Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Emanuel Ungaro, Fleur De Diva

Emanuel Ungaro, Fleur De Diva

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zmysłowość i siła uwodzenia zostają wzmocnione dzięki tej mieszkance. Kobieta, która nią pachnie staje się jeszcze bardziej subtelna i delikatna. Zdaje sobie doskonale sprawę z siły swej kobiecości.

Mieszanka: kwiatowa

Nuta: róża, wodny hiacynt, wisteria, frezja, drzewo sandałowe, piżmo, kwiat czarnej porzeczki

Styl: nowocześnie kobiecy i subtelny.

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

diva w szerokiej spódnicy:)

nudne cwietki. Ale tak nudne, aż zęby bolą. Delikatne, konwaliowo-fiołkowo-jaśminowate...pasują do kobiet sprzed lat - kobiet delikatnych, kobiecych, nie babochłopców:)
Nawet butelka sugeruje divę w szerokiej, rozkloszowanej sukni- tak zawsze mi się kojarzyły ilekroć spojrzałam na ten flakonik.
Oddałam mamie - jej bardziej pasowały (choć nie nosi rozkloszowanych spódnic:brzydal:

Używam tego produktu od: kilka ml
Ilość zużytych opakowań: żadnego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dokumentnie znudzona ;-)

Zielonkawa, kwiatowa, lekko wodna i lekko mydlana nuda. Niespecjalnie ladna, ponizej przecietnosci.
Nie wiem, co moglabym wiecej napisac o Fleur De Diva, tak dokumentnie mnie ten zapach znudzil ;-))).


Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

to jest mój zapach!!!

Kocham Fleur de Diva, mój narzeczony kocha ten zapach i moi znajomi też:) Jest lekki, świeży a zarazem bardzo elegancki. Zapach trzyma się na skórze bardzo długo, ale ja sprowadzam go zza granicy a tam wody mają dużo lepszą jakość. Bardzo sie cieszę, że coraz trudniej go zdobyć w Polsce i mało kobiet nim pachnie:)

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

Botoksu zastosowania

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mydełko

Lubię Fleur de Diva.Dla mnie to taki zapach na dostateczny z plusem,no,może minus dobry;) Aktualnie jestem chora i FdD koi moje nerwy. Przyjemnie kwiatowy, mydlany, powoduje iż czuję się swieżo. Czuję,że jesli o mnie chodzi to etap cięzkich, zimowych zapachów mam już za sobą. Całkiem mozliwe,że Fleur de Diva zajmie stałe miejsce na mojej półce.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dziewczęcy

To chyba pierwszy tak wyraźnie konwaliowy zapach, od którego nie boli mnie głowa. Jest taki, jak kolorowe płatki na jego białym pudełku: intensywnie kwiatowy, kwiatowością słodką, chłodną, wiosenną i świeżą. Dominują w nim dziewczęce fiołki, konwalie, frezje, hiacynty - pierwsze wiosenne rośliny. Są jakby zroszone ożywczym deszczem, ale nie rozwodnione, nie ma też w tym zapachu żadnych trawiastości. Na mnie się nie rozwija, cały czas pachnie identycznie (nie za mocno, dzięki bozi) i zaskakująco długo.

Pogodny, subtelny zapach, pasuje mi do zwiewnych sukienek, jasnych kolorów i raczej młodszych użytkowniczek. Nie jest specjalnie wyrazisty, takie lekkie, łatwe i przyjemne pachnidełko. Moja miniaturka poczeka do wiosny, ale kiedy ją zużyję, zapomnę już pewnie o "Fleur de Diva".

Buteleczka wcale nie najgorsza, ma w sobie urok klasycznych perfumiarskich fiolek, troszkę retro a troszkę w starym dobrym stylu.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Stare dzieje...

Z ogromnym zdziwieniem odkryłam, że "Fleur de Diva" ma swoje alter ego w postaci naszych
rodzimych perfum o wdzięcznej nazwie "Pani Walewska"!
A stało się to przypadkiem , kilka lat temu, kiedy urzeczona "Desnudą" postanowiłam poznać kolejne cudeńka Ungaro.
Niestety...mam bardzo silne skojarzenia z dzieciństwa "Pani W." z moją ciotką, którą nawiasem mówiąc bardzo lubię. Dlatego też "FdD", mimo, że naprawdę ładne zawsze będą wydawały mi się staroświeckie...A szkoda, bo mojemu mężowi bardzo się podobają

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mydlany

Świeży kwiatowo - wodnisty zapach, coś jakby rozmyty, nie stężony. Niestety mi pierwsze skojarzenie, pierwsze niuchnięcie przywodzi na myśl MYDŁO, potem jest trochę lepiej, ale to na pewno nie mój zapach...

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kiedy bylam mloda...

Dostalam te perfumy od mojej siostry na urodziny:) Sama je zreszta wybralam, wiec bardzo je lubilam. Sliczny, swiezo-kwiatowy zapach! Czuc w nim frezje i czyste powietrze. Orzezwia i uspokaja. Uzywalam Divy konczac podstawowke, wiec to bylo jzu dawno temu:) Budzi we mnie mile wpsomnienia. Rzadko mozna te perfumy dostac niestety:(

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wspomnienia

Jest przepiękny!
Desnuta ma w sobie coś z ducha Fleur De Diva, tylko, że ta jest kwiatowa, a Desnuda bardziej orientalna, posiada przyprawy, których tu nie ma.
Ale i tak, te perfumy to dzieło wśród kwiatowych, taki uroczy, kobiecy, bardzo, bardzo piękny.
Nie wiem czy jeszcze jest do dostania, ja nigdzie nie potrafię go znaleźć, a z chęcią bym do niego wróciła, tylko u mnie w okolicy nigdzie go nie ma:(
Wielka szkoda, bo to jedyny kwiatowy zapach, który na prawdę z całego serca polubiłam, ma to COŚ !!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking