Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Happy to Be

Happy to Be

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 125,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nowy zapach Clinique podobnie jak inne wody tej firmy najlepszy jest do noszenia na dzień, do szkoły czy do biura - jest łagodny, kwiatowy i nienachalny, a jego zadaniem jest oczywiście poprawić nastrój używajacej go kobiety :)

Pierwsze wrażenie to bujny i wilgotny aromat gruszki azjatyckiej, który dostarcza świeżości. Serce zapachu to płatki kwiatów, w tym w swojej najpiękniejszej postaci kwiat hibiskusa, róża bułgarska oraz bez o energetyzujących właściwościach. Następnie powoli dociera do nas zadziwiająco miękka woń otrzymana dzięki zastosowaniu masła kakaowego; ta kremowa nuta wraz z zapachem drzewa sandałowego oraz sezamem powodują, że zapach jest bardzo wysublimowany.

Zapach pełen życia, który podkreśla to kim jesteś i wzmacnia Twoje poczucie indywidualności.

CLINIQUE Happy To Be jest esencją szczęścia, manifestującą się w pewności siebie, zadowolenia. Wyzwala ogromne emocje, w tych kobietach, które nie boją się działać spontanicznie. Kobieta, która skropi się tym podnoszącym na duchu zapachem Happy To Be, roznieci w sobie ogromny płomień energii i pewności siebie.

...Happy To Be jest nowym rodzajem kwiatowego zapachu. Jako pierwszy łączy w sobie soczyste, wilgotne nuty i energetyzujące kwiatowe elementy z niespodziewana kremową miękkością. Takie zestawienia rześkich, entuzjastycznych nut ze zmysłową miękkością tworzy zaskakujący, ale bardzo urzekający kontrast. W rezultacie otrzymaliśmy zupełnie oryginalny zapach, nowy i niepowtarzalny, zdecydowanie inny od uwielbianych Happy oraz Happy Heart. Happy To Be łamie wszelkie reguły i zadawala nowe zapotrzebowanie zapachowe, zapotrzebowanie na zabawę i spontaniczność.

Happy To Be zamknięty został w prostej, szklanej butelce z atomizerem, której jedyną ozdoba jest nazwa "Happy To Be" napisana ręcznym pismem w różnych, wyrazistych odcieniach pomarańczu, co ma symbolizować indywidualność i osobisty charakter tego zapachu.

Ten ciekawy flakon uwieńczony jest korkiem w kolorze przydymionego pomarańczu.

Cena: od 125 zł / 30 ml do 255 zł / 100 ml

Recenzje 22

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na skórę rozgrzaną słońcem

Będzie się świetnie sprawdzał w upały, letnie wieczory, do sukienek itp itd. Bardzo relaksująca, musująca pomarańczka, cytrynki, coś słodkiego, delikatne podobieństwo do Leau par ( lilak?), z tym że jest dużo świeższy i mniej przekombinowany niż Kenzo (dlatego myslę ze jego antyfanki mogą spokojnie wąchać i nosić Clinique). Podoba mi się, fajny radosny zapaszek.

Używam tego produktu od: ..
Ilość zużytych opakowań: miniaturka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

swiezy

Zapach z kategori bardzo lekkich i przyjemnych nie wyrozniajacy sie zadna nutka. Wyczuwam w nim troche cytrusow i owockow i to tyle bym o nim napisała. Na dodatek jest bardzo nie trwaly, ledwo wczyuwalny trzymajacy sie blisko skory. Buteleczka brzydka.

Używam tego produktu od:kilka tesow
Ilość zużytych opakowań:...

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na bazie kleju roślinnego

Zapach byłby naprawdę ładny - tylko znów pojawia się tutaj dziwna nuta brązowego kleju roślinnego. Stanowi ona bazę kompozycji, z której wyłaniają sie po kolei poszczególne nuty.

Happy to Be przypomina mi Premier Jour Lucky Day - tam z kleju roślinnego wyłania się zapach łąki i anyżu - tutaj z kleju wyłażą i łąka i park; momentami czuję coś na kształt kwiatów wiśni - niestety tylko przez kilka sekund - klej szybko sprowadza mnie na ziemię :( Do tego rzeczywiście podgniłe zbrązowiałe mirabelki wdeptane w ziemię, takie którymi osy dawno przestały się interesować. Całość ciekawa, nietypowa; od biedy mogę sobie wyobrazić, że klej to w rzeczywistości lepka wydzielina pąków kasztanowca - wtedy Happy To Be pachnie jak wiosenny park po deszczu (tylko co z mirabelkami :) )



Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań:

WŁOSY lokówka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo lubię

happy to be to świeże perfumy. jednak mają w sobie coś, nie są "bezpłciowe" co jest częste w przypadku świeżych zapachów.
perfumy są cytrusowo-kwiatowe, nienachalne. idealne na dzień.
zapach dużo bardziej udany od nieciekawego wg mnie happy. na mojej skórze utrzymują się cały dzień i rzeczywiście poprawiają humor.

Używam tego produktu od: około rok
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

tylko na leniwe letnie dni

Ten zapach bardzo mi się spodobał w perfumerii, chodził za mną długo. Kiedy kupiłam poznałam go z innej bardziej nudnej strony. Na sobie czułam go odużająco, ale letnie nuty owocowe nadal bardzo mi się podobają. Nie używam go na codzień no i tylko latem. Mam go już 3 rok i raczej nie pozbędę się aż pewnego lata nie wypsikam ostatniej kropelki. Mam z nim dobre skojarzenia, to zapach mojej pierwszej randki z mężem. Pewnie zawsze będę go miała na półce.

Używam tego produktu od: tylko latem od 2.5 roku
Ilość zużytych opakowań: nadal pierwsze

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miły i niezobowiązujący

Sympatyczny zapach na ciepłe, letnie i wiosenne dni. Jest trwały i dość mocny, bardzo charakterystyczny. Ciekawie łączy smaczne nuty owocowe i odświeżające kwiaty. Myślę, że nabardziej pasuje do nastolatek.

Niestety, szybko się nudzi... przynajmniej tak było w moim wpadku.

Używam tego produktu od używałam :kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 (i próbka)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Gruszki/mirabelki

Zapach jakichś owoców, najprawdopodobniej gruszek, mirabelek lub moreli, które przez całe lato dojrzewały na słońcu, a pod jego koniec, już wręcz przejrzałe, spadły z drzewa i zostały wdeptane w ziemię. Trochę kojarzy mi się z Leau par Kenzo, jednak w tamtym zapachu morela jest świeżutka i apetyczna. Happy To Be... No, może być.
Buteleczka przeciętna

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kwasno - cierpki?

Jest to drugi zapach jaki testowałam na swojej skórze clinique i po raz drugi mi sie nie spodobał.
Jest jakis taki kwaśny i odpychający.
Nie kojarzy się z niczym przyjemnym, a szkoda bo cena troszke korzystniejsza od innych perfum.

Używam tego produktu od: testy w perfumerii
Ilość zużytych opakowań: żadne

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super nietrwały

Trudno napisac jak sie ten zapach rozwija, bo po godzinie nie pozostaje po nim ślad.
Zapach świezy, ale można go znieść. Nie ma tej drażniącej nutki co happy heart. jednak na pewno nie bede go zuywala, bo trudno sie dopsikiwac co godzine...
flakon zwykly.

Używam tego produktu od: kilku tyg.
Ilość zużytych opakowań: probka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

banalny

Zapach jakich wiele - świeży, dobry na lato i wiosnę, ale nic oryginalnego na mojej skórze nim spryskanej nie poczułam. Irytująca była dla mnie dominująca nuta ogórkowa, której nie lubię i może dlatego ten zapach mnie nie przekonuje. Buteleczka też nic specjalnego. Trwałość dobra.
Ogólnie przeciętne perfumy. Nie wyrzuciłabym ich, gdybym je dostała w prezencie, ale sama bym ich nie kupiła.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dziwny

Poszukiwałam czegoś lekkiego na wiosnę - lato i kupiłam wczoraj 30ml wody perfumowanej.

Zapach przez minutę czy dwie jest orzeżwiający i energetyzujący ale bardzo szybko zamienia się w coś przedziwnego. Jak już tu ktoś napisał coś jakby mergertyki ale pomieszane z sezamem i masłem. Świeżości w tym niewiele. Zapach robi się trochę kwaśny -"chemiczny"i jednocześnie mydlano-maślany. Raczej dziwny niż ładny. Przynajmniej na mojej skórze. Być może na innych pachnie inaczej.

Przy tym na (mojej suchej skórze) jest on bardzo nietrwały ( co może w tym wypadku jest zaletą) EDP utrzymuje się ok 2 godzin. No cóż będę używać w domu, bo do pracy czy autobusu raczej nie zaryzykuję .

W sumie nietrafiony zakup, ale tylko i wyłącznie z mojej winy, bo nie odczekałam jak zapach się rozwinie na mojej skórze. Kupiłam go zbyt pochopnie. pod wpływem impulsu. Radzę starannie, kilkakrotnie przetestować.

Za to opakowanie według mnie piękne. Sporo tańszy od innych wysokopółkowych i na pewno w jakiś sposób niespotykany i oryginaly, tak że warto spróbować -może na was będzie pachniał ciekawie. Chociaż wydaje mi się, że
jeśli ktoś poszukuje czegoś swieżego, lekkiego i kwiatowego na lato firmy clinique, to lepsze będzie happy heart albo klasyczne happy.
Używam tego produktu od: wczoraj
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 30 ml edp

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

odświeżacz

Cóż, nie będę się długo rozpisywać ale Happy to be pachnie na mnie jak odświeżacz powietrza :(
Pierwsza nuta jest ładna, czuję melona, arbuza, bardzo apetycznie :) jednak później nic się nie dzieje, wychodzi zwykły odświeżacz :(
Z braku laku można go używać, ale po co gdy znam o wiele ładniejesze i trwalsze zapachy na lato :)
Trwałość kiepska na dodatek.


Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: miniaturka w ramach testów

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    12
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking