Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Christian Dior, Diorskin, Sculpt (Podkład liftingujący)

  • 9
Powiększ Christian Dior, Diorskin, Sculpt (Podkład liftingujący)

Zgłaszająca osoba: martaa2

Podkład liftingujący. Mocno nawilża, wygładza i napina skórę. Zapobiega jej wiotczeniu. Zawiera pigmenty odbijające światło, dzięki czemu optycznie niweluje niedoskonałości - wypełnia zmarszczki. Rzeźbi - modeluje kontur i owal twarzy. Wygładza - zmarszczki i linie są natychmiastowo wygładzone. Przyczynia się do wzmocnienia gęstości i elastyczności skóry. Ukrywa zmęczenie. Cera jest rozświetlona i pełna naturalnego blasku. Kompleks Hydraline nawilża. Podkład działa również korygująco poprzez zmieniające się cząsteczki macicy perłowej. Mieniący się róż zapewnia zdrowy wygląd, a zielonkawy błękit doskonale tuszuje zaczerwienienia. Produkt nadaje się do każdego rodzaju cery. Polecany jest od 30 roku życia. Aplikację ułatwia wygodne opakowanie z dozownikiem.

Skład: Octinoxate 7%, Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Phenyl Trimethicone, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Nylon-12, Sodium Chloride, Butylene Glycol, Dimethicone, Talc, Cyclohexasiloxane, Cera Alba(Beeswax), Sorbitan Sesquioleate, Dimethiconol, HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Disteardimonium Hectorite, Silica, Phenoxyethanol, Sodium Myristoyl Glutamate, Chlorphenesin, Alumina, Propylene Carbonate, Parfum (Fragrance), Stearic Acid, Methylparaben, Hydrolyzed Luoine Protein, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Palmitoyl Pentapepide-3, Aluminium Hydroxide, Butylparaben, Ethylparaben, Tin Oxide, Isobutylparaben, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Linalool, BHT, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Coumarin, Carbomer, Polysorbate 20, Limonene. (14.01.2010)

Cena: ok. 170zł / 30ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Najlepszy
  • Zaczęłam go używać gdy miałam 20 lat, co prawda nie jest to podkład dla młodej cery, ale mi najbardziej odpowiadał. Podkradałam go wtedy mamie. Twarz po nim jest zupełnie inna, gładka i napięta. Trzeba go umiejętnie nakładać, przede wszystkim nakładać bardzo cienką warstwę. Ja wyciskam najpierw trochę na dłoń, a później wklepuję w twarz. Gdy nałoży się za dużo robi się ciężki i szybko spływa.
    \nDoskonale nawilża a przy tym kryje wszystkie niedoskonałości.
    \nCo jakiś czas kupuję inny podkład, ale zawsze wracam do niego.
    \nJedną gwiazdkę odejmuję za to, że trochę zapycha i tworzą się zaskórniki, ale stosuję czasem Acne Derm, więc to nie jest duży problem.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Lyonnais za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rozczarowanie
  • Jedna gwiazdka- za wygodne, estetyczne i praktyczne opakowanie z pompką. Druga- za wysoki filtr. I tyle dobrego. Konsystencja zbyt kremowa, mazista nawet, trzeba sie namachać, żeby równomiernie rozprowadzić. Krycie średnie, korektor niezbędny. Po godzinie już trzeba się przypudrować, bo buzia zaczyna się świecić. Po dwóch godzinach nie ma już czego przypudrowywać, bo podkład w cudowny sposob znika. Bez dotykania twarzy czy ściągania golfów, po prostu wieczorem wacik jest praktycznie czysty. Nie zauważyłam też żadnego efektu liftingującego. Dobrze, że przynajmniej nie wysusza. Niewiarygodne, że taka renomowana firma wypuściła taki bubel. Może gdyby zaznaczyli, że jest on do bardzo suchej skóry...I raczej tylko na zimę, bo w lecie podejrzewam, że spłynie po kwadransie.

    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić loosialu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam ten podklad
  • Witam Testuje rozne podklady,szukajac idealnego dla siebie.Moja cera jest sucha w kierunku mieszanej (30lat).Przyszla pora na Sculpta Diora Bardzo mi odpowiada ten podklad,poniewaz jego konsystencja jest bogata,gesta-latwo sie rozprowadza na twarzy-nie pozostawiajac przy tym smug.Ladnie sie stapia z cera-jest jak dobry krem pielegnacyjny Dzis mialam go na twarzy 11godzin i dopiero po 6 godzinach trzeba bylo przypudrowac czolo.Mysle wiec,ze to dobry rezultac Po demakijazu,waciki byly cale z podkladu a wiec trzymal sie do konca dnia mojej twarzy i nie moge zarzucic mu,ze jest nietrwaly.Nie uzywam go tylko latem,gdyz w cieple dni moze byc za ciezki.Uzywam najjasniejszego koloru nr.010,ktory nie odcina sie od mojej szyji-lekko oxyduje ale naprawde troszeczke.Nie dla fanek matu-mysle,ze tluste cery bedzie zapychac.Ja bardzo lubie ten podklad i bede do niego wracac.

    Używam tego produktu od: ok. 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 3

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić trihomonas za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Omijać!
  • Kupiłam ten podkład ze względu na bardzo jasną gamę kolorystyczną, posiadam najjasniejszy odcien, ktory w zimie jest idealny dla mnie.
    Z daleka nie wygląda źle, jednak... jest zupełnie nietrwały, zostawia ślady na wszystkim czego dotkniemy, zschodzi ze skóry po kazdym dotknieciu, po kilku godzinach niemal spływa z obszaru jego preferowanego dzialania.
    Trochę wygładza, ale za cenę szczypania, podrażnień- skóry i oczu.
    Nie polecam!

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: męczę pierwsze

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić WybrednaPanna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • NIETRWAŁY !
  • KONSYSTENCJA
    Gęsty, stosunkowo ciężki, ale ładnie wtapia się w skórę (znakomicie się go rozprowadzało). Po nałożeniu jednej warstwy sprawiał wrażenie krzywo rozprowadzonego. Osadza się na linii włosów i na brwiach, ale po wytarciu jest ok.

    KOLOR
    Z uwagi na fakt, iż jestem bardzo blada, wybrałam odcień nr 020 Light Beige. Kolor: opalony, o lekko pomarańczowym zabarwieniu (dla mnie niestety okazał się za ciemny).

    KRYCIE
    Kryje w zadowalający sposób, ukrył moje cienie pod oczami.

    LIFTING
    Diorskin Sculpt to podkład prawdziwie liftingujący - cera jest napięta, zmarszczki pod oczami są mniej widoczne, a skóra wygląda świeżo i jest dobrze nawilżona. Cera rzeczywiście jest rozświetlona i pełna naturalnie wyglądającego blasku.

    TRWAŁOŚĆ (A WŁAŚCIWIE JEJ BRAK)
    W połowie dnia podkład trochę się starł, w okolicy ust jakimiś plamami schodził… (do poprawki). Późnym wieczorem praktycznie nie miałam go na twarzy. Niestety podczas demakijażu moje przypuszczenia okazały się prawdziwe.. niemal nie było czego zmywać..! Szok. Z taką nietrwałością jescze się nie spotkałam!!

    FILTR
    Podkład posiada faktor SPF 20 - rewelacja.


    Oceniam więc podkład jako wyjątkowo nietrwały! Ogólnie nie polecam - ze zwględu na koszmarnie słabą trwałość.. Te dwie gwiazdki daję tylko za naprawdę genialny efekt po nałożeniu.Ilość zużytych opakowań: próbka otrzymana w Sephorze

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Chcesz pochwalić briliant za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetny!
  • Długo, długo poszukiwałam podkładu który zastąpi Lift Lumiere CHANEL. Po długich poszukiwaniach i testach w końcu jest! Delikatny, kremowy, dobrze kryjący przebarwienia wygląda naturalnie. Po przypudrowaniu sypkim Diorem lub Chanel-em twarz jest gładka i świetlista. Na mieszanej cerze po kilku godzinach zaczyna się świecić strefa t, ale wystarczy bibułka matująca i jest ok. Kolor śliczny (020) jasny żólty. Niesamowicie wydajny!!! I co dla mnie bardzo ważne: nie wałkuje się mimo, że nakładam krem na dzień, na to filtr 50 i dopiero podkład.

    Używam tego produktu od: dwa miesiące
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić harperseven za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • się kwalifikuje
  • Kwalifikuję się do kategorii użytkowniczek po 30stce. Podkład jest bardzo wydajny, mam już ponad 7 miesięcy i ubyło może 30%. Zgadzam się z przedmówczyniami, że po dłużyszym użytkowaniu zapycha ale ma też zalety:
    -pięknie kryje i nie wysusza,
    -mam kolor 20 i idealnie pasuje do karnacji, choć jakby wpadał lekko w róż,
    -nie uwypukla zamarszczek mimicznych,
    -na moim licu do 6h bez poprawiania
    Ogólnie jest to dobry podkład, jednak pozostawiam go sobie na jesień i zimę, kiedy słonca już mniej. Porównując z Orlane, wolę ten drugi.

    Używam tego produktu od: 8 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 rozpoczęty flakon 30

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Mrycek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Śliczny efekt... do dwóch godzin
  • Używam koloru 020 jasny beż - naturalny odcień dla jasnej, ale nie białej karnacji. Mam cerę mieszaną.
    Pozytywy:
    - dobrze się rozprowadza,
    - średnie krycie bez efektu maski,
    - myślę, że w pośpiechu można zaryzykować aplikację bez kremu,
    - lekki efekt wygładzający i liftingujący,
    - ma ochronę przeciwsłoneczną FPS 20,
    - po aplikacji daje naturalny, zdrowy wygląd.

    Negatywy :
    - bardzo szybko zaczynam błyszczeć się w strefie T (ok.2 godzin po aplikacji),
    - po kilku godzinach nie mam potrzeby używania środków do demakijażu. Nic nie zostaje, wacik jest czysty!

    Używam tego produktu od: ok.2 lat, na zmianę z innymi fluidami
    Ilość zużytych opakowań: kończę 2 opakowanie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Marguerite za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Efekt Photoshop\\\'a z pielegnacyjnym dodatkiem
  • Podklad totalny! Choc latem troszke ciezkawy.

    Przetestowalam juz krocie podkladkow ( i wciaz testuje nowosci). Jakoze mam cere, ktora bezposrednio moge okreslic jako fatalna; mieszana, porowata, wrazliwa, z widoczna strefa T i bliznami po tradziku, Sculpt teoretycznie nie powinien byc podkladem dla mnie - ma tendencje do zapychania porow.

    Jest to jednak jedyny fluid, ktory daje mi pelne pokrycie niedoskonalosci przy braku efektu maski, przepiekny porcelanowy blask i zdrowy koloryt (uzywam koloru nr 030 - medium beige).

    Uzywalam go przez caly rok i dopiero po roku zauwazylam pierwsze problemy z czopowaniem. Zrobilam przerwe, podczas ktorej zastapilam go, podobnymi efektowo, choc znacznie mniej trwalymi: Even Better Clinique i Soft Creme Laury Mercier.

    Tak naprawde tesknilam za efektem i trwaloscia jaki daje Scuplt wiec do niego wrocilam.
    Dozuje go uwaznie i nosze tylko kilka razy w tygodniu. Poki co, nie zauwazym pogorszenia sie stanu cery.

    Jak dla mnie numer jeden posrod podkladow o pelnym kryciu a jednoczesnie pieknym wykonczeniu.

    Podklad nie nadaje sie do cer; mega tlustych i tradzikowych (chyba ze testowany przez dluzszy czas i nie zapycha porow), oraz mega suchych (moze podkreslac skorki). Idealny za to do cer mieszanych i z niedoskonalosciami, nawet jesli traci efekt 3D i wymaga przypudrowania pod koniec dnia.

    Trwalosc godna ceny.

    Używam tego produktu od: 4 lat
    Ilość zużytych opakowań: 90ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Tam Dao za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezły, ale..
  • Kupiłam kiedyś ten podkład zachęcona przez ekspedientkę w Sephorze, ale używam go bardzo sporadycznie i raczej zimą. Podkład ma dość gęstą konsystencję, jak stwierdziły poprzednie recenzentki " taką kołderkową" i przyjemny zapach. Rozprowadza się dobrze, nieźle stapia się ze skórą. Faktycznie liftinguje, buzia jest niemal idealnie gładka- znikają wszelkie załamania, bruzdy i zmarszczki. Bardzo dobrze kryje- nie widać zadnych niedoskonałosci. Niestety po jakiś 2-3 godzinach- zaczyna się nieestetycznie świecić na mojej twarzy, szczególnie w strefie T ( mam cerę mieszaną ). Zdaję sobie sprawę, że producent nie obiecywał matowania- ale ten błysk jest naprawdę nieestetyczny. Drugim minusem są kolory- niemal wszystkie różowawe, ja swój wraz z ekspedientką dobierałam jak najbardziej starannie, wybrałam nr 22, gdzie różu było jak najmniej- ale i tak na twarzy jest różowy
    Reasumując- podkład niezły- ale są i minusy.

    Używam tego produktu od: Od kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić czerwonapoziomka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lsnienie
  • Oceniam kolor 030- neutralny bez.
    Podklad luksusowy- chyba jednak nie dla mnie!Lubie podklady geste,dobrze kryjace i dlugo trwale. Ten pozornie taki jest...ale swiece sie po nim niemilosiernie. Cztery godzinki- tyle wytrzymuje do pierwszej poprawki.W pracy po jakims czasie wygladam okropnie.Nie dosc,ze kolor troche ciemnieje to mam wrazenie,ze moja twarz pokrywa tlusz.Gdyby mogl wytrzymac dluzej bylby ocenony wyzej. Jednak, nie kupie wiecej.Byc moze wciaz jestem na niego za mloda;nie wiem...rozczarowanie.

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić naomi2007 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jestem za młoda
  • Używam tego podkładu, choć jeszcze nie kwalifikuję się do docelowej grupy wiekowej. Usprawiedliwiam to faktem, iż moja skóra jest wyjątkowo sucha, przez co o kilka lat "starsza", niż metryka wskazuje.

    Podkład jest tłustawy, czyli-dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Wydajny niepoprawnie.. Wtapia się w skórę doskonale, bez smug, bez paćkania. Olbrzymi plus, bo dla mojej bladej cery znalezienie czegoś stosownego graniczy z cudem.

    Muszę zabrać jedną gwiazkę. Ktoś tu miał ponoć, za pomocą superhipernanotechnologii ratować świat przed widocznością zaczerwienień...mission failed.

    Używam tego produktu od: 6 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: gdzieś na samym początku pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić nosferatku za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kolejny zonk
  • Po trzech tyg jestem tym podkladem po prostu zmeczona i moja buzia rowniez. Jest taki jakis tepy i w uzyciu i w noszeniu. Niby jest ok ale czuje dyskomfort majac go na twarzy. Kryje tak sobie( przebarwien nie). Mam 32 lata(matko niecale ). Pani na stoisku Dior zapytalam czy nie bedzie mi za ciezki i takie tam i nie wiem po co kolejny raz sie ludzilam ,ze one sa tam po to aby sluzyc dobra rada,one tam po prostu wciskaja co sie da. Wiecej juz nigdy nie bede sluchac ich porad,bo nigdy nie sa adekwatne. Tyle co juz podkladow kupilam i albo wyrzucilam albo oddalam to szok. Juz nie wiem za co sie znow brac Tak mi chodzi po glowie Chanel Pro lumiere albo ten nowy perfection lumiere. Tylko tez opinie sa jak zwykle podzielone

    Używam tego produktu od: miesiac
    Ilość zużytych opakowań: poczatek pierwszego

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić ptashka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój ci on!
  • Mam 2 opakowania tego podkładu, 20 i 21, ten drugi ściągałam z końca świata praktycznie przepłacając- to świadczy o tym, jak bardzo lubię to cudeńko.

    Jest to naj naj najlepszy podkład na zimę, jest dla cery narażonej na mróz, wiatr i zmiany temperatury jak kołderka.
    Nie jest to podkład long lasting(przez to NIE WYSUSZA), nie zastyga,nie wysycha pudrowo, pozostaje taki nawilżony przez cały czas, ładnie chwyta całą wierzchnią kolorówkę, myślę, że niekoniecznie wymaga utrwalania pudrem, saute wygląda jak promienna, wygładzona, bez żadnej skazy czy zaczerwienienia cera.
    Nadmierne dotykanie twarzy dłońmi czy czymkolwiek może go zetrzeć, dla najlepszego efektu trzeba się wyzbyć tego odruchu.
    Kryje PIĘKNIE - nie mam nic do zarzucenia, jest to krycie mocne, ale dzięki temu, ze podkład udaje genialnie fakturę skóry - udaje też,ze jest niewidoczny
    ( no, prawie niewidoczny )
    Twarz jest nawilżona, rozświetlona, nic się nie błyszczy, jest to po prostu blask, dobre odbicie światła. Chowa suche skórki, niedoskonałości.
    Co ciekawe jako nawilżające mazidełko nie wyśweca mojej przetłuszczającej się na zmianę z wysuszoną na wiór skórą.
    NIE ZAPYCHA (moich) porów.

    Pachnie prześlicznie, nie chemicznie czy pudrowo jak znaczna większość.

    Na lato bywa za ciężki, bo jest taki właśnie kołderkowy,gęsty (przez co diablenie wydajny!).
    Skóra nosząc go czuje się niesamowicie komfortowo.
    Opakowanie poręczne, estetyczna pompka, dozuje się wyśmienicie.

    * Jedyne minusy:
    -cena (powiedzmy,ze ze zniżką cena jest już adekwatna)
    - dlaczego wszystkie jasne kolory są różowe?! 21 jest pięknie żółty,ale też intensywny i za ciemny dla mnie, muszę kombinować, by go rozjaśnić. Słaba paleta kolorów dla jasnych cer.


    Nie kupię ponownie! Dlaczego? Bo chyba nie zużyję, jeśli zapach i konsystencja będą ok, to będę używać ile się da, bo żal takie cudeńko wyrzucić

    Polecam

    Używam tego produktu od: 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 2 - ubytku nie widać!

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić PannaEwelina za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przykro mi - wysuszające lepiszcze:/
  • Szukając zimowego następcy Teint Idole Ultra Lancoma zainteresowałam się tym podkładem. I całe szczęście, że mam zwyczaj bardzo porządnie testować podkłady.
    Otrzymałam od miłych Pań w D. dwa kolory 010 i 020. 010 ma identyczny numer i kolor jak ulubiony Lancome. No może pół tonu jaśniejszy.
    Myślałam, że może być przez te pół tonu nieco za jasny, ale porównując z efektem 020 jednak nie.
    Ma dwie niewątpliwe zalety, jedna subiektywna:

    + kolor właśnie, idealny dla mnie (to en subiektywny)

    + krycie - mam przebarwienie posłoneczne na kości policzkowej i niewielka ilość kryje je idealnie, nie wymaga korektowa

    I na tym koniec plusów, bo:

    - ciężko, tępo się rozprowadza, trzeba naprawdę bardzo uważać i przykładać się w dobrym lustrze i oświetleniu przy aplikacji

    - wysusza skórę i to dramatycznie. Próbowałam na różnych kremach i nawet na Hydrain Riche LRP spowodował pod koniec masakrę - suche skórki, gdzie ich nie było, pomarszczony naskórek, bleeee

    - jest widoczny, rozsmarowywany najcieniej i najstaranniej jak tylko można, a to paskudna cecha w podkładzie

    Tak więc niestety temu panu dziękujemy - nigdy więcej.
    Wolę ubierać twarz na zimę bardziej treściwymi kremami i pozostać prze Teint Idole Ultra.

    Ogólnie - dla suchych/normalnych cer nie polecam:/

    Używam tego produktu od: około 1,5 tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: próbki tylko i wystarczy

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić misianka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • uwielbiam
  • Dlugo szukalam idealnego podkladu, kryjacego ale nie zatykajacego powrow, dajacego matowe ale nie plaksie wykonczenie no i ...znalazlam.

    + dlugo sie utrzymuje
    + swietnie kryje
    + nie zpaycha
    + nie wazy sie
    + matuje
    + poprawia kondycje skóry


    Używam tego produktu od: 6 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić unrepeatable za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Lubię
  • Podkład na specjalne wyjścia. Super kryje, daje matowe wykończenie, piękne kolory, nie włazi w zmarszczki. Zdecydowanie wart swojej ceny, ale uważam że nie jest to podkład na dzień. Jest dość ciężki, w słońcu nie da rady, spłynie napewno. Uwielbiam go używać do zadań specjalnych, ale na codzień używam lekkiego podkładu

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Semifredo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • cud nad Wisłą
  • Serce mi się kraje, że ten podkład ma tak niską ocenę. Dla mnie - to najlepszy podkład jaki kiedykolwiek stworzył człowiek.
    Tytułem wstępu: mam cerę raczej tłustawą, czasami pojawiają się jakieś wypryski, pozostawiające przebarwienia. Mam 36 lat i jestem kobietą pracującą baaaardzo intensywnie, matką 2 małych dzieci, co oznacza generalnie brak czasu na pielęgnację.
    Ale ad rem: podkładu tego używam od blisko 5 lat. Kilka razy dokonałam zdrady - nowe podkłady zostały podarowane mamie lub są wykorzystywane do tzw domowych zastosowań. Nieodmiennie powracam do Diora i jeśli wycofają ten podkład ze sprzedaży chyba popełnię seppuku;-)
    Podkład świetnie rozprowadza się po buzi, lekko rozprasowuje istniejące zmarszczki, buzia wygląda jak po photoshopie. Jest gęsty, doskonale kryje niedoskonałości skóry (większe przeciągam korektorem o potem podkładem). Twarz wygląda młodziej, jest bardziej wypoczęta. Nie wiem czy jest trwały czy nie, w porównaniu z innymi podkładami. Nie mam problemu, żeby makijaż poprawić po kilku godzinach. Ten podkład nakładam czasami nawet bez demakijażu ponownie na twarz - wygląda równie zaje.... jak przy aplikacji na czystą skórę. Z kolei podkłady super trwałe typu 24h podkreślały u mnie niemiłosiernie zmarchy - totalna porażka.
    Jeśli przygotuję odpowiednio skórę (piling, maska z glinką, baza) podkład trzyma się jak wściekły. Twarz wygląda super, odmłodzona, zero widocznych przebarwień. Niestety, żeby tak się zestroić trzeba mieć czas - ale wtedy to już zbieram same komplementy!


    Używam tego produktu od: 5 lat
    Ilość zużytych opakowań: dużo i zamierzam więcej

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Karaliszka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry podkład
  • Nie ukrywam, że skusiła mnie nazwa " lift", zamarzyłam aby mieć gładziusieńką buzię niczym z okładek pism, no i kupiłam. Podkład ma gęstą, kremową konsystencję, rozprowadza się trochę żmudnie, ale efekt jest bardzo fajny Buzia jest rzeczywiście gładziutka, napięta, znikają wszelkie niedoskonałości, drobne zmarszczki czy rozszerzone pory. Ładnie i mocno kryje Dość trwały- u mnie wytrzymuje ok. 8 godzin, po około 4 trzeba zmatowic czoło i nos absorbentkami i przypudrować ( mam cerę mieszaną). No, ale producent nie obiecuje matu. Bardzo polecam

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić monika_weronika za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • trudny
  • Opakowanie eleganckie, ładnie i higieniczne. Pompka działa bez zarzutu i pozwala na dozowanie odpowiedniej ilości kosmetyku. Podkład jest bardzo wydajny. Do tego ładnie pachnie.

    Mam kolor 010 ivory, ale jest trochę za ciemny i dodatkowo odrobinę oksyduje na twarzy, co akurat nie jest dobre dla bladolicych. Ratuję się jasnym pudrem, żeby nie odcinała mi się skóra twarzy od szyi. Wolałabym także, żeby ten kolor był odrobinę żółciejszy, bo jest to taki jasny, lekko brudny, ziemisty beż - na mojej zaróżowionej skórze wygląda początkowo odrobinę szaro i po jakimś się wyrównuje i jest ładnie, ale potem niestety róż się troszkę wybija, czego bardzo nie lubię.

    Podkład ma genialną konsystencję, jak masełko. Nieźle się rozprowadza, nie zastyga szybko, ślizga się dość – nie znam się na składach, ale za pewne ma jakieś silikony – całe szczęście jeszcze nic się nie dzieje na twarzy złego. Początkowo miałam wrażenie, że smaruję się tłuszczem i że nie pozbędę się wrażenia, że podkład jest cieżki, jak w przypadku Superbalanced Clinique (ale w przypadku S.C. odczucie było 10 razy silniejsze), ale moja skóra po kilku minutach w ogóle nie czuje Scuplt, nie dusi się pod nim, nie męczy, w przeciwieństwie do podkładu Superbalanced.

    Nabyłam, bo szukałam czegoś na wietrzne, zimne holenderskie dni i na takie naprawdę się nadaje-buzia jest otulona kołderką. Nie wyobrażam sobie używać go w cieplejsze pory roku, bo chyba by kompletnie spłynął mi z twarzy. Pewnie suche skóry i bardzo suche skóry będą zadowolone z podkładu przez cały rok. Mieszańce, takie jak ja, niekoniecznie.

    Podkład kryje, ale ja mam kilka mini pajączków, rozszerzone pory i w sumie to byłoby na tyle, czasem jakaś drobna krostka lub grudka, jedna plamka, więc nie za dużo.

    Nawilża skórę, nie wiem czy ją liftinguje, bo moja jest dwudziestoparoletnia i tego nie potrzebuje, mam małą zmarszczkę na czole i podkład jej nie podkreśla. Zakrywa pajączki (ale nie zawsze trwałość podkładu jest wystarczająca). Ogólnie teraz moja skóra odżywa, bo wcześniej stosowałam Clarins Everlasting 103 ivory i myślę, że na dłuższą metę troszkę wysusza i zmniejsza elastyczność skóry, nawet przy stosowaniu super serów i porządnej dawki nawilżenia.

    Aczkolwiek poza działaniem pielęgnacyjnym, ciężko mi podkład ocenić sam w sobie, a próbuje go już od ładnych kilku tygodni. Próbowałam go używać na różne sposoby, wklepywać, rozsmarowywać, pędzlem, palcami, gąbką, na różne kremy (Humektan, Hydraphase Legere) i sera (Oriflame algowe, EL Perfectionist, Kanebo Sansai Silk), z różnymi pudrami sypkimi (jedwabny, High Definision, silica z CS, Lancome Majeur Excellence) i niestety jeszcze nie znalazłam idealnego połączenia. Skóra albo się bardzo brzydko świeci-błyskawicznie (choć najczęściej daje półmatowe, optymalne wykończenie), albo podkład się wałkuje, albo kompletnie znika z całej twarzy (albo tylko z pewnych partii), albo zostawia lepką warstwę, albo pcha się niewyobrażalnie w pory jeszcze je bardziej podkreślając, albo nie da się dobrze rozprowadzić, bo tworzą się smugi. Idealny przykład, że sam podkład nie wystarcza-inne kosmetyki pielęgnacyjne także muszą z nim współgrać.

    Nie wytrzymuje dość długo, po 5 godzinach bądź wcześniej muszę użyć bibułki matującej, która zawsze pozostawiała makijaż nienaruszony, to tym razem zbiera i podkład. Ale praktycznie każdy podkład przy mieszanej cerze wymaga poprawek, więc to nie nowość.

    Myślę, że warto spróbować dla samego uczucia nawilżenia, szczególnie polecam sucharkom bez względu na wiek. Cena jest wysoka, ale podkład jest wydajny.
    Ja będę dalej próbować i może uda mi się znaleźć idealne połączenie, żeby wyglądać jak człowiek. Jak znajdę, edytuję ocenę i zwiększę ilość gwiazdek.


    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić paradiso perduto za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • lubie!
  • to jeden z moich ulubionych podkladow. Moja cera jest normalna w strone suchej niestety z widocznymi juz pierwszymi zmarszczkami mimicznymi ( mam 27 lat) Podklad ma fajna gesta konsystencje. Pozprowadza sie jak maselko . Daje takie fajne wykonczenie, mi osobiscie bardzo odpowiada fakt , ze pozostawia on taki <>efekt na twarzy. Po nalozeniu pudru prasowanego efekt jest swietny! Podklad nadaje twarzy taki wypoczety wyglad. Ja jestem na tak.

    mam odcien 2Używam tego produktu od: 2 latIlość zużytych opakowań: dwa

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić martkka sz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Moje największe rozczarowanie!
  • Jestem w szoku, że tak renomowana firma wypuściła na rynek taki bubel! Ale do rzeczy.
    Mam cerę mieszaną w stronę suchej, z widocznymi pierwszymi zmarszczkami. W pierwszej chwili po nałożeniu podkładu byłam zachwycona, buzia wyglądała jak po photoshopie. Ale po jakiś dwóch godzinach zaczął się dramat. Skóra w newralgicznych miejscach zaczęła wręcz topić się w sebum, podkład zaczął spływać, a co gorsze, co większe zmarszczki stały się bardzo widoczne, tak samo jak pory w strefie T. Koszmar! Chyba nawet żaden z najtańszych podkładów jakie stosowałam tak mnie nie zawiódł! Nigdy więcej! Jedna gwiazdka wyłącznie za pierwsze pozytywne wrażenie...

    Używam tego produktu od: pierwszy i OSTATNI raz
    Ilość zużytych opakowań: jedna aplikacja, 0 opakowań

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić hormya za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kryje i odzywia
  • Witam Mam bardzo sucha skóre i ten podkład wspaniale sobie z tym radzi ale nie jest jakims wielkim tłuściochem.wreszcie nie mam suchych skórek i widze że ten podkład słuzy skórze . po zmarnowaniu tyle pieniedzy na inne podkłady ekskluzywne wreszcie trafiłam na swoje kwc.jest to podkład który kryje ale nie robi maski i odżywia skórę.jeszcze raz polecam ,może tylko tłusta skóra nie będzie zadowolona,a dziewczyny które piszą że robi maskę i jest ciężki to chyba nie mają umiaru w nakładaniu .pozdrawiam

    Używam tego produktu od:2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lenisko1480 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie dla mnie, ale porządny
  • Pierwsze użycie - rewelacja.Rozpromienił i "wypoczął" skórę. Na jakieś 1,5 godziny...

    Miałam kolor 03 - naturalny beż, jak dla mnie troszkę za ziemisty.

    Podkład gęsty, kremowy, przyjemny w nakładaniu. Niesamowicie pielęgnujący - często zdarzało mi się zasnąć "w opakowaniu", bez demakijażu, a rano buźka była wypielęgnowana jak po najlepszym serum.

    No ale niestety w ciągu dnia dawał murowany efekt świecącej się tapety, co przy moim upodobaniu do naturalności było nie do przejścia. Może przy bardziej suchej skórze spisałby się lepiej.

    Nie dla mnie, ale wspominam go miło.


    Używam tego produktu od:2 mies
    Ilość zużytych opakowań:1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić katie bush za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mazidlo
  • Nie przepadam za podkladami Diora, Sculpt tylko utwierdzil mnie w przkonaniu, ze nie najlepiej spisuja sie na mojej skorze.
    Podklad jest bardzo gesty, dosyc ciezko rozprowadza sie na twarzy. Nie uczynil cudow, nie zauwazylam jakiegos photoshopowego efektu. Podklad nie zastyga tak do konca, pozostawia lepka warstewke, brudzi ubrania.
    Szybko splywa z twarzy a ja nie znosze non stop poprawiac makijazu i co chwila zerkac w lusterko wiec tym bardziej sculpt nie przypadl mi do gustu.
    Na plus - kolory, blade dziewczyny na pewno znajda cos dla siebie.
    Wydaje mi sie, ze zdecydowanie lepiej sprawowalby sie na suchej skorze, przetluszczajacej sie nie sluzy wcale.
    Nie polecam

    Używam tego produktu od; kiedys, przes kilka miesiecy
    Ilość zużytych opakowań:niecale jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić numer jeden za czytelną i pomocną recenzję?