Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Viktor & Rolf, Flowerbomb EDP

  • 52
Powiększ Viktor & Rolf, Flowerbomb EDP

Zgłaszająca osoba: Smoczyca

Treściwy i bogaty - pierwszy zapach Viktora i Rolfa to kwiatowa eksplozja, obfitość kwiatów natychmiastowo działająca na zmysły. Magicznie sugestywny zapach, który daje wrażenie przebywania we własnym tajemnicznym ogrodzie, z dala od szarej rzeczywistości.
Nuty głowy: herbata i bergamotka.
Nuty środkowe: arabski jaśmin, orchidea, frezja, róża.
Nuty bazy: paczula.
Zapach zamknięty jest w pięknym flakonie, przypominającym oszlifowany diament.

Cena: 95 $ / 50 ml; 150 $ / 100 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Słodkooooo baardzo słodko
  • Zapach dostałam od szefowej na urodziny i ...........stoi sobie na półeczce w łazience. Dla mnie jest potwornie słodki i ciężki. Duszący i mogrogenny . Zaletą jest trwałość i całkiem fajna buteleczka. Co jakiś czas próbuję się do niego przekonać i używam go od czasu do czasu ale ....mój TŻ ich nie znosi :P
    \nNie jest to z pewnością lekki kwiatowy zapach dla romantyczek.
    \nPerfumy mają pazur i są taką tykającą bombą. Niestety mnie ten bombowy zapach z pazurem z całą pewnością nie uwiódł. A tym bardziej mojego TŻ

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić anlumaka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • GENIALNE!! Powrót po latach!
  • Oj tak!!
    Przerwę z Flowerbomb miałam 7 letnią (!)
    w międzyczasie wiele miłości...
    Ale powrót do nich jest cudowny!
    Na tle bylejakich, mdłych lub bazarowo-agresywnych perfum znanych marek selektywnych te trzymają mega fason swoją klasą i obłedna mieszanką feromonów!
    Dla mnie idealne do noszenia nawet latem, ale nie na mega upały, tylko na takie zwykłe ,polskie lato
    I wszystkie pozostałe pory roku!!!!! Zapach jest nietuzinkowy i wart każdych pieniędzy, choć cene w polskiej perfumerii uważam za skandaliczną- ale od czego są perfumerie internetowe

    Używam tego produktu od: 8 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3x100ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić gracjastolarka13 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kwiatowy luksus w płynie.
  • Świetny chwyt marketingowy. Owieram (trzecie z kolei) pudełko 50ml, a tam próbka spicebomb (męski zapach od v&r) i zaproszenie do luksusowego świata v&r online.

    Długo testowałam zanim kupiłam. Cena przeraża w stosunku do innych perfum.

    Kategoria: kwiatowa-słodka

    Wyczuwam: paczulę, różę, orchideę, frezję

    Polecam na: wszędzie i zawsze, byle w rozsądnej ilości

    Polecam dla: 25+ ze względu na "dojrzałość" zapachu.

    Flakon: butelka jak butelka, ale kartonik z pieczęcią i całą otoczką

    Trwałość: odejmuję gwiazdkę, bo serio, 2-3h (plus ogon) na edp to porażka.

    Ogólna recenzja: piękny, dojrzały, ciepły i ciężki (jak na kwiatowy zapach), który mało komu nie przypadnie do gustu.

    Cena i trwałość absolutnie beznadziejne, ale ze względu na nuty zapachowe - wart inwestycji.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 butelki 50 ml plus próbki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sublime za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wyróżnia się
  • Kiedyś przy okazji jekichś zakupów dostałam próbke, która urzekła moje serce. Obecnie kończę pierwsze opakowanie i już w szafce czeka drugie.
    Jest to zapach który wybieram gdy chce być zauważona na wieczornym wyjściu. Intensywne i kuszące.
    Plusem jest to, że wyczuwam i frezje i róże. I choć nie przepadam za jaśminami to w tym zestawieniu mi nie przeszkadza.
    Jedyny minus jaki zauważam to cena.

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić bziik7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ~Girls Just Wanna Have Fun~
  • Długo byłam odporna na Flowerbomb.
    W 2011 roku limitowana edycja została ubrana w tiulową baletową spódniczkę i ....przepadłam.
    W marcu 2011 objechałam całe miasto żeby na "peryferiach perfumeryjnych" upolować tę jedną jedyną ocalałą baletową bombkę.
    Pamiętam że czułam jakbym zdobyła coś cennego a nóg w nowych wiosennych butach praktycznie nie czułam
    Baletowy kostium to trochę przebranie.
    W klimatach ukochanego "Czarnego łabędzia" (takie perfumy wyobrażam sobie na toaletce Niny) ale tylko z wyglądu.
    Flowerbomb to eksplozja.
    Nazwa perfum bardzo rzadko (w moim odczuciu) 0ddaje to czym one naprawdę są.
    Nazwa powinna być (w idealnym życiu) tym co pierwsze przychodzi na myśl po kontakcie z zapachem.
    Tuataj tak jest.
    Wąchając Flowerbom na sobie czułam się dziewczynka na amerykańskich urodzinach dla sześciolatków tonących w różowej wacie, karmelu i cukierkach poupychanych wszędzie gdzie się da.
    Czy ja to wytrzymam...?
    Nie codziennie z pewnością.
    Chroniłam baletnicę przed kotem który uparł się żeby przerobić ją na upadłego anioła i początkowo używałam rzadko.
    Potem - kiedy odkryłam Candy Prada- jakoś tak oswoiłam Flowerbomb.
    Dla mnie był on dużo słodszy od Candy choć to kwestia indywidualnego odczucia.
    Candy miało dyskretny ogon.
    Flowerbomb jest jak olofaktoryczny tren.
    Jednocześnie trzyma się blisko skóry jakby byłó tylko moje.
    Jest jak ktoś bardzo blisko nas, z kim realacją chcemy się chwalić przed światem.
    Ten zapach to manifest dziewczęcej zadziorności.
    Potrzeby zabawy stylem, zapachem, konwencją.
    Gdyby Flowerbomb był strojem byłby fedorą która dodaje stylizacji zadziorności.
    W przypadku tego zapachu nie mam skojarzeń urodowych czy wiekowych.
    Żeby polubić Flowerbomb trzeba mieć dystans.


    Używam tego produktu od: 2011 rok
    Ilość zużytych opakowań: Z 50 ml jeszcze trochę zostało

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić baxterina za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zbiera komplementy
  • Te perfumy to typowy słodki ulepek, którego nigdy sama bym nie kupiła, ale że dostałam próbkę jako gratis do innego zakupu, z ciekawością zaczęłam używać.

    Zapach jest ciężki, chyba raczej na zimniejsze miesiące niż na teraz. Niczym mnie szczególnie nie zaskoczył. Nie jest zbyt odkrywczy - jest słodko, bardzo słodko. Kiedy o nim myślę, to widzę kobietę ubraną w kostium i szpileczki, koniecznie z jakimś różowym elementem stroju - całkiem nie moje klimaty. Mimo to przyjemnie się go nosiło. Jest również dość trwały. A jednak coś mnie w końcu zaskoczyło - to, że zbiera mnóstwo komplementów od mężczyzn. Wyraźnie trafia w męskie gusta.

    Używam tego produktu od: Używałam kilka tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedna próbka

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić _Zdzicha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Piękny zapach już go mam
  • Nie potrafię wyczuwać pojedynczych nut zapachowych. niestety nie mam takiego daru, ale z całą pewnością stwierdzam, że zapach jest cudny aczkolwiek bardzo kontrowersyjny. Moim zdaniem wcale nie jest przesłodzony. Nadaje się na każdą porę roku. Jakoś się dopasowuje do sytuacji .
    Jest bardzo trwały, czułam go nawet po prysznicu.

    Używam tego produktu od: od tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić m_malgorzata_m za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Piękne , napewno kupię
  • Zapach jest przepiękny , słodki , ładnie rozwija się na skórze. Trwałość na 6+ , piękny flakonik.Moim zdaniem zapach na kazdą porę roku , może z wyjątkiem upalnych dni w lecie

    Używam tego produktu od: próbki
    Ilość zużytych opakowań: próbka 1 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić xmagx za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pewniak
  • Perfumy w zasadzie nie poddają się obiektywnej ocenie, więc ta recenzja ma, bardziej niż zwykle, charakter osobistej notatki. Nie będę udawać, że znam się na perfumach i że wyczuwam tam nie wiadomo co. Większość zapachów mnie drażni i chcę żeby jak najszybciej zniknęły z mojego otoczenia. Jeśli chodzi o kosmetyki, ideałem byłyby zupełnie bezzapachowe (albo naprawdę pięknie pachnące, ale to zdarza się w jednym wypadku na 100).
    Flowerbomb jest dla mnie bezdyskusyjnym numerem jeden. Mogę nim pachnieć codziennie, przez cały rok i w każdej sytuacji. Jest wystarczająco skomplikowany, dość słodki i raczej ciężki, ale nie przytłaczający ani mdlący. Daje mi poczucie komfortu.


    (pełne 5 gwiazdek rezerwuję jednak dla czegoś, co zwali mnie z nóg)

    Używam tego produktu od: ~6 lat?
    Ilość zużytych opakowań: 2 x 50 ml (drugie w trakcie)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić pohybel za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ulubiony
  • Od kiedy otrzymałam jego próbkę wiedziałam, że muszę go mieć.
    Zapach jest słodki- ale nie mdły, jest intensywny i długotrwały. I choć po kilku godzinach nie czuję już zapachu to słyszę od innych że ładnie pachnę.

    Nie należy do najtańszych ale jego cudny zapach, a także wydajność rekompensuje mi cenę.

    Dla mnie zdecydowanie nr 1!

    Używam tego produktu od: 3 lata
    Ilość zużytych opakowań: 3 op

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić _kata za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudowny granat!
  • Cudowny, dość ciężki i słodki zapach w równie pięknym opakowaniu. Długo się utrzymuje, wystarczy spsikać się rano , a zapach będzie nam towarzyszył przez długie godziny.

    Jest to dla mnie zdecydowanie jesienno-zimowy zapach, zbyt intensywny i otulający na letnią porę.

    Jedynym minusem jest tak naprawdę cena, ale warto szukać go w internecie.

    Używam tego produktu od: 4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kabum91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój scent signature
  • W końcu odwyżyłam się napisać recenzję tego zapachu.

    Używam go od dobrego 1,5 roku. Nie wybieram go codziennie, żeby mi się nie znudził, nie spowszechniał. Jest mój, zawsze kiedy go mam na sobie słyszę komplementy, że pięknie pachnę. I od kobiet, i od mężczyzn.

    Jestem przerażona myślą, że mogłoby go zabraknąć, więc mam w zapasie trzy 50-ml butelki, balsam i żel pod prysznic.

    Najpierw jest moja ulubiona, mocno pażona, ale słodka herbata Earl Grey. Potem ustępuje miejsca słodkości, słodyczy, cukrowi. Coś tam się pojawia: jakieś jadalne kwiaty, może owoce. Ale to jest to, co podkreśla kobiecość, co sprawia, że "jestem zrobiona" i niczego więcej nie potrzebuję, by czuć się dobrze. Wywołuje uśmiech na twarzy. Bardzo trwały- na mnie trwa cały dzień, do wieczornego prysznica. Często nie czuję go już na sobie i nagle słyszę od koleżanki: "ale ładnie pachniesz", czyli jest wyczuwalny dla otoczenia po kilku godzinach. Nikomu nie zdradzam, czym pachnę.

    Jest drogi, to fakt. Jeszcze nie odważyłam się kupić go gdzieś indziej poza S., bo boję się drogiej podróbki. Mam nadzieję, że przez swoją zaporową cenę jest niedostępny dla ogółu.

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 4*7 ml i 50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić oliwia18 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bajkowy zapach
  • Ze względu na wysoką cenę nigdy niestety nie posiadałam pełnowymiarowego produktu, używałam ich jednak mnóstwo razy pożyczając od koleżanki oraz używając próbek, za każdym razem byłam oczarowana. Nie jestem typem kobiety, która ciągle szuka swojej osobowości zapachowej, gdy znajdę swój typ jestem mu wierna przez bardzo długi czas, tak jest właśnie z tymi perfumami.

    Ten zapach jest dla mnie trochę magiczny, jest tak słodki, że u niektórych może wywołać lekki zawrót głowy, jednak jest to zdecydowanie mój faworyt w kategorii perfum.

    Po aplikacji zapach ciągle się rozwija i przeradza w coś nowego, równie czarującego. Na początku wyczuwalna jest woń herbaciana, aż na koniec otacza nas słodka woń karmelu. Na rynku istnieje kilka podobnych zapachów np. La vie est belle Lancome czy Zara no 92, jednak żadne nie umywają się tak naprawdę to tego co stworzył duet Viktor&Rolf. Niesamowicie kobiece, uwodzicielskie perfumy, które zbierają komplementy ze strony mężczyzn. Jest to również najtrwalszy zapach z jakim kiedykolwiek miałam styczność, za to go wielbię.

    Gdy mam go na sobie czuję, że to jest mój zapach. Tworzy jednolitą, spójną całość z tym jak się czuje oraz z tym jak wyglądam i w co akurat jestem ubrana. Ten zapach to moje drugie ja, uchwycone w słodkiej woni.

    Zapach jest dosyć ciężki, dla niektórych na pewno zbyt mocny, ale ja go uwielbiam. Czuję się w nim mega kobieco i subtelnie, w piękny sposób uwalnia kolejne nuty zapachowe. Dla mnie te perfumy to cukier i pudrowa słodycz schowana w małej szklanej bombie, dla mnie super!

    Mam nadzieję, że w końcu stanę się dumną właścicielką pełnowymiarowej wersji.

    Używam tego produktu od: Ładnych paru lat
    Ilość zużytych opakowań: Wiele małych próbek

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić sparrow_lady za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • cudowny
  • Jak już kiedyś pisałam. Zapachy dzielę na dwie kategorie. Pierwsze to pachnidła, które czuć, że się czymś pachnie,perfum, woda toaletowa, mgiełka itp. Druga grupa to zupełnie inna historia. To zapach obok, kó=tórego się przechodzi, to nie zapach. To woń osoby. To jak się porusza, ubiera, wygląda. On to wszystko obejmuje i sprawia, że jest spójne. Nikomu nie przychodzi do głowy, że może stać za tym perfum, On taki jest. Oddaje osobowość. Scala się z ciałem i tworzy jedno. Efekt jest zniewalająco naturalny. To zapach mojej skóry, bez którego nie wyobrażam siebie. Wychodząc bez niego z domu czuję się jak bez ubrania. Nie kompletna. Jak gdybym zapomniała części siebie.

    Używam tego produktu od: paru lat
    Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić *mysia* za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój nr 1
  • Zauroczyły mnie od pierwszego spotkania - na bezcłówce, akurat opóźnił się samolot i miałam dużo czasu żeby powąchać różności.. A że uwielbiam słodkie i ogoniaste zapachy, Flowerbomb od razu zyskał moje uznanie.. bergamotka i frezja najbardziej sa dla mnie wyczuwalne i w tym duecie ajbardziej mi odpowiadają.Perfumy trzymają się na mnie około 5 godzin i często słyszę że ładnie pachnę, kilka osób pytało co to.. Sąpo prostu takie MOJE
    Szkoda tylko że cena jest jaka jest :-/
    Ale warto, zdecydowanie

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 odlewka, 2x50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ania_november za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 9 raz(y)
  •  
  • Kupiłam w ciemno...
  • Czytając recenzję wiedziałam, że to jest to, co chcę mieć.
    Cudo nad cudami.
    Prawdziwy granat, a w nim skumulowane wszystkie możliwe zapachy z Sephory. Mam wrażenie, że jest tam wszystko. Wyczuwam Chanel Chance, Mademoiselle, Jimmy Choo, Lancome La vie est belle, i wiele innych kwiatowych i owocowych zapachów. Tak, jakby wszystkie perfumy w jednym małym flakonie.
    Do tego w pierwszych minutach zapach musuje jak tabletka witaminowa. Ten mus to herbata, nie męczy i zabija słodycz, która próbuje się przebić.
    Zapach jest nieziemski, piękny, wielowymiarowy.
    Ciągle musuje i zmienia się na koniec w jakiś słodki karmel.
    Uwielbiam go i przyznam szczerze, że nie miałam lepszych perfum. Ten granat rozwalił wszystko, co posiadam. Nie wyobrażam sobie, aby mogłoby mi go zabraknąć. To cudo jest wspaniałe i kocham go całym sercem.
    Wart jest każdych pieniędzy.
    Od dziś moja perełka wśród perełek.
    Numer 1,
    Moje Miss Dior La Perfume stoi już na miejscu drugim.
    A byłam pewna, że nie znajdę nic lepszego.
    Gdyby nie wizażanki nie wiedziałabym nic o tym zapachu. Dziękuję!
    Używam tego produktu od: tygodnia Ilość zużytych opakowań: moja pierwsza 100 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić eve40 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 4 raz(y)
  •  
  • Będę do niego ciągle wracać!
  • Zapach pokochałam od pierwszego powąchania... kupiłam odlewkę, a miesiąc temu flakonik 30ml i już wiem, że będę do niego ciągle wracać. Jest niesamowity, otulający, słodki, czuję się jakby ciągle eksplodowały fajerwerki Bardzo komplementowany i trwały. Odkiedy kupiłam flakonik, wiem, że to jedne z moich KWC. Pomimo tego, że pełno flakoników stoi na moich półkach, to mam ochotę psikać się tylko tym...


    Używam tego produktu od: 2010
    Ilość zużytych opakowań: Trzy lata temu odlewka 10ml, a teraz rozpoczęty flakonik 30 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić liv87 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 5 raz(y)
  •  
  • jeden z mojej TOP listy!
  • Cudo zamknięte w ślicznym flakonie. Urzekł mnie od pierwszego...powąchania Lubię zapachy mocne, pudrowe, ciężkie i długo się utrzymujące. Flowerbomb taki jest!
    Idealny na zimę i wieczory o każdej porze roku. Mężczyźni go uwielbiają

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Sorra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • JEDYNY, NA ZAWSZE, NAJPIĘKSZNIEJSZY, MÓJ!~<3
  • NIE WIEM DLACZEGO RECENZJE SĄ USUWANE !!!


    WRRR, DOPIERO ZAUWAŻYŁAM, ŻE JAKO PIERWSZA Z RECENZENTEK OCENIAJĄCA TEN ZAPACH , ZOSTAŁAM NIEMIŁO ZASKOCZONA PRZYPADKIEM USUNIĘCIA I MOJEJ ...

    NIE BEDĘ SIĘ ROZPISYWAĆ KOLEJNY RAZ.

    NAPISZE KRÓTKO, JEDYNY, WYJĄTKOWY , NAJPIĘKNIĘJSZY , CUDOWNY, PUDROWY, TRWAŁY , ZUŻYŁAM JUŻ 4 BUTELKI EDP PO 100ML, NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻYCIA BEZ FLAKONU NA PÓŁCE. MÓJ. PO PROSTU! NIE DO PRZEBICIA POD KAŻDYM WZGLĘDEM !

    Używam tego produktu od: POCZĄTKU JAK SIĘ POJAWIŁ
    Ilość zużytych opakowań: CZWARTA EDP 100ML ...

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kinia5111 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Słodziak
  • Dostałam te perfumy od męża na walentynki. Zapach śliczny, lubię słodkie zapachy, flakonik ładny, pojemnośc super do torebki. Niestety nie kupię go więcej, bo jest na mojej skórze i ubraniach nietrwały. Po 2 godzinach nie czuć go wcale. Gdyby perfumy kosztowały 50 zł i były z avonu mogłabym im to wybaczyć, ale nie za taką cenę. Dodam, że bombka była kupiona w Sephorze. Przerzuciłam się na la vie est bella lancome, które też są słodkie i zabójczo trawałe.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 1-30 ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Agatunia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Intensywność w dwóch wymiarach
  • Flowerbomb testowałam już jakiś czas temu i dość długo zastanawiałam się wtedy nad nazwą tych perfum. Bomba Kwiatowa - tylko gdzie te kwiaty? Dopiero dzisiaj Bomba odsłoniła przede mną swoją słodką (jakież to dwuznaczne w przypadku tych perfum ) tajemnicę. Flowerbomb ma dwa wymiary (przynajmniej dla mojego nochalka) - oto tajemnica! Pierwszy wymiar to słodycz bardzo jadalna: tona waniliowych ciastek przełożonych masą bardzo karmelową, popijanych mocną herbatą Earl Grey (wszak Earl Grey to herbata aromatyzowana bergamotką). Wymiar drugi to słodycz bardzo intensywnie kwiatowa, ukryta pod tą pierwszą warstwą. Kwiaty czuję wyłącznie wtedy, gdy bardzo mocno zaciągnę się zapachem z nadgarstka . Ten bardzo intensywny, troche duszny zapach kwiatów kojarzy mi się bardzo silnie z jakimś wspomnieniem związanym z kościołem. Boże Ciało? Możliwe, bo czuję mnóstwo kwiatów, ale nie tych białych i narkotycznych, typowo pogrzebowych. Pomiędzy tymi dwoma wymiarami zapachy leniwie przewija się jakaś zielona, orzeźwiająca, roślinna woń. Może to paczula w jakimś nieznanym mi wydaniu? Czyżby świeża paczula? Bo w perfumach potrafię wyczuć tylko paczulę piwniczną albo kamforową, a tutaj nie czuje ani jednej, ani drugiej, a jest wymieniona wśród składników. W każdym razie zapach jest cudowny, trwały, intensywny, słodki, wielowymiarowy i bardzo charakterystyczny. Marzy mi się, ale jak na razie jest niestety za drogi na moją studencką kieszeń.Używam tego produktu od: pół rokuIlość zużytych opakowań: testy
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ofca133 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mój ukochany zapach na zimę! i na każdą porę roku na wieczór!
  • Jest to mój ukochany zapch. Używam go już bardzo długo i nawet jak mam inne perfumy, ten zawsze gdzieś stoi na mojej półce!

    +ogromnie trwały,
    +ciężki,
    +słodki,
    +faktyczna bomba!
    +jak się przejdzie czuć od Ciebie taką mgiełkę perfum
    +świetnie trzyma się na skórze!
    +psikadełko perfum nie pluje perfumami, tylko daje taką mgiełkę, co uważam za duży plus,

    -dla niektórych może być za słodki i duszący (ja uwielbiam takie połączenie)
    -flakonik szklany jest dość ciężki, nawet jak już jest na wykończeniu

    ALE ZAPACH HIT!

    mój ukochany zapach na zimę! i na każdą porę roku na wieczór! Mój faworyt!Używam tego produktu od: 3lataIlość zużytych opakowań: 4 albo 5 w trakcie- pojemność 30/50ml różnie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić CatMar za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Moj ukochany
  • Moze i wiele kobiet go nosi, mnie to nie przeszkadza. Wcale sie nie dziwie, jest naprawde seksownym zapachem, baardzo dlugo sie utrzymuje, jest mocny, wiec troszeczke trzeba sie spryskac. Wiec jest bardzo wydajny.
    Od razu zakupilam wersje EDP 50ml i towarzyszyl mi w zime 2012. Teraz za nim tesknie, ale funduszy brak

    Ukochany zapach, super komponuje sie z moja skora, pieknie uwalnia swoje nuty. Jednym slowem BOSKI.

    Pozniej wyszedl zapach z Lancome-belle cos tam, jest bardzo podobny, jednak TEN jest piekniejszy, cieplejszy. W tamtym uwalnia sie cos co nie lubie. Ale chyba z Lancome byl bardziej popularniejszym zapachem.



    Używam tego produktu od: zuzylam w zimie 2012
    Ilość zużytych opakowań: flakonik 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cotopaxi32 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ukochany zapach
  • Uwielbiam! Zwłaszcza taką chłodno mroźną porą roku.
    Dla mnie to cukier puder i pralinka. Nazwa sugeruje bombę kwiatową, a ja wyczuwam tu słodycze
    Jak pisałam w innych recenzjach podobny do Jimmego Choo i La vie est belle Lancome. Jednak bardziej słodszy od pozostałych. Taka moja trójca.
    Zdecydowanie podkreśla mój charakter i moi bliscy kojarzą go ze mną.
    Nie potrafię profesjonalnie opisywać tych wszystkich nut, mogę natomiast stwierdzić że u mnie ten zapach bardzo długo trzyma na skórze, ponad dzień.
    Co to znaczy? Nawet po całym dniu i wieczornym prysznicu nadal czuję go na skórze o włosach już nie wspominając.
    Kupuję w bezcłowej strefie lotniska bo w znanej perfumerii kosztuje majątek.


    Używam tego produktu od: 4 miesięcy


    Ilość zużytych opakowań: 1 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić VanillaImpression za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tak... Tak, tak, TAK!!!!
  • Zapach odkrylam 3 lata temu i od tego czasu jestem nim absolutnie oczarowana. Osobiscie nie przepadam za tego typu zapachami, jednak FlowerBomb, ma w sobie cos co zwala z nog, sprawia, ze czujesz sie wyjatkowo, a zapach mimo swej slodyczy na skorze pachnie intensywnie lecz nie duszaco czy mdlo. Swietnie dziala na facetow Wydajny. Flakon bardzo mily dla oka, ozdoba toaletki.

    Używam tego produktu od: 3 latI
    lość zużytych opakowań: 2 flakony po 50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Mila666 za czytelną i pomocną recenzję?