Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Issima, Secret Divin, Skin Perfecting Serum Anti - Ageing

Issima, Secret Divin, Skin Perfecting Serum Anti - Ageing

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 280,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Serum ma za zadanie działać upiększająco na skórę i opóźniać efekty upływającego czasu. Ma sprawić, że skóra natychmiastowo staje się wygładzona, wyrównana, zmatowiona i niesamowicie aksamitna.

Z każdym zastosowaniem stan skóry ma się wyraźnie poprawiać. Skóra chroniona przed skutkami upływającego czasu może cieszyć długotrwałym, perfekcyjnym wyglądem.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie działa

Nie widzę absolutnie żadnych efektów po nałożeniu serum, cera ani nie jest świeża ani gładka ani promienna, nadaje się tylko dla suchych partii twarzy, nie przedłuża trwałości makijażu, mimo że z początku stosowałam regularnie, nie zauważyłam efektów upiększających.
Stosowałam razem z mleczkiem tonikiem maseczką z tej serii. Chyba faktycznie dla dojrzałych kobiet z cerą dziecka. Najgorszy jak dotad kosmetyk pielęgnacyjny z wyższej półki jaki stosowałam.
Na 1 gwiazdkę zasłużył sobie zapachem konsystencją, opakowaniem.

Używam tego produktu od:1,5roku
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bez rewelacji

Kupiłam jesienią, więc po kilku miesiacach mogę już je ocenić. Najpiękniej wygląda nałożone tylko na krem. Wtedy rzeczywiście widać rozświetlenie, taki bardzo subtelny, promienny wygląd.Zdarzało mi sie je tak nosić ( w dni cery idealnej:) no i kiedy pogoda pozwalała. Zimą nakładałam je pod podkład Clinique Repairwear. Muśnięcie pudru i rozświetlenia już nie było widać:(
Trwałość makijazu nie przedłużyła sie jakos rewelacyjnie, ale zazwyczaj na trwałość nie narzekam:)
Estetyka kosmetyku jak u Guerlain, śliczna buteleczka z dozownikiem. Kolor serum różowo -brzoskwiniowy z ultra maleńkimi drobinkami. Dlaczego trzy gwiazdki? Porównuję ten kosmetyk z innymi Guerlainami które mam bądź miałam i jest mniej skuteczny. Takie miłe dopieszczenie skóry i nie wiem czy to będzie ostatnia buteleczka, ale raczej będę szukać czegoś jeszcze lepszego.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Droga zabawka

Nie uzywam serum tego typu zbyt czesto, ale "w poszukiwaniu idealnej cery" siegnelam po Guerlain. I, jak zwykle, nie zawiodlam sie. Secret Divin ladnie wygladza skore i stanowi bardzo dobra baze pod makijaz. Niestety, musze jeszcz nakladac troche kremu, bo mam zbyt sucha cere, co troche psuje efekt. Ale i tak jest super :)

A wiec , jest super, rewelayjne, wygladza. Ale... nie robi nic ponadto i za to jedna gwiazdka mniej od idealu. Poza tym jest drogie, wiec go chyba raczej nie kupie.

Makijaż MaxFactor

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

poprawne

Nie bede powtarzac slow wizazanek ktore ocenialy to serum- jako baza ok.Idealnie wspolgra zHydra Genius H.R- nic sie nie walkuje :)
Ja jednak uzywam na to serum podkladu- niestety az tak idealnej cery nie mam.Za to podklad trzyma sie dlugo, nie rozmazuje sie(probowalam z podkladami roznych firm- nie tylko Divinora sie sprawdza :)
Jesli mam rzeczywscie idealna cere- co jest naprawe wielkim swietem :] uzywam tylko serum na krem , a na policzki rozwietlacz Guerlain.Wtedy jest naprawde promiennie ;) czasami musne Meteorytkami i efektu choinki brak :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie zawiodłam się...

Secret Divin kupiłam po przestudiowaniu opinii Wizażanek i może dlatego wiedziałam czego się spodziewać:) chodziło mi o bazę rozświetlającą, która przy okazji miałaby właściwości pielęgnacyjne:) No i nie mogłam sie powstrzymać żeby sobie Secret Divin odmówić...
Opakowanie podobne do serum Mythic z tą różnicą, że buteleczka jest jakby pokryta złotym pyłem
( bardzo mi sie podoba). Zapach jak to u Guerlaina, subtelny i delikatny.
Jeśli chodzi o konsystencję Secret Divin przypomina Mythic z tą różnicą, że zawiera ten rozświetlający pyłek. To określenie wydaje mi sie rzeczywiście odpowiedniejsze niż drobinki. Nałożone na twarz szybciutko sie wchłania, pozostawia ultra deliktne rozświetlenie. Po nałożeniu Ultra Fluid Foundation Guerlaina, rozświetlenie...znika:( ale jak pisałam byłam na to przygotowana.Nie bardzo widzę sens nakładania Secret Divin na to podkładu na to jeszcze Metreorytów. Wolę zostawić samo serum, daje naprawdę śliczne rozświetlenie no i mobilizuje do dbania o cerę żeby można było zostawić je samo;)
Nie próbowalam nakładać na nie samego pudru. Les Voilettes byłby zbyt matowy Meteoryty rozświetlające dałyby efekt bombki choinkowej. Posumowując Secret Divin jako baza sprawdza sie może nie doskonale, ale efekt mi się podoba, wiec zakupu nie żałuję.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

"Boski"?! Eeeee tam!

Kupiłam, bo po pierwsze - lubię silikonowe bazy pod makijaż, po drugie - Guerlain jest ciągle moją ulubioną marką kosmetyczną, a po trzecie - chciałam mieć jakąś odskocznię od kosmetyków aptecznych, na które od dłuższego czasu się przerzuciłam :D.

Do rzeczy: na pierwszy rzut oka przypomina nieodżałowane <i>Serum Mythic</i> - ma postać leciutkiej, beżowej, półprzezroczystej i opalizującej emulsji. Opakowane jest w charakterystyczny dla Guerlaina szafirowy flakonik z dozownikiem (tym razem kolor butelki jest zaakcentowany jeszcze złotem). Pachnie standardowo ;).

To serum, to właściwie rozświetlająca baza pod makijaż. Inaczej niż <i>Idealist</i>, używa się je NA krem. Preparat pozostawia gładką (silikony) warstwę, rozświetloną błyszczącym pyłem (drobinki są takiej wielkości, jak w <i>Divinora Liquid Radiance...</i> ale nie monochromatyczne - w moim serum są też np. niebieskie). Wchłania się błyskawicznie. Pory są malutkie, a kolor jednolity. Nie uczula i nie podrażnia "wrażliwca" (może krem go izoluje). Jest baaaardzo wydajne (to taki standard Guerlaina).

Podkład w kompakcie Chanel rozkłada się na tym może i równo, ale od razu przybiera ciemniejszą barwę (fuj!). <i>Secret Divin</i> już lepiej współgra ze starym kompaktowym Guerlainem <i>Twin Set</i>. Nie zauważyłam, żeby przedłużało trwałość makijażu (no ale używam kosmetyków, które mają być trwałe i bez tego). A jeśli chodzi o działanie "anti-ageing", to chyba żadna Wizażanka nie wierzy w takie bajki?

Cera po nim nie jest tak aksamitna, jak po <i>Idealist</i>, nie maskuje tak dobrze jak on łuszczących się skórek, nie poprawia też na dłużej jej wyglądu jak <i>Serum Mythic</i> - to tylko lekka baza pod makijaż, która na dodatek - o ironio - według mnie najlepiej wygląda nałożona ... sama ;). Dlatego 350 zł za 30 ml, to jednak przesada. No i jeszcze ten poliakrylamid na początku składu (zaszczytne 10 miejsce). Jeśli komuś bardzo przeszkadza nadmiar pieniędzy i lubi rakotwórcze substancje w kremach, może kupić, inaczej - niekoniecznie.

Ilość zużytych opakowań: od prawie pół roku ciągle w trakcie pierwszego - jest baaaardzo wydajne.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

***

Zgadzam się z poprzedniczką , że ten kosmetyk to bardziej ,, bajer dla cery bezproblemowej '' niż serum anti - ageing . W tej chwili ten kosmetyk służy mi tylko i wyłącznie jako baza pod makijaż . Nic więcej . Serum jest lekkie , wygładza i jednocześnie delikatnie nawilża skórę , wnika w skórę błyskawicznie . Nie matowi skóry , delikatnie ją rozświetla dzięki naprawdę mikro mikro brzoskwiniowym drobinkom [ a właściwie tak jak napisała poprzedniczka - dzięki pyłkowi ] . Podkład rozprowadza się fantastycznie na tym serum i trzyma się porządnie przez większość dnia , niestety po nałożeniu podkładu drobinki rozświetlające tego serum są tak małe , że giną i stają się niewidoczne . Serum jest bardzo wydajne - po dwóch miesiącach zużyłam dopiero 1/3 flakonika . Nie jest to kosmetyk na miarę Midnight Secret - o podobnym działaniu mowy nie ma [ a na to w duchu liczyłam - że skóra też będzie po tym serum tak wypoczęta , ożywiona ] nawet zapach Secret Divin nie jest już tak intensywnie różany , jest świeższy i lżejszy . Oprócz delikatnego nawilżenia i delikatnego wygładzenia [ na szczęście delikatniejszego niż w Idealist , Idealist to przy Secret Divin silikonowa maska , na dodatek wysuszająca ] żadnego innego wpływu tego serum na moją cerę nie zauważyłam . W zgłoszenie wkradł się błąd - 30 ml tego serum kosztuje 340 zł i ta cena jest naprawdę wygórowana biorąc pod uwagę działanie tego serum , które ostatecznie skończyło jako baza pod makijaż :D Jako baza pod makijaż Secret Divin jest bardzo dobra , dlatego nie wykluczam zakupu następnego serum .

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na prawde boski!

Serum dziala efektownie i upiększajaco. Ale jest to kosmetyk z cyklu "bajery dla bezproblemowej cery" i cudów pielęgnacyjnych nie ma sie co po nim spodziewać.

To co daje się wyczuć natychmiast po zastosowaniu to cudowny efekt gladkosci skóry - po prostu staje się jedwabista w dotyku. Efekt ten jest podobny jak w przypadku Idealist Estee Lauder, jednakże w przypadku Secret Divin uczuciu gadkości nie towarzyszy uczcie lekkiego wysuszenia, tak jak w Idealiście. Skóra jest bardziej nawilżona, jest to taki nawilżony lekki macik. Ale to nie koniec tej pięknej historii, przy której Idealist wypada blado...
Tej galadkości, lekkiemu nawilżeniu w polączeniu z aksamitnym macikiem, toworzyszy jeszcze... delikatne rozświetlenie! Nierealne kombinacja? - A jednak! -Koloryt cery jest wyrównany i lekko ożywiony a do tego, gdy przyjrzeć się bliżej, szczególnie w slońcu, widać bardzo subtelny pylek rozświetlajacy.
Do tego wszystkiego zapach serum jest przecudny i jest pioruńsko wydajne, wystarczy odrobina by dodać sobie "boskości" ;)...bo kosmetyk jest na prawde divin!
Choć nie wiem czy wart aż takiej ceny

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking