18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ava, Mustela, Krem tłusty pod oczy

Ava, Mustela, Krem tłusty pod oczy

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 11,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Tłusty krem sporządzony na bazie eucerynowej, zawiera naturalne surowce, w tym olejek z tłuszczu norek. Zapobiega on utracie przez skórę wilgotności, wpływa na właściwe jej natłuszczenie, jak również powoduje wygładzanie i zmiękczanie naskórka. Wśród olejów chroni przed promieniowaniem UV. Łagodzi skutki poparzenia słonecznego. Dzięki składnikom krem natłuszcza i wygładza wrażliwą skórę wokół oczu, spłyca istniejące zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych, łagodzi podrażnienia. Krem polecany jest dla każdej cery, zwłaszcza suchej i wrażliwej.

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

świetny krem, choć denerwuje mnie nieziemsko

Moja skóra pod oczami wymaga przede wszystkim konkretnej i zdecydowanej pielęgnacji. Większość stosowanych dotychczas przeze mnie kremów okazała się mało pomocna. Wciąż czułam nieprzyjemne ściągnięcie, a skóra wręcz wołała o nawilżenie. Po przeczytaniu kilku recenzji postanowiłam wypróbować ten oto krem i to był strzał w dziesiątkę.
Już pierwsza aplikacja dała wyraźną ulgę mojej skórze. Po kilku tygodniach stosowania skóra była już w o wiele lepszym stanie.
Ale po kolei. Przede wszystkim krem genialnie odżywia delikatną skórę wokół oczu. Jest nawilżona, miękka, gładka, nie czuję dyskomfortu nieprzyjemnego naciągnięcia. Po pewnym czasie zauważyłam również, że zniknęły niewielkie worki pod oczami, a skóra stała się jednolita. Coraz rzadziej sięgam po korektor, bo zasinienia pojawiają się tylko w gorszych okresach w życiu. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że tak dobrego w działaniu kosmetyku pod oczy nie miałam, a próbowałam aptecznych (bo tym najbardziej ufam) droższych, które okazywały się za słabe.
Produkt zamknięty jest w plastikowym przeźroczystym słoiczku o pojemności 30 ml i chyba szybciej straci datę ważności, niż go zużyje. Używam już dobre kilka miesięcy, a nie dotarłam nawet do połowy. Poza tym zamykany jest na zakrętkę, ale mój krem posiada ją w kolorze brudnego złota, a nie jak na zdjęciu białą. Na słoiczku naklejona jest też przeźroczysta naklejka z nazwą produktu, która jednak po kilku dniach zaczęła się odklejać i szybko ją usunęłam.
Krem jest biały, treściwy i tłusty. I tu niespodzianka. Tłusty film, który produkt zostawia na skórze absolutnie nie jest wadą. Zauważyła to już Wizażanka w recenzji poniżej. Z jednej strony zyskujemy ochronę przed zimnym powietrzem, mrozem czy wiatrem, z drugiej jednak film dobrze utrzymuje makijaż, co mnie zaskoczyło w pierwszych dniach stosowania.
Jednak mam też problem z tą tłustą konsystencją. Krem doprowadza mnie do szału swoją wędrówką do wnętrza oka i powoduje zamglenia. Należę do osób nerwowych i aplikacja tego kremu wzbudza we mnie wielką złość. Nawet teraz, gdy o tym pisze, szlak mnie trafia. W końcu po pewnym czasie mgła znika i wszystko jest w porządku, ale żadna minuta tego uczucia nie należy do przyjemnych.
Pomimo tego nie jestem w stanie wyrzucić najprościej w świecie kosmetyku do kosza, bo wiem, że tylko on daje mi to poczucie ulgi na skórze, a jak na razie nie znalazłam godnego następcy. Owszem, szukam wytrwale i nic. Męczę się z mgiełką przez pewien czas po aplikacji, zaciskam zęby, przeklinam w myślach w najgorszy sposób i idę dalej. Ech.....
No dobrze... o wydajności kremu już pisałam, wspomnieć wypada, że cena przy tym oraz biorąc pod uwagę działanie jest świetna. Kosztuje ponad 20 zł i bije na głowę droższe kosmetyki (cena nie zawsze idzie w parze z jakością i działaniem).
No i jeszcze ten olej z norek, to jest dla mnie nieprzyjemna sprawa i mam nadzieję, że jednak znajdę innym krem, zanim ten słoik mi się skończy. Nie chciałabym do niego wracać.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Porządny krem ochronny.

Od 5 lat jest to mój ulubiony krem pod oczy w okresie zimowym.
Tłusty, mocno odżywczy, nie podrażniający oczu, do tego niesamowicie wydajny i tani - wprost wymarzony produkt ochronny dla posiadaczki suchej i wrażliwej skóry.

ZALETY:
-Opakowanie: prosty, plastikowy słoiczek-ciekawe, że dawniej był szklany, a od przeszło 2 lat kupuję wyłącznie wersję w plastiku? Jest poręczny i lekki, ale wersja w szkle była zdecydowanie bardziej estetyczna
-Konsystencja: gęsty, mega tłusty krem o delikatnym zapachu.
-Wydajność i cena: koszt tego kremu to około 25 zł, ale jest on bardzo wydajny, mnie jeden słoiczek starcza na 4 miesiące!
-Działanie: główną funkcją tego produktu jest ochrona i odżywienie delikatnej skóry pod oczami. Już niewielka ilość wygładza i zmiękcza skórę, natłuszczając ją i działając łagodząco. Mimo ciężkiej formuły nie powoduje zamglenia oczu.
Nie uczula, z racji naturalnego składu (w tym słynnego oleju z tłuszczu norek).
Stosuję pod niego obowiązkowo serum pod oczy, bardzo dobrze współpracuje z Zatrzymać Czas Avy, ale nic dziwnego, w końcu to ta sama firma.
Bardzo dobrze chroni przed wiatrem i mrozem, od kiedy go stosuję moja skóra pod oczami nie wygląda jak po walce bokserskiej, jest miękka, gładka i zregenerowana.
Ciekawostką jest również to, że choć jest tłusty, to poprawia trwałość kolorówki, korektor trzyma się na nim aż do wieczora.
Podsumowując:jest to dobry, naturalny krem o świetnych właściwościach ochronnych, nie znalazłam drugiego, który byłby równie skuteczny, a przy tym tak delikatny, jak krem Avy.

Polecam, sprawdzi się jako zimowy otulacz wrażliwej skóry.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kosmetyki starszej pani

OKOLICA MOICH OCZU:
mam 21 lat, drobne, płytki zmarszczki, skóra pod oczami jest raczej normalna; od roku stawiam na rożne produkty mające zachować młodość mojego spojrzenia, dużo spędzam czasu przy komputerze, co wiąże się z moimi studiami i zainteresowaniami, ale zarówno do komputera jak i do chodzenia po dworze używam odpowiednich okularów.

PIERWSZE WRAŻENIE:
Cena zdecydowanie podskoczyła od tej na wizażu i w Rossmannie jest dwukrotnie wyższa. Opakowanie jest mocne, plastikowe, ale wygląda jakby było adresowane do pań w starszym wieku, nie jest w żaden sposób innowacyjne czy ładne. Podobnie zapach. Również skojarzenie ze starszą panią i kosmetykami jakich używa, bardzo specyficzna woń, którą na pewno kojarzymy z babcinej toaletki. Po wyjęciu z pudełeczka okolica zakrętki była tłusta. Nie zrobiło to na mnie dobrego wrażenia, że produkt jest tak tłusty, że aż kipi na zewnątrz. Ale w trakcie użytkowania nigdy już nie miałam takiej sytuacji.

DZIAŁANIE:
Faktycznie odżywia. Skóra jest miękka, sprężysta, odżywiona. Jest bardzo tłusty, nie wchłania się od razu, pozostaje dobrą godzinę pod oczami i się błyszczy odcinać np. od matującego kremu nałożonego na resztę twarzy. Nie można z nim przesadzić, w szczególności, gdy ktoś tak jak ja zahacza o górą powiekę, bo miałam momenty, że spływał mi do oka. Nie podrażnił w żaden sposób, tylko widziałam jak przez mgłę. Nie powoduje wysypu, nie jest ciężki na tyle by obciążać powiekę, powodować sińce czy worki (przynajmniej u mnie).
Nie spłycił moich małych zmarszczek, ale nie powstały mi nowe. Zadbał o skórę taką jaką byłą, ale nie wpłynął na to, co już wcześniej się zadziało.

MULIFUNKCYJNOŚĆ:
Stosowałam go też an suche miejsca na mojej twarzy z racji tego, ze nie zawiera uczulającej mnie parafiny, a mocno nawilża i natłuszcza. Sprawdził się na skrzydełkach nosa i okolicach ust.


Jest w porządku, bardzo wydajny, odżywczy, ale na dłużą metę może nie być wystarczający i spełniający oczekiwań. Po ponad półrocznym użytkowaniu najzwyczajniej się nim znudziłam, bo ani cechy szczególne, a przede wszystkim efekty nie sprawiły, że będę za nim tęsknić.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uwielbiam

Jako wielka fanka tłustych kremów pod oczy nie mogę nie dać mu najwyższej oceny.
Kosmetyk zawsze uzywam na serum obecnie jest to serum flavo c lub apis.
Krem jest tłusty, chroni przed mrozem zimnem i przesuszeniem spowodowanym warunkami atmosferycznymi.
Nawlża.
Sprawdza się pod makijażem- korektor wygląda na nim pięknie aż do wieczora nie ma mowy o żadnym zbieraniu się korektora w załamaniach powieki.
Skóra pod oczami jest w idealnej kondycji- widać, że jest rewelacyjnie nawilżona i odżywiona.
Sprawdza się w pielęgnacji ust.
Polecam !

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Tragedia! Straszne alergia pod oczami! Ostrzegam.

Ostrzegam przed tym kremem. U mnie zrobił maskarę pod oczami. 3 razy się z nim posmarowałam i dostałam okropnej alergii pod oczami - spuchnięcie, czerwona i sucha skóra pod oczami, w kontakcie z kremem piecze, szczypie albo zaognia plamy pod okiem.
Zamiast aktywnie wypoczywać podczas majówki siedzę w domu bo wstyd się pokazywać ludziom. Co gorsza skóra nie bardzo toleruje kremy nakładane pod oczy, więc opcja z filtrem i okulary też odpada.
Koniec końców wylądowałam u lekarza. Dostałam 2 wielki! zastrzyki i receptę na lek antyhistaminowy i zakaz czegokolwiek smarowana na skórę. Ma samo zejść.
Obecnie jest już lepiej, ale jeszcze nie tak jak przed posmarowaniem się kremem.
Co ciekawe jest to krem hipoalergiczny. A i ja sama nigdy wcześniej nie miałam alergii pod oczami. Co mnie uczuliło? Nie wiem.
Krem wylądowała głęboko w śmieciach, a mi pozostało uzbroić się w cierpliwość że alergia szybciutko zejdzie.
Nie ma nic w tym kremie na plus. Nie polecam i zalecam ostrożność w stosowaniu.


Używam tego produktu od: 3x użyłam
Ilość zużytych opakowań: odrobinke

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

lekarstwo na suchą skórę

Jedyny krem, który pomógł mi na moją delikatną i suchą skórę pod oczami. Teraz bez względu na warunki atmosferyczne, moja skóra nigdy nie jest sucha, napięta i się nie łuszczy. Próbowałam już wielu specyfików nawet bardzo drogich, które miały być tłuste, a po chwili po prostu \\\\\\\'znikały\\\\\\\' i skóra znowu była taka jak wcześniej. Jak dla mnie rewelacja, tylko trzeba dobrać odpowiednią ilość dla siebie. W dzień, pod makijaż trzeba go nakładać bardzo malutko a na noc trochę więcej. Nie można przesadzać, gdyż logiczne jest to, że przez grubą warstwą tłuszczu skóra nie będzie miała jak oddychać i od tego robią się worki, o których piszą niektóre użytkowniczki. Staram się używać kosmetyków naprzemiennie ze sobą, więc oprócz Musteli, używam jeszcze rewelacyjnego żelu pod oczy Biothique, 100% naturalnego. Mustela jest tak wydajna, że czasam smaruję sobie nią dłonie jak są bardzo suche a kremu i tak jest mnóstwo w opakowaniu.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tłusty, zimowy ochraniacz - tylko tyle, ale zimą i tak coś;)

Kupiłam zachęcona opiniami koleżanek, tak jak ja borykającymi się z przesuszoną skórą pod oczami. Miał być odpowiednikiem mojego KWC, czyli Shiseido, Benefiance, Concentrated Anti Wrinkle Eye Cream ... Tiaaa ...
No cóż, ma podobieństwa, ale głównie w treściwości i wyglądzie niestety:

+ przyjemna, tłuściutka, aksamitna konsystencja

+ u mnie wchłania sie prawie o matu, a są dni że i do matu właściwego;)

+ nie podrażnia oczu, choć ... ale o tym w minusach

+ jest bardzo wydajny i taniutki

+ świetnie zabezpiecza skórę pod oczyma przed mrozem, przesuszeniem itp.

+ nadaje się pod makijaż, ale podejrzewam że tylko w wypadku tak suchej skóry, jak moja, normalnym już bym nie poleciła

ale niestety:

- zauważyłam że po posmarowaniu na noc, miewam podpuchnięte rano powieki, tzn. bardziej niż zwykle, dlatego podejrzewam, że jest na noc za ciężki dla osób, które mają takie skłonności z powou zatrzymywania wody organiźmie

- nie poprawia wyglądu skóry w sensie długotrwałego używania (3 miesiące w moim wypadku) - zmarszczki jak były tak są, wszystkie i drobne i te mnie drobne


Podsumowując, polecałabym raczej tylko suchym skórom, jako zabezpieczenie skóry pod oczyma w trudnych warnkach (suche/zimne powietrze), ale nie należy liczyć na poprawę, nawet na rozprasowanie drobnych, powierzchniowych zmarszczek, tak więc jak ktoś ich jeszcze nie ma, to owszem, dla mających nie polecam.

Używam tego produktu od: około 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Trochę nieprzydatny tłuścioch.

Mam inne odczucia co do tego kremu niż poprzedniczki. Mam młodą skórę, którą intensywnie nawilżam, bo to zapewnia mi minimum zmarszczek mimicznych pod oczami, a jeśli krem jest średni i nieodpowiednio nawilża, od razu pojawiają mi się delikatne załamania pod oczami. Ten krem nie miał zbyt dużego wpływu na moje zmarszczki. Nie likwidował ich w najmniejszym stopniu, a mam młodą skórę, więc co dopiero na starszej. Moim zdaniem nie nawilża zbyt dobrze, a jedynie natłuszcza niesamowicie, a to dwie różne rzeczy. Pod oczami mam po prostu tłustą ciapkę, dlatego krem nadaje się jedynie na noc. Jest też bardzo ciężki, idealnie u mnie sprawdzała się zasada, że kiedy nałożyłam ten krem na noc i mało spałam, rano miałam okropnie przeciążone, podkrążone okolice oczu, natomiast gdy dobrze się wysypiałam, krem nie pozostawiał tych wyraźnych śladów (a jest to pierwszy krem z którym mam takie historie). Pod koniec słoiczka ( a używałam go prawie rok) zaczął mnie lekko uczulać, powieki robiły się czerwone, choć data ważności jeszcze nie upłynęła. Podsumowując, nie pasował mi ten krem, jest za ciężki, za tłusty i zbyt mało robiący.

Używam tego produktu od: ok. rok
Ilość zużytych opakowań: 1 op.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie polecam

Nie polecam! Po zużyciu 2 słoiczków nagle przesuszył i podrażnił skóre. Czerwony suchy placek pod oczami, który cudem zszedł.
Ląduje w koszu, gdzie jego miesce.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lubię

Krem jest trudno dostępny, tani (16zł) i naprawdę bardzo wydajny. Bardzo odpowiada mojej skórze ta jego tłustość. Mimo wszystko krem się nieźle wchłania jak na taką konsystencję. Korektor Maybelline i L’oreal trzymają się świetnie, choć czasem wymagają przypudrowania, bo bardzo się świeci skóra.

Moja skóra z pewnością go uwielbia za odżywienie i nawilżenie, które zapewnia. Mam naprawdę suchą skórę pod oczami, do tego bardzo wrażliwą na wszelkie mazidła. Najczęściej kremy powodują u mnie światłowstręt bądź jaką nieprzyjemną tkliwość skóry, pieczenie i podrażnienie. W tym przypadku nic takiego nie ma miejsca. Krem bardzo mi odpowiada.
Jest trudno dostępny, tani i bardzo wydajny. Nie wiem kiedy go skończę.


Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Może być...

Długo zbierałam się do napisania tej recenzji, ale w końcu się udało;-)

Używam tego kremu prawie przez dwa lata na noc bez przerwy. zaczęłam po przygodzie z solarium(strasznie wysuszona skóra wokół oczu) i pomógł.
Na zimę spisuje się dobrze jednak(mimo, że mam otwarte jedno opakowanie) zrobiłam małą przerwę i muszę przyznać, że wyszła mi na dobre.
Otóż zauważyłam że jeśli używam go zbyt długo i używam zbyt dużej ilości moje oczy robią się czerwone, opuchnięte i szczypiące.

Zmian w wyglądzie skóry jeśli chodzi o zmarszczki nie zauwazyłam, ale też nie liczyłam na to. Zależało mi bardziej na natłuszczeniu i to faktycznie robił.

Bardzo wydajny.

Absolutnie nie pod makijaż. Za ciężki. Tylko na noc.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 4 opakowania

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

stosunek jakości do ceny - rewelacyjny!

krem jest świetny. konsystencja, właściwości i działanie ogromnie przypomina mi Shiseido Benefiance Concentrated Anti-Wrinkle Cream (fakt, Shiseido ma konsystencję ciut delikatniejszą, bardziej masłową), ale jest niemal dwudziestokrotnie tańszy.
stosuję tylko na noc, bowiem na dzień jest ciut za tłusty dla mnie. w skrócie:
- świetnie nawilża
- wygładza
- nie podrażnia
- nie mam po nim cieni pod oczami
- skóra wygląda zdrowiej, mocniej
- zmarszczki są zdecydowanie mniej widoczne, najpewniej na skutek dobrego nawilżenia i natłuszczenia, ale efekt jest efekt.

jak dla mnie bomba - świetny krem, do tego tani i wydajny. z pewnością kupię ponownie.

Używam tego produktu od: misiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno, wciąż w użyciu

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    40
    recenzji

    404
    pochwał

    10,00

  2. 2

    24
    produktów

    108
    recenzji

    281
    pochwał

    9,67

  3. 3

    28
    produktów

    74
    recenzji

    296
    pochwał

    8,92

Zobacz cały ranking