Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Paloma Picasso, Tentations EDP

Paloma Picasso, Tentations EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 700,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Przepiękne perfumy Palomy Picasso. Łagodniejsze niż klasyczna Paloma, są zapachem korzenno-kwiatowym, ciepłym i intrygującym, zamkniętym w uroczym flakonie z ażurową metalową "plecionką" udającą okucia starego kominka.

Nuta głowy - bergamotka, brzoskwinia, pieprz, kwiat pomarańczy
Nuta serca - goździk, róża, cynamon, orchidea
Nuta bazowa - piżmo, bób tonka, gorzkie migdały, drzewo sandałowe

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Do goździków mam sentyment :)

Bardzo bogaty, orientalny zapach o zdecydowanym charakterze. Tak sie składa, ze uwielbiam gozdzikowa nutę w perfumach, ale Tentations to zupełnie inny klimat niz slonik Kenzo. Co dziwne, rowniez wyczuwam w T. śliwke podszyta orientalnymi przyprawami, moze to ciasto śliwkowe w otoczeniu kawy z cynamonem. T. przypomina mi podejrzanie zapach wnętrza rozmaitych indosklepow, gdzie obok szatek w złocie i cekinach na polce leżą i kurza sie przyprawy. I T. bylby bardzo tandetny, gdyby nie goździki i cynamon, ktore go ratuja. Polecam kobietom, które lubia pachnieć luksusowo, orientalnie i cenią sobie klasyke.
W chwili obecnej mam jedynie próbkę. Byc moze kiedys kupie - z Tentations warto sie zapoznac :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miłość od pierwszego niuchu

To jeden z moich "significant smells". Ciepły, złożony, bogaty. Ja wyczuwam w nim śliwkę, która nie jest wymieniona w nutach. Śliwkę w likierze, podszytą orientalnymi przyprawami. Delikatnie słodki, ale także pieprzny, idealna równowaga pomiędzy dwoma biegunami.
Kiedy poczułam go pierwszy raz, miałam niespełna 15 lat, czułam że to nie jest zapach dla mnie, był zbyt wyrafinowany dla nastolatki, ale pamiętam jak stałam i upajałam się tą czarodziejską kompozycją uwalniającą się z mojego nadgarstka. Teraz, 16 lat pózniej, moge się nim rozkoszować bezkarnie ;)

Minusem jest jedynie to, że kosztuje bajońskie sumy, jak przystało na unikat... ale co za tym idzie, mogę mieć niemal pewność, że nie spotkm kogos pachnącego tak samo :)

Używam tego produktu od: daaaaawna
Ilość zużytych opakowań: wiele

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Hipnotyczny SEKSOWNY NARKOTYK!!

Narkotyczny, hinotyczny , fascynujący szczyt perfumiarstwa !!
Teraz po prostu takich seksownych i sensualnych perfum NIE MA!!
Tak ponętny, kobiecy i MEGA TRWAŁY (nie ma drugiego tak trwałego zapachu!!!).
Na internetowych portalach międzynarodowych , ktore sprzedaja perfumy- zapach ten osiąga HORRENDALNE sumy a i tak ma niezliczona ilość chętnych fanek.
Ja wydobyłam go spod "ziemii"- własnie mam kolejne 100ml.
To prawdziwe cudeńko, na chłodniejsze dni otula, fascynuje i dodaje seksapilu i nieziemskiego wręcz uroku!
Moja poprzedniczka-recenzentka napisała FEMME FATALE- O TAK!!!
Prawdziwa, jedyna , niesamowita, niezapomniana!!
Nikt nie przejdzie obojętny obok tego zapachu!!

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Femme fatale

Esencja kobiecości. Zapach na wieczór i noc, latem, dla ognistej, egzotycznej brunetki, do czerwonej sukienki, do mężczyzny. Tak to widzę, gdy czuję ten zapach :) Odurzający jak narkotyk, zniewalająco ponętny, mocny, duszący, erotyczny. Niemożliwy do pomylenia z czymkolwiek innym. Zdecydowanie nie dla delikatnych blondynek.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ciepły, seksowny, kobiecy

Nosząc go czuję się jak stuprocentowa kobieta.Jak dla mnie jdealna kompozycja "pieprzu" i słodyczy. Pachnie jak letni gorący wieczór - ja w seksownej sukience, seksowny facet obok i... fantastyczny seks do rana ;-)Odurzający zapach w którym zakochałam się od pierwszego niuchnięcia, w studenckich czasach, czyli prawie 15 lat temu...

Używam: najpierw miniatura, teraz 30 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

SEXpieprzPOKUSAkobieta

Zapach wyjątkowo kuszący, uwodzicielski, kokieteryjny, seksowny... długo by wymieniać.
Tentations to perfumy niezwykle eleganckie, mam wrażenie, że docierają do każdego zakątka mózgu siejąc tam jakieś dziwne spustoszenie ;)
Pefumy typowo na wieczór- trwałe, silnie skoncentrowane, ciepłe...
Używam ich bardzo rzadko, ale zasługują tylko na te najlepsze okazje;)

Używam tego produktu od:3 lata
Ilość zużytych opakowań:1 flakon

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

WYJĄTKOWY...

Mam wrażenie, że to ciepły i przytulny zapach.
Gdybym miała określić jaka to kategoria, zgodziłabym się ze stwierdzeniem, że "orientalno-szyprowa", ponieważ czuję tu zarówno powiew orientu jak i nutę starego, dobrego szypru.
Pierwsze akcenty pachną w istocie jak jabkła posypane dużą ilością cynamonu, natomiast im dalej tym robi się bardziej korzennie.
To perfumy z tego samego przedziału co Czarna Coco firmy Chanel, czyli zapach z klasą, stworzony dla prawdziwej damy.
Kolacja przy świecach, elegancka sukienka, odpowiednie dodatki, lampka czerwonego wina i ten zmysłowy zapach...

Bez wątpienia ma w sobie przysłowiowe "to coś" ;)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Esencja kobiecosci

To bylo tak: w testach nadgarstkowych Tentations nie podobaly mi sie niemal wcale. Dopiero test calosciowy wykazal, ze to jedne z najpiekniejszych, kobiecych perfum, jakie znam. Wlasnie KOBIECYCH, w calym znaczeniu tego slowa - Tentations bowiem pachna jak esencja kobiecosci, jak 1000% procent kobiety w kobiecie, jak... no, dobrze, nie rozkrecam sie w tych zachwytach, bo ta recenzja bedzie nie do zniesienia ;P.
W kazdym razie dla mnie Tentations to jedno z najciekawszych odkryc roku, zaraz po ogniscie zmyslowej Histoire dEau Mauboussin - z tym, ze Tentations sa o wiele bardziej klasyczne, eleganckie, kwiatowo-przyprawowe (nie, nie zachwycam sie nimi wylacznie dlatego, ze jest tam sporo mojego ukochanego cynamonu, ale... tez ;-))) ).
Wiem, ze sa dawno wycofane, ale na pytanie, czy kupie, musze odpowiedziec: TAK, CHOCBYM MIALA SPOD ZIEMI WYTRZASNAC.
No ;-))).
Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań:probki

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kojący

Piękne, kobiece perfumy orientalno-szyprowe (nawet nie wiem czy istnieje taka rodzina zapachowa). W każdym razie musi być to delikatny szypr, a to dlatego, że tylko szyprowe perfumy przyciągają do tego stopnia i z taką częstotliwościa mój nos do nadgarstków. Powolutku, jakoś tak nieśmiało uwalniają swe tajemnice, cały czas "niucham" nadgarstek próbując rozwiązać zagadkę - co się tam jeszcze czai.

W pierwszej chwili Tentations pachną +- jak czerwone wygrzewające się w jesiennym słońcu jabłka obficie posypane cynamonem i malutką szczyptą zmielonych goździków: Są "sycące" ale zupełnie niesłodkie, wytrawne, przejrzyste, "złote", czuję nutę dobrego wina i koniaku. Niczym bąbelki szampana powoli odrywające się od dna szklanki, cynamon pod wpływem ciepła skóry wynurza się stopniowo z szyprowej bazy. Momentami czuję jakiś kwiat, taki jakie lubię, nieśmiały, chimeryczny, zamykający płatki po letniej ulewie, orchidea? maciejka? może to jedynie fatamorgana, nałożenie się nut korzennych.

Po 2 godzinach pozostaje sporo sandałowca - mają wtedy coś z Mahory (pewną suchość), ale i dziwna drzewność Eau Des Merveilles (nazwałam to "nutą gumy z których produkuje się smoczki" :) ).

Nie są słodkie, mimo to orientalne, kojarzą sie z nocą w Indiach, ciszą, chłodem murów jakiejś zapomnianej świątyni. Indie, ale zupełne przeciwieństwo kiczowatego Boolywood, kadzidełek, naszyjników z jaśminu, biegających małp, pełnych wyrzutu spojrzeń spod doczepianych rzęs itd. Są spokojne (nie są to "perfumy-wykrzyknik" ), wprawiają w dobry nastrój, niczego nie narzucają, nie przytłaczają, nie zastępują osobowości, jedynie nadają jej kontury. Odpowiednie na wieczór i noc.

Wpisuję, że kupię ponownie, ponieważ są tego warte, ale... poszłabym z torbami (w ogóle idę stąd :D )

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: próbka dzięki uprzejmości znajomej wizażanki :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dojrzaly i maksymalnie kobiecy

Perfum mojej mamy, ale czasem uzywam go i pozwole sobie ocenic...:-)
Zapach typowo na zime: cieply, kobiecy, slodki, erotyczny... Uzyty w rozsadnych ilosciach nie przytlacza, lecz podkresla ladny wyglad, stroj, makijaz... Nie wyobrazam sobie uzyc go, kiedy jestem ubrana w zwykle dzinsy i jakistam sweter, bo ten perfum po prostu na to nie zasluguje. Ekskluzywny, wyniosly, dojrzaly, piekny... ale tylko w malych ilosciach.
Tylko na wieksze wyjscia i inne specjalne okazje.

Używam tego produktu od: 4 lat
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na mrozna zime i do futra

Uzywalam tego zapachu kilka lat temu - i bardzo mi sie podobal. Natomiast jest to zapach bardzo ciezki i bardzo trwaly, orientalny, kadzidlany - wiec na pewno nie na codzien i nie do pracy. Na specjalne okazje, pozny wieczor albo wieczor we dwoje. Kojarzy mi sie z duza iloscia miekkich poduszek i lozkiem zaslanym ciezka czerwona narzuta:) Dla mnie teraz dobry jedynie na bardzo mrozna zime i to tez nie codziennie. Od czasu do czasu pozwala poczuc sie sexi i ociepli najchlodniejsze dni. Latem odrzuca - poczulam kiedys, na kims, latem, w dzien na ulicy - i odrzucilo mnie na duza odleglosc:-)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    160
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,47

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    8,06

Zobacz cały ranking