Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Guerlain, Champs-Elysees

  • 5
Powiększ Guerlain, Champs-Elysees

Zgłaszająca osoba: malgos

To wspaniałe kwiatowe perfumy, którym jestem wierna już od 5 lat. Mam kilka innych ulubionych zapachów, ale ten jest naj naj... Nigdy nie zabraknie go na mojej półce.
Nuty zapachowe
glowy: brzoskwinia, melon, fiołek, anyż
serca: mimoza, róża, peonia, konwalia
bazy: wanilia, benzoin, cedr, drzewo sandałowe

Cena: ok. 150 zł / 30 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Do Paryża wrócić chcę...dzięki Champs-Elysees
  • Od nienawiści do miłości.Szukałam zapachu dla siebie w drogerii i psiknęłam dłoń tak na samo odejście.Jechałam w samochodzie ciągle czując zwiędłe kwiaty albo wode po takich co to za długo w niej stały.Nie wiem czym było to spowodowane ale była absolutnie na nie.Moj małżonek wprost przeciwnie.Nie wtrącający się zazwyczaj w moje wybory oznajmił ,że to pierwszy zapach który pachnie jak kwiaty a nie jak sztuczne esencje.Dałam mu druga szansę i... wpadłam.Potem zbierałam na butelkę i mam! Są!Coś pieknego,Najpierw bzy,roże,bzy ,róże i jeszcze raz bzy.Jak nie lubiłam perfum kwiatowych tak te kocham.Nie wiem na ile to siła sugestii ale napawdę działają na wyobraźnię.Widzę siebie spacerująca alejkami z mnóstwem kwiatow,kwitnące drzewa urzekają mnie swoja wonią.Na koniec ktoś to wszystko wycisza i przykrywa słodką kołderką.Dla mnie to nie ma nic wspolnego ze znaną mi wcześniej męczącą wanilią.Ta jest lekka ,niepozorna i idealnie wieńczy dzieło!

    Trwałość to tylko jedna z wielu zalet

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić goniaq za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ananas, melon,mimoza i konwalia
  • parissiene jest bardziej paryski, chociaz prawdziwy to zapach miasta to kasztany i majowe kwiaty, - zapach jest z tych swiezych ale nie meczacych raczej rozczulajacych jak idylle ,a
    guerlaina cenie za zapachy , nie za trwalosc , zabieralam je w ciepla pore roku kiedy sie chce sie czuc elegancko, nienachalnie, lekko i czysto ,
    ten przenosi do dzunglii pod wodospad ,wsrod rajskiego ogrodu girlandow kwiatow i owocow egzotycznych lub hamak plaza, i czuc powiew orzezwiajacej bryzy znad oceanu ,zapach nie jest za slodki bardziej ozon- kwiaty troche bzowy ananas! melon bez cytrusow raczej intensywny i świezy ale nie w tani sposob jak jakis szampon tu jest rzeski poranek lata,
    Używam tego produktu od: 2lat
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić 52arotka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • slodkie bzy
  • Czuje na sobie mnóstwo bzu, jakbym wpadła w kwitnące krzewy tylko bzy i bzy. Potem dochodzi słodycz migdalowa tak słodka że potrafi powodować ból głowy i mdłości. Mimo to zapach ma w sobie coś przyciagajacego wręcz hipnotyzujacego że wracam do niego ale na codzień nie dałbym rady go znieść. Trwałość olbrzymia. Dwa psiki i czuje go i czuje,czuje bez wwachwania się. Butelka jak dla mnie nie ładna, wolę prostsze formy. Nie kupię ponownie wolę eksperymentować i szukać dalej.

    Używam tego produktu od: jakis czas
    Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić zuzia08 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zwiewna elegancja...
  • Powstały w roku narodzin mojej córki więc już na sam początek(start) tego zapachu byłam pozytywnie nastawiona.
    A wnętrze flakonu?... zwiwne, delikatne lekko słodkie iskrzą i ocieplają skórę.
    Woda parfumowana bardziej słodka i ułożona, woda toaletowa bardziej zielona i niesforna. Obydwie wersje są podobne z nutą mimozy i kwiatów migdałowca.
    Jak każdy zapach t5rzeba odpowiednio dozować do pory roku i dnia.

    Przepiękne , uwielbiam je.

    Używam tego produktu od: 5 lat
    Ilość zużytych opakowań: 100ml. 100ml, 5ml,

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Arizona za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój zapach
  • Po raz pierwszy dostałam tę wodę toaletową od mamy będąc jeszcze studentką. Wtedy była to nowość. Na początku bez szału, po kilku tygodniach zakochałam się w tym zapachu bez pamięci. Miłość trwa do dziś i mimo, że czasami zdarza mi się zdrada, zawsze wracam do moich ukochanych Pól Elizejskich.

    Nie potrafię rozprawiać uczenie o nutach, składnikach itp itd. Zapach albo mi pasuje, albo nie. Ten ubóstwiam i cieszę się, że nie jest zbyt popularny. Uwielbia go również mój mąż, cała rodzina kojarzy go ze mną, nawet ludzie w pracy

    Ale uwaga - jest różnica w zapachu między wodą perfumowaną a toaletową. Według mnie woda toaletowa pachnie subtelniej, piękniej.

    Używam tego produktu od: kilkunastu lat
    Ilość zużytych opakowań: niezliczenie wiele

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Karaliszka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przeuroczy
  • Perfumy w wersji 50ml dostala kiedys, dawno moja Mama w prezencie od Taty. Uwielbialam czuc na Niej ten zapach, taki kwiatowy, kobiecy i delikatny. Mimo, iz nie jest to moj klimat, jesli chodzi o zapachy; teoretycznie jest zbyt kwiatowy. Jednak ma w sobie cos naprawde urzekajacego, jak juz sie skonczyl, jeszcze dlugo mala ja wachalam ten flakonik Zapach jest odurzajacy, slodki, ale taka kwiatowa wonia, to odurzajaca won ogrodu, a nie jakies cukierasy. Do tego jest bardzo oryginalny - nie pomylilabym tego zapachu z zadnym innym. Nie ma ponadto w sobie nic z tego, z czym czasem kojarza sie inne kwiatowe aromaty - proszku do prania czy innego plynu do plukania tudziez odswiezacza Piekna, kobieca, ponadczasowa, uniwersalna won. Polecam wszystkim kobiecym Kobietom
    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Irmina1986 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mój zapach...
  • Perfumy kwiatowe, spodobały się mojej córce, ale szybko mi je oddała: " mamuś, będą przypominały ci Paryż" .
    A Paryż wiosenny pachnie, ale trochę inaczej ( pewnie zależy to od aktualnych preferencji zapachowych mieszkańców - bo perfum używają w znacznych ilościach ). A ten zapach przyprawia mnie o ból głowy. Od czasu do czasu użyję ... Nawet usłyszę: " o jak ładnie pachnie" . Ale osobiście go nie lubię.

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić elkaszka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • są idealne
  • Wracam do nich bardzo często, są dla mnie jak druga skóra, czuję się bezpiecznie, kobieco, seksownie, jestem sobą, ten zapach jest mój, bardzo długo się utrzymują, ciuchy, pachną przez kilka dni. jest to bardzo elegancki, klasyczny zapach, u mnie wiąże się ze wspaniałym wspomnieniem, dostałam je kiedy urodził się mój syn i pokochałam ten zapach na zawsze.

    Używam tego produktu od: 1998 roku
    Ilość zużytych opakowań: dużo

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić agama11 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 67 raz(y)
  •  
  • Mimozami jesień się zaczyna...
  • Cudny!
    "kwieciuch" doskonały, w królewskiej, a właściwie boskiej odsłonie... Intensywny, mocny, kręcący w nosie rozbuchaną radością naręcza świeżych, ściskanych w ramionach kwiatów z kremowym słodkim sokiem i kadzidlano-sandałowym podbiciem.

    Nawet konwalia, którą czuć wyraźnie, nie jest w stanie mnie zniechęcić do tego zapachu!

    Mimoza jest najpiękniejszym i najbardziej czarującym akordem - przyznam się, że po rozmiłowaniu się w Champs-Elysees pobiegłam na pobliską łąkę i wwąchiwałam się, rozcierałam i gniotłam mimozy, by potwierdzić, że ten niezwykły zapach nowo-wielbionych perfum, to mimoza właśnie!!! Potwierdzam!

    Jestem pewna, jak nigdy, że pola elizejskie na długo zagoszczą na mojej skórze, w mojej pamięci, czyniąc ziejące pustką wyrwy w moim portfelu...

    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić louv za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wiosenny
  • Długo czekałam na poznanie Champs-Elysees i chyba zbyt wiele nadziej z nim wiązałam, nazwa od razu przypominała mi wszystkie cudne chwile spędzone w Paryżu, niestety jest nim troszkę rozczarowana. Zapach jest zbyt delikatny, wiem , że to EDT, ale to chyba kwestia jego składu niż mocy. W pierwszej chwili czuję przede wszystkim konwalie, całe ich naręcza....Potem wszystko staje się jeszcze bardziej delikatne, Champs Elysees kojarzą mi się bardziej z jakąś wiotką , młodziutką dziewczyną , w apaszce od Hermesa , która zwiewnie przemierza paryskie ulice... ja liczyłam bardziej na coś w stylu klasycznej bogini , która idąc rozdaje uśmiechy i wywiera piorunujący efekt.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: pierwszego

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić nina732 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij