Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

YSL, Cinema EDP

YSL, Cinema EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 160,00 zł
Pojemność 90 ml
Cena 205,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zaskakujący, uroczy, tak olśniewający jakim zapach tylko może być.
Cinema odsłania gwiazdę w każdej kobiecie.
Na jego kwiatowo-zmysłową woń składają się między innymi: kwiaty migdałów, klementynki, francuska wanilia.
Cinema został ukryty w pięknej butli przypominającej trofeum gwiazdy filmowej.

Głowa: migdały, klementynka, cyklamen
Serce: amarylis, jaśmin, piwonia
Podstawa: wanilia, piżmo, bursztyn

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Nuty
kwiatowe
Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 109

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mocne, za mocne

Dostałam je w prezencie, ponieważ sama bym się na nie nie zdecydowała. Zapach jest mocny, aż za bardzo.. Drażnią mnie w nos. Bardzo długo i intensywnie się trzymają. Kiedyś mi się wylały w torebce i od tamtej pory trzymam ją na balkonie w pudełku :D

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nieudany seans.

Wyszliśmy z kina czym prędzej. Film dłużył się i męczył.
Wstąpiliśmy do starej, pokomunistycznej knajpki.
Zamówiliśmy dwie gorące herbaty z miodem i cytryną. Kelnerka przyniosła nam je na srebrnej tacy. Przesunęła bukiecik suchych kwiatków.
Podała dwie szklanki, mocno parujące. Przyjemnie ciepłe.
Poprosiliśmy o ciasteczko, najlepiej jakieś kruche.
Nie ma?
Jest tylko jabłecznik, na miodzie.
Prosimy!
Mąż kupił gazetę.
Spędzamy czas w milczeniu.

Cinema to zapach ciepły i otulający.
Wyraźnie czuję w nim słodycz miodu, którą przełamują akcenty Earl Grey .
Kojarzy mi się też z zapachem mokrego papieru i farby drukarskiej. Do tego odrobina cytryny.

Flakon bogaty. Jeden z piękniejszych i ciekawszych na rynku. Ciężki,
z wyżłobionymi literami. Klasyczny, nawiązujący do Złotego wieku Kina, a jednocześnie ma w sobie coś z Matrixa.

Trwałość całodzienna.

Na zimę i na letnie wieczory.
Jak kto woli.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawe rozpoczęcie, piękne rozwinięcie i nudne zakończenie...

Dokładnie tak jak w opisie.. Ocena byłaby wyższa gdyby nie fakt, że bardzo szybko ewoluują w stronę samotnej i nudnej wanilii :(
Ale rozwinięcie jest piękne.. Nasuwa skojarzenia radości, słońca, szczęścia.. Rzeczywiście delikatnie kojarzy się z herbatą earl grey, czuję też cytrynę, ale taka podbitą słodyczą. Piękne, ale niestety tylko przez jakieś 3-4 godziny. Później pozostaje już tylko ta wanilia...
Zapach bliskoskórny, ale wyczuwalny dla otoczenia, zapadający w pamięć.
Pasuje na jesień i zimę, do sweterka z kaszmiru i delikatnej biżuterii.
Szkoda tylko, że pozostawia uczucie niedosytu.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: zero

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kino dla niewymagających

Od dziecka nie znoszę kina, ostatni raz byłam lata temu, nudzi mnie to okropnie, nie znoszę siedzieć przez tyle czasu w jednym miejscu, nie mogę sobie zrobić przerwy w oglądaniu i nie mam pełnej swobody- taka niepotrzebna dygresja.
Te perfumy miały być jedynym kinem, które lubię ;) Kiedy zobaczyłam tę buteleczkę nie mogłam nie zdecydować się na zakup, jest wyjątkowo ładna. Postanowiłam, że chcę je mieć i koniec.
Dla mnie ten zapach jest odzwierciedleniem kilku polskich aktorek, są ozdobą dla filmu tylko w pięknej sukni podczas premiery, gdy zaczynają grać jest już tylko gorzej.
Na samym początku Cinema daje o sobie znać mocnym kwiatowym i niestety przeciętnym, niewyróżniającym się zapachem. Od początku trzyma się blisko ciała, nie starając się nawet czarować otoczenia. Jak już kilka razy pisałam, nie jestem żadną znawczynią perfum nawet domorosłą czy samozwańczą dlatego nie podejmuję się wnikliwej analizy nut czy wyróżnienia poszczególnych gatunków kwiatów.
Po upływie pół godziny czułam wspominany przez liczną grupę Wizażanek herbaciany zapach z domieszką cytryny i miodu, na pożegnanie został tylko zapach wanilii.
Wiem, oceniłam dosyć nisko, ale od takiej marki i takiej ceny wymagam więcej, ładna butelka to za mało.

Używam tego produktu od: 1 tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacja! Zakochałam się!

Kocham po prostu kocham te perfumy. Ten zapach odkryłam podczas wakacji w Grecji i od samego początku się w nim zakochałam. Jest slodkopudrowy i cudownie pasuje na wakacje kojarzy mi się z latem i wolnością. Jest dokładnie w moim stylu gdyż nawet na lato nie lubię nijakich i za lekkich zapachów.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Perfumy pachnące słońcem!

Lubię słodkie zapachy ale świeże, nie przymulające jedną dominującą nutą np. wanilii... ale tez przebite orzeźwiającymi zapachami np. owocowymi.
Nutami głowy są klementynka, rozmaryn, szałwia muszkatołowa, cytryna, mandarynka i kwiat migdałowca; nutami serca są piwonia, amarylis, jaśmin i tahitańska gardenia; nutami bazy są żywica bursztynowa, wanilia i białe piżmo.
Zapach jest trwały na skórze jak i na ubraniu, bardzo ciepły, słodkawy ale nie przymulający.
Używam ich zarówno na codzień jak i na wieczór, w zależności od nastroju i potrzeby.
Zdecydowanie mój ulubiony zapach ever! Cena za to nie jest moją ulubioną, ale nie potrafię się z nimi rozstać :-)

Używam tego produktu od: 3 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 duże i 1 małe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciepły elegancki wyjątkowy

Jest to zapach, ktory odkrylam przypadkiem i juz po pierwszym tescie zamarzylam by caly flakon dolaczyl do mojej kolekcji.. marzenie sie zrealizowalo gdy siostra :* podarowala mi je na gwiazdkę:) po wielomiesiecznym używaniu śmiało stwierdzam ze sa to perfumy bardzo eleganckie ale pasujace do dziewczyn mlodych jak i kobiet dojrzałych. Charakterystyczne cieple nie podobne do innych i co wazne zauwazalne przez otoczenie. Raz w sklepie odziezowym ekspedientka zapytala mnie o to czym pachne... a ostatnio ktos z rodziny powiedzial ze slicznie pachne gdy ja juz cineme miala na sobie od ok 5h i sama w ogole juz jej nie wyczuwalam..:) osobiscie uzywam ich na przemian z innymi o roznych porach dnia i roku ale mysle ze najlepiej pasuja na wieczor lub chlodne dni. Dla zwolenniczek slodkich ale nietandetnych i nieduszacych zapachow

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie tylko do kina ale w każdym innym pięknym miejscu

Mmmmm...... :)

To co najbardziej kocham w tym zapachu to delikatny aromat dymu unąszący się w powietrzu połączony z absolutnie cudownym bukietem kwiatów!! Perfumy te są niczym światło... nie potrafię tego opisać ale robią ze mną niesamowite rzeczy i sprawiają, że chwile z nimi są wspaniałe.

Powiedziałabym, że są to perfumy z gatunkubardzo klasycznych.... Podsumowując ja nie mam wątpliwości co będę nosiła letnimi wieczorami i to nie tylko do kina :) Używam tego produktu od: kilka testów
Ilość zużytych opakowań: kilka testów

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

miodowo-cytrynowe

Ogólnie jestem fanką zapachów kobiecych od YSL. Ten również będę bardzo dobrze wspominać, choć chyba jednak nie kupię go ponownie (nawet w wersji EDT) ponieważ mój nos za bardzo się do niego przyzwyczaił i od paru ostatnich miesięcy właściwie już go na sobie nie czułam (i to niemal od razu po użyciu).

Zapach należy do zapachów ciepłych, słodkich, ale nie jest to słodki owocowy ulepek jaki uwielbia większość nastolatek, a raczej słodycz bardziej dojrzała. Moja przyjaciółka postrzega go jako zapach za mocny, jednak wg mnie jego siła rażenia jest raczej średnia. To co najbardziej mi się w nim podobało i to co najbardziej wyczuwałam to nuty miodu i cytryny z wanilią. Natomiast mój nos nie zarejestrował żadnych kwiatów.

Perfumy były dość trwałe, choć nie tak bardzo jak inne EDP z mojego zbioru. Nie będę zaprzeczać, że w perfumach urzekła mnie elegancka buteleczka i oczywiście sama nazwa, jako że jestem wielbicielką kina.

Ogólnie polecam Cinemę fanką trochę mocniejszych, słodkich zapachów-otulaczy z nieśmiertelną wanilią jako bazą. :)

Używam tego produktu od: jakiś ok. 2,5-3 lat
Ilość zużytych opakowań: jedno (15ml)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Herbata z cytryną

Nie będę oryginalna - Cinema również na mnie pachnie jak herbata. I nie jest to - niestety - żaden aromatyczny, orientalny napar.
To najzywklejsza czarna herbata, ciepła, z dużą ilością cytryny (nie pierwszej świeżości swoją drogą...), przesłodzona. Pita w wielkim, drewnianym kubku.
Taki jest na początku. A co jest potem? Ano nic zaskakującego. Herbata stygnie, plasterek cytryny leży na dnie kubka... Kurtyna.
I to by było na tyle jeśli chodzi o ten zapach ukryty \'w pięknej butli przypominającej trofeum gwiazdy filmowej.\' ;)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Waniliowe ciasto i herbata z cytryną

Zapach gwiazdy filmowej? Nie. Raczej leniwe popołudnie pod kocem na fotelu.

Długo omijałam ten zapach. Ani butelka, ani nazwa mnie szczególnie nie zachęcały do testów. Ale wreszcie się przemogłam i...cóż ja tu żadnego blichtru nie widzę.

Cinema to zapach bardzo bezpieczny. Kojarzy mi się z leniwym, niedzielnym popołudniem. Gdzieś w sierpniu lub wrześniu.
Na talerzu mam ciasto. Waniliowe okraszone zdecydowanie zbyt dużą ilością esencji waniliowej. W ręku trzymam kubek mocnej, esencjonalnej herbaty z cytryną. Zapachy wanilii i herbaty co i rusz się mieszają. W końcu pozostaje już tylko wanilia. Lubię wanilię ale ta jest zbyt sztuczna, za bardzo przypomina mi takie właśnie aromaty do ciast. Za to minus.

Zapach ogólnie nie jest zły, może trochę banalny a przez tą wanilię dużo traci.

Butelka fajna, poręczna.

Trwałość dobra ok 5-6 godzin. Zapach jest wyczuwalny przez otoczenie ale nie jest bardzo ogoniasty.

Używam tego produktu od: kilka razy
Ilość zużytych opakowań: próbka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

do podziwiania

Na testy zdecydowałam się pod wpływem recenzji, a jakże. Spodziewałam się nie wiadomo czego. Poszłam do najbliżej perfumerii tylko po to, aby wywąchać, jak pachnie ta słynna Cinema. Pierwsza reakcja to jedno wielkie PFF. Bardzo się zawiodłam, bo sądząc po opiniach, spodziewałam się jakiejś nieziemskiej woni, której nigdy nie byłam sobie w stanie nawet wyobrazić. Tymczasem poczułam coś niezbyt odkrywczego. Owszem, ładne, nieodpychające, ale do zachwytu daleko. Kiedy już ochłonęłam i pozbyłam się wielkich oczekiwań wobec Cinemy, zaczęła się podobać. Co chwilę obwąchiwałam bloterek. Polubiłam do tego stopnia, że po 2 tygodniach miałam swój flakon.

Rzeczywiście jest inna. Takich zapachów już się nie robi. Szkoda. Coś mi przypomina- pojęcia nie mam co, ale na pewno nie inny zapach. Faktycznie, kojarzy się z herbatką i ciasteczkami maślanymi. Co nie znaczy, że to prosta kompozycja- przeciwnie przebogata, przepych większy niż w przypadku Dolce Vity.
Zapach bardzo ciekawy warto spróbować. Uwielbiam go wąchać i podziwiać, ale niekoniecznie chcę tak pachnieć.

Według mnie, bardzo uniwersalny- na dzień, na wieczór, zima, latem też chyba przejdzie.
Trwałość bardzo przyzwoita- do 6-7 godzin, w moim przypadku.
Flakon ładny, nieźle się prezentuje na toaletce, ale nie jest to mój ulubieniec.

Używam tego produktu od: 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 90 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    139
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,37

  3. 3

    8
    produktów

    109
    recenzji

    0
    pochwał

    7,14

Zobacz cały ranking