześwirowałam na ich punkcie, ale są ciekawe.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Idealny na lato!

wspaniały, rześki, cytrusy i drzewa, powiew lata. Mój mężczyzna używa go z zamiłowaniem a ja z równym zamiłowaniem go obwąchuję. Zapach lekki i bardzo elegancki, z tych to co nigdy się nie znudzą.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    86
    produktów

    144
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    146
    recenzji

    2
    pochwał

    9,22

  3. 3

    11
    produktów

    122
    recenzji

    0
    pochwał

    7,72

Zobacz cały ranking