Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Carma Laboratories, Carmex Lip Balm Original Tube (Balsam do ust w tubce)

  • 69
Powiększ Carma Laboratories, Carmex Lip Balm Original Tube (Balsam do ust w tubce)

Zgłaszająca osoba: Paulina

Zalecany wszystkim osobom aktywnie spędzającym czas,
których usta wystawione są na długie działanie czynników atmosferycznych. Daje natychmiastowy efekt pełnych, ujędrnionych ust. Fantastycznie nawilża i odżywia. Daje delikatny woskowo-satynowy połysk.
Jednak najważniejszą zaletą CARMEXU jest to że:
- goi kąciki ust
- załatwia problem z opryszczką.
Przynosi ulgę suchym i spierzchniętym ustom.
Ze względu na obecność kwasu salicylowego nie powinien być używany przez osoby uczulone na salicylany.

Cena: 10zł/ 10ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Ulubiony z ulubionych
  • Ten balsam to jest strzał w 10.
    Przeżył ze mną wypad w góry, słońce, upał i... dał radę.
    Świetny jako pomadka ochronna. Zostaje na ustach dość długo, przez co nie wymaga ciągłych poprawek. Przyjemnie chłodzi, chociaż wiem, że niektórym użytkownikom to przeszkadza. Sprawdziłam i wiem, że wersje smakowe nie dają tego uczucia aż tak mocnego. Szczególnie, jeśli ktoś lubi smak i zapach herbaty jaśminowej to polecam.
    Przyjemny kulkowy aplikator pozwala dokładnie dozować potrzebną ilość kosmetyku. Nadaje ustom delikatnego blasku, dlatego stosuję go często zamiast błyszczyka.

    Jest antybakteryjny dzięki zawartości kamfory. Świetnie sobie poradził z opryszczką na wardze - szybko i bezboleśnie. Jak na wyrób kosmetyczny, a nie typowo medyczny był bardzo bardzo ok. Przy moim nieustannym stosowaniu tubka wystarcza na ok miesiąc. Jest wydajny, nie wolno go nałożyć zbyt dużo, bo będzie wszędzie, tylko nie na wargach. Moim zdaniem jest cudowny i w cale nie wychodzi tak bardzo drogo. Polecam.


    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 2 tubki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Panna _K za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wspaniały!
  • Moje usta są wiecznie spierzchnięte i suche. Często nakładałam na nie pomadki i przeróżne balsamy, oczekując zbawiennych efektów, ale nie odżywiały moich ust, dając tylko chwilowe uczucie ulgi.
    Niestety, moje usta łatwo ze mną nie mają - notorycznie je zagryzam, oblizuję, czasem zapominam o peelingu. Ogólnie przez dłuższy czas nie przywiązywałam wagi do ich pielęgnacji i przypominają mi teraz o sobie.

    O Carmexie dowiedziałam się przez koleżankę, polecała mi go, tyle, że w wiśniowej lub truskawkowej wersji - nie pamiętam już dokładnie, ale jako, że mam zwyczaj najpierw próbować klasyczne wersje, wybrałam bezsmakowy odpowiednik Carmexu. Okazało się, że jest moim wybawieniem! Często zmagam się ze spierzchniętymi i pękającymi kącikami ust, ale niestety nie wpadłam na to, aby pomóc sobie wtedy Carmexem, jestem za to pewna, że jeśli - oby nie! - spotka mnie znów ten problem, zobaczę jak poradzi sobie z tym to cudeńko.

    Plusy:
    +odżywia usta
    +nadaje im miękkość
    +nawilża
    +łatwo dostępny
    +cena
    +wydajny
    +koi i daje ulgę na długi czas - nakładając go bardzo obficie na noc budziłam się z ustami pokrytymi cienkim, ochronnym filmem, co uważam za plus
    +dobrze się wchłania, usta się nie lepią

    Neutralne:
    +/- mi osobiście odpowiada uczucie mrowienia po nałożeniu, ale wiem, że nie wszystkim może spodobać się chłodzenie i mentol w składzie produktu
    +/- opakowanie wymaga odrobinki wprawy, czasem zdarza mi się nałożyć produktu za dużo i zarówno opakowanie, jak i moja ręka jest umazana w Carmexie. Mimo to jestem prawie pewna, że to ja jestem po prostu niezdarna i nieuważna
    +/- łatwo zmienia konstystencję. Jest to mój zarówno pierwszy Carmex, jak i ogólnie produkt w tubce, więc nie jestem pewna, czy tylko ten produkt tak ma. Ale mimo wszystko konsystencja bardzo łatwo się zmienia. Produkt raz się leje, a innym razem muszę ściskać mocno tubkę aby cokolwiek wycisnąć.



    Używam tego produktu od: ok. pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić irishbabe za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo fajny klasyk;-)
  • Szczerze mówiąc dziwie sie że po tak klasyczny produkt sięgnełam dopiero tak niedawono.
    -mam manie zagryzania warg. Balsam swietnie je regeneruje
    -nawilża
    -goi
    -jest tani
    -łatwo dostępny
    -chroni
    -fajna aplikaca, bo est w tubce.

    Używam tego produktu od: 0d 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić LusiaPlotkara za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zdecydowane tak.
  • Używam tego balsamu już od dawna, od kiedy tylko o nim usłyszałam zachęcona recenzjami, zakupiłam i używam nieustannie.
    Jest naprawdę świetny i wart swojej opinii.

    +cena
    +wydajność
    +zapach
    +nawilżenie
    +regeneracja
    +ochrona
    +dostępność
    +konsystencja

    W zasadzie nie mogę znaleźć ani jednej wady, a to chyba najlepsza rekomendacja.


    Używam tego produktu od: dawna
    Ilość zużytych opakowań: wiele

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić velvet_touch za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem na TAK
  • Do tego balsamu do ust nie trzeba każdego za długo przekonywać.
    Wiele wizażanek sobie go chwali i ja jestem jedną z nich. Moje usta są wiecznie suche i spierzchnięte a ten balsam daje im ulgę na długi czas.
    Jednak nie każdej będzie pasował mentol w składzie(niektóre jak moją mamę może uczulać), ja też za nim nie przepadam zimą, ale latem jest fantastyczny.
    Używałam wielu balsamów do ust ale do tego wracam co jakiś czas żeby podreperować moje usta.
    Polecam każdej dziewczynie do przetestowania!

    Używam tego produktu od: 3 lat
    Ilość zużytych opakowań: 2 słoiczki 1 tuba

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić milva_5 za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 230 raz(y)
  •  
  • Niezbędny
  • Głupio się przyznać, ale przed Carmexem broniłam się jak posłanka Pawłowicz przed ideologią gender. Zapierałam się (mentalnie) rękami i nogami; z powodów zupełnie irracjonalnych, a właściwie bez powodu upierałam się, że ten kosmetyk w moim koszyku, a tym bardziej na ustach, nigdy nie wyląduje. W kwestii Carmexu byłam niemal jako ta Wanda, co Niemca nie chciała.

    Ale przyszła kryska na Matyska; z rynku wycofano stopniowo prawie wszystko, czym ratowałam na codzień swoje wymagające ciągłej pielęgnacji wargi. Do pielęgnacji tej potrzebuję po pierwsze ochronnej pomadki w sztyfcie, a po drugie bardziej płynnego mazidła nawilżającego. O ile niezłych sztyftów jest na rynku wbród, o tyle z wersjami o płynnej konsystencji już tak dobrze nie jest.

    Skapitulowałam w końcu i od tej pory życia swego bez tego mazidła sobie nie wyobrażam. Nic tak nie nawilża i nie pielęgnuje ust jak to. Konsystencja idealna; kamforowy zapach mi nie przeszkadza nic a nic; kamforowy smak może czasem, gdy zbyt szybko po aplikacji tego balsamu zabieram się za konsumpcję. Carmex leczy wszelkie pęknięcia, przesuszenia, podrażnienia i co tylko może się ustom złego przydarzyć.

    Mam nadzieję, że będą go produkować do końca świata. Carmex chroni, Carmex radzi, Carmex nigdy Cię nie zdradzi!

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 3 tubki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić allie za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry, ale nie doskonały.
  • Carmexa lubię. Mój numer jeden był zdecydowanie wiśniowy, ale po 2 tubce mi się znudził i postanowiłam szukać innych produktów. Dawały nawet radę, ale w ostatnim czasie moje usta były wyjątkowo suche, popękane i żadna szminka nie wyglądała na niej korzystnie Inne balsamy nie dawały rade, a ja z podkulonym ogonem wróciłam do Carmexa, lecz tym razem do wersji oryginalnej w tubce.

    Opakowanie typowe z nakrętką, która się dobrze zakręca, więc nie ma obaw, że nasza cała kosmetyczka bądź torebka będą w balsamie. Zapach lekko mentolowy. Ilośc produktu można dozować. Nadaje ładny połysk ustom. Standardowo daje uczucie mrowienia.

    Dobrze nawilża usta, ale nie jest aż tak dobry jak jego wiśniowy brat czy wersja w słoiczku. Pozbywa się suchych skórek i gdy nakładam go dużą warstwę na noc, to owszem, usta następnego dnia są przyjemnie nawilżone i miękkie, ale odczuwam, że gdy go nie używam przez resztę dnia, stan moich ust znowu wraca do tego samego stanu Czyli najzwyczajniej usta się uzależniają.

    Ogólnie produkt nie jest zły i lubię go za sposób aplikacij, ale odbiega niestety od wersji w słoiczku i wiśniowego. Nie miej jednak zużyję go, ale ponownie do niego nie powrócę. I minus za brak SPF.

    Używam tego produktu od: 4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić ajmanjs za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie
  • Podczas stosowania tego balsamu skóra z ust złaziła mi płatami.Po odsatwieniu balsamu po klikunastu dniach wszystko wróciło do normy.Wtedy dałam mu szansę drugi raz i znów to samo.
    Pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło.
    Raczej do niego nie wrócę.

    Używam tego produktu od: użwany około 2mies
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić ziberka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wspaniały
  • Sprawdził sie we wszystkich obietnicach producenta. Pomógł pokonać opryszczkę, wyleczył kąciki ust.
    Nie używam go jednak dłużej niż kilka tygodni lub używam na zmianę z innymi balsamami, bo wysusza moje usta.
    Nie mniej jest to absolutnie obowiązkowy kosmetyk dla mnie ze względu na cudowne właściwości lecznicze.
    Cena bardzo przystępna.
    Polecam wersje owocowe, najbardziej przypadł mi do gustu wiśniowy

    Używam tego produktu od: 2lat
    Ilość zużytych opakowań: 5 całych

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Gicka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nigdy więcej
  • Generalnie jestem uczulona na standardowe pomadki, więc używam wyłącznie pomadek ochronnych/nawilżających i zwykłych w wersji hipoalergicznej.

    Carmex trafił w moje ręce po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na wizazu.
    Niestety. Mnie on uczulił. Spowodował opuchnięcie, przesuszenie, pieczenie i inne przykre dolegliwości. W skrócie - jakby opryszczka objęła mi całą czerwień wargową. Jest to pierwsza pomadka ochronna, która spowodowała u mnie takie następstwa.

    Osobiście rozczarowałam się i nigdy więcej nie wrócę do tego produktu.
    Jednak zaznaczam, że mój przypadek spowodowany jest uczuleniem (nie na salicylany). Myślę, że u zdrowych osób powinno nie być tego typu kłopotów.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić tangerrine94 za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij