Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Kallos, Serical, Crema Midollo & Placenta (Krem pielęgnacyjny do włosów z wyciągiem z łożysk roślinnych)

  • 21
Powiększ Kallos, Serical, Crema Midollo & Placenta (Krem pielęgnacyjny do włosów z wyciągiem z łożysk roślinnych)

Zgłaszająca osoba: Justin Timberlake

Krem z wyciągiem z łożysk roślinnych jest specjalnym kremem bogatym w białka, aminokwasy i witaminy. Dzięki specjalnemu składowi włosy stają się mocne i łatwe w pielęgnacji. Jest polecany szczególnie do włosów rozjaśnionych oraz suchych i łamliwych.
W 3 pojemnościach: 1000, 800 i 275ml.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dipalmytoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Parfum, Cyclomethicone, Limonene, Dimethiconol, Phenoxyethanol, Linalool, Hexyl Cinnamal, Methyldibromo Glutaronitrile, Propylene Glycol, Benzyl Salicylate, Citric Acid, Triticum Vulgare (Wheat Extract), Bambusoidea (Bamboo Extract), Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Cena: 16zł / 1000ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Świetny kosmetyk
  • Ta maska sprawdza się świetnie na moich włosach. Są przesuszone, łamliwe i rozdwajające po rocznym rozjaśnianiu jednak ta maseczka radzi sobie z nimi nawet lepiej niż Loreal.
    + Jest wydajna
    + W dobrej cenie
    + W moim mieście stosują je fryzjerki
    + Posiada dobrą konsystencję
    + Jest jej bardzo dużo w opakowaniu starcza nawet na dłuższe włosy

    Jedyny minus to :
    - zapach placenty na początku wydaje się przyjemny, intensywny i nadaje efekt perfumowanych włosów po umyciu , na początku wydawało mi się to takie jak po wizycie u fryzjera, jednak zapach z czasem wydaje mi się, że zaczyna się psuć ( lub może to być przez przyzwyczajenie się) i po prostu śmierdzi...

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie ( końcówka)

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie?
Chcesz pochwalić blackcherryx94 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Odżywka przed szamponem, a nie maska
  • Kupiłam tę maskę bez przekonania, bo nie przepadam za dużymi baniakami o lejącej się zawartości i wątpliwych zapaszkach, a ta się właśnie na taką zapowiadała. Ale szukałam akurat czegoś bez substancji filmotwórczych i protein, a nie jest łatwo znaleźć taki produkt.

    MAŁA ANALIZA
    Tu pojawia się sprawa dziwna, bo maski o tej samej nazwie i tej samej szacie graficznej mają różne składy. W internecie znalazłam trzy wersje Placenty, w tym jedną z silikonem Cyclomethicone. Wynika to ponoć z tego, że maski są produkowane w kilku krajach i zależy to od fabryki, z której pochodzą. Nie jest to dla mnie całkiem normalne, nie wiem też jak dużą różnicę w działaniu produktów powoduje.
    Mój baniak prezentuje się tak:
    woda, emolient (Cetearyl Alcohol), antystatyk i emulgator o własciwościach myjących (Cetrimonium Chloride), antystatyk (Dipalmytoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate), zapach. Po zapachu są: silikon rozpuszczalny w wodzie (Methoxy PEG\\\\\\\\PPG-7/3 Aminopropyl Dimethicone), zapachy (Limonene, Benzyl alcohol, Linalool), konserwant (Phenoxyethanol), regulator pH (Citric Acid).
    Końcówka to ekstrakty nazwane przez producenta placentą z łożysk roślinnych: wyciąg z kiełków pszenicy (Triticum vulgare sprout (wheat) extract), wyciąg z soku bambusa (Bambusa vulgaris sap extract) oraz dwa konserwanty (Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone).


    KONSYSTENCJA
    Niezbyt gęsta, budyniowata, lekka i zupełnie nie obciążająca.

    KOLOR
    Transparentnie biały.

    ZAPACH
    Tak jak przypuszczałam – nieokreślony zapach typu mydlanego z nutą ziołową. Czyli standardowy zapach tanich kosmetyków.

    UŻYWANIE
    Nadaje się do włosów nie przepadających za częstymi dawkami protein, a w wielu produktach są one poupychane.
    Maska nie jest właściwie maską, można ją stosować jak odżywkę i to raczej lekką. Zdarzyło mi się przez krótki czas myć nią włosy zamiast szamponem (zależało mi na wygładzeniu). Maska w mojej wersji (skład bez Cyclomethicone) nadaje się do tego celu, bo nie ma substancji filmotwórczych nierozpuszczalnych w wodzie, ale sama ta metoda nie nadaje się do mojej przetłuszczającej się skóry głowy, więc bez żalu z niej zrezygnowałam.
    Czasem używałam jej w roli kremu do golenia, ale tak można wykorzystać każdą maskę.


    DZIAŁANIE
    Brak tu spektakularnych efektów, które obiecuje producent. Maska nie nabłyszcza. Nie odżywia w zauważalny sposób. Co do jednego się zgadzam: ułatwia rozczesywanie, ale trzeba by się naprawdę postarać, żeby stworzyć produkt, który tego nie robi.
    Maska nie wygładza też włosów, a mam spory problem z puszeniem się wierzchniej partii, która nie jest zniszczona, ale ma odmienną strukturę od reszty. Gwoli sprawiedliwości dodam, że właściwie nic poza stylizacją na to nie pomaga.
    Zresztą efekty najlepiej widać na zdjęciu.

    Uważam ją za to za świetną odżywkę do OMO, czyli zabezpieczającą mokre już włosy przed działaniem szamponu (zwłaszcza, jak wymagają codziennego mycia tak jak moje). Nałożona na włosy lekko się pieni, po dodaniu szamponu łagodzi działanie zawartych w nim detergentów, ale nie obciąża.

    OPAKOWANIE
    Baniak wątpliwej urody. Trudno się go obsługuje mokrymi rękami, chociaż to pewnie zależy od umeblowania łazienki i tego, jak daleko musimy po niego sięgać.

    Pomimo tego, że Placenta mnie nie zachwyciła jako maska, mogłabym ją kupić ponownie, bo sprawdza się jako odżywka do OMO, a nie każda tania maska się do tego celu nadaje.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 litr

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić chimay za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ok ale nie do końca
  • Uzyta po myciu zarowno pod czepek jak i na chwile jako odzywka dawala okropny efekt. Wlosy byly matowe, sztywne, trudne do rozczesania i nie mile w dotyku - jak sztuczne i bardzo zniszczone siano.
    Z racji tego ze szkoda mi jej wyrzucic używam jej przed myciem na naolejowane wlosy co ulatwia zmycie oleju.
    Z moimi wlosami zdecydowanie się nie polubila.

    Używam tego produktu od: trzech miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić hektorowna12 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • OK, zwłaszcza za taką cenę
  • Na tę odżwykę trzeba mieć sposób. Żeby uzyskać zadowalajacy efekt należy ją nałożyć przed myciem na maksymalnie 20 min, a dokładnie potem zmyć szamponem. Jest dosyć ciężką więc jest to konieczne. Ale dzięki temu włosy są miękke i lśniące.

    + stosunek jakość - cena - ilość
    + poprawia kondycję włosów
    + łatwa w aplikcji
    + w porządku opakowanie (nie wyobrażam sobie takiej ilość wyciskać z jakiejś tuby)

    - jest ciężka i przy codziennym stosowaniu może powodować wypadanie włosów i nadmierne przetłuszczanie isę skóry głowy
    - zapach nie jest jakiś powalający

    Kupiłam w Hebe za 12 zł.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Marvela za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem zadowolona
  • Maska jest świetna do włosów farbowanych i przesuszonych. Wcześniej włosy mi tak wypadały, że zapychałam korek w wannie, a teraz zostaje tylko parę włosków. Fryzjerka sama zauważyła zmianę, że włosy stały się gęstsze i grubsze. Po pierwszych użyciach byłam tak zachwycona, że zaczęłam używać prawie przy każdym myciu. Niestety do tego maska się nie nadaje. Ma ciężką konsystencję jak na cienkie włosy, w dodatku częste stosowanie powoduje przyklapnięciem włosów (utrata objętości). W zimę tez trzeba uważać, bo przy częstym noszeniu czapki włosy się i tak szybko przetłuszczają, więc rzadziej używam tej maski. Używam jej przed myciem szamponem, wtedy tak nie obciąża włosów. Zakładam na włosy czepek i ręcznik i trzymam 30 min. Zauważyłam, że przy krótszym trzymaniu maski włosy tak nie gęstnieją jak przy 30min. Dla niektórych może to minus, ale mnie pielęgnacja włosów sprawia radość i 30min dla nich mi nie przeszkadza. Maska dobrze działa po olejowaniu

    Plusy:
    - włosy przestają wypadać
    - cena
    - włosy są wzmocnione i nawilżone
    - po użyciu włosy nie puszą się, są wygładzone
    - zwiększona gęstość włosów
    - dobrze działa po olejowaniu

    Minusy:
    - dostępność
    - nie nadaje się do codziennego użytku
    - zmniejsza świeżość włosów ( szybko przetłuszcza)

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: kończę 2

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Mary_0 za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Raczej średnia
  • Strasznie długo męczyłam duże opakowanie aby w końcu je złużyć. Nie widzę zbyt wielu plusów stosowania tej maski. To co mogę o niej powiedzieć pozytywnego to, że ułatwia w rozczesywaniu włosów po umyciu. Nawilżenia nie zauważyłam.

    Maska jest tania, wydajna, ale mało przydatna.

    Używam tego produktu od: kilku m-cy
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić elbaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry
  • Maskę Kallos 1000ml kupiłam rok temu, zaczynałam wtedy moją przygodę z włosami i był to pierwszy produkt jaki wpadł mi w ręce. Jej dużym plusem jest bardzo wygodne opakowanie, w prosty sposób możemy zużyć ją do samego końca. Konsystencja jest dosyć rzadka ale nie spływa z włosów, wystarczy nałożyć mała ilość aby pokryć włosy. Próbowałam nakładania przed i po myciu w moim przypadku najlepiej sprawdziła się metoda przed. Po umyciu włosy są lejące, bardziej błyszczące i gęste. Maska nie plącze kłaczków. Minusem jest przetłuszczanie włosów u nasady (w moim przypadku). Podsumowując jest to produkt godny wypróbowania.

    Używam tego produktu od: Roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 prawie całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Paulix1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobra lecz ma kilka mankamentów
  • W internetowej hurtowni fryzjerskiej opakowanie 1500ml kupiłam za około 18zł Ta spora ilośc produktu starczyła mi na około 2 i pół miesiąca ciągłego jej używania. Całkiem sporo jej używałam bo zawsze wszystko bądź prawie wszystko wchłaniały moje suche włosy. Na opakowaniu jest napisane aby ją trzymac na włosach przez kilka minut, lecz w moim przypadku najlepsze efekty były jak ją trzymałam od 30min. do około godziny. Maska posiada gęstą i ciężką konsystencję, nie łatwo się ją spłukuje bo na początku pomimo, że chyba z 5 min. płukałam włosy wodą to zdarzało się, że mi jeszcze zostawała na skórze głowy. Opracowałam na nią technikę po prostu pod koniec jej spłukiwania przecierałam opuszkami palców skórę głowy. Konsystencja jej jest taka kremowo-żelowa jest gęsta lecz bardzo łatwo i szybko się ją nakłada. Ma mocny i specyficzny zapach, ale można się do niego przyzwyczaic po około połowie jej zużycia nie zwracałam już na niego uwagi. Po jej zastosowaniu, włosy były miękkie, rewelacyjnie się rozczesywały, były nawilżone, lecz maska nie do końca sobie radzi z puszystością (siekowatością) włosów. Przy jej stosowaniu zauważyłam, że moje włosy znacznie bardziej wypadają... wiem, że to od tej maski bo jak przestałam jej używac to jak ręką odjął wypadanie włosów się uregulowało. Sądzę, że to mogło byc przez to, że maska ma ciężką konsystencje przez to mogła mi osłabic cebulki włosów. W moim życiu jest to drugie opakowanie lecz po na prawdę długiej przerwie. Siedząc w wannie czasami ciężko było mi wydobyc tą maskę z opakowania przez to, że jest dosc wysokie. Ogólnie stwierdzając jest to dobry produkt mocno nawilżający włosy lecz niestety posiada kilka mankamentów.

    Plusy:

    + Cena
    + Łatwa aplikacja
    + Jeżeli długo potrzyma się ją na włosach to mocno je nawilży
    + Włosy łatwo się rozczesują
    + Włosy są "lejące"
    + Wydajna
    + Włosy są gładkie i miękkie
    + Na prawdę spora pojemnośc

    Minusy:

    - Przy dłuższym stosowaniu zaczynają mocniej wypadac włosy
    - Ciężko się ją spłukuje

    Pół na pół:

    +/- Posiada ciężki zapach lecz można się do niego przyzwyczaic
    +/- Nie do końca radzi sobie z siekowatością włosów


    Używam tego produktu od: Drugie opakowanie używałam przez około 2 i pół miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: Dwa całe opakowania pierwsze 1000ml i drugie 1500ml

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Lioness5147 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przeciętna
  • Jestem posiadaczką mieszanych włosów. Za 275 ml zapłaciłam jedynie 3,70 zł, więc jest to najtańsza maska na rynku. Używałam jej codziennie. Większa część odżywki zużyłam do metody mycia odżywką i z tego względu, iż pochłania mi to spore porcje odżywki, na razie nie mam zamiaru myć włosów ta metodą. Dodam, że umyłam tak włosy tylko raz tą maską. A piszę to, ponieważ w ten sposób zużyłam ta maskę jeszcze szybciej niż zwykle.

    Maska jest raczej rzadka. Ma perłowy, biały kolor. Pachnie kwiatowo, przeciętnie, tanio. Zadowalająco nawilża. Oprócz tego nabłyszcza i ułatwia rozczesywanie włosów. W dotyku jest taka tłusta. Dlatego daję jej bez wahania 3.5 gwiazdki. Miodowa Kallosa trochę lepiej nawilżała.

    Polecam tą maskę. Można ja dostać na Allegro. Maski Kallosa są dostępne w Tesco, Auchan, małych hurtowniach kosmetycznych.

    Plusy:
    - zadowalające nawilżenie
    - cena
    - ułatwia rozczesywanie
    - trochę nabłyszcza

    Minusy:
    - dostępność
    - zapach


    Używam tego produktu od: 6 dni
    Ilość zużytych opakowań: jedno małe (275 ml) zużyte do końca

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Amalia1989 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Całkiem niezła
  • Mam tą odżywkę od miesiąca i używałam ją 4 razy, gdyż myję włosy raz na tydzień. Naturalnie mam suche, sianowate, kręcone włosy i wypróbowałam już chyba wszystkie maski i kremy dostępne w sklepach. Ta maska jest dla mnie całkiem niezła. Trzymam ją około 15 minut i dokładnie spłukuję. Trochę ciężko ją porządnie spłukać ale jeśli zostanie na włosach choć troszkę włosy momentalnie się przetłuszczają. Po myciu włosów nie używam suszarki tylko pozwalam włosom samodzielnie wyschnąć i musze przyznać że moje włosy wyglądają super. Kręcą się w duże loki, nie elektryzują się i nie są na końcach sianowate. Dla moich włosów odżywka się na razie sprawdza.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić 3krateczki za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij