Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Hermes, Hiris

Hermes, Hiris

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 330,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Hiris marki Hermes to kwiatowo - zielone perfumy dla kobiet. Hiris został wydany w 1999 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivia Giacobetti. Nutami głowy są kolendra, goździk (roślina), irys i Żywica bursztynowa; nutami serca są irys, neroli i róża; nutami bazy są miód, wanilia, cedr i migdałowiec.

Typ: kwiatowo-zielony

nuta głowy: kolendra, marchewki, malw moschata

nuta serca: neroli, róża, kosaciec florencki, siano

nuta bazowa: cedr, migdałowiec, wanilia, miód

Cena ok. 330 zł

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 27

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mistrzostwo

Hermes ma dar wypuszczania nieziemskich zapachów - czego nie powącham, czuję w tym sznyt mistrza. Hiris jest zapachem mało znanym w Polsce, niedostępnym w stacjonarnych perfumeriach (pytałam) - ogromna strata!

Może nie jest to typowy zapach dla fanek irysa co może sugerować nazwa. Jest to zapach chłodny, metaliczny, raczej introwertyczny, nie atakuje sobą, nie rozpycha się w powietrzu. Jest nienachalny ale raz wywąchany - zapada na długo w pamięć.

Otwarcie zaczyna się faktycznie wielokrotnie przywoływaną tu marchewką lecz na mnie jest to nuta przyjemna. Dalej wyczuwam drewno - raczej jest to drewno z Północy, smagane wiatrem, oblane zimną wodą. Dochodzą aromaty ziemi - lekko zmarzniętej, korzeni, poszycia leśnego w zimny poranek. Na końcu wyczuwam nuty kwiatowe i dla mnie najmocniejszy i najbardziej wyczuwalny na skórze jest zapach goździka - zresztą bardzo go lubię.
Na samym końcu uwalniają się nuty pudrowe co właśnie jest irysem - nut irysa często używa się w pudrach stąd skojarzenie tego typu produktów z tą nutą jest tak mocne i intuicyjne.

Jest to zapach na pewno bliskoskórny, zaskakująco trwały. Nie jest agresywny ale też nie sposób pomylić go z niczym innym. Dla mnie to zapach dalekiej Północy - północnej Norwegii, Islandii, Szetlandów. Właśnie tam Hiris mógłby występować w naturze gdyż ja ten zapach zdecydowanie odbieram jako zimny i ziemisty.

Flakon jest przepiękny, jest to jeden z najpiękniejszych flakonów jakie znam. Prosty, w eleganckim kolorze. Dotykanie go to przyjemność, jest aksamitny jak płatki kwiatów. Uwaga - od tego roku Hiris zmienia szatę graficzną i będzie dostępny w nowym, przezroczystym flakonie z granatową etykietą. Kształt buteleczki bez zmian. Niestety, zapach znów niedostępny w naszych perfumeriach (potwierdzone mailowo).

Polecam ten zapach indywidualistom, osobom lubiącym niecodzienne perfumy. To zapach z klasą, nietuzinkowy, po pewnym czasie uzależnia gdyż inne przy nim wydają się być banałem. Pasuje mi właściwie na każdą porę roku - byle tylko dzień był wietrzny.

Używam tego produktu od: 3 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 flakony

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jestem oczarowana

Tak, zapach może wydawać się metaliczny. Tak, poczatek nie jest łatwy- wręcz dziwaczny, trochę medyczny, zimny, i czuć korzenie roślin. Ale to co sie dzieje później.....łagodnieje, pudrzeje, otula. Na początku myslałam,że ze wzgledu na metaliczność to będzie zapach na wiosne, lato- nic z tych rzeczy- jest październik a ja się pryskam z przyjemnością, bo wiem jakie cudownie eleganckie pudrowate wonie będa mi towarzyszyły w ciągu dnia. Czuję się w nim spokojna i bezpieczna. Jak napisała poniżej Arizona to zapach osobistyi bardzo wygodny. Trwalość- przy sporej aplikacji zostaje poświata do wieczora.Jestem oczarowana.

Używam tego produktu od: próbki, teraz własna butla
Ilość zużytych opakowań: 10 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Metalowy irys

Jako wielbicielka irysow w perfumach- kupilam miniature, bez wstepnych prob. Troche sie rozczarowalam- gotowana, slodzona marchewka, przez ktora probuje sie przebic irys, ale nie potrafi. Marchew z czasem sie wywietrza, ale jej miejsce zajmuje metaliczna, chlodna nuta, ktora psuje caly efekt. Irys w tej kompozycji stanowi jedynie tlo poczatkowo dla marchwi, dla zelaza pozniej.
Cieszy fakt, ze zapach nie jest mega trwaly, ale zelazo zostaje az do konca. Nie chce pachniec metalem, wiec nie kupie pelnowymiarowego flakonu, a miniature jakos zuzyje...

Używam tego produktu od: od kilku lat
Ilość zużytych opakowań: 7.5 ml miniatura

TOP 10 męskich perfum

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Marchewa :D

Najlepszym slowem na okreslenie tego zapachu jest slowo niepospolity. Bardzo wyrazisty i zapadajacy w pamiec. Uwielbiam takie zapachy :)

Marchewka - mm, zachwycajaca,lecz ulotna. Zapach nie jest z pewnoscia duszacy,ani meczacy,natomiast z drugiej strony jest twardy ( co przemawia na jego plus ). Marchew jak wspomnialam ulotna,pozniej zostaje juz tylko miod.

Dla mnie Hermes = elegancja. Tak wiec marka mowi sama za siebie

Używam tego produktu od: dwa lata temu
Ilość zużytych opakowań: jeden flakon

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ładny ale nietrwały :(

Osławiona marchewkę czuję tylko przez kilka pierwszych sekund. Kiedy juz umości sie na skórze emanuje pięknymi kwiatowymi akordami, czuję głównie jedwabisty irys i kwiat pomarańczy albo może raczej jaśmin :confused: Nie jestem pewna, bo umyka ze skóry skandalicznie szybko :(

Używam tego produktu od: paru dni
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój "must have"

Zawsze muszę mieć zapas. Kupiony w "ciemno". Oswajany po trochu latem roku 2004.
Początek trochę trudny:
marchewka, seler, taki ziemisty i specyficzny... potem zamieniają się w delikatny puder i miód. A potem zostaje sama delikatna poświata pudrowa. PIĘKNY!

Pierwszy raz testowany odrzucał, a teraz jedna z moich miłości zapachowych Używam tego produktu od: 6 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 x 50 ml, 1x 100 ml, 1/2 drugiej setki

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój Hiris :)

Poprzedniczka pięknie opisała cechy charakterystyczne dla tego zapachu.
Ja równiez uważam że jest to taki osobisty zapach ,który oczywiscie jednym sie spodoba a inne kolezanki wolą bardziej kwiatowe czy wyraźne zapachy. Ja zawsze szukałam własnie takiego dyskretnego zapachu, kobiecego, mojego, do którego zawsze bede mogła wracać, przy którym bede sie czuła wyjatkowo i wygodnie .Dla mnie Hiris taki własnie jest.
Mam bardzo wrazliwy nos , nawet na niektóre delikatne z poczatku zapachy mój nos reaguje niezadowoleniem i zmeczeniem. Hiris to taki moj osobisty zapach czystej skóry.

Używam tego produktu od:4 lat
Ilość zużytych opakowań:kilka próbek + 2 wody, + pianka pod prysznic

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niepospolitość pospolitości

Podpisuję się oboma rękami pod recenzją mojej poprzedniczki. Zapach jest niesamowicie naturalny, trochę mnie dziwi liczba negatywnych recenzji, bo to taki zapach zupełnie - jak mnie się wydaje - niekontrowersyjny. Delikatny, przyjemny, trochę niepozorny, lekko słodki, ale też w taki naturalny roślinno-marchewkowy sposób. Mam wrażenie, że poprawia nastrój, ja czuję się w nim swobodnie i pogodnie. Jest w pewnym sensie elegancki i nawet wyrafinowany, ale taką elegancją swobodną, odprężoną i pełną uśmiechu. Jak dla mnie świetny na wszelkie niezobowiązujące okazje od wiosny do jesieni. Doskonały na weekendy i wypady za miasto, w Hirysie nie będziemy na łonie przyrody "miastowymi" intruzami.Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:próbka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zapach z klasą, ponadczasowy

Bardzo lubię irys jako składnik perfum, cenię też Hermesa za pełną inwencji elegancję. Tym razem się nie zawiodłam. Intrygująca nuta marchewki trwa tylko chwilę- zresztą, mogłaby i dłużej. Zapach jest tak naturalny, że , tak jak w naturze, nie przeszkadzają mi takie składowe typu ziemia itp, po prostu biorę to mistrzostwo w całości. Nie jest duszący, może nawet za bardzo ulotny, choć zmienia się to, kiedy nos zaczyna reagować jak na coś znajomego. Wg mnie nie jest zapachem kontrowersyjnym, jest słodkawy i kwiatowy w taki oleisty sposób, elegancki, ale nie wyniośle(Prada), tylko w swobodny, niewymuszony sposób.

Używam tego produktu od:dzień
Ilość zużytych opakowań:część próbki

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

a mnie nie zachwyca...

Widze, ze zapach ma dużo wielbicielek. Ja do ich grona niestety (a może stety?) nie dołączę.
Mam podobne odczucia jak większość moich poprzedniczek z tym, że mnie marchewkowo-metaliczno-nijaka kompozycja zupełnie ale to zupełnie nie zachwyca.
Po kilku godzinach od aplikacji czuję świezo rozkopaną ziemię i to już mnie do tego zapachu zniechęca tak, że bardziej chyba nie można;)
Doceniam, że zapach jest niepowtarzalny ale to nie jest ta niepowtarzalność, na którą czekam;)

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

złamane serce

Hirisie Hermes,
Cóż mogę powiedzieć...
Tak bardzo chciałam żebyś był mój i tylko mój. Kiedy spotkałam Cię po raz pierwszy moje serce zabiło mocniej, ale już po chwili miałam ochotę uciec jak najdalej. Później spotkałam innych, mniej skomplikowanych, przeciętnych i muszę ci się przyznać, miałam wiele miłostek. Po latach jednak pomyślałam - "Dojrzałam" i postanowiłam cię odszukać. I znowu, tak jak kiedyś, gdy cię zobaczyłam, dotknęłam poczułam to coś. Chwila wahania i już miałam cię na sobie. Tak cudownie było przez ten krótki moment. Później znów coś się popsuło. Nie mogłam cię znieść, chciałam uciec, dusiłeś mnie, przyprawiałeś o ból głowy i mdłości. Czemu więc nie mogę o tobie zapomnieć? To chyba taka toksyczna miłość. Mogę tylko mieć nadzieję, że masz inną, która cię uwielbia, bo jesteś tego warty, wyjątkowy, twardy i cudny.
Wiem, że już nigdy nam się nie ułoży, Hirisie, ale zawsze będę mieć cię w swoim zapachowym serduszku :)
Twoja K.

Używam tego produktu od: ok 1 rok
Ilość zużytych opakowań: zaczęte jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Krolewski Iris

Jest to wlasciwie zapach niedawno przeze mnie poznany, dziwie sie, ze tak dlugo zwlekalam poniewaz firme Hermes cenie sobie juz od dosyc dawna. Musze przyznac, ze naczytalam sie duzo recenzji na temat Hirisa, znam duzo roznych, innych irysowych zapachow (ktore uwielbiam) jednak az tyle czasu mi zajelo aby go wreszcie, osobiscie wyprobowac.

Gdy wreszcie dotarl do mnie w przesylce pocztowej, a moje nadgarstki otrzymaly krople tego pachnidla, roztoczyla sie wokol mnie niesamowita won... won, ktora ja juz tak DOSKONALE znalam. Dokladnie tak samo wyobrazalam sobie ten zapach jeszcze zanim wogole go wachalam! Znalam kazda jego faze tak jakby na pamiec, jakbym uzywala go od lat, a jednak byl to pierwszy w zyciu raz kiedy mialam okazje go sprobowac.

No coz, kazdy w zyciu ma jakiegos fiola na punkcie jakichs rzeczy, np: moja mama UWIELBIA buty oraz jedwabna bielizne. Moze w takich sklepach spedzic doslownie cale, dlugie godziny i wcale jej sie nic z tych rzeczy nie nudzi. Ja osobiscie, odkad pamietam, a mam dopiero 20 lat, no za niecaly miesiac 21 :)), uwielbialam perfumy, zapachy, aromaty, egzotyczne herbaty, korzenne przyprawy... najlepiej czuje sie w swoim nieziemskim, aromatycznym swiecie. Dlatego tez duza uwage poswiecalam na poznawanie roznych zapachow, poniewaz taka jest moja pasja. Kwiat irysu jest jednym z tych niecodziennych zapachow, ktore strasznie mnie intryguja i nigdy mi sie nie nudza. Juz od dawna myslalam, ze powinnam wreszcie zakupic flakonik Hirisa i nareszcie to zrobilam!

Sam zapach jest po prostu piekny, jego otwarcie moze faktycznie wydac sie nieco nietypowe oraz malo delikatne. Szybko jednak zapach lagodnieje, a kwiat irysu z metalicznie-korzennego, zaczyna sie stawac delikatniejszy, slodszy i pudrowy. Caly czas, temu, calemu irysowi towarzyszy niecodzienny i nurtujacy aromat marchwi, sprawiajac wlasciwie, ze calosc jest taka bardziej ziemista. Marchew ta jednak niepachnie jak stoisko z warzywami, tylko dodaje tej intrygujacej nutki w perfumach. Zapach ogolnie rzecz biorac wrecz bardzo blisko trzyma sie skory, daje to troche wiecej poczucia jakby... intymnosci. Dodam jeszcze, ze Hiris to zapach bardzo elegancki w tej swojej prostocie. Wykwintny, dostojny, zawsze posiada odpowiednie maniery, zadne nuty zapachowe nie sa wulgarne czy zbyt krzykliwe. Nic niemoze w tej kompozycji nieprzyjemnie zaskoczyc, calosc jest dyskretna i sexowna zarazem. Hiris to po prostu zapach z klasa, awangardowy i niecodzienny, ale z klasa.

Calosc na koniec jest taka nieco kremowa, korzenna, apetyczna. Z checia polecilabym wszystkim, poniewaz sama nachwalic sie niemoge, jednak niekazdy moglby sie z Hirisem oswoic. Jest to zapach inny, chodzi wlasnymi drogami, nietrzyma sie schematow i odbiega od stereotypu typowych, damskich perfum. Ja osobiscie zapach ten uwielbiam!Używam tego produktu od: miesiaca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking