Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Out Of The Blue, Duo Ombretto Metallico in Crema e Compatto (Kremowo-pudrowe cienie do powiek)

Out Of The Blue, Duo Ombretto Metallico in Crema e Compatto (Kremowo-pudrowe cienie do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 5,7 g
Cena 67,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Podwójne cienie z kolekcji Out Of The Blue, opracowanej jesienią 2004 r. Cała kolekcja łączy w sobie etniczny styl i kwieciste motywy. Oparta jest na eleganckiej i subtelnej grze światła i cienia, kontrastów i harmonii - blask miedzi przeplata się z kolorami jesiennej nocy. Te kolory, to głęboki granat, ciemny brąz, intensywna śliwka, morska zieleń - intensywne barwy, wyraziste, ciemne i aksamitne, odcienie pełne kontrastów, wzbogacone delikatną perłą i rozświetlone przez ciepłe, metaliczne tony miedzi dla stworzenia czarującego, wręcz bajecznego makijażu.
Półprzezroczyste opakowania inspirowane głębią oceanu kontynuują filozofię koloru i etnicznego stylu. Cienka nitka miedzi plecie wyrafinowany kwiecisty motyw na opakowaniach wszystkich produktów tworząc grę światła i cienia z takim samym motywem wyżłobionym na produkcie.
Kasetka cieni do powiek zawiera:
- prasowany pudrowy cień o intensywnej barwie, z delikatnymi refleksami,
- metaliczny cień w kremie o miedzianym odcieniu taki sam we wszystkich zestawach (może być używany samodzielnie lub w połączeniu z cieniami pudrowymi).
Cienie dostępne są w 4 zestawach kolorystycznych: Russet Brown Deep, Red Brown, Purple Velvet i Midnight Petroleum.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Smutek... :(

Długo na nie chorowałam i... się rozczarowałam. Cień pudrowy to kompletna klapa. Po godzinie ( co jest nie do przyjęcia) powieka wygląda jakby się spociła. Nigdy nie miałam takich perypetii z innymi cieniami i zastrzegam, że powieka mi się nie poci:). Gdy się płaci za cienie tyle ile życzy sobie Pupa to i bez bazy przez dzień i noc winien sie trzymać w nienaruszonym stanie. Nie po to się tyle płaci za cienie by po godzinie mieć na powiece nieestetyczny pot i smugi koloru, który się ulotnił. Cień kremowy sprawdza się już znacznie poprawniej. Ma zastosowanie wielofunkcyjne, więc maluję nim usta i z tego zadania wywiązuje się dobrze. Jestem nawet zadowolona, lecz nie po to kupiłam cień by mieć z niego użytek jako mazidło do ust.
Mam zestaw złota i bordo. Może inne kolory lepiej się sprawują. Podsumowując, cień ma estetyczne opakowanie, wizualnie cieszy oko, lecz nie jest wart swej ceny. Mógły stać na półce między Bell i Eveline - a i wówczas byłby to dla niego komplement.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Piękny

Ja mam cień numer 04 - piękny odcień ciemnego turkusu. Trochę się bałam aż tak ciemnego odcienia, ale teraz jestem nim zachwycona. Bardzo ładnie wygląda na powiece, znakomicie się trzyma, a w połączeniu z miedziano - złotym kremowym cieniem daje efekt naprawdę bardzo ciekawy i oryginalny. Używam go głownie do makijażu wieczorowego, ale i w dzień można nim bardziej delikatnie podkreślić oko. Jedyne wady jakie w nim dostrzegam, to aplikatorek, który można od razu wyrzucić do kosza i to, że wymaga dość wprawnej ręki przy nakładaniu, bo łatwo zrobić to nierównomiernie i bardzo to niestety widać (to wada większości ciemnych cieni). Ale po nabraniu wprawy - super!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nocne marzenie

Nie od dzisiaj wiadomo, że mam "kompletnego świra" na punkcie cieni Pupy (a ogromna w tym zasługa Wizażanek ;) ).
W <i>Out Of The Blue</i> zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Nie spotkałam jeszcze tak pięknego koloru: mocnego, nasyconego granatowego fioletu, opalizującego i połyskującego metalicznie w zależności od kąta padania światła, całą gamą niezwykłych odcieni. I do tego ta kremowa, złocista miedź...nigdy nie przyszłoby mi do głowy takie połączenie, a jednak na oczach "lata" (!) wygląda świetnie.

Prasowany cień ma aksamitną konsystencję, kremowy nie jest za miękki i łatwo go precyzyjnie dawkować. Są bardzo trwałe, nie drażnią wrażliwych oczu i bez oporów poddają się demakijażowi.

Opakowane są w taką samą kasetkę, jak podwójne ColorExtreme, ale tutaj nie nie jest ona srebrna, a błękitna, przezroczysta, bez lusterka. Aplikatorek, tym razem, wyjątkowo marny.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking