Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Oriflame, Indulgence, Relaxing EDT (Relaksująca woda toaletowa)

Oriflame, Indulgence, Relaxing EDT (Relaksująca woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 69,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Obudzi Twoje zmysły orzeźwiającym aromatem cytrusów i wprowadzi Cię w błogi nastrój dzięki ciepłym, drzewnym nutom. Olejki eteryczne: mandarynkowy i cedrowy ukoją umysł i pozwolą Ci na chwilę zapomnieć o całym świecie

Recenzje 10

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Męczący

Opakowanie:
- Brzydkie, ciężkie, toporne, bez charakteru, część górna nie trzyma się dolnej.

Zapach:
+ Niezła cena w promocjach; świetna trwałość, na skórze aż do kąpieli.
++ Na przechodzącej obok prędkim krokiem osobie może się spodobać.
- Niestety, nie jest relaksujący ani odrobinę. Nie orzeźwia, nie czuć mandarynek. Męczy, dusi, drażni. Zatęchły jak szafa ze starymi, nieco nadpsutymi futrami babci. Tkwi na skórze i niepokojąco o sobie przypomina. Aż chce się go z siebie zmyć, co rzadko mnie się zdarza.

Dla starszych pań, które chcą uchodzić za stare. Dla wrednych, zepsutych pasażerek komunikacji miejskiej.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie mój

Pierwsz raz zdarzyło mi się coś takiego-nie mogłam znieśc tego zapachu na sobie:(. Różne miałam w życiu zapachy, lepsze i gorsze, ale po użyciu tego przed wyjściem na uczelnię, musiałam myc szyjkę w uczelnianej łazience bo myślałam że się uduszę. A te perfumy wcale nie są brzydkie, tylko tak mocne i trwałe, że aż trudno je znieśc. Początkowo pojawia się silna cytrusowa woń, ale nie jakaś świeża, tylko dziwnie ciężka. Po kliku (!!!) godzinach trochę łągodnieje i zapach staje się bardziej znośny. Ale i tak nie dla mnie. zamiast relaksowac, doprowadzał do szału. A szkoda bo diabelnie trwały:( :(
A jednak dwie gwiazdki: jedna za trwałośc, druga za niebanalnośc zapachu........

Używam tego produktu od:juz nie na szczęście
Ilość zużytych opakowań:początek pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na zimowe chłody

Zacznę od tego, że jest to najtrwalszy zapach oriflame z jakim dane mi było się spotkać (a miałam tego trochę ;) ), wytrzymuje ze spokojem od rana do późnego popołudnia, szczególnie we włosach i na ubraniu.
Jest bardzo intensywny, drzewny, ciepły. Idealny na zimę. Wyróżnia się i ciężko pomylić go z innym zapachem.
Flakon może i szyczytem kunsztu nie jest ale nieregularny kształt i szronione szkło mają coś w sobie, choć nie wygląda to już tak efektownie jak w katalogu.
Bardzo lubię, zużyłam multum próbek a kiedy wreszcie kupiłam sobie buteleczkę okazuje się, że jest wycofywany ze sprzedaży. Szkoda.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 50 ml

Oriflame tutorial 2 konwertowany

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciepły i z charakterem

Mam go odkąd pojawił się w katalogu, bo używam tylko w okresie od listopada do stycznia w pochmurne i zimne dni. W buteleczce zostało jescze na ten sezon zimowo-depresyjny.
Zapach jest charakterystyczny i rozpoznawalny - ja w nim czuję cyprys (rosnie w ogrodzie u mamy i roztarty w dłoniach obłędnie pachnie) oraz jakies skórki pomarańczowe z odrobiną goryczy. Zapach jest trwały, ale nie rozwija się na skórze, do końca czuć te same nuty, ale w sumie to mi nawet odpowiada.
Buteleczka ciekawa, ale ciężka - do torebki trochę za ciężka, ale na upartego mozna nosić.
Na razie nie planuję zakupu, bo mam jeszcze jakieś 15-20 ml w opakowaniu, ale na następną zimę kto wie?


Używam tego produktu od:momentu wprowadzenia
Ilość zużytych opakowań:2/3 opakowania

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

na jesienną deprechę

Zapach poznałam już rok temu, ale jakoś w okresie, gdy był w promocji katalogowej, nie miałam na niego funduszy. Teraz, gdy się znów pojawił taniej, jakoś wykombinowałam kaskę i go mam. I żałuję tylko tego, że nie udało mi się to rok wcześniej, bo zapach faktycznie stworzony dla mnie. Ciepły, otulający, smakowity - w sam raz na jesienną deprechę właśnie :D Co prawda tegoroczna jesień jakaś taka letnia jest, ale to nie przeszkadza mi zupełnie w używaniu tego zapachu i poprawianiu sobie nim nastroju. Zwłaszcza wieczorami, kiedy to dziwnym sposobem czuć go najmocniej, najładniej. Początkowa nuta co prawda nie jest najbardziej udana, gdyż odrobinę zalatuje zieloną świeżością kojarząc mi się z liśćmi albo skórką jakiegoś cytrusa (może to te mandarynki?), ale potem jest już tylko lepiej. Zapach się ociepla, wychodzi z niego taka smakowita słodycz nieodparcie przywodząca mi na myśl pieczone jabłka, słodziutkie bezy i inne tego typu rarytasy :love: Na mnie Indulgence to po prostu sama słodycz, ale nie taka duszna, killerowata, a ciepła, otulająca. O dziwo, jak na Oriflame zapach jest baaardzo trwały - utrzymuje się na mnie kilka godzin, a we włosach trwa jeszcze dłużej. Czasem, gdy kładę się spać, wyłaniający się z nich delikatny aromat tuli mnie do snu.
Co do buteleczki - mnie tam się podoba. Dzieło sztuki to to może nie jest, ale mimo, że butelka wydaje się prosta, to jest jeszcze pomysłowa i poręczna.

Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: próbka, a potem od 2 tygodni własny flakonik

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uwodzicielski zapach

Uważam Indulgence za piękny zapach, odpowiedni na romantyczne wieczory w towarzystie uroczego mężczyzny;) Na dodatek jest bardzo trwały(!). Nie spodoba sie osobom, które lubią lekkie i świeże zapachy, gdyż ten jest intensywny i jakby 'mdły', ale ta 'mdłość' czyni go niezwykle tajemniczym co mi sie bardzo podoba;) Zapach nadaje się raczaj na chłodne dni, jednak gdy ktoś jest w nim tka zakochany jak ja to może go używac calutki rok;) Jedyny minus to opakowanie, które nie wyróznia sie niczym szczególnym i na dodatek jest nieporęczne, jednak to jest tak na prawde malo istotne... Myslę ze cena jest równiez zachecajaca;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rozpoznawalny zapach

Zdecydowanie zapach dla mnie na zimę, rozgrzewał mnie, długo czułam go na sobie, trwały nawet po praniu ;)
Zapach bardzo przyjemny faktycznie drzewny

Flakon ładnie prezentuje sie na półce, choć trochę nieporęczne.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wali

Obrzydliwy. Ruski śmierdziuch z kiosku ruchu. I opakowanie też jest absurdem. A do tego piekielnie trwały. On powinien być chyba "stresujący" a nie "relaksujący" ;). Nic dziwnego że tańszy niż pozostałe z oriflame.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super zapach...

Skuszona promocją kupiłam tę wodę toaletową. Nie żałuję :) - to fajny, ciepły, dośc intensywny - na początku i mocny zapach. Opakowanie też niczego sobie, dość oryginalne. Dla mnie to bardzo miły zapach zwłaszcza na specjalne okazje ;), choć używam go dość często. Myślę, że pasuje w sam raz na wiosnę :). Nie wiem, czy kupię ponownie, bo z reguły dość często nudzę się zapachami i po zużyciu 1 opakowania muszę zrobć przynajmniej jakąs przerwę. Ale polecam go gorąco :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Znakomite

Bardzo intrygujący zapach, wydawał mi się znajomy od samego początku, po dogłębnej analizie stwierdziłam, że przypomina mi uwielbiane niegdyś Indian Sumer. Zmysłowe, ciepłe, utrzymują się na skórze ok. 4 godzin. Małego minusa dostaje za niezgrabny flakon…

Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: 2 tygodnie / w trakcie pierwszego
Recenzja: ...

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking