Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

John Frieda, Sheer Blonde, Spun Gold, Shaping and Highlighting Balm (pasta do układania włosów, podkreślająca kolor blond)

John Frieda, Sheer Blonde, Spun Gold, Shaping and Highlighting Balm (pasta do układania włosów, podkreślająca kolor blond)

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 35 g
Cena 6,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Seria `Sheer Blonde` przeznaczona jest specjalnie dla blonynek, zarówno tych naturalnych jak i `wzbogacanych`, również w pasemka. :)
Pasta `Spun Gold` dodaje każdej fryzurze nowoczesnego rysu, seksownej `rozczochranej` tekstury oraz natychmiast rozjaśnia i rozświetla blond-pasemka opalizującym połyskiem.
Fryzura idealnie ułożona: Nabierz niewielką ilość pasty na palce, następnie rozgrzej ją w dłoniach (powinna rozłożyć się na palcach w bardzo cienką warstewkę). Przesuń dłońmi po całej powierchni włosów, rozkładając pastę równomiernie.
Seksowna `rozczochrana` fryzura plus dodatkowa objętość: Nabierz niewielką ilość pasty na palce, następnie rozgrzej ją w dłoniach (powinna rozłożyć się na palcach w bardzo cienką warstewkę). Wsuwaj palce we włosy od dołu, wypychając pasma do góry. Rozburz fryzurę palcami. Nakładaj pastę także na końcówki pojedyńczych pasm, tworząc przypadkowe, lśniące pazurki.
Niestety niedostępna na polskim rynku, podobnie jak inne produkty firmy John Frieda. Można ją natomiast kupic w krajach tzw. `starej Europy`, m.in. w Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech.

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Może być

Pastę dostałam od koleżanki (zakupiona w Anglii). Używam jej od miesiąca, a wygląda jakby była nietknięta- jest mega wydajna. Nawet nie należy stosować dużej ilości na raz, bo włosy będą zdecydowanie tłuste. Od razu napiszę, że moje włosy nie są po paście obciążone, bo używam naprawdę niewielkiej ilości, a głowę myję codziennie. W innym wypadku pewnie zostałby filtr na włosach. Nabieram minimalną ilość pasty na palce i rozgrzewam w dłoniach, następnie całymi dłońmi chwytam włosy i jadę po nich (jakby ręce były prostownicą:). Włosy są wówczas bardziej wygładzone. nie ma odstających kosmyków, natomiast jeśli chodzi o nabłyszczenie to efekt przy małej ilości jest średni (natomiast duża ilość powoduje natłuszczenie). Ogólnie lubię ten produkt, ale na naszym rynku jest tego mnóstwo, nawet z Joanny można kupić, działanie jest w zasadzie to samo.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego, które starczy pewnie na lata

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

lepiszcze

W fajnym pudełeczku wygląda świetnie, błyszczy jak mika - subtelnie i ładnie.
Konsystencja gęstej pasty/wosku.

Na włosach nie ma jednak żadnego efektu blasku czy błysku, ani podkreślenia koloru blond itp.
Kolejna niespełniona obietnica producenta...
W dodatku lepi się niemiłosiernie - w dłoniach (co byłoby jeszcze do przeżycia) ale i na włosach.
Nie wysycha, nie tężeje - lepi się wciąż i wciąż, bardzo obciąża włosy, robią się oklapłe.
Używałam jak miałam krótsze włosy, ale nie byłam zadowolona.
Teraz zużywam resztkę, by skleic rozdwojone końcówki...
Ale zbieram się, by resztkę wyrzucic, a końcówki obciąc.

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetna do krótkich włosów

jeden z moich ulubionych kosmetyków do stylizacji włosów. pasta, roztarta i rozgrzana w dłoniach, pięknie podkreśla poszczególne pasemka, nabłyszcza, nadaje włosom świetliste refleksy. mam dość suche włosy i dla takich jest to genialny produkt. na mojej łazienkowej pólce stoi z dziesięć wosków, past i gum, ale żaden z tych produktów nie podbił mojego serca tak, jak pasta johna friedy, kupiona ho-ho-ho-i-jeszcze-dawniej w austrii. jest szalenie wydajna, bo do ułożenia fryzury wystarczy dosłownie odrobina.
szczerze polecam!

Używam tego produktu od: bodajże 3 lat
Ilość zużytych opakowań: wciąż pierwsze

John Frieda - reklama

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tłuści włosy

Wystarczy rzut oka na skład, żeby zrozumieć dlaczego nie.
Toż to natłuszczacz do włosów! Złota, błyszcząca wazelina ze smalcem. Nałożona na włosy (nawet minimalnie) straszliwie je obciąża, przyciąga cały kurz i brud z otoczenia i w efekcie fryz jest przetłuszczony, matowy i najzwyczajniej brudny - i to już po kliku godzinach. Nie ma mowy o "zdrowym połysku".

Zadowolona była tylko kumpela o mocno kręconych włosach, skłonnych do przesuszeń i elektryzowania się, choć też musiała bardzo uważać, żeby nie przedawkować.

Fajne metalowe pudełko, strasznie "cool" i "trendy", ale nie rekompensuje strat moralnych.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    68
    recenzji

    65
    pochwał

    7,65

Zobacz cały ranking