Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Viktor & Rolf, Flowerbomb EDP

  • 51
Powiększ Viktor & Rolf, Flowerbomb EDP

Zgłaszająca osoba: Smoczyca

Treściwy i bogaty - pierwszy zapach Viktora i Rolfa to kwiatowa eksplozja, obfitość kwiatów natychmiastowo działająca na zmysły. Magicznie sugestywny zapach, który daje wrażenie przebywania we własnym tajemnicznym ogrodzie, z dala od szarej rzeczywistości.
Nuty głowy: herbata i bergamotka.
Nuty środkowe: arabski jaśmin, orchidea, frezja, róża.
Nuty bazy: paczula.
Zapach zamknięty jest w pięknym flakonie, przypominającym oszlifowany diament.

Cena: 95 $ / 50 ml; 150 $ / 100 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • top 3
  • Nie umiem się zdecydować czy to one są moimi ulubionymi czy HP Diora. Chyba zależy od nastroju, na pewno są w top 3, razem z Angelem Używam ich od jakichś 2 lat i aż dziwne, że jeszcze ich nie zrecenzowałam
    Jest to zapach piękny, elegancki, słodki, zauważalny, trwały. Nie używam każdego dnia, bo mam parę flakonów różnych perfum i potrzebuję urozmaicenia, żeby móc za każdym razem doceniać na nowo zapachy, jednak jest on u mnie w toaletce non stop, dokupuję drugą buteleczkę, zanim skończy się ta pierwsza
    Trwałość bardzo dobra, buteleczka ładna, cena bardzo wysoka.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Dinulka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • W objęciach słodkiego orzeźwienia
  • Cóż, mój nos nie jest jakimś wytrawnym "niuchaczem", jeśli chodzi o perfumy, ale żołądek i głowa łatwo rozpoznają, co nie przyprawia ich o mdłości i zawroty.

    Te perfumy są cudne - słodkie, ulepkowate, wręcz mam wrażenie, że po psiknięciu moja skóra się po prostu klei od tej słodyczy. Potem słodycz odrobinę gaśnie i staje się delikatnie gorzka, trochę pudrowo-kwiatowa, ale gdzieś tam czuję nutę orzeźwienia, która sprawia, że nie męczą. Ładnie się rozwijają i nie duszą - jednak granica jest cienka. Są niesamowicie trwałe, ogon ciągnie się cały dzień.
    Opakowanie fajne, w kształcie tytułowej bomby, ale cena nie powala... Na szczęście już teraz łatwo znaleźć zapachy tańsze, które będą przypominały Flowerbomb. Jeśli kogoś nie stać, polecam kupić tańszy balsam, który pachnie równie intensywnie.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 30 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ke-czup za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • no i musze go mieć
  • Testy z bombka zaczelam baaardzo dawno temu. Z różnym skutkiem. Na początku w ogóle mnie nie zachwycil, nie lubilam takiej kategorii perfum. Kolejne testy przechodzily bez emocji. W tamtym roku na jesieni zapach coraz bardziej mi sie podobal, ale nie czulam w nim tej oslawionej slodyczy. Ale, ze zakochalam sie w znienawidzonym la vie est belle (tak to chyba baba moze tylko) i bombce postanowilam dac jeszcze jedna szanse. No i faktycznie, moj ciążowy jeszcze nos jest kochany! Wyczul we flowerbomb to wszystko co piszą kochane Wizażanki. Słodko, kwiatowo, pysznie, doskonale, nutki sa wyważone, żadna nie drażni , nie przeszkadza, jest idealnie. Dzis obficie wypsikalam sie w sephorze, na ubraniu zapach jest wspanialy, w zgieciu lokcia po 3 h zaczął zanikac, juz sie wystraszylam marna trwaloscia ale jakies bylo moje zdziwienie gdy teraz wacham skore a tu eksplozja zapachu. Kwiatowa, cudnie slodka mgiełka, elegancka, otulajaca reke i kolejna bluzke, ktora mam na sobie. Och bombko chce cie mieć i bede miec. Cena zaporowa, ale ja juz sie uparlam na te perfumy wiec nie ma przepros.

    Po miesiącu używania jestem zakochana i oczarowana tym zapachem. Na chwilę obecną i tę dłuższą nie zamienie na nic innego. Jest słodko, jest orzeźwająco, jest nienachalnie, nieagresywnie, zapach baardzo komplementowany, nie czuję w nim alkoholu. Po prostu rewelacja. Już zamówiłam 50 w zestawie, cena niezbyt, ale ze zniżką w perfumerii jeszcze jakoś da się wytrzymać. Zresztą dla mnie bomba, perfumy warte każdego mojego grosza.

    Używam tego produktu od: testy dwuletnie
    Ilość zużytych opakowań: probki i psiki z pełnowymiarowego opakowania, w tej chwili w trakcie 30 ml, 50 już jedzie.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić Ewelinka13 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Słodkooooo baardzo słodko
  • Zapach dostałam od szefowej na urodziny i ...........stoi sobie na półeczce w łazience. Dla mnie jest potwornie słodki i ciężki. Duszący i mogrogenny . Zaletą jest trwałość i całkiem fajna buteleczka. Co jakiś czas próbuję się do niego przekonać i używam go od czasu do czasu ale ....mój TŻ ich nie znosi :P
    \nNie jest to z pewnością lekki kwiatowy zapach dla romantyczek.
    \nPerfumy mają pazur i są taką tykającą bombą. Niestety mnie ten bombowy zapach z pazurem z całą pewnością nie uwiódł. A tym bardziej mojego TŻ

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić anlumaka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kwiatowy luksus w płynie.
  • Świetny chwyt marketingowy. Owieram (trzecie z kolei) pudełko 50ml, a tam próbka spicebomb (męski zapach od v&r) i zaproszenie do luksusowego świata v&r online.

    Długo testowałam zanim kupiłam. Cena przeraża w stosunku do innych perfum.

    Kategoria: kwiatowa-słodka

    Wyczuwam: paczulę, różę, orchideę, frezję

    Polecam na: wszędzie i zawsze, byle w rozsądnej ilości

    Polecam dla: 25+ ze względu na "dojrzałość" zapachu.

    Flakon: butelka jak butelka, ale kartonik z pieczęcią i całą otoczką

    Trwałość: odejmuję gwiazdkę, bo serio, 2-3h (plus ogon) na edp to porażka.

    Ogólna recenzja: piękny, dojrzały, ciepły i ciężki (jak na kwiatowy zapach), który mało komu nie przypadnie do gustu.

    Cena i trwałość absolutnie beznadziejne, ale ze względu na nuty zapachowe - wart inwestycji.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 butelki 50 ml plus próbki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sublime za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wyróżnia się
  • Kiedyś przy okazji jekichś zakupów dostałam próbke, która urzekła moje serce. Obecnie kończę pierwsze opakowanie i już w szafce czeka drugie.
    Jest to zapach który wybieram gdy chce być zauważona na wieczornym wyjściu. Intensywne i kuszące.
    Plusem jest to, że wyczuwam i frezje i róże. I choć nie przepadam za jaśminami to w tym zestawieniu mi nie przeszkadza.
    Jedyny minus jaki zauważam to cena.

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 50ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić bziik7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ~Girls Just Wanna Have Fun~
  • Długo byłam odporna na Flowerbomb.
    W 2011 roku limitowana edycja została ubrana w tiulową baletową spódniczkę i ....przepadłam.
    W marcu 2011 objechałam całe miasto żeby na "peryferiach perfumeryjnych" upolować tę jedną jedyną ocalałą baletową bombkę.
    Pamiętam że czułam jakbym zdobyła coś cennego a nóg w nowych wiosennych butach praktycznie nie czułam
    Baletowy kostium to trochę przebranie.
    W klimatach ukochanego "Czarnego łabędzia" (takie perfumy wyobrażam sobie na toaletce Niny) ale tylko z wyglądu.
    Flowerbomb to eksplozja.
    Nazwa perfum bardzo rzadko (w moim odczuciu) 0ddaje to czym one naprawdę są.
    Nazwa powinna być (w idealnym życiu) tym co pierwsze przychodzi na myśl po kontakcie z zapachem.
    Tuataj tak jest.
    Wąchając Flowerbom na sobie czułam się dziewczynka na amerykańskich urodzinach dla sześciolatków tonących w różowej wacie, karmelu i cukierkach poupychanych wszędzie gdzie się da.
    Czy ja to wytrzymam...?
    Nie codziennie z pewnością.
    Chroniłam baletnicę przed kotem który uparł się żeby przerobić ją na upadłego anioła i początkowo używałam rzadko.
    Potem - kiedy odkryłam Candy Prada- jakoś tak oswoiłam Flowerbomb.
    Dla mnie był on dużo słodszy od Candy choć to kwestia indywidualnego odczucia.
    Candy miało dyskretny ogon.
    Flowerbomb jest jak olofaktoryczny tren.
    Jednocześnie trzyma się blisko skóry jakby byłó tylko moje.
    Jest jak ktoś bardzo blisko nas, z kim realacją chcemy się chwalić przed światem.
    Ten zapach to manifest dziewczęcej zadziorności.
    Potrzeby zabawy stylem, zapachem, konwencją.
    Gdyby Flowerbomb był strojem byłby fedorą która dodaje stylizacji zadziorności.
    W przypadku tego zapachu nie mam skojarzeń urodowych czy wiekowych.
    Żeby polubić Flowerbomb trzeba mieć dystans.


    Używam tego produktu od: 2011 rok
    Ilość zużytych opakowań: Z 50 ml jeszcze trochę zostało

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić baxterina za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zbiera komplementy
  • Te perfumy to typowy słodki ulepek, którego nigdy sama bym nie kupiła, ale że dostałam próbkę jako gratis do innego zakupu, z ciekawością zaczęłam używać.

    Zapach jest ciężki, chyba raczej na zimniejsze miesiące niż na teraz. Niczym mnie szczególnie nie zaskoczył. Nie jest zbyt odkrywczy - jest słodko, bardzo słodko. Kiedy o nim myślę, to widzę kobietę ubraną w kostium i szpileczki, koniecznie z jakimś różowym elementem stroju - całkiem nie moje klimaty. Mimo to przyjemnie się go nosiło. Jest również dość trwały. A jednak coś mnie w końcu zaskoczyło - to, że zbiera mnóstwo komplementów od mężczyzn. Wyraźnie trafia w męskie gusta.

    Używam tego produktu od: Używałam kilka tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedna próbka

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić _Zdzicha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Piękny zapach już go mam
  • Nie potrafię wyczuwać pojedynczych nut zapachowych. niestety nie mam takiego daru, ale z całą pewnością stwierdzam, że zapach jest cudny aczkolwiek bardzo kontrowersyjny. Moim zdaniem wcale nie jest przesłodzony. Nadaje się na każdą porę roku. Jakoś się dopasowuje do sytuacji .
    Jest bardzo trwały, czułam go nawet po prysznicu.

    Używam tego produktu od: od tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić m_malgorzata_m za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 3 raz(y)
  •  
  • Piękne , napewno kupię
  • Zapach jest przepiękny , słodki , ładnie rozwija się na skórze. Trwałość na 6+ , piękny flakonik.Moim zdaniem zapach na kazdą porę roku , może z wyjątkiem upalnych dni w lecie

    Używam tego produktu od: próbki
    Ilość zużytych opakowań: próbka 1 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić xmagx za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij