Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Guerlain, Champs-Elysees

  • 5
Powiększ Guerlain, Champs-Elysees

Zgłaszająca osoba: malgos

To wspaniałe kwiatowe perfumy, którym jestem wierna już od 5 lat. Mam kilka innych ulubionych zapachów, ale ten jest naj naj... Nigdy nie zabraknie go na mojej półce.
Nuty zapachowe
glowy: brzoskwinia, melon, fiołek, anyż
serca: mimoza, róża, peonia, konwalia
bazy: wanilia, benzoin, cedr, drzewo sandałowe

Cena: ok. 150 zł / 30 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Wiosenne
  • Balam sie, ze zamorduja mnie brzoskwinia Nie przepadam za tym skladnikiem w perfumach, ale tutaj ten owoc jest, przynajmniej dla mnie, malo wyczuwalny. Wyraznie za to czuc bez i mimoze. To piekny, kwiatowy zapach. Postawilabym go obok "My name " Trussardi i "5th Avenue" Elisabeth Arden. Ta sama kwiatowa swiezosc i radosc. W sam raz na wiosne ;-)

    Używam tego produktu od: trzech lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 x 50 ml

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić massaranduba za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kwiatowa kobieta idealna
  • Kwiaty, kwiaty i jeszcze raz kwiaty. W wiosennej, radosnej, intensywnej i arystokratycznej oprawie. Daleko im do kwietnych świeżaków, owocowych koszmarków, czy ozonowych zapachów-widm.

    Na początku intensywne melon, fiołek i anyż chcą nas zabrać do przepełnionego kwiatami, nagrzanego słońcem ogrodu. Są jak subtelne, choć stanowcze zaproszenie na tajemniczą randkę w ogrodzie. Jest w nim ławeczka pośród kwiatnących piwonii - to właśnie tę nutę wyczuwam najmocniej. I to ona mnie otula i toważyszy najdłużej. Co ciekawe, nie istnieją dla mnie w tej kompozycji ani bez, ani konwalie. I tak sobie siedzimy, emanujemy kobiecością czytając jakiś oldskulowy romans w stylu Jane Austen, czekając na tajemniczego wielbiciela...

    Zapach ma w sobie właśnie coś takiego jak ze starych romansów, ale w pozytywnym znaczeniu. Idealnie oddaję tę grę półsłówek i niedomówień, której we współczesnym, dosłownym świecie bardzo mi brakuje.

    Używam tego produktu od: testy ogólne
    Ilość zużytych opakowań: próbki

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Carolien za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kwitnące bzy
  • pachnie mi tu bez, choć nie ma go w składzie. czuję też duszne białe kwiaty, może lilie, ale przeważa nuta bzu. absolutnie nie pachną tak Pola Elizejskie. one pachną skoszoną trawą i stokrotkami, nie bzem. taki sobie zapach, jednowymiarowy, słodki, duszący, bardzo kobiecy. jakoś specjalnie mnie nie pociąga, ale czasem mam ochotę nim pachnieć. zwłaszcza porą letnią. lubię.

    Używam tego produktu od: 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 1 butelka duża

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić marianchel za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Do Paryża wrócić chcę...dzięki Champs-Elysees
  • Od nienawiści do miłości.Szukałam zapachu dla siebie w drogerii i psiknęłam dłoń tak na samo odejście.Jechałam w samochodzie ciągle czując zwiędłe kwiaty albo wode po takich co to za długo w niej stały.Nie wiem czym było to spowodowane ale była absolutnie na nie.Moj małżonek wprost przeciwnie.Nie wtrącający się zazwyczaj w moje wybory oznajmił ,że to pierwszy zapach który pachnie jak kwiaty a nie jak sztuczne esencje.Dałam mu druga szansę i... wpadłam.Potem zbierałam na butelkę i mam! Są!Coś pieknego,Najpierw bzy,roże,bzy ,róże i jeszcze raz bzy.Jak nie lubiłam perfum kwiatowych tak te kocham.Nie wiem na ile to siła sugestii ale napawdę działają na wyobraźnię.Widzę siebie spacerująca alejkami z mnóstwem kwiatow,kwitnące drzewa urzekają mnie swoja wonią.Na koniec ktoś to wszystko wycisza i przykrywa słodką kołderką.Dla mnie to nie ma nic wspolnego ze znaną mi wcześniej męczącą wanilią.Ta jest lekka ,niepozorna i idealnie wieńczy dzieło!

    Trwałość to tylko jedna z wielu zalet

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić goniaq za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ananas, melon,mimoza i konwalia
  • parissiene jest bardziej paryski, chociaz prawdziwy to zapach miasta to kasztany i majowe kwiaty, - zapach jest z tych swiezych ale nie meczacych raczej rozczulajacych jak idylle ,a
    guerlaina cenie za zapachy , nie za trwalosc , zabieralam je w ciepla pore roku kiedy sie chce sie czuc elegancko, nienachalnie, lekko i czysto ,
    ten przenosi do dzunglii pod wodospad ,wsrod rajskiego ogrodu girlandow kwiatow i owocow egzotycznych lub hamak plaza, i czuc powiew orzezwiajacej bryzy znad oceanu ,zapach nie jest za slodki bardziej ozon- kwiaty troche bzowy ananas! melon bez cytrusow raczej intensywny i świezy ale nie w tani sposob jak jakis szampon tu jest rzeski poranek lata,
    Używam tego produktu od: 2lat
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić 52arotka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • slodkie bzy
  • Czuje na sobie mnóstwo bzu, jakbym wpadła w kwitnące krzewy tylko bzy i bzy. Potem dochodzi słodycz migdalowa tak słodka że potrafi powodować ból głowy i mdłości. Mimo to zapach ma w sobie coś przyciagajacego wręcz hipnotyzujacego że wracam do niego ale na codzień nie dałbym rady go znieść. Trwałość olbrzymia. Dwa psiki i czuje go i czuje,czuje bez wwachwania się. Butelka jak dla mnie nie ładna, wolę prostsze formy. Nie kupię ponownie wolę eksperymentować i szukać dalej.

    Używam tego produktu od: jakis czas
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić zuzia08 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zwiewna elegancja...
  • Powstały w roku narodzin mojej córki więc już na sam początek(start) tego zapachu byłam pozytywnie nastawiona.
    A wnętrze flakonu?... zwiwne, delikatne lekko słodkie iskrzą i ocieplają skórę.
    Woda parfumowana bardziej słodka i ułożona, woda toaletowa bardziej zielona i niesforna. Obydwie wersje są podobne z nutą mimozy i kwiatów migdałowca.
    Jak każdy zapach t5rzeba odpowiednio dozować do pory roku i dnia.

    Przepiękne , uwielbiam je.

    Używam tego produktu od: 5 lat
    Ilość zużytych opakowań: 100ml. 100ml, 5ml,

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Arizona za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój zapach
  • Po raz pierwszy dostałam tę wodę toaletową od mamy będąc jeszcze studentką. Wtedy była to nowość. Na początku bez szału, po kilku tygodniach zakochałam się w tym zapachu bez pamięci. Miłość trwa do dziś i mimo, że czasami zdarza mi się zdrada, zawsze wracam do moich ukochanych Pól Elizejskich.

    Nie potrafię rozprawiać uczenie o nutach, składnikach itp itd. Zapach albo mi pasuje, albo nie. Ten ubóstwiam i cieszę się, że nie jest zbyt popularny. Uwielbia go również mój mąż, cała rodzina kojarzy go ze mną, nawet ludzie w pracy

    Ale uwaga - jest różnica w zapachu między wodą perfumowaną a toaletową. Według mnie woda toaletowa pachnie subtelniej, piękniej.

    Używam tego produktu od: kilkunastu lat
    Ilość zużytych opakowań: niezliczenie wiele

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Karaliszka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przeuroczy
  • Perfumy w wersji 50ml dostala kiedys, dawno moja Mama w prezencie od Taty. Uwielbialam czuc na Niej ten zapach, taki kwiatowy, kobiecy i delikatny. Mimo, iz nie jest to moj klimat, jesli chodzi o zapachy; teoretycznie jest zbyt kwiatowy. Jednak ma w sobie cos naprawde urzekajacego, jak juz sie skonczyl, jeszcze dlugo mala ja wachalam ten flakonik Zapach jest odurzajacy, slodki, ale taka kwiatowa wonia, to odurzajaca won ogrodu, a nie jakies cukierasy. Do tego jest bardzo oryginalny - nie pomylilabym tego zapachu z zadnym innym. Nie ma ponadto w sobie nic z tego, z czym czasem kojarza sie inne kwiatowe aromaty - proszku do prania czy innego plynu do plukania tudziez odswiezacza Piekna, kobieca, ponadczasowa, uniwersalna won. Polecam wszystkim kobiecym Kobietom
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Irmina1986 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mój zapach...
  • Perfumy kwiatowe, spodobały się mojej córce, ale szybko mi je oddała: " mamuś, będą przypominały ci Paryż" .
    A Paryż wiosenny pachnie, ale trochę inaczej ( pewnie zależy to od aktualnych preferencji zapachowych mieszkańców - bo perfum używają w znacznych ilościach ). A ten zapach przyprawia mnie o ból głowy. Od czasu do czasu użyję ... Nawet usłyszę: " o jak ładnie pachnie" . Ale osobiście go nie lubię.

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić elkaszka za czytelną i pomocną recenzję?