Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Argiletz, Maseczka z glinki (miałka i w tubce)

  • 17
Powiększ Argiletz, Maseczka z glinki (miałka i w tubce)

Zgłaszająca osoba: beata

Maseczka z glinki to rewelacyjny kosmetyk dla każdego rodzaju cery. Firma Argiletz (Ar-Pol) proponuje maseczki z glinki zielonej, żółtej, różowej, białej, czerwonej. Te maseczki są naturalne, bez środków zapachowych i konserwantów.
GLINKA ZIELONA (ARGILE VERTE)
Pochodzi ze skał krzemionkowo-aluminiowych. Posiada około 20 różnych soli mineralnych istotnych dla organizmu, takich jak: krzem, magnez, wapń, potas, fosfor, sód i inne oraz cały szereg mikroelementów i pierwiastków śladowych: selen, molibden, cynk. Glinka zielona ma wspaniałe właściwości dezynfekujące, absorpcyjne i gojące. Doskonale leczy trądzik, wypryski,wrzody, pielęgnuje i regeneruje zmęczoną cerę również podczas leczenia, odkażając ją i wzmacniając. Odżywia zmęczoną cerę, zmniejsza i zapobiega zmarszczkom.
GLINKA BIAŁA (ARGILE BLANCHE)
Glinka biała jest produktem w 100% naturalnym (nawet proces suszenia odbywa się na słońcu), a jej zaskakujące i bardzo kompleksowe właściwości wynikają ze szczególnej struktury oraz obecności licznych mikroelementów i soli mineralnych. To glinka z dużą zawartością aluminium, które decyduje o właściwościach ściągających i zabliźniających. Zawiera również krzem, wapń, magnez, żelazo, potas i sód. Jest łagodną glinką do pielęgnacji cery suchej, delikatnej, wrażliwej lub zmęczonej ze zmarszczkami. Łagodnie ściąga pory, odżywia i wygładza cerę. Przy zastosowaniu tej glinki zaleca się dodanie do sypkiej maseczki kilku kropel oliwy na zimno tłoczonej dla poprawienia komfortu kuracji.
GLINKA CZERWONA (ARGILE ROUGE)
Szczególnie dobrze działa na skórę tłustą i mieszaną, a jednocześnie wrażliwą. Leczy i łagodzi trądzik różowaty, zapobiega także pękaniu naczynek krwionośnych. Zwiera dużą ilość krzemu, żelaza, aluminium oraz wapń ,magnez, sód, potas, tytan i mangan. Podobnie jak poprzednie glinki łagodnie ściąga pory i wygładza skórę. W rezultacie skóra staje się świeża, gładka i aksamitna o brzoskwiniowym zabarwieniu. Systematyczne stosowanie glinki czerwonej zapewni obkurczenie i uszczelnienie naczynek krwionośnych.
GLINKA RÓŻOWA (ARGILE ROSE)
Jest połączeniem glinki białej i czerwonej. Będąc glinką bardzo delikatną posiada jednocześnie, tak jak inne glinki, właściwości absorpcyjne. Glinka różowa ma zastosowanie głównie w kosmetyce do pielęgnacji skóry wrażliwej i delikatnej, również ze skłonnościami do alergii i podrażnień. Daje efekt ściągający, wzmacniający, a jednocześnie kojący i odprężający.
GLINKA ŻÓŁTA (ARGILE JAUNE)
Jej struktura, skład i działanie przypomina glinkę czerwoną. Charakteryzuje się jednak większą niż inne glinki zawartością żelaza. Z dużym powodzeniem stosowana jest do cery tłustej, a jednocześnie wrażliwej oraz do cery normalnej. Łagodnie oczyszcza twarz, remineralizując.

Dostępna w postaci sypkiej (wewnętrznie, zewnętrznie) w pojemościach 300g, 10g (jednorazówka) i granulatu 1 kg wiaderko oraz w postaci pasty (tubka) w pojemnościach 75 g, 100 g, 400 g - zależnie od rodzaju glinki.

Cena: glinki sypkie: ok. 4-5 zł / 10 g, ok. 40 zł / 300 g
glinki w tubie: ok. 20 zł / 75 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • fajny wydajny prosukt
  • używam tej maseczki do twarzy co najmniej raz w tygodniu,i jak narazie spełnia absolutnie moje wymagania,jest lekka po użyciu zostawia skórę przyjemna i miłą w dotyku i odświerzona,po kilku urzyciach zauważyłam też że pomału moje problemy ze skórą zaczynają znika

    Używam tego produktu od: jakiś 2miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: było ich może z 8szt ale tych małych saszetek jednokrotnego użytku

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić diana3 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepsza!
  • Recenzja dotyczy glinki zielonej (w tubce).

    Glinki zielonej używam z przerwami już od dobrych kilku lat, najbardziej lubię te w tubkach (tak, jestem leniem :P). Nie mam porównania do glinek z innych firm, bo Argiletz ufam w 100 i nie zamienię ją na żadną inną

    Plusy:

    + skład! tylko glinka i woda!
    + cena,
    + wydajna,
    + zbawienna przy cerze tłustej, doskonale oczyszcza, odblokowuje pory, matuje,
    + po jej zastosowani drobne krostki znikają w mgnieniu oka,
    + stosowana regularnie pomaga utrzymać moją tłustą cerę w dobrym stanie.

    Minusy:

    - brak!

    POLECAM!



    Używam tego produktu od: 3-4 lat
    Ilość zużytych opakowań: trudno powiedzieć

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MassieDran za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealna
  • Używam glinki zielonej.

    - delikatnie rozjaśnia cerę
    - dobrze radzi sobie z drobnymi niedoskonałościami
    - nie podrażnia
    - po jej użyciu moja cera wygląda prawie idealnie

    Pół gwiazdki odejmuję za bałagan po stosowaniu, ale dla efektu po da się to przeżyć.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: nie pamiętam ile, używam małe saszetki

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić smerfetka321 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fajna maska
  • Naprawdę świetna, naturalna glinka. Pomimo, że mam cerę bardzo suchą, wrażliwą i do tego z wypryskami, jestem zadowolona w 100%.

    Zalety:
    + oczyszcza
    + nie podrażnia lecz łagodzi podrażnienia
    + zwęża pory
    +wygładza
    + matuje
    +ujędrnia (efekt liftingu)
    +przystępna cena.

    Wady:
    - w przypadku cery suchej po zmyciu trzeba zastosować krem nawilżający

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: jestem w trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić gremlinka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Doskonałe
  • Oceniam glinkę zieloną sypką. Znam ją od wielu już lat, bo już jako nastolatka używałam jej na spółkę z siostrą na problemy z cerą. Maseczka pięknie schnie na skórze, jest przyjemna w stosowaniu. Po zmyciu buzia jest gładka, jędrna, promienna, oczyszczona, miękka, pory się zmniejszają. Moja uwaga:Na początku stosowania może nasilić objawy np trądziku, ale jest to efekt oczyszczania, skóra pozbywa się brudu w ten sposób, by potem być piękną.

    Używam tego produktu od: kilkanaście lat
    Ilość zużytych opakowań: kilkadziesiąt saszetek

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MychaMysia za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 4 raz(y)
  •  
  • Dobra
  • Dobra, porządna, naturalna glinka
    Plusy:
    - świetnie oczyszcza
    - wyrównuje koloryt
    - pomaga w gojeniu się niedoskonałości
    - przy regularnym stosowaniu poprawia stan cery
    - wydajna
    - cena jest ok w stosunku do wydajności
    Minusy:
    - bardzo wysusza, ale dobry krem nawilżający załatwia sprawę

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 5 saszetek

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić mmia7 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • glinka zielona
  • Jako że mam cerę problematyczną, skłonną do przetłuszczania w strefie T oraz do powstania wyprysków nie mogłam nie użyć zielonej glinki.
    Najpierw kupiłam jedną szaszetkę, później tubkę w aptece internetowej dbam o zdrowie. Nie różnią się one działaniem.

    Ogromnym plusem maseczki w tubce jest to, że produkt jest gotowy do użycia. Saszetka wystarcza na jedno użycie a tubka 150 g służyła mi przez około rok (używałam 2 razy w tygodniu). Cena jest niska biorąc pod uwagę wydajność i świetny skład, który jest bardzo prosty, ekologiczny. Wersja w tubce zawiera 53 % glinki, 47 % wody.

    Maseczka szybko zasycha na twarzy, ja by temu zapobiec używałam wody termalnej. Produkt nie może nam zasychać na twarzy, gdy do tego dopuścimy może spowodować to wysuszenie i podrażnienie cery.

    Brakowało mi spektakularnego efektu podczas jej stosowania, nie miała wpływu na leczenie trądziku czy regenerację cery ale i tak będę do niej wracać głównie ze względu na skład. Dobrze matowiła cerę, łagodziła podrażnienia. Cera po użyciu była dobrze oczyszczona, uspokojona, lekko napięta, nic nie szczypało. Spłukanie zajmuje trochę czasu ale nie jest uciążliwe.

    Zapach specyficzny, ziemisty ale nie drażniący. Konsystencja gęsta, mimo tego łatwo się rozprowadza, nic nie spływa z twarzy. Opakowanie w porządku, produkt można wydobyć prawie do końca.



    Używam tego produktu od: około roku
    Ilość zużytych opakowań: jedna saszetka, jedna tubka 150 g

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić stokholm za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Moje KWC
  • Glinki Argiletz są najlepszymi jakie kiedykolwiek stosowałam. Używałam białej, różowej, czerwonej i zielonej. Zdecydowanie zielona jest najmocniejsza i daje najlepsze efekty.

    Generalnie glinki mają same zalety:
    +oczyszczają;
    +pielęgnują;
    +absorbują nadmiar sebum;
    +zwężają pory;
    +matują;
    +łagodzą podrażnienia;
    +eliminują zaczerwienienia;
    +są łatwo dostępne;
    +przystępna cena.

    Wady:
    -brak !!!!!

    Polecam gorąco!!!!!

    Używam tego produktu od: nie pamiętam
    Ilość zużytych opakowań: bardzo dużo i tych w saszetkach i tych w tubie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić majka85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Pielęgnacyjny must-have
  • Produkt spełnia swe podstawowe zadania: oczyszcza, ściąga pory, lekko osusza z nadmiaru łoju. Stosuję zawsze po oczyszczeniu cery, by domknąć rozpulchnione pory. Zawartość saszetki mieszam z łyżeczką wody mineralnej (to bardzo ważne, bo w ten sposób podnosimy walory pielęgnacyjne zabiegu - woda z kranu jest najczęściej chlorowana, więc raczej nie ma zbawiennego wpływu na skórę). Po otrzymaniu papki o konsystencji budyniu (czym gęstsza, tym łatwiej ją rozprowadzić) nakładamy na twarz, szyję i dekolt. Ja po określonym na opakowaniu czasie zmywam ją wodą mineralną, osuszam i nie przecieram żadnym tonikiem czy mleczkiem i nie wklepuję już żadnego kremu. Glinka zielona - bo to jej najczęściej używam - ma za zadanie ograniczyć wydzielanie łojotoku, więc taki kosmetykowy detoks serwowany cerze raz na 2 tygodnie jej nie zaszkodzi. Odejmuję pół gwiazdki za foliowe saszetki - lubię ekologię, sortuję odpady i szlag mnie trafia, bo producent nie raczył sypnąć glinką do papierowych pojemniczków. Szkoda, bo byłby KWC...

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: nie liczę już - dość dużo

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Natalia00000 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 223 raz(y)
  •  
  • Jedna z gorszej jakości glinek
  • Glinki w kosmetyce cenię sobie wyjątkowo, używam ich regularnie od ok. trzech lat. Gdy skończył mi się zapas glinek potrzebowałam czegoś "na już" w trakcie oczekiwania na przesyłkę ze sklepu internetowego.

    Mieszkam w małym miasteczku, gdzie za bardzo nie ma "w czym" wybierać Zdziwiłam się więc, gdy w pobliskiej aptece sprzedawano na sztuki te saszetki i tylko w wersji zielonej. Bez namysłu zakupiłam jedną do testów, nie był to duży wydatek, w dodatku spodobało mi się, że jest możliwość zakupu "próbki", za co plus się należy.

    Niestety, dalej jest już gorzej. Glinka nie jest zła, ale zdecydowanie najgorsza ze wszystkich jakie miałam, a było tego trochę.

    Nie wiem czy działanie zależy od pochodzenia glinek, bo od rodzaju na pewno tak, ale o wiele lepiej spisywała się u mnie glinka zielona montmorillonite Comptoir (jedna z ulubionych).

    Ta glinka mnie za bardzo wysusza, przy czym w oczyszczaniu jest zupełnie średnia. Nie zauważam, żeby robiła cokolwiek godnego podziwu dla mojej cery, a praktycznie zawsze popadam w zachwyt stosując glinki Ta była wyjątkiem. Zamiast podsuszyć, przesuszyła, zamiast oczyścić, wzmogła zanieczyszczanie, nie działała gojąco na niedoskonałości, nie ujednolicała kolorytu, nie usuwała suchych skórek, nie ujędrniała. Po zobaczeniu i powąchaniu glinki, a także w trakcie rozrabiania nasunęła mi się tylko jedna myśl: Kiepska jakość. Coś było nie tak. Nie miała takiej miękkiej konsystencji, jak inne, miała zapach specyficzny, inne były go zupełnie pozbawione, jej konsystencja była bardzo sucha, kamienista. Powstała papka nie była jednolita i kremowa, tylko taka glutowata. Po jej użyciu twarz miała ziemisty odcień, co rzuciło podejrzenie, czy aby ten zielony kolorek nie farbuje skóry.

    Poza przesuszem zielona wersja nie zaszkodziła cerze jakoś znacznie, traktuję ją więc jako kosmetyk neutralny, który mnie ni ziębił, ni grzał, w zasadzie nic nie zrobił ani złego ani dobrego. Dodaje jedną gwiazdkę, gdyż tak jak pisałam, miałam możliwosć przetestowania tylko jednego rodzaju. Być może inne spisują się o wiele lepiej. Jeśli będzie mi dane, to na pewno zakupię po jednej saszetce z każdej do testów. Zielonej polecić nie mogę, ale odradzać też nie będę, bo nie trzeba wydawać dużej kwoty, aby ją osobiście przetestować na sobie i się przekonać, jak działa.

    Używam tego produktu od: Przez miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 saszetka ( 2 użycia)

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Korah za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Glinka różowa - POLECAM!
  • Kupię ponownie i to pewnie nie raz! Bardzo fajna maseczka, w dobrej cenie.
    Ma u mnie dużego plusa za to, że nie podrażnia skóry i jest mega wydajna! Opakowanie 10g użyłam na raz, choć przekonałam się, że wystarczyłaby połowa.

    Plusy:
    + wygładza i zmiękcza skórę (jest miła w dotyku)
    + łatwo się nakłada (i daje ciekawy efekt kolorystyczny)
    + nie szczypie, nie piecze, nie podrażnia
    + nie zapycha
    + łagodzi podrażnienia

    Minusy:
    BRAK

    Używam tego produktu od: 3 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: zużyte 2 op.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić syl89wia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Sypka glinka biała
  • Regularnie używam glinki białej sypkiej z tej firmy. Rozrabiam z wodą termalną albo hydrolatem/tonikiem. Otrzymaną papkę nakładam na twarz na 10-15 min. Skóra po maseczce jest gładka i napięta. Maseczka doskonale usuwa nadmiar sebum i ujednolica koloryt twarzy.
    Próbowałam glinek w innych kolorach: zielonej, różowej i czerwonej i biała jest zdecydowanie najlepsza. Zielona jest dla mnie trochę za mocna (świetnie nadaje się do skóry tłustej), a różowa, czerwona pozostawia skórę lekko zaróżowioną co może optycznie poprawiać koloryt skóry - ale mi również ten efekt nie pasował.
    Cena groszowa. Polecam!

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 20 saszetek

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić milusie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobra
  • Używałam tylko glinki zielonej,ale za to w paście i w proszku.Co do tej w paście- po jakimś czasie zaschnęła w tubce ,natomias co do sypkich nie chciało mi się rozcieńczać z wodą,bo brudziłam wszystko do okoła.
    Co do działania-na pewno wysusza,czuć przyjemne odświeżenie.Po kilku minutach zasycha na twarzy na wiór,staram się do tego nie dopuszczać ,ale jest ciężko.Właśnie gdy zaschnie skóra jest najgorzej wysuszona i czerwona.Ogółem na pewno nie szkodzi, dobrze odświeża,skóra po użyciu jest gładka i czysta.
    Na pewno będę jeszcze kupować glinkę zieloną.

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Claire91 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudo
  • Od kilku długich i ciężkich lat walczę z trądzikiem. Zaczęłam się przerzucać na naturalną pielęgnacje, więc zielona glinka była obowiązkowa.

    Opakowanie kosztuje 2,79 zł za 10 gram w DOZie. Starcza mi na 3 razy czasami 4. Stosuje ja 2 razy w tygodniu na 20-30 minut. Po tym czasie pory są oczyszczone a następnego dnia większość krostek wchłania się choć nie wiem jakim cudem. Uwielbiam ta glinkę i na pewno nie raz ja jeszcze kupie

    Używam tego produktu od: 2 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: 4 małe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić nagomiko za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dla mlodych polecam
  • kiedys moj kwc absolutny, nie wiemczy firma zmienila sklad czy skora inaczej reaguje , glinka dziala na zanieczyszczone skory, wysusza wypryski i oczyszcza , ale jesli ja dlugo trzymacie potem moze sie skora przetluszczac bardziej a trzeba regularnie jej uzywac -babranie sie w tym , zwlaszcza podkladanie starego recznika zeby usnac i mazanie sie wlosow mnie zniechecilo ,znalazlam lepsza zielona glinke tylko w saszetkach a ta jest tansza i w duzej tubie
    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić 52arotka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealne
  • Szukałam czegoś co pomoże mojej skórze dotkniętej syndromem "kiedyś imprezowałam na maksa" oraz "potem chorowałam". No i zdaje się, że znalazłam. Dla mnie stanowczo glinki żółta i biała stanowią nieodłączny składnik wieczornej toalety. Uzywam ich regularnie już od kilku miesięcy, około 3-4 razy w tygodniu i efekty sa naprawdę spore. Skóra bardzo się porawiła, jest bardziej jednolita, napewno gładsza, pory mniejsze. Nie tylko ja widzę różnicę. Kosmetyk cud pod warunkiem odpowiedniego dobrania i przygotowania ( co swoją drogą jest bardzo łatwe i szybkie).Dodam,że maseczkę biała posiadam w paście zaś żółtą w formie sypkiej. Buzi ubyło kilka wygnieceń i zmęczeń nie tylko to widzę, ale i czuję w dotykuUżywam tego produktu od: około 8 mscIlość zużytych opakowań: posiadam duże ilości, trudno powiedzieć.
    dodam jeszcze , że ściąganie nie jest ani bolense ani nieprzyjemne, mam wrażenie, że wzmaga jeszcze działanie kosmetyku, przy czym dodam, że efekt ściągania zalezy od utworzonej konsystencji maski - im gęstsza maska tym bardziej ściąga.

    {po przerwie w ich stosowaniu wróciłam - tym razem do białej. Efekty jej używania widać gołym okiem, skóra się wygładza, jest bardziej promienna odświeżona, juz wiem, że glinka naprawdę wiele daje, bez niej nie osiągam takich efektów nawet z najlepszym kremem.
    Nie widzę problemu przy zmywaniu.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Mariti za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jedna z ulubionych
  • Używałam tylko zielonej glinki.Do cery mieszanej i tłustej jest rewelacyjna, zmniejsza wydzielanie sebum, wysłusza chrostki już istniejące i mam wrażenie że mniej zaskórników mi wychodzi odkąd zaczełam ją stosować. Cera jest świeża i czysta

    Używam tego produktu od: 4 miesiacy
    Ilość zużytych opakowań: kilka opakowań

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić 89Beatka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój maseczkowy KWC!
  • Cudeńko używałam głownie zielonej, więc to do niej odnosi się recenzja.
    Plusy:
    - fajna formuła (można dodać wody, hydrolatu etc.)
    - wygładza, wyzusza nieprzyjaciół, zmniejsza wydzielanie sebum, rozjasnia, ściąga pory.

    Minusów nie stwierdziłam.


    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: wiele

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zurawiniec za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super!
  • Oceniam glinke czerwona.
    Mam cere delikatna i naczynkowa.

    Jestem bardzo zadowolona z dzialania z tej maski.
    Zwykle lacze ja z olejem z kocanki, nakladajac na zolejowana twarz przez co troszke wolniej zasycha. W trakcie spryskuje woda zeby nie wyschla.
    Twarz po uzyciu jest rozjasniona, gladka, absolutnie niepozdrazniona.


    Minusem jest ogromny balagan jaki tworzy sie przy zymywaniu maseczki, najlepiej jest nakladac ja w trakcie kapieli. Zwykle wszytsko jest koloru brunatnego. Na szczescie plamy schodza z ubrania po upraniu
    Kolejny problem to uwazanie zeby glinka nie zaschla bo zaczyna ciagnac twarz i "odpadac".

    Cena w porzadku, opakowanie praktyczne, zapach ok- troche ziolowy, wydajna.

    Choc wspomnialam o paru nieprzyjemnosciach w calosci widze efekty uzywajacac ta glinke wiec chetnie kupie kolejna.

    Używam tego produktu od: 4 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić blackdaisy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • To jest to!
  • Mam cerę mieszaną a jednocześnie wrażliwą, rzadko wyskakują mi wypryski. Producent proponuje do mojej cery glinkę CZERWONĄ.

    Do tej pory przetestowałam 3 kolory glinek : ZIELONĄ, BIAŁĄ, CZERWONĄ.

    GLINKA ZIELONA - kupywałam w proszku, używałam jej regularnie przez kilka miesięcy dwa razy w tygodniu, potem odstawiłam bo nie chciało mi się paprać. Świetnie działa na wypryski, szybko się goją, stosowałam punktowo na noc. Zwęża pory ale uwaga! Wysusza skórę! Polecam do tłustej skóry ponieważ na mojej mieszanej po użyciu pudru ukazuje się pełno suchych skórek no i trzeba robic peeling i używać nawilżających kremów co obciąża cerę. Mało tego, pod okiem miałam pajączka (pęknięte naczynko) było zawsze widoczne i... któregoś dnia spostrzegłam że nie ma po nim ani śladu!! To był cud! Naczynka to cieżki problem i nie da się usunąć kosmetykami!

    GLINKA BIAŁA - kupiłam ją raz w saszetce na próbę ale nie przypadła mi do gustu bo jest za słaba i ma tępą konsystencję - robi prześwity i trudno ją równomiernie rozprowadzić, śmierdzi lekarstwami ( używana jest do produkcji lekarstw), i jest po prostu za słaba jak na moją mieszaną cerę ale dla suchej z pewnością bedzie zbawieniem.


    GLINKA CZERWONA - jak narazie jest moim HITEM! Używam wersji w tubce ( 23 zł). Przez pierwszy tydzień używałam jej codziennie bo moja cera stała się kapryśna, na noc punktowo na wypryski. Nie wysusza skóry a świetnie oczysza cerę! Nie zauwazyłam żeby skóra stała się brzoskwiniowa. Brudzi umywalkę no ale mogę to przeboleć. Najważniejsze co zauważyłam na mojej naczynkowej cerze to znaczne zmniejszenie naczynek, cera po peelingu nie jest tak czerwona a jesli już to po chwili wraca do normy. Będę ją stosowała zawsze ze względu na naczynka!

    MÓJ PRZEPIS NA USUNIĘCIE WĄGRÓW ( sprawdzony na mojej cerze i niekoniecznie może na Tobie zadziałać ale warto spróbować):

    Codziennie przez tydzień stosuj maseczkę z glinki czerwonej i nie używaj przez ten czas żadnych kremów. Chodzi o to żeby podsuszyć i wyczyścic cerę a dzięki temu wągry "wychodzą z dziurek". Ja mam wągry na nosie i pod koniec tygodnia zauwazyłam że odstają ponad skóre bo po prostu sobie "wyszły" (zostały wyciśnięte przez wysuszone pory). Na koniec trzeba zrobić peeling aby usunać te odstające wągry. Polecam peeling ze zmielonej kawy (po tym peelingu skóra jest niesamowicie gładka!) Po peelingu robie ostatnią maseczke aby wyczyścic resztki.
    EFEKT: moje wągry na nosie zmniejszyły sie o ok 70 %! Mam ładny nosek bez czarnych kropek! Teraz profilaktycznie maseczka z czerwonej glinki raz na tydzień + peeling.

    Glinki dostepne są w aptekach i sklepach zielarskich oraz na allegro.

    Używam tego produktu od: RokuIlość zużytych opakowań: Wiele saszetek i połowa tubki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić Anetulka92 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobra
  • miałam rożne rodzaje glinek w proszku najbardziej odpowiada mi glinka zielona i różowa natomiast czerwona szczypie mnie w buzie i jestem jak burak bordowa po jej zmyciu. mam cerę naczynkową , mieszana

    Używam tego produktu od: pol roku
    Ilość zużytych opakowań: ok 200g.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić majeczka212121 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Eliminator wyprysków
  • Stosowałam zieloną glinkę w proszku

    Ogólnie jestem typem który uwielbia oglądać i wybierać kosmetyki w szczególności zwracając uwagę na te naturalne ale dużo gorzej wychodzi ich stosowanie . Glinka w proszku wymaga przygotowania (wymieszania z wodą w odpowiedniej proporcji), średnio się rozprowadza po twarzy (ot takie błotko wychodzi) i dość ciężko się zmywa. Poza tym więcej wad nie zauważam. Fajnie matuje cerę, wydaje mi się że ją odzywia i pielęgnuje, a co najważniejsze sprawa że po użyciu wyskakuje mniej niespodzianek.

    Opakowanie 10g proszku (2 saszetki) starczyły mi na 6 maseczek i niestety nie były stosowane regularnie więc cieżko mi się wypowiedzieć o długotrwałym działaniu - jednak już po jednym uzyciu widać kilkudniowy efekt i za to ma plusa.

    Następnym razem raczej skuszę się ku glince w tubce z nadzieją, że będzie miała takie samo działanie.

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 10g

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić airiklaw za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Polecam
  • Produkt ten odkryłam ok pół roku temu, poleciła mi go koleżanka i jest wprost genialny. Idealnie wygładza, nawilża, eliminuje wągry. Niweluje błyszczenie się skóry. Stosowana regularnie naprawdę działa cuda. Polecam.

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: sporo

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić monadka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Podstawa pielęgnacji
  • Używam zielonej glinki od ładnych paru lat. Mam mieszaną cerę z 'problemami' i stosuję ją raz (dwa - kiedy stan cery się pogarsza, np. przy 'wysypie' przed miesiączką) w tygodniu. Wspaniale spełnia swoje zadanie; skóra po niej wygląda na zdrową, wypoczętą, wszelkie niespodzianki lepiej się goją (na szczególnie uparte zmiany, stany zapalane, tzw. gule podskórne-stosuję punktowo).
    Cieszę się, że odkryłam to cudeńko i na pewno szybko z niej nie zrezygnuję Do tego jest to naturalny kosmetyk co dla mnie jest dodatkowym plusem.
    Preferuję pastę, bo z przygotowaniem jest za dużo babrania.
    I UWAGA nie dopuścić do wyschnięcia glinki na twarzy, bo bardzo wysusza, szczególnie ważne dla cer mieszanych. Po maseczce stosuję cicalfate - i jest to mój podstawowy zestaw do pielęgnacji.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: dużo

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Miss Marchesa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Całkiem miła
  • Używam czerwonej w tubce. Nie jest mocno droga, za to bardzo wydajna po zmyciu buzia lepiej wygląda. Odrobinkę ściąga po myciu, ale kremik i daje radę...
    Tyle, że ja nie wiem, albo ja jej zmyc nie umiem, albo nie wiem co. Wydaję mi się, że zawsze zmywam ją tak, żeby na twarzy nic nie zostawało, a po wytarciu ręcznika mam ręcznik w kolorze maseczki, pobrudziłam juz tak dwa i najpierw nie chciało się odeprac, a teraz jakies jasne plamy zostały. Raz za mocno spryskałam wodą i kropelka poleciała mi na bluzkę przez miesiąc miałam marchewkową smugę...

    Używam tego produktu od: grudnia
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Papillon_ za czytelną i pomocną recenzję?