Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Divinora, Liquid Radiance Complexion Highlighter

Divinora, Liquid Radiance Complexion Highlighter

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 25 ml
Cena 180,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Unikalny produkt w całej makijażowej linii Divinora - świetlisty woal udoskonalający cerę. Dostępny w jednym odcieniu - złocistym, subtelnie połyskującym, zawiera odbijające światło pigmenty, które sprawiają iż cera nabiera niezwykłego blasku. Produkt ten może być używany na 3 różne sposoby: samodzielnie - zapewnia skórze natychmiastową świetlistość; jako baza pod makijaż lub zmieszany z podkładem - dodaje makijażowi lekkości i blasku; można również wklepać na podkład, w celu zaakcentowania i podkreślenia konturów twarzy.
Subtelnie pachnie różą.

Cena: 180zł/ 25ml

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Światło w szkło złapane.

Skończył mi się jakiś rok temu ostatni, tak uważnie stosowany, niemalże z namaszczeniem......... flakonik.
Prawdziwy dramat, bo nic, co do dziś ukazało się na rynku kosmetycznym, a próbuję wielu, kolejnych "godnych następców", niestety, kolokwialnie rzecz ujmując.......... do pięt mu nie dorasta.
Efekt, jaki osiągał Guerlain, jest nie do opisania......... bo jeśli ujmę to w słowa typu, niepowtarzalny, zjawiskowy, niesamowity, doskonały i po prostu piękny........ to i tak........ będzie to, wierzcie mi, ....... o wiele, o druzgocząco wiele,.... za mało.
Cera potraktowana przy makijażu, tą formułą .........rozświetlającą, beztłuszczową, lekką, wtapiającą się w skórę i odcienie podkładów, ....... lśniła........ ale nie tak, w jaki sposób proponują nam dzisiaj podobne produkty....... nie promieniała kolejną kosmetyczną propozycją....... ona była jakby podszyta światłem, ale takim, bijącym z jej wnętrza.
Drobinki złota, beżowej perły i białej miki, były tak wymieszane i na tyle malutkie, że dla oka nieczytelne, natomiast efekt końcowy dla odbiorcy, nie wychwytywał kompletnie ingerencji jakiegokolwiek kosmetyku, widziano po prostu piękną, promieniejącą, wypoczętą, o wiele młodszą cerę ........ przy użyciu większości "nowo powstałych" rozświetlaczy......... widzimy natomiast.......... no cóż........... ładnie, jak to przy użyciu rozświetlacza-rozświetloną skórę.
Gdybym przed wycofaniem tego CUDA!! dysponowała środkami, by zakupić 10, a nie 3, jak to uczyniłam, flaszeczki........ PRZYSIĘGAM, że używałabym go do roku 2050..... w wersji przeterminowanej ;) .......... ale jak dotąd JEDYNEJ.

Używam tego produktu od: Już nie używam :( Gościł u mnie od roku 1999 (jakoś tak)
Ilość zużytych opakowań: 5 opak (niestety zużytych)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Unikatowy

Autentyczny rozświetlacz, pięknie pachnie, niezbędny element dla mnie w wieczorowym makijażu, piękny kolor mieniący się tysiącami drobinek złota, nałożony pod fluid przebija nawet przez wartwe pudru. Twarz promienieje blaskiem. Nie żałuje zazwyczaj ilości omijam tylko okolice oczu. Co jest istotne złoto znika pod warstwa fluidu by zostawic, co najważniejsze blask świetlistej cery. Mam wrażenie też, że dzięki temu makijaż jest dłużej świeży. Istotne jest to, że pomimo że ma dość gęstą konsystencję przypominającą fluid, nie dodaje cieżkości makijażowi, jest to nieodczuwalna warstwa która dodaje blasku.

Czasami stosuję na dzień, opruszam lekką warstwą pudru, zupełnie wystarczy w dni kiedy chce się tylko lekkiego ożywienia buzi bez pełnego rynsztunku: warstw fluidow, pudrow korektorow, różu itd.

Teraz chciałabym spróbować Lor radiance concentrate, inny produkt pod makijaż Guerlaina, więc ponowny zakup nie wiem, choć długo nie będzie potrzeby, mam go od ponad roku a zużyte niewiele ponad jedną czwartą opakowania. Choć wydaje mi się, że ten produkt jest jedyny w swoim rodzaju.

Nie nazwałabym go niezbędnym, ale jeśli ktoś lubi poświęcać dużo uwagi wypracowanemu makijażowi, to warto spróbować.




Używam tego produktu od: ponad rok
Ilość zużytych opakowań: to samo

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

W zasadzie bez zachwytu

No, sama nie wiem...Niby to ładne, a jakoś mnie nie zachwyca.
Śliczna i wygodna buteleczka z dozownikiem, guerlainowy, różany zapach, malutkie, złociste, lśniace drobinki...ale...toto jest jednak bardzo błyszczące (mnóstwo drobinek), gęste i trudno się rozprowadza (czytaj daje dość nachalny efekt). Ja mam tłustą cerę i rozświetlaczy używam tylko na szczyty kości policzkowych i łuk brwiowy. Wg mnie (czyli jak na moje potrzeby) on niestety nie jest subtelny, na kościach policzkowych zostawia bardzo wyraźną smugę, którą wcale nie tak łatwo rozsmarować. Być może lepiej by sie sprawdził mieszany z podkładem, ale ja używam kompaktowych podkładów pudrowych i nie mam go z czym mieszać. No i jedno naciśnięcie dozownika wypompowuje go za dużo, jak na moje potrzeby.
Nie mam go już więcej w planach zakupowych i szczerze powiedziawszy wolę Revlona.

Zrób sama kosmetyk - oliwka na cellulit

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wyrafinowany

Używam jej rzadko, tylko na specjalne okazje. Na twarz odrobinkę i raczej na wybrane partie np. policzka. Nakładam pod podkład, nawet spod tak ciężkiego podkładu jak Estee Lauder Double Wear „wybijała się”. Stosuję też na ciało. Jeden uniwersalny piękny kolor złoto-beżowy idealnie mi odpowiada, nie lubię różowej poświaty. Z bliska widać delikatnie migoczące drobinki. Bardzo ważne, żeby bazę oszczędnie nakładać, bo inaczej twarz wygląda jak zsypana drobniutkim brokatem/pyłkiem – przynajmniej mi taki efekt nie odpowiada. Nawet ilość dozowana przez pompkę to dla mnie za dużo, dlatego nie odpowiada mi takie opakowanie produktu – dobrze, że chociaż mogę tą resztę nałożyć na ciało. Baza przedłuża trwałość i świeży wygląd makijażu. Nie stosuję jej na dzień, tylko na wieczorno-nocne wyjścia. Dla mnie to taki upiększający gadżet na wyjątkowe okazje, aby dodać wyjątkowości mojemu makijażowi. Ogólnie można się bez niego obejść, aczkolwiek polecam zwracającym uwagę na finezyjne i wyjątkowe efekty w makijażu na wyjątkowe okazje.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miły gażdżet

Jest przyjemna, nie ukrywam że też z radością używałabym lekko różowego odcienia :) ale złociste też lubię. Ta jest wygodna i prosta w obsłudze, począwszy od wygodnej buteleczki, do dobrej płynnej ale dość gęstej konsystencji (nie jest ani trochę wodnisty co w przypadku rozświetlacza uważam za zaletę). Faktycznie bardzo dobrze łączy się z podkładem (też próbowałam z różnymi). Nałożony na skórę daje piękną poświatę, jednak przy cerze przetłuszczającej się efekty tego po paru godzinach mogą być niezbyt estetyczne (odradzam osobom o mocno tłustej cerze). Noszę ten kosmetyk czasami samodzielnie, na codzień lubię nakłądać punktowo na skronie i policzki. Bardzo fajnie się prezentuje, odświeża zmęczoną skórę, znakomicie tuszuje zmęczenie. Niezły jest, i mam go jeszcze ciągle sporo - wydajny. Ma jedną wadę, dość zbójecką cenę - kosztuje tyle samo co podkłady i mimo iż Guerlainowi jakoś ceny spadły (staniały o dziwo), nadal jest to dla mnie cena mocno zaporowa, bo jednak nie jest to dla mnie kosmetyk pierwszej potrzeby. Przyjemny, ale jednak mogłabym się bez niego obyć...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

p/o faworyt ;)

Jeszcze nie znalazłam rozświetlacza mojego życia, ale na dzień dzisiejszy właśnie ten "pełni obowiązki" ideału. Podoba mi się bardzo ze względu na dalikatną, płynną konsystencję i obłędnie piękny różany zapach ;) Ale to jeszcze nic wobec efektu, jaki daje! Ten jest doprawdy spaktakularny! W buteleczce sprawia wrażenie beżowego, lekko złotawego - ale na twarzy daje efekt opalizującej poświaty, acz bez choinkowego brokatu - on po prostu rozświetla. Używałam go już na wiele sposobów, bardzo dobrze sprawdził się w letnim makijażu nakładany samodzielnie na policzki. W zimowym makijażu mieszam go z podkładem (z każdym, którego używam, łączy się bardzo dobrze), dzięki czemu twarz od razu wygląda na bardziej wypoczętą i promienną. I, co bardzo ważne - nie powoduje przetłuszczania się skóry, nie obciąża jej, po prostu idealnie ją ubiera.
Dla mnie jest bez porównania lepszy od wychwalanych baz "Meteorytowych" zarówno jeśli chodzi o właściwości, jak i o... opakowanie. Elegancka klasyka Guerlain z bardzo wygodną i higieniczną pompką - nie znoszę "babrać się" w całej zawartości kosmetyku.
Daję mu *****, bo nie trafiłam jak dotąd na lepszy ;) Prywatnie marzę tylko o pojawieniu się innego odcienia mlecznego różu.. Cóż, pomarzyć można ;)
Polecam!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    193
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    181
    recenzji

    0
    pochwał

    9,24

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    6,03

Zobacz cały ranking