Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Inglot, Soft Precision Eyeliner

  • 30
Powiększ Inglot, Soft Precision Eyeliner

Zgłaszająca osoba: spray

Trwały tusz do kresek z aplikatorem w formie twardej gąbeczki. Dostępny w 3 odcieniach.

Skład: Water, PVP, Carnauba Wax, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Ceteareth-20, Lecithin, Methylparaben, Sodium Polyacrylate, Propylparaben, Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Trideceth-6 Peg/Ppg 18/18 Dimethicone, [+/-] Mica, Titanium Dioxide, Lauroyl Lysine, Boron Nitride, Triethoxycaprylysilane, Cl 15850, Cl 16035, Cl 19140, Cl 42090, Cl 75470, Cl 77266, Cl 77288, Cl 77289, Cl 77492, Cl 77499, Cl 77510, Cl 77742

Cena: 19zł / 6ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Prawie KWC
  • Jak eyeliner-to tylko w formie pisaka,zwykły pedzelek "włosowaty" to dla mnie istna masakra, choćbym nie wiem jak się starała, pięknych jaskółek takim nie wyczaruje nigdy
    Eyeliner Inglot jest fantastyczny!
    Poleciła mi go Pani ze stoiska z kosmetykami tej firmy, gdyby nie aplikator w formie gąbeczki, nie kupilabym.

    Posiadam kolor czarny.
    +piękna, głęboka czerń
    +świetny aplikator
    +wygodne opakowanie
    +dość tani, około 20zł
    +baaardzo wydajny
    A dzialanie...
    +cudownie łatwy w użyciu! Kreski typu jaskółki robię w kilka chwil
    +niesamowicie trwały
    +nie blaknie na powiece
    +nie odbija się na powiece
    +wysycha niemal od razu przy nakładaniu
    +nie powoduje łzawienia oczu
    +nie pojawiają się żadne krostki czy czerwone plamki oznaczające uczulenie
    Jestem naprawdę nim oczarowana, stosuję trzeci miesiąc i nic się nie zmienia. Nie chcę innego.

    Mimo, iż to w zasadzie mój ideał, daję 4,niekiedy przy nakładania powieka przez chwilę piecze, nie wiedzieć czemu jednak po chwili ustaje.



    Używam tego produktu od: 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: Pierwsze

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Asia19x za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Spoko
  • Eyeliner właściwie jak większość... Taki zwykły ...poprostu

    Mam czarny z drobinkami.. Zaletą jest jego trwałość i cena.

    Polecam ze względu na duży wybór kolorów. !

    Używam tego produktu od: dawna
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Iccana za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie na tak i nie na nie
  • Kupiłam w Inglocie eyeliner brązowy z lekkim połyskiem:

    ZALETY
    -cena
    -pędzelek ułatwiający aplikację

    WADY:
    -słabo napigmentowany (być może tylko ten kolor był taki )
    -przy nakładaniu dziwnie szczypał na linii górnej oka

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie zużywania

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Lencia94 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ulubiony
  • Był moim pierwszym eyelinerem i nie zamieniłabym go na żaden inny.
    - Jest niezwykle wydajny, właśnie kończę buteleczkę, ktorą uzywam od prawie roku Co prawda nie co dziennie ale kilka razy w tygodniu na pewno.
    - Ma świetny grupy pedzelek, dla mnie to wielka zaleta bo nie potrafię malować się cienkimi
    - Bardzo długo się utrzymuje.
    - Cena również nie jest wysoka tym bardziej, że w moim mieście znajduje się fabryka inglota i pracująca tam znajoma ma na ich kosmetyki spory rabat
    Wad nie widzę


    Używam tego produktu od: ok 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 2 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić edimini za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Co tu dużo mówić. Jest najlepszy...
  • Plusy:
    -bardzo wydajny. Przy codziennym użytkowaniu pół roku to minimalne minimum.
    -bardzo dobrze się trzyma przez cały dzień (i noc )
    -precyzyjny (wersją z grubszym pędzelkiem można zrobić zarówno delikatne kreseczki jak i kocie oczy)
    -szybko wysycha

    Minusy:
    -długo się go używa więc pędzelek po pewnym czasie traci swoją kondycję, ale to raczej normalne


    Używam tego produktu od: 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: 3 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić sylwetka20 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ulubiony eyeliner
  • Poznałam go 4 lata temu, używam do dzisiaj.
    Czasem szukałam czegoś innego, w pędzelku, we flamastrze, ale zawsze wracam do dobrego poczciwego Inglota.

    Mimo, iz nie ma na nim informacji czy jest wodoodporny czy nie, jest wytrzymały, nie ściera się, ogonek po pragu godzinach nie znika, nie odbiaja się na powiece.
    (co bywa w moim przypadku problemem)

    Jedynie trzeba uważać żeby jeszcze mokry nie dostał się do wnętrza oka, w tedy strasznie piecze, wręcz boli. Na szczęście szybko wysycha.

    Używam tego produktu od: 4 lat
    Ilość zużytych opakowań: około 6

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić marieee za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • doceńcie kolorowe
  • mają one dwa rodzaje apliaktora, zwróccie na to uwagę w sklepie

    czarny jest okej, ale aplikator taki szpikulec jak dla mnie za gruby

    odcien 26 to czarny ze srebrnym brokatem i ma już miękki cienki pędzel

    trwałe, aż trudne je zmyć, precycyjne, nie do zdarcia ale nie wooodporne, piękne odcienie lila, niebieski, zielony, złote ahhh złote i srebrne

    kupować

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie kilku, czarny zużyty

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kapliczka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Naprawdę niezły
  • Mam go w kosmetyczce wciąż, razem z kilkoma innymi produktami tego typu.

    Przede wszystkim dość wygodna jest aplikacja, bardzo ładna, matowa czerń (którą zdecydowanie preferuję w przypadku eyelinerów), niewygórowana cena. poza tym jest dość wydajny. Myślę, że świetnym wyjściem byłby wariant wodoodporny tego produktu...

    jedną Gwiazdkę odejmuję za trwałość, która jest chyba jedynym mankamentem. Oczywiście nie mówię, że od razu się obdupuje, znika, czy coś w tym guście, ale jakikolwiek kontakt z wodą, łzą itp. powoduje natychmiastowe spływanie i koncertowe rozmazanie.

    tak więc ogólnie polecam, ale nie na deszczowe dni i łzawiąze oczy.

    Używam tego produktu od: ok 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka...

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Zdalaodhalasu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • PRAWIE IDEAŁ
  • Eyeliner kupiłam pod wpływem dobrych opinii kilku youtuberek i nie zawiodłam się!

    + utrzymuje się nienaruszony przez cały dzień (nakładam go na zmatowioną pudrem powiekę)

    + precyzyjny aplikator, kreska robi się sama w kilka chwil

    + bardzo intensywny i głęboki kolor, mam odcień nr 28 - ciemny fiolet

    + mega wydajny


    - przy nakładaniu przez kilka sekund szczypią mnie oczy. Na szczęście dyskomfort szybko mija, odejmuję za to pół gwiazdki


    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić porcelaingalaxy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Plus za aplikator
  • Używałam dwa kolory - czarny i granatowy, Czarny miał aplikator w formie patyczka, nie wiem jak dokładnie go określić - w każdym razie był twardy. Bardzo dobrze się nim rysowało kreskę, w sumie dzięki niemu nauczyłam się posługiwac eyelinerami Jednak kolor był nietrwały na mojej powiece, bladł w ciągu dnia. rozmazywał się, a położony grubszą warstwą osypywał. Z granatowym było podobnie - był równie nietrwały, na dodatek kolor na powiece był jakiś wypłowiały. Granatowy miał aplikator w formie pędzelka, kóry nie był już tak wygodny jak aplikator w czarnym eyelinerze.
    Nie kupię ponownie ze względu na kiepską trwałość na powiece oraz słabe nasycenie kolorów.Używam tego produktu od: Około 3 miesiąceIlość zużytych opakowań: Dwa pełne

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić nati-mo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kolor kolorowi nierówny, choć gama imponuje
  • Zacznę od tego,że kilka lat temu przebywając za granicą stałam się posiadaczką eyelinerea Bourjois w kolorze przygasającej zieleni ze srebrnymi drobinkami- produkt był obłędny a kolor tym bardziej. Jednak lata mijały a producent nie wprowadził więcej serii limitowanej, próbowałam "reaktywować" mój liner na różne sposoby ( a było to juz drugie opakowanie) jednak trzeba było się pogodzić ze stratą i poszukać zieleni w polskich realiach. I tu niestety natrafilam na nie lada problem- odwiedzając Douglasy, Sephory i inne drogerie oferowano mi wszelkiego rodzaju czernie , brązy a nawet filoety w przedziałach cenowych bardzo różnych, nikt jednak nie potrafił znaleźć zieleni! Ponieważ jestem posiadaczką żelowych eyelinerów Inglota ( niezniszczalnych ale jednocześnie wymagających wprawy w przypadku mega cieniutkiej kreseczki o jakiej marzyłam)pomaszerowałam grzecznie poszukac wymarzonego koloru. I oto stał się cud bo trafiłam na tusz do kresek w pedzelku! Gama kolorystyczna jak zwykle godna uznania, wybrałam kolor 33 mega soczysta zieleń. cena 20zł- śmieszna wręcz w stosunku do tych oferowanych mi w innych sklepach. Oczywiście następnego dnia musiałam wyprobować mój nowy zakup i wpadłam w absolutny zachwyt. Kreseczka idealna, bez paćkania, poprawiania , rozmazywania wytrzymała calutki dzień. Wpadając w eyelinerową euforię pobiegłam do Inglota 2 dni później aby stać się posiadaczką 2 kolejnych odcieni- jasnego fioletu 28 i błękitno-turkusowego 32. I tutaj niestety troszkę się zawiodłam gdyż fiolet i błękit -mimo,że nakładany tą samą techniką starł się z prawego oka w ciągu dnia , co dla spostrzegawczych nie będzie wyglądać estetycznie. Kolejny dzień z zielenią znów był bez zarzutu a powrót do fioletu znowu zakończył się osypywaniem. Ja mam na to sposób- przed zrobieniem kreski nakładam cieniutką warstwę Duraline - wtedy mam pewność ,że i fiolet i błękit będą na swoim miejscu. Dla kogoś kto zacznie przygodę bez Duraline ,może byc nieco zawiedziony.
    Tak czy inaczej Inglot jako jedyna w tej chwili firma oferuje naprawdę imponujący wachlarz kolorów eyelinerów, cena nie jest wygórowana a nad trwałością można popracować. Ja polecam, i na pewno zakupię kolejne odcienie

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 3 różne

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić martens84 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jak najbardziej na TAK!
  • Używam tego eyelinera od ok 4 lat, mam kolor czarny i mimo że próbowałam tego typu produkty z innych firm to nadal wracam do tego.
    \nJak dla mnie najwiekszym jego plusem jest pędzelek/gąbeczka który jest twardy więc bez problemu wykonamy makijaż nic sie nie rozmaże i kreska bedzię idealna.We wszystkich innych eyelinerach pędzelki były miękkie i się strasznie "uginały" przy robieniu makijażu, tu nie ma tego problemu! Jak dla mnie jest też naprawdę trwały nigdy mi się nic nie rozmazało, nawet jak to była całonocna impreza. Cena też w porządku ok 20 zł - jest wydajny używany 2/3 razy w tygodniu wystarcza prawie na rok.
    \nJak dla mnie nie ma minusów, wiec szczerze polecam!

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ali_sia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • naprawdę bardzo fajny!
  • Super eyeliner, co tu dużo mówić- same plusy. Czasami ma problemy z dokładnym dojechaniem do linii rzęs, ale to kwestia umiejętności malowania. Fajny, nierozdwajający się pędzelek, piękny kolor (ja mam w odcieniu ciemnobrązowym), szybko wysycha- sporadycznie, naprawdę bardzo rzadko zostawia jakieś ślady na górnej powiece (zależne od grubości kreski). Naprawdę polecam- nawet dla początkujących z eyelinerami

    Używam tego produktu od: kilka miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Madzia139 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Trudno powiedziec
  • Z jakiegos powodu do niego wracam. Z cieklych jest najlepszy, jaki mialam. Gdzie indziej pędzelki albo mnie raniły w oko albo były nieporęczne.
    Ten w sumie też jest nieporęczny do czarnego, jest gruby i nic nim nie zrobie, dlatego przelozylam sobie do niego cienki z niebieskiego.
    Trwaly powalająco nie jest, ale też dużo zależy od warunków pogodowych, tarcia ręką i takich tam. Są dni, gdy trzyma się na prawdę długo.

    Używam tego produktu od: 6 lat
    Ilość zużytych opakowań: 10 sztuk

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić candycotton za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • taki sobie
  • PLUSY:
    - wybór kolorów (śliwkowy nr 29 cudowny)
    -przyjemny pędzelek, którym łatwo się maluje
    -przystępna cena

    MINUSY:
    -nie jest trwały!! po jakiś 6-8 godzinach miejscami zanika i zaczyna się osypywać, więc nie polecam go do używania jeśli mamy przed sobą długi dzień i nie będziemy miały czasu na poprawki, tak samo na całonocna imprezę się nie nadaje to co zostaje z niego nad ranem to aż żal patrzeć
    -jeśli dostanie się do oka to szczypie!!!! pierwszy raz coś takiego mam z eyelinerem to nie jest korzystne dla naszych oczu!!

    Używam tego produktu od: kilku tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić paris232323 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy z niskiej półki cenowej.
  • Plusy:
    * bardzo ładna pigmentacja
    *dość trwały: wytrzymuje 8-10 godzin, ale przy całonocnej letniej imprezie, kiedy w powietrzu jest wilgotno mogą pojawić się "oczy pandy"-za to odejmuje jedną gwiazdkę, bo jednak szukam czegoś jeszcze trwalszego
    * mega wydajny, starcza mi na 4-5 miesięcy, przy codziennym malowaniu dość grubych kresek
    *IDEALNY, sztywny pędzelek, którym bardzo łatwo się maluje
    *poręczne opakowanie

    Minusy:
    *dość długo trzeba czekać aż wyschnie
    *przypadkowo dostanie się do oka: ból porównywalny z dostaniem się do oczu gazu pieprzowego

    Używam tego produktu od: półtora roku
    Ilość zużytych opakowań: zużyłam około 4,5 opakowań

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lowe_krowe za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy!
  • Najwspanialszy Eyeliner ze wszystkich jakie używałam. Nie kruszy się, rewelacyjnie się go nakłada, intensywny kolor, wytrzymuje nawet 24h, bardzo mało kosztuje
    Z ręką na sercu POLECAM!

    Używam tego produktu od: zawsze i na zawsze
    Ilość zużytych opakowań: 10

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MARTUSIA581 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Plus za wybór kolorów, ogromny minus za trwałość
  • Przyznam szczerze, że nie mam absolutnie żadnego porównania z innymi eyelinerami, czuję ogromny sentyment do Inglota, ale chyba najwyższy czas, żeby to zmienić. Dlaczego?
    Powiem szczerze, że nie ma absolutnie żadnej rewelacji, wiem że za mniejszą cenę mogę kupić podobnej jakości produkt. Główną wadą tych eyelinerów jest to, że rozmazują mi się pod koniec dnia (czyli jakieś 8-10 godzin od nałożenia) mimo że używam wcześniej bazy Artdeco Eyeshadow Base Fragrance Free. Nie mówiąc nic o tym, że idąc na jakąś imprezę wolę używać zwykłej kredki, bo jestem prawie że pewna, że kreska wykonana eyelinerem zmyje się po 3 godzinach!
    Nie wiem, mało kto skarży się na to, myślałam, że ja tutaj jestem winna nakładając zbyt dużo produktu albo robiąc to złą techniką, ale używając tego eyelinera od trzech lat zdążyłam wyćwiczyć robienie idealnej kreski i nic nie pomaga. Tym bardziej, że zużyłam już pięć opakowań w trzech różnych kolorach, a i tak zawsze ten sam problem.
    Główną zaletą jest wybór kolorów, jedynie on mnie trzyma ciągle przy Inglocie, używam granatowego i turkusowego eyelinera i nie mogę znaleźć podobnego odcienia u innych producentów...

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe/dwa do połowy puste, używam na przemian różne kolory

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić ahoooj za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • TAK - za wygodny, sztywny pędzelek
  • + ładne napigmentowanie (nr 24 brąz - bardzo ciemny na powiece, używam zamiast czerni, bo mam ciey typ urody)
    + mój ulubiony pędzelek - dosyć sztywny, przez co precyzyjny, dodatkowo końcówką łatwo zrobić ostre wykończenie w kąciku oka
    + cena za taką pojemność jest w porządku
    + możliwość swobodnego obejrzenia koloru na skórze pod każdym kątem
    + dosyć trwały, chociaż z biegiem czasu staje się bardziej suchy i lubi się kruszyć po 6-7 godzinach
    + należy też uważać na zbyt gruba warstwę, bo odchodzi płatkami
    + genialna kuleczka w środku, która pomaga go "rozbić"

    wracam do niego co jakiś czas, chociaż lubię też kupić coś tańszego i mniejszego, np. lovely z rossmana, które mają jaśniejsze kolory i szybko się zuzywają zanim wyschną. ten jest naprawdę wydajny, uzywam go 1-2 razy dziennie, codziennie i zazwyczaj przestaję, gdy jest już suchy - tzn. wysycha szybciej niż się kończy

    jeżeli stoi dłuzszy czas nieuzywany to pędzelek twardnieje na kamień
    wystarcza mi średnio na 3 miesiące przy codziennym używaniu i grubych kreskach

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić szarlota3000 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • eyeliner jake eyeliner
  • Na wstępie zaznaczę, że nie jestem fanką eyelinerów w płynie. Ten był generalnie w porzadku, ale wydaje mi się, że można kupić coś tańszego, a w podobnej jakości w takich firmach jak paese, czy golden rose.

    Aplikator był dość twardy, chyba wolała bym coś miększego i delikatniejszego dla powieki.

    Trzymał się dość długo, nie trzeba go było utrwalać cieniem i nie przenosił się i nie spływał.



    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić portafortuna83 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój faworyt wsród eyelinerów
  • Obecnie jest to mój ulubiony eyeliner.
    Posiadam nr XL7 - przezroczysty z fioletowym brokatem i kolor czarny - 25 - z gąbeczkowym aplikatowem, coś w stylu koncówek w pisakowych linerach.

    Wg mnie liner ma same plusy (tu konkretnie nr 25):
    - piękny, czarny kolor
    - dobra pigmentacja
    - świetny, precyzyjny aplikator, który od razu polubiłam; na pewno będzie to dobra opcja dla osób zaczynających przygodę z rysowaniem kreski.
    - jest szalenie wydajny, kupiłam go pół roku temu i przy codziennym stosowaniu dopiero teraz nadaje się do wymiany
    - cena - 20zł
    - kreska namalowana tym tuszem trzyma się na powiece cały dzień, ogonek też nie znika

    Jeśli chodzi o XL7, to uwielbiam go jako wykończnie makijażu wykonanego fioletowymi cieniami. Wygląda również pieknie nałożony na czarną kreskę. Pędzelek jest przyjemny w użyciu.
    Bardzo żałuję że wycofano serię XL, to były świetne linery (odpowiadały kolorystycznie lakierom brokatowym z serii XL, więc można sobie przy okazji zerknąć).

    Ogólnie wybór kolorów jest spory, są do wyboru ładne brązowe odcienie: ciemny 21 i średni brąz 24, metaliczne odcienie, jak np piękny zielony, chyba 38. Mamy możliwość wypróbwania linera w salonie, więc nie kupujemy w ciemno.

    Polecam, zwłaszcza ten czarny, rewelacja !!!



    Używam tego produktu od: ponad pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie dwóch

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić MartaEwa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetna, niedługo idę po kolejną
  • Dziś będzie o kolejnym udanym jak dla mnie produkcie Inglota. Firmę tą darzę szczególną sympatią, nie tylko dlatego, że jest polską marką, której udało się zdobyć uznanie na całym świecie. Głownie lubię ich za wybór kolorów, możliwość komponowania własnych paletek cieni, róży oraz za ich porządek i proste, ale eleganckie opakowania.

    Jeśli chodzi o ich konturówki do powiek w płynie, mamy do wyboru 27 kolorów, raczej o wykończeniach metalicznych bądź z drobinkami, ciężko trafić na matowe. Mnie te kolory szczerze mówiąc nie powalają, jedynie nieliczne. Zdjęcia na stronie dość dobrze oddają kolory produktów. Eyelinery zazwyczaj są wyposażone w bardzo cienki, precyzyjny pędzelek, chociaż natknęłam się również u mojej koleżanki na taki z cienką gąbeczką - był to czarny (nr 25).

    Konturówka kosztuje 21,50zł, jej pojemność to 4ml. Ważność to 12 miesięcy od otwarcia. Mnie naszła kiedyś ochota na kolor chabrowy. Przymierzałam się do tego z Sephory, ale 45zł nie miałam ochoty wydać na kolorowy eyeliner. Na pocieszenie znalazłam równie urokliwy, metaliczny granatowy w Inglocie, z numerkiem 30. Warto zaznaczyć, że testery malują zawsze gorzej niż nowy produkt, który kupujemy. Warto też pamiętać o wstrząśnięciu przed użyciem, ponieważ eyelinery te lubią się jakby rozwarstwiać na dwie różne konsystencje i kolory.

    Jak już wspomniałam eyeliner jest wyposażony w bardzo precyzyjny, cienki pędzelek. Malując samą jego, najcieńszą końcówką możemy uzyskać bardzo subtelną kreskę, zaś mocniej przyciskając pędzelek do powieki nie namachamy się nadmiernie chcąc uzyskać kreskę grubszą. Warto nałożyć dwie warstwy eyelinera - przedłuży to jego trwałość, uchroni przed szybszymi prześwitami i maksymalnie zintensyfikuje jego metaliczny efekt.

    Sam eyeliner jest bardzo dobrej konsystencji, nie za rzadki, nie wpływa do oka, ale też bardzo dobrze i szybko można nim poprowadzić kreskę, która dość szybko wysycha. Warto zaznaczyć, że na tyle, że pomimo tłustych i opadających powiek nie odbija się ona, ani tuż po aplikacji (odczekuję może minutę), ani w ciągu dnia. Z biegiem godzin konturówka się nie kruszy, a kolor nie blaknie i nie mogę narzekać na prześwity - zakładając jednak, że nałożyłam dwie warstwy.

    Małym, jedynym minusem, może być fakt, że trudno z nim o poprawki, bowiem po zmyciu go często mamy do czynienia z takimi turkusowymi śladami - efekt ten nasila się, gdy eyeliner jeszcze dobrze nie wysechł. O dziwo, zauważyłam, że przy podwójnej warstwie eyelinera problem ten mniej się nasila i demakijaż jest prostszy. Generalnie, gdyby nie te ślady czasami, to produkt nie sprawia problemu w demakijażu.

    A dziś była jego ostateczna próba, oto zdjęcia po 10h od nałożenia eyelinera, myślę, że wypadł bardzo dobrze. Takie połączenie lubię - cienki, wygodny pędzelek, trwałość i łatwość zmywania w przystępnej cenie. Polecam go z czystym sumieniem, nie długo zaopatrzę się w jego czarną wersję.

    Używam tego produktu od: 5 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Marta___S za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • zdecydowanie jestem na tak
  • + dużo kolorów
    + precyzyjny pędzelek
    + trwały
    + nie kruszy się
    + intensywny kolor już po jednej warstwie (w przypadku kolorowych eyelinerów różnie to bywa)

    - ja mam granatowy i zostawia mi o turkusowe ślady przy zmywaniu :/ wieczorem to nie problem, ale jak mi się ręka omsknie przy malowaniu, to mam problemy z poprawianiem

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić blondine za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wszystko byłoby super, gdyby nie kiepska trwałość
  • + bardzo wygodny pędzelek ( grubość - w sam raz )
    + dobry kolor
    + poręczne opakowanie
    + łatwo się zmywa, nie trzeba się męczyć tak jak z żelowymi eyelinerami
    + szybko wysycha na powiece
    +wydajny

    - szybko się kruszy i ściera
    - łatwo się rozmazuje

    Jest to bardzo dobry eyeliner; dla mojej mamy idealny. Ze mną jednak nie polubił się tak do końca (głupek ;<)

    Nie wiem, czy kupiłabym go ponownie, ponieważ mojej siostrze udało się znaleźć w Sephorze eyeliner, który dłużej trzyma się na powiece i ma cieńszy pędzelek, co pozwala na wykonanie nieco cieńszej i bardziej dyskretnej kreski

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 2 całe opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić densen za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Od razu się polubiliśmy
  • Ponieważ zmęczyło mnie trudne domywanie żelowych eyelinerów na co dzień, odłożyłam je na specjalne okazje, a w zwykłe dni postanowiłam używać zwykłych eyelinerów. Spróbowałam po drodze kilku różnych, aż zabrałam się za Inglota i póki co uważam go za najlepszy.

    Plusy:
    - bardzo wygodna aplikacja pędzelkiem
    - duży wybór kolorów (chociaż ja jestem wierna czarnemu kolorowi)
    - utrzymuje się cały dzień, nie rozmazuje, nie odbija
    - intensywne kolory

    Minusy:
    - dlaczego, drogi Inglocie, do koloru czarnego i brązowego dałeś gąbeczki (deep linery), a nie pędzelki??!!! to po prostu skandal! przez to musiałam kupić jeszcze inny kolor i się wymieniać pędzelkiem, a tak zdecydowanie nie powinno być!

    Używam tego produktu od: Kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: Jedno niecałe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Yaasmine za czytelną i pomocną recenzję?