Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Shiseido, Pureness, Pore Purifying Warming Scrub (peeling rozgrzewający)

Shiseido, Pureness, Pore Purifying Warming Scrub (peeling rozgrzewający)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 114,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Głęboko oczyszczający peeling z drobinkami polerującymi skórę, przeznaczony do skóry tłustej lub trądzikowej. Stosuje się go na suchą skórę przez co jest skuteczniejszy. Delikatny zapach, mnie wywołuje podrażnień.

Cena: 114 zł / 50 ml

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Przeciętny...

Peeling marki Shiseido zakupiłam wraz z pianką głęboko oczyszczającą również z serii Pureness. Recenzję pianki zamieściłam 21 lutego i jak wiecie byłam z niej baaardzo zadowolona. Natomiast jeśli chodzi o peeling:

- zawiera on delikatne granulki, które nie do końca rozpuszczają się w kontakcie ze skórą,
- aplikuje się go na suchą skórę, aby był skuteczniejszy,
- delikatna formuła peelingu nie powoduje podrażnień,
- skóra jest delikatna i oczyszczona,
- wydajny (opakowanie 50 ml wystarcza na około 1,5 roku stosowania).

Cena: ok. 115 zł/50 ml.

Peeling przeznaczony jest do skóry tłustej i trądzikowej. Porównując go do wcześniej stosowanego przeze mnie morelowego peelingu głęboko oczyszczającego St. Ives, który kosztował 12 zł (150 zł) uważam, że cena Pureness jest niewspółmierna do jakości.

Polecam go do skóry problematycznej ze względu na delikatną formułę. Dla skóry tłustej, skłonnej do powstawania zaskórników może być niewystarczający.

Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 50 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

generalnie dobry, ale po Shiseido spodziewac sie mozna wiecej

Peeling generalnie dobry, ale nie rozni sie zbytnio od tych ktore kosztuja ok. 50zl. Z taka cena i marka spodziewalam sie duzo wiecej.

1. Jest wydajny. Uzywam co najmniej 1 w tygodniu od 2 m-cy.

2. Bardzo dobrze sciera, ale nie czysci porow. Sa prawie takie same.

Poprzednio uzywalam Biodermy, tez mechanicznego, i Pureness jest moze troche lepszy, ale drozszy dwa razy.

Używam tego produktu od: 2 m-cy
Ilość zużytych opakowań: nadal pierwsze

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średniak.

Przeciętny peeling za nieprzeciętną cenę. Moja cera nie potrzebuje częstych peelingów, na które źle reaguje (podrażnienia, wypryski itp.). Peeling miał za zadanie oczyszczanie mojej cery z zaskórników w strefie "T" i z tym zadaniem sobie średnio radził.

Plusy:

+ miłe uczucie ciepła w trakcie rozsmarowywania,
+ oczyszcza skórę, jednak nie redukuje zaskórników na tyle, na ile można by się spodziewać po cenie,
+ nie podrażnia.

Minusy:

- jakość niewspółmierna do ceny.

Nie kupię go ponownie, ponieważ odkryłam zabieg, jakim jest peeling kawitacyjny, który raz w miesiącu w połączeniu z algami daje mi o wiele lepsze rezultaty, a moja cera już nie potrzebuje dodatkowego oczyszczania peelingami.

Używam tego produktu od: wiosna 2009

Ilość zużytych opakowań: 1 pełne opakowanie

masaz shiseido

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie dla mnie

Mam wrażenie, że cała linia Pureness jest nie dla mnie. To już kolejny kosmetyk, którego nie kupię. Piling owszem rozgrzewa, ale nie zauważyłam by jakoś nadzwyczajnie starł mi naskórek czy oczyścił pory. Zdecydowanie sa lepsze peelingi. Ponadto granulki zawarte są w tłustym żelu co mi nie pdpowiada (ciężko zmyć, świecenie skóry).
Nie polecam.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

drogi średniak

Oj, wiele sobie po tym peelingu obiecywałam :( Rozczarował mnie okrutnie.
Ma postać niezbyt gęstego żelu, w którym zanurzone są kolorowe niby-ścierne kuleczki. Zapach dla mnie prawie niewyczuwalny.
Niby rozgrzewający, ale ja tego efektu nie czuję, no dobra coś tam na samym początku leciutko grzeje, ale bez rewelacji.
Prawie wcale się nie pieni, ale tego akurat nie mam mu za złe.
Za to ogromnie zawiódł mnie swym działaniem. Porów nie ściąga, oczyszcza średnio (tzn. jeśli pory są choćby średnio zabrudzone, po zabiegu prawie nie widać różnicy).
Główne zadanie- czyli wypolerowanie naskórka - ciutkę lepiej. Buzia po peelingu jest jaśniejsza, gładsza, jakby lepiej dotleniona, ale tylko tyle.
Jest tak delikatny, że można by nim chyba noworodka potraktować.
Nic nie ściąga, nie piecze, nie podrażnia, nie uczula.
Nie zrobi krzywdy nawet podraznionej cerze, która po zabiegu nie jest zaczerwieniona, co jest częstym efektem przy peelingach mechanicznych.
Generalnie w użyciu całkiem przyjemny, aczkolwiek w działaniu zupełnie przeciętny i niestety drogi peeling.
Przy cerze z widocznymi porami nie zda egzaminu. Fankom mocnego ścierania również nie polecam, za to wrażliwcom i paniom o nieskazitelnej cerze powinien przypaść do gustu. Ja wykończę posiadaną tubkę bez fajerwerków i chyba podziękuję.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez specjalnych efektów

Zachęcona bardzo dobrą serią błękitną Shiseido, skusiłam się również na peeling enzymatyczny. Coprawda jestem zwolenniczką scrubów gęstych, mocno ścierających, jak np. genialny i absolutnie najlepszy peeling mechaniczny Sisleya (180 zł), ale liczyłam, że cała seria jest bardzo dobra.
Jednak nie.
Nie liczcie na jakiś specjalny efekt. Produkt rozgrzewa twarz jedynie na sekundę, po zmyciu, zimną wodą rzecz jasna, nie dzieje się nic. Tzn. nie widzę efektu żadnego. Oczywiście może to wynikać z uprzedzenia do produktów enzymatycznych, choć trwafiłam raz na cudo - masque dOxygene Thalgo (maseczka bankietowa, dotleniająca), jednak zdecydowanie wolę peelingi mechaniczne.
Z nich najlepsze: bezkonkurencyjny Sisley i La Prairie.
Ogólnie - raczej nie polecam.

Używam tego produktu od:6 m-cy
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

jest OK

Na poczatku bylam nim zachwycona. Skóra po zastosowaniu tego pilingu byla gladziutka i świeża. Po kilku tygodniach stosowania juz mnie nie zachwyca :/ i nie widze tak spektakularnych efektów jak na początku. Mimo to daję duży plus za konsystencję i możliwość stosowania kosmetyku bez zwilżania twarzy wodą. Plus również za polerujące drobinki, nie są zbyt ostre jak w przypadku niektórych innych pilingów stosowanych przeze mnie. Daję ostatecznie 3 punkty - piling dobrej jakości ale o zbyt wygórowanej cenie.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:1,5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mnie nie zachwycił

czytałam pozostałe recenzje i widze zadolonenie ludzi...dopatruje sie tu plusów...ale jakos mnie nie zachwycił, nie zaskoczył...jak na jakosc Shiseido...uwazam ze marny .... Używam tego produktu od: 2mce
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

poprawny produkt

Stosuję na strefę T.

Peeling ładnie pachnie, delikatnie peelinguje (nie rozjusza skóry), jest wydajny. Rozgrzewa raczej słabo (porównuję go ze specyfikiem Bielendy - innych rozgrzewaczy nie stosowałam).

Nie jest w niczym lepszy od tańszych odpowiedników (a nawet - patrząc z perspektywy kilkunastu "zabiegów" pokusiłabym się o stwierdzenie, że przynosi mniej spektakularne efekty).

W trakcie pierwszego opakowania.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezły

Naprawdę, dobry peeling. Dostałam próbkę przy zakupie podkładu z tej samej serii i nawet przypadł mi do gustu.
Jest bardzo delikatny, przyjemnie rozgrzewa. Skóra po nim jest gładka i miła w dotyku, a pory są zwężone.
Nie jest to jednak jakiś spektakularny rezultat. Ot, przyzwoity produkt za zdecydowanie zbyt wysoką cenę.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

****

Nie mam skóry tłustej ani trądzikowej , a jednak jest to jeden z moich ulubionych peelingów ( na równi z Kenzoki Euphorisant ) . Jest bardzo łagodny , słodkawy ; ) i ma malutkie niebieskawe granulki plus mikro mikro różowe i odnoszę wrażenie , że dodatkowo oprócz tych mikro granulek to głównie enzymy rozpuszczają martwe komórki naskórka na powierzchni skóry ( chodzi mi o taki efekt jak w peelingu Kanebo czy biologicznego YSL ) dzięki czemu skóra jest niezwykle gładka w dotyku a nie jest podrażniona , ani zaczerwieniona . Peeling jest tak średnio wydajny :/ a to przez to , że należy nakładać go na suchą skórę - u mnie to nie wypaliło , peeling jest zbyt gęsty i ciężko go rozmazać na takiej suchej skórze grubszą warstwą ( a tu taka mała pojemność :/ ) - za bardzo naciąga się przy aplikacji skórę , dlatego ja zwilżam jedynie opuszki palców i wtedy przy rozprowadzaniu jest ok . Jeżeli chodzi o efekt rozgrzewający jest on ( w moim odczuciu ) minimalny , z efekt rozgrzania w ogóle nie dorównuje Idealist Micro - D czy choćby peelingowi Bielendy : ) . Efekt oczyszczenia i gładkości jest dla mnie taki sam jak w przypadku peelingu Euphorisant Kenzoki - skóra świeża , bardzo gładka - aksamitna , jasna , pory zwężone . Bardzo zbliżone efekty - no , może Kenzoki bardziej rozjaśnia skórę : ) . Jestem bardzo zadowolona z tego peelingu , zakupię go ponownie z pewnością nie raz . Okazał się dla mojej skóry świetny . Ale jestem naprawdę ciekawa , jak ten dość łagodny kosmetyk sprawdzi się na skórze tłustej i wymagającej ?

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepszy peeling :D

Najlepszy peeling do mojej trądzikowej cery. Co prawada moment rozgrzewania jest ledwo wyczuwalny, ale efekt zachwycający. Skóra jest wygładzona, nawilżona. Super zapach. Miła konsystencja. Wygodnie opakowanie. Wydajny. Polecam z całego serca. :D

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    56
    pochwał

    8,93

  3. 3

    0
    produktów

    71
    recenzji

    68
    pochwał

    8,00

Zobacz cały ranking