Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lancome, Hypnose EDP

  • 25
Powiększ Lancome, Hypnose EDP

Zgłaszająca osoba: Benita5

Hypnose to zapach orientalno - drzewny, jednak w dość nowoczesnej formie. Dzięki harmonii tych nut Hypnose zyskuje płynność, która przez cały czas wibruje na skórze. To zapach, który spływa i działa jak zmysłowy flirt wyznaczający ścieżkę, której nie można się oprzeć. Flakon Hypnose, o bardzo czystej i nowoczesnej formie, nawiązuje do flakonu Magie z 1950 roku w postaci odważnej, kryształowej wieży o skręconej formie, nadając mu nowy, kobiecy i wysmukły kształt.
W nucie głowy odnajdujemy niezwykle słodki, kwiatowo - owocowy zapach kwiatu Passiflory. Ze względu na swoją słodycz, nazywany jest on często kwiatem namiętności.
W nucie serca, bardzo wyraźnie rozpoznawalna esencja wanilii nadaje nowemu zapachowi Lancôme przyjemny, ciepły wyraz.
Nuta bazy to vetiver, niespotykany dotychczas w zapachach kobiecych. Dzięki swojej świeżości łagodzi słodkość Passiflory oraz intensywność esencji wanilii.

Cena: 265 zł / 50 ml; 185 zł / 30 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Hipnotyzuje Mężczyzn...
  • Uwaga kobiety,dziweczyny, ten zapach działa na mężczyzn. Uzywajac tych perfum,uslyszalam wiele komplementow od plci przeciwnej,ze pieknie pachne,nawet czesc z nich pytala co to za perfumy.nawet moj brat wypytywal moja siostre kiedy sie nimi wypsikala,czym to tak ladnie pachnie, wiec cos one w sobie maja co przyciaga meska uwage...! wiec o to tez chodzi! ja osobiscie posiadam juz drugi flakon tych perfum 50 ml. mozliwe ze kojarza sie one z zapachem gumy balonowej,sa slodkie ale nie za-slodkie.dla mnie nie sa one ani za ciezkie ani duszace,przyzwoicie trwale.
    lubie je miec w swojej kolekcji ale nie bede ukrywac ze wciaz jeszcze poszukuje tego "mojego" zapachu.

    Używam tego produktu od: nie pamietam - 2 lat moze
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić czarnaann za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kwintesencja kobiecości
  • Hypnose od lat stoją wiernie obok Givenchy Organzy na mojej półce.

    Hypnose to zapach przed którym chylę czoło.
    Najważniejsze abym ja się czuła dobrze w swojej skórze. I cóż czuję się znakomicie czując Hypnose na sobie.
    Nie jestem specem od rozkładania zapachów na czynniki pierwsze. Nie będę zatem opowiadała jakiś banałów.
    Zapach faktycznie ma coś może i z gumy balonowej , jakaś wanilia tańczy ..
    Jest elegancki, wyrafinowany, blisko a zarazem daleko skóry.
    Stojąc otulona nim w wietrzy dzień czuję euforyczną przyjemność kiedy mnie tak zgrabnie oplata.
    Trwałość znakomita, żadnego dopryskiwania w ciągu dnia.
    Noszę go do eleganckich strojów , upiętych włosów i czerwieni na ustach oraz do dżinsów, balerinek i opadających włosach na ramionach. Mogę być kim zechce ale zapach pozostanie ten sam.
    Używam go od paru lat, zawsze mam i będę nadal się nim zachwycać.Używam tego produktu od: od paru lat.
    Flakonik, ciut toporny , do torebki średnio ale przyzwyczaiłam się ,że targam tę wielką flachę w torebce.
    Ilość zużytych opakowań: 5X75ml i parę 30-stek

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Seraffina za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 7 raz(y)
  •  
  • Ok, nic więcej
  • Zapach z grona ciężkich i tajemniczych.

    Na początku wydał mi się urzekający.
    Jednak w trakcie używania podobał mi się coraz mniej. Ma w sobie coś intrygującego, tajemniczego, ale nie ma wystarczającej głębi, jakiej oczekuję w perfumach. Rozwija się i jest całkiem ok, ale cały czas jest za ciężki.

    Raczej zwykły, ładny zapaszek. Dla mnie to za mało.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 w połowie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Fram za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dusiciel
  • Zapach niesamowicie ciężki i przesłodzony. Dusił od pierwszego pryśnięcia aż do wieczornej kąpieli.

    Dostałam w prezencie. Sama nie kupiłabym nigdy. Zdecydowanie przytłaczający, dominują słodkie nuty, a drzewne jedynie je wzmacniają i dodają ciężaru całości.

    Szczerze mówiąc pachniał tą samą taniością, którą można wyczuć w perfumach z Avonu. Nie jest ani charakterystyczny ani wyjątkowy. Ciężko się go pozbyć z racji na intensywność, zdominuje perfumy pozostałych kobiet w pomieszczeniu. Dławiący, duszący, przerażająco słodki, ciężki.

    Pozbawiony klasy i powabu perfum Lancome. Totalna porażka.


    Używam tego produktu od: kiedyś
    Ilość zużytych opakowań: pierwsze (rzucone w kąt)

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić laPerra za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mocarny słodziak
  • Zapach jest piękny, słodki, mocny i dość ciężki. Jest również intrygujący i charakterystyczny. Zwraca uwagę otoczenia, intensywny...nie lubi stać w kącie... raczej od razu zaznacza swoją obecność.
    Zgadzam się z opiniami, że ma w sobie coś z gumy balonowej. Uwielbiam w nim tę beztroską, a zarazem zmysłową słodycz. Po pierwszym teście nadgarstokowym skojarzył mi się również z... szamponem do włosów. Ale jakże pięknym szamponem! Aż w głowie mi się zakręciło od tej cudnej cukierkowo- szamponowej woni. Coś niesamowitego, ta kompozycja spodobała mi się od pierwszego niuchnięcia. Później była już tylko słodycz, a piękne szamponowe nutki rzadko kiedy wyczuwałam.
    Bardzo lubię czuć go na innych, ale na sobie już niekoniecznie ponieważ ta słodycz zaczyna mnie dość szybko męczyć. Czasami aż mnie zęby bolały.
    Według mnie zapach raczej na jesień, zimę niż na wiosnę czy lato ponieważ ta słodycz może dusić i przytłaczać przy wyższych temperaturach. Nadaje się zarówno na dzień jak i na wieczór.
    Zapach sam w sobie uważam za piękny, ale mnie osobiście bardzo męczy. Po jednym dniu noszenia muszę zrobić sobie dłuższą przerwę bo zaczyna mnie drażnić. Szkoda ponieważ uważam, że jest naprawdę intrygujący. Zdecydowanie perfumy warte poznania.
    Nie wiem czy kupię ponownie, z jednej strony chciałabym je zawsze mieć pod ręką, a z drugiej- z powodów wymienionych wyżej stosuję je naprawdę sporadycznie, tak więc miną wieki zanim wykończę obecną flaszkę, którą zresztą mam już ok. 2 lat a została jeszcze jakaś połowa.
    Trwałość bardzo dobra, ok 7- 8 h, flakonik bardzo ładny.
    Używam tego produktu od: 2 latIlość zużytych opakowań: w trakcie 1wszego ( 50 ml)

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić pandulek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ładny, ale nie mój
  • Perfum tych używała kiedyś moja przyjaciółka, która dostała je od swojego chłopaka. Pamiętam, że bardzo mi się na niej ten zapach podobał, ale z racji tego, że nie lubię pachnieć tak samo jak ktoś z mojego otoczenia, a już zwłaszcza bliskiego, nie myślałam nawet o ich zakupie.
    Niedawno dostrzegłam je w perfumerii w moim miasteczku i jakoś tak powróciły wspomnienia. Psiknęłam na nadgarstek i wyszłam.

    No cóż. Zapach ładny- dokładnie taki jakim go zapamiętałam. Ale na zakup raczej się nie skuszę. Dlaczego? Chyba po prostu nie jest mój.
    Oczywiście nie pogardziłabym nim gdyby został mi ofiarowany, ale sama z siebie w niego nie zainwestuję.

    To, co trzeba mu przyznać, to to, że jest bardzo charakterystyczny. Zawsze go rozpoznam, nawet w środku zatłoczonego miasta (podobnie jak Słonia Kenzo). Jednak coraz częściej spotykam się z zapachami zbliżonymi do Hypnose.

    Perfumy są bardzo intensywne, ciepłe. Jak dla mnie idealny zimowy otulacz Latem może powodować duszności oraz omdlenia. Używany na dłuższą metę może męczyć i irytować.

    Wanilia jest tu dość mocno zaakcentowana, jednak zupełnie różni się od tej w Hypnotic Poison Diora. Mamy tu idealny przykład jak wiele istnieje sposobów interpretacji tego samego składnika.
    W Hypnose wanilia jest cieplejsza, mniej erotyczna a bardziej otulająca. W Hypnose towarzyszą jej parne i duszne kwiaty: jaśmin i gardenia. Tworzą mieszankę intensywną, słodką, ale nie przesłodzoną, odurzającą. Daleko mu do zapachu budyniu waniliowego.
    Kwiat Passiflory wybija się dość mocno- jest prawie tak samo intensywny jak wanilia. Nadaje owocowego charakteru zapachowi, łagodzi moc wanilii i białych kwiatów, jednak (całe szczęście) nie tworzy wrażenia zapachu potu, jak to się dzieje w przypadku mieszanki wanilii i owoców w 'By Night' pani Aguilery.

    Podsumowując- zapach bardzo ciepły, kwiatowo-waniliowy. Typowy zimowy otulacz Bardzo trwały, intensywny, charakterystyczny. Na dłuższą metę może męczyć, jednak mimo wszystko polecam przetestować.
    Flakon piękny
    Ja raczej nie kupię, nie moja bajka, aczkolwiek zapach mi się podoba i z pewnością zużyłabym z przyjemnością gdyby został mi podarowany.

    Używam tego produktu od: znam od ok. 6-7 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkukrotne testy, wcześniej miałam przyjemność czuć zapach na przyjaciółce

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Arwen123 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Coś w nim jest
  • Zapach jest piękny, kojarzy mi się z czymś słodkim, trochę z żelkami owocowymi. Jednocześnie - dość ciężki, raczej na wieczór.

    Bezbłędnie rozpoznam go na innej osobie, lubię także zapachu na własnych szalikach itp., ale używając tych perfum muszę sobie robić przerwy. Bo się nudzi, bo męczy, bo zaczyna przeszkadzać.
    Po kilku miesiącach znowu do niego wracam i jestem na nowo oczarowana. W ten sposób od 3 lat mam ten sam flakon, który absolutnie nie zwietrzał.

    Mam sentyment do tego zapachu, lubię go i chętnie do niego wracam, ale jednak na co dzień wolę trochę lżejsze aromaty.

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 100ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić ava_g za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Słodkie wspomnienie dzieciństwa
  • Przypomina mi dokładnie gumę balonową, do której dołączona była historyjka obrazkowa Kaczor Donald. To właśnie passiflora niejednokrotnie dodawana w postaci syntetycznej do wszelakich soczków, cukierków i gum dla dzieci. Mimo tego uważam, że jest to uwodzicielski zapach nadający się na wieczorne wyjście. Flakon skręcony jakby w tanecznym geście.

    Używam tego produktu od: 7 lat
    Ilość zużytych opakowań: Flakon 50 ml

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić cosmetix za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo przelotny romansik
  • Rzeczywiście, jak napisały moje Poprzedniczki, jest w tym zapachu coś, co najpierw zniewala i zachwyca, sprawia, że dąży się do tego, żeby ten flakonik mieć, węszy się za tym zapachem, tęskni za nim i czatuje wręcz na niego, a jak już minie pierwsze zachłyśnięcie, to zapach okazuje się przewidywalny, nieznośnie męczący i migrenogenny. Początek tej kompozycji jest piękny, ale keidy już się rozgości na moim ciele i wygasa samą słodką, syntetyczną wanilią, marzę tylko o tym, żeby go z siebie zmyć.

    Porównałabym go do bardzo przelotnej "miłostki".
    Fajnie coś takiego przeżyć, ale wiadomo, że angażowac się nie warto.
    Polecam najpierw wyposażyć się w próbkę.
    Na mnie znośnie rozwija się późną jesienią. W każdej innej porze nie brzmi na mnie tak pięknie, jak właśnie wtedy, kiedy temperatura jest niska, ale jeszcze powietrze nie jest zimowo ostre.

    Używam tego produktu od: od września ubiegłego roku
    Ilość zużytych opakowań: jedna trzydziestka, w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić nMniam za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Charakterystyczny
  • Sa tak bardzo charakterystyczne jak zadne inne. Wyczuje i rozpoznam ten zapach z daleka. Ma w cobie to cos co przyciaga i nie da o sobie zapomniec ale z drugiej strony meczy. Meczy tak straszliwie ze pod koniec pieknej buteleczki zaczelam go nienawidziec.

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1, 50ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Joanna06061980 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zwraca uwagę
  • Po użyciu tych perfum zostałam zaczepiona w urzędzie przez panią, która zachwycona zapytała: cóż to za cudowny zapach?!?
    Te perfumy są bardzo mocne i bywało, ze bolała mnie po nich głowa. Dlatego teraz używam ich wyłącznie na specjalne okazje. Są świetne na randke czy impreze. No i niesamowicie trwałe oraz wydajne.
    Na apaszce która leżała w szafie utrzymały sie wiele miesięcy. Sam zapach wyróżniający sie, magnetyczny. Od razu go rozpoznam spośród wielu innych, chociaż nie mam specjalnie wrażliwego nosa.

    Używam tego produktu od: dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić lenamadzia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mocny, jednostajny
  • O tych perfumach wszystko zostało już powiedziane: guma turbo, budyń, wata cukrowa. Od siebie dodam, że kiedyś dostałam balsam do ciała o zapachu gumy turbo. Pomyślałam wtedy: mmm, dzieciństwo, jak super, szkoda że nie ma takich perfum... No i jak nie ma jak są? Balsam był o zapachu marakui. W hypnose to główna nuta (jak dla mnie jedyna), z czego wnioskuję, że guma turbo też miała smak rzeczonego owocu. Co do perfum: niemożebnie trwałe i ogoniaste, ale jednostajne i co z tym idzie nudne. Od czasu do czasu można przenieść się w czasie, ale w sumie, po co?

    Używam tego produktu od: dwa miesiące
    Ilość zużytych opakowań: męczę najmniejszą pojemność

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić gidran za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mleczny zapach
  • Podoba mi się porównanie Hypnose do spienionego mleka, dla mnie właśnie tak pachnie jak słodkie, spienione i ciepłe mleko, dużo bardziej to do mnie przemawia niż guma do żucia. Hypnose to dla mnie zapach całoroczny, latem używam edt, który jest lżejszy i ma więcej kwiatów, uwielbiam obydwie wersje zapachu edp i edt.

    Używam tego produktu od: wielu lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka edp i edt

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić afro89 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój
  • Uwielbiam ten zapach. Towarzyszy mi już od kilku dobrych lat. Pamiętam, że odkąd bylam w liceum miałam na niego nosa I nie przeszło mi do dziś. Używam go konsekwentnie od kilku lat. Od czasu do czasu próbuję czegoś innego ale zawsze wracam do niego. To jest mój "bazowy" zapach

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie czwartego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić saturn6x6 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Oryginalny słodki zapach jednak szybko się nudzi
  • Na początku zakochałam się w tym zapachu i zakupiłam sobie flakonik 50ml. Zapach przypominał mi gumę Donald. Jest niezwykle słodki. Niestety zapach szybko mi się znudził, był wręcz za słodki, mdlący..

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: dwa flakoniki po 50ml

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić fo3kaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jak stare różowe Gerry Weber
  • Ja jako miłośniczka różano-pieprzowo-kadzidlanych nut i raczej antyfanka wanilii, od chłodnych odcieni butelek jak i od wszystkiego, co w opisach miało waniliowy budyń, trzymałam się z daleka. Rozglądam się jednak za czymś dla przyjaciółki, która kocha się w Hugo Bossie deep red, której to znów miłości nie jestem w stanie zdzierżyć i szukam dla niej jakiegoś lżejszego mniej killerowatego zamiennika. Ostatnio też przyznam, zanitrygowały mnie wszystkie "niebieskie wanilie", czyli zapachy chłodniejsze, ale dość słodkie, typu addict dior. Szukam czegoś jednak bardziej przestrzennego i chłodniejszego.
    Opisy Hypnose skusiły mnie do testów, stwierdziłam, że jeśli nie dla przyjaciółki, może spodobają się mojej mamie. I traiłam w sedno!
    Nie będę się rozpisywać jak pachną. Pachną faktycznie oryginalnie. I może napisałabym, że są nie do pomylenia z niczym, gdyby nie to, że ...bliźniaczo przypominają mi własnie inny zapach, który okresliłam już kiedyś zapachem nie do pomylenia! Moja mama będzie wniebowzięta, gdy przyniosę jej butelkę zapachu prawie identycznego jak różowe Gerry Weber, które niegdyś miała!
    Jest wanilia, ale bez otoczki owocków i kadzideł, ta wanilia jest "niebieska", spokojna, ładnie się układa. choć może spokrewniona z Angelem Muglera, jest jego całkowitym przeciwieństwem. Angel krzyczy i aż do śmierci na skórze się nie uspokaja, jest chaotyczny, strasznie chłodny a ulepkowy nie do zniesienia! Za to Hypnose może nie wzbudzi sensacji, ale może zostać skomplementowany, jest po prostu ładny i bardzo przemyślany, harmonijny. Na codzień i na okazje. Bardzo uniwersalny, udany zapach.
    Trwałość średnia, ale na mojej tłustej skórze nawet klasyki stare chanel trzymają się średnio.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: testy, próbki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić judith85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najpierw apteka, a potem budyniowa wanilia
  • Pierwszy psik - apteczna nuta, kojarzy mi się z jakimś lekiem na gardło, ale juz nie pamietam jakim.
    Potem robi się waniliowo, wręcz budyniowo, kojarzy mi sie ten zapach z masłem waniliowym do ciała.

    Chłopakowi się podoba, mi - nie.

    Nie muszę go zmywać raz dwa z nadgarstka, ale nie podoba mi sie na tyle by sie zachwycać...
    Trwałość średnia - blisko przy skórze.

    Używam tego produktu od: kilka tygodni
    Ilość zużytych opakowań: 15/30ml

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić grzanka06 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Płaski i jednostajny
  • Za każdym razem, kiedy widzę, ile w składzie tych perfum jest nut, znowu sięgam po testową odlewkę. I za każdym razem rozczarowuję się na nowo, bo Hypnose pachną mi balonową gumą do żucia. Ciągle i jednostajnie. Zapach nie zmienia się w ogóle w ciągu tych kilku godzin, gdy znajduje się na mojej skórze. Podczas gdy ja wciąż mam nadzieję na znalezienie delikatnej wanilii podszytej wetiwerem, Hypnose gra mi na nosie i wciąż ukazuje mi się pod postacią gumy do żucia. Jest dla mnie absolutnie nienoszalny, nie rozwija się, nie zmieniają się zapachy, ciągle jedna i niezmienna balonówa.
    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić mariamarysienka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mniam...
  • uwielbiam je, cudowny zapach niestety nie znam się na perfumach tak jak poprzedniczki ale czytając recenzje tych perfum na innych portalach mogę powiedzieć, że zgadzam się z nimi w 100% zapach nie do podrobienia same powąchajcie i sprawdźcie

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić vini1990 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kupię kolejne i kolejne i kolejne ...
  • Perfumy te dostałam po raz pierwszy 3 lata temu i zapach,który wydostał się z flakonika oczarował i zahipnotyzował zgodnie z nazwą...
    Cudowny lekko waniliowy zapach. Używam ich tylko w porze jesienno-zimowej, ponieważ na lato są za ciężkie i przy upale duszące, ale gdy tylko robi się chłodniej, one ogrzewają moje zmysły !

    Zapach utrzymuje się na mojej skórze cały dzień, a ubrania pachną nim nawet po praniu !

    Jak dla mnie numer jeden wśród cięższych perfum (zaznaczam,że nie są duszące przy odpowiednim stosowaniu)

    Ahh i zapomniałabym o wydajności.
    Przy normalnym użytkowaniu (psikanie nadgarstków, szyi, czasem dekoltu) jedna buteleczka 75ml wystarczała mi na 2 lata (korzystanie tylko w miesiącach wrzesień/październik-luty)


    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe opakowanie; w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić olciast za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Budyń waniliowy...
  • Kuszące, eleganckie opakowanie. Wydawać się może, że zamknięty w nim zapach również taki jest. Jednak nie...

    Flakonik zupełnie nie pasuje do zawartości! Choć piękny, nie odzwierciedla tego, co kryje się w środku..

    A co w środku?
    Pierwszy kontakt to coś mocnego, ostrego.. Jednak szybko rozmywa się uczucie tej ciężkości. Czuję wanilię! Dużooo.. Zbyt dużo... Budyń waniliowy, czy guma balonowa

    Potem to nieco zanika, ale jednak to ta waniliowa nuta przebija się w Hypnose cały czas...

    To trochę drażniące, czasem aż mdli...

    Jednak fanom takich zapach z pewnością przypadnie do gustu!

    Hypnose jest trochę banalny, nieoryginalny, nudny...

    Ale coś w nim jest Może się podobać

    Trwałość- poprawna, choć nie powalająca...


    Używam tego produktu od: nie używam tego produktu
    Ilość zużytych opakowań: tylko próbki

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić aleksandra0102 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zakochałam się w tym zapachu
  • Zapach bardzo seksowny i uwodzicielski, dla kobiet świadomych swojego seksapilu, słodki, otulający ale mnie mdlący. Uwielbiam spryskiwać im włosy, długo się utrzymuje. Podoba się facetom. Muszę mieć go ciagle na półce, mimo iż mam 10 innych zapachów, od tego jestem uzalażnona.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 3

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Gwiezdny rumak za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo lubię
  • Trafiłam na te perfumy, jak tylko pojawiły się na rynku- czyli ok. 2006 r i od tamtej pory zawsze chętnie do nich wracam To przepiękny, słodki, zmysłowy zapach. Niby na samym początku wyczuwam w nich kwiatowo- owocową nutę, a bazą jest vetiver- tak później do głosu zdecydowanie dochodzi wanilia i ona w zasadzie dominuje całą kompozycję. Nie jest to jednak wanilia spożywcza- taka jaką mamy w balsamach czy masełkach do ciała- ona jest przełamana głębszą nutą orientu i słodyczy ( moze to ten vetiver?). Całość jest mocna, słodziutka ( ale tajemnicza), intensywna, otulająca i zachwycająca. Zdecydowanie na jesień i zimę Wszyscy sie pytają " A czym Ty tak ładnie pachniesz". Trwałość tez dobra, u mnie wytrzymuje cały dzień. Plus za ładne, niebanalne opakowanie.

    Używam tego produktu od: 6 lat z przerwami
    Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić czerwonapoziomka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zapach Boginii
  • Jak to niektórzy mówią -możnago kochać albo nienawidzić. Ja go ubóstwiam. Zapach wyjątkowo słodki, zmysłowy i charakterystyczny, przez co rozpoznawalny. Zostawia po sobie jakby smugę, otula noszącą go kobietę.
    Jest bardzo ciepły i mimo swej słodyczy na swój sposób subtelny... i uwodzicielski... Nie zawsze udaje się nutę wanili tak pięknie ująć w komozycję, by tworzyła miłą woń -często perfumy z tym składnikiem są ciężkie, mdłe i dusząco-banalne....brr.. A Hypnose- są idealne, na pewno nie ciężkie ( ale też nie eteryczne), choć mogą sie takie wydawać. Zapach nie jest "płaski" czy nijaki- po prostu wyjątkowy.
    Moim zdanie dla kobiet pewnych siebie- świadomych swego sexapilu.

    Używam od kilku lat

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić damajanti za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam <3
  • Zakochałam się od pierwszego wejrzenia Sama jestem zdziwiona tym faktem, bo zapach mógłby wydawać się dość słodki, trochę nudny, mało intrygujący, ale na tym polega właśnie jego fenomen. Dla mnie jest przepiękny... Wywołuje we mnie niezwykły spokój, kojarzy mi się z bezpieczeństwem. Niby jest słodki, ale ta słodycz nie mdli mnie w ogóle, nie jest dusząca mimo, że dość intensywna. Określiłabym go jako bardzo ciepły, delikatny, niezwykłe kobiecy, jakby "przytulny"... U mnie utrzymuje się dość długo. Na razie miałam tyko próbki, ale na pewno pokuszę się o zakup pełnego flakonu.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: próbki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić malgosinka za czytelną i pomocną recenzję?