Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Joanna, Rzepa, Kuracja wzmacniająca

  • 47
Powiększ Joanna, Rzepa, Kuracja wzmacniająca

Zgłaszająca osoba: effcia82

Kuracja wzmacniająca Rzepa przeznaczona jest dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników - takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmacniać włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć dobre rezultaty przy regularnym stosowaniu.
Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania.

Skład: Aqua, Alkohol Denat., PEG-75 Lanolin, Raphanus Sativus Extract, Urtica Dioica Extract, Arcitium Lappa Extract, Humulus Lupulus Extract, Glycogen, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Menthol, Allantoin, Laureth-10, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphentyl Methylpropinal, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone (06.05.2008)

Cena: 7-8zł / 100ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Lubię ją, ale gdzie ten baby-busz?
  • Już kilkukrotnie robiłam sobie kurację z tą wcierką i za każdym razem jestem z niej zadowolona. Pewnie nie raz jeszcze po nią sięgnę Chociaż nigdy nie dopatrzyłam się po niej armii baby hair o której piszą niektóre wizażanki, fakt bh jest więcej, ale na pewno nie jest to baby-busz

    Plusy:

    + pomimo czarnej rzepy w składzie, całkiem przyjemnie pachnie,
    + nie skleja włosów, nie powoduje szybszego przetłuszczania,
    + po wmasowaniu czuć przyjemne mrowienie,
    + przy drugim opakowaniu zauważyłam że wzmocniła włosy,
    + uwielbiam jej aplikator - wykorzystuję go również do innych wcierek, jest genialny!
    + nie przesusza, ani nie podrażnia skóry głowy.

    Minusy:

    - w sumie brak, jest naprawdę przyzwoita

    Za tę cenę naprawdę warto wypróbować!

    Używam tego produktu od: kilku lat z dużymi przerwami
    Ilość zużytych opakowań: Sporo

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MassieDran za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jest dobrze
  • Buteleczka 100 ml starczyła mi na około 3 miesiące stosowania.
    Wypadanie zmniejszyło się minimalnie, natomiast zaobserwowałam dość duży przyrost nowych malutkich włosków, także tutaj duży +
    Producent deklaruje zmniejszenie przetłuszczania, co u mnie nie maiało miejsca, ale używałam kuracji w sezonie czapkowym, więc tutaj Rzepa przegrała.
    Dodatkowym atutem jest najwygodniejsza buteleczka pod słońcem-z dziubkiem na końcu, dzięki czemu wcierka dociera tam, gdzie powinna.

    Generalnie polecam wypróbować

    Używam tego produktu od: Około 3 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe opakowanie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić agamaa12 za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 2 raz(y)
  •  
  • Zawsze ze mną ! IDEAŁ
  • Wcierka ma same plusy ( prawie same ):

    - włosy nie wypadają prawie w ogóle
    - mniej sie przetłuszczają
    - rosną baaardzo szybko
    - wysyp nowych włosw
    - czarna rzepa w składzie
    - bardzo wygodne opakowanie
    - cena

    dla mnie dodatkowym plusem jest efekt mrowienia- uwielbiam

    Minusy to dostepnośc i alko w składzie, które może wysuszać ( u mnie nie ma to wpływu ).
    Zapach mi pasuje, ale wiem, że mam dziwne gusta.
    Mój maż mówi, ze zapach okey, ale jemu nawet zapach kozieradki pasuje - mówi wtedy do mnie mój kurczaczek ;C

    Kocham i używam zawsze, gdy chcę mięc więcej pięknych i mega długich włosów.

    Koleżanki mi zazdroszczą, a ja używam joanny

    Miała ją moja mama, miała ją moja babcia , mam ją i ja i pokaże ją mojej córce w przyszlości


    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 10

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Must za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kocham!
  • Jest to najlepsza wcierka jaką stosowałam, nie dość, że powstrzymuje wypadanie, przyspiesza porost, powoduje naprawdę ogromny wysyp babyhair i nie podrażnia skóry głowy.
    Nie martwcie się, nic tu nie koloryzuję.
    Bardzo się cieszę, że sprawdziła się ona u mnie.

    Używam tego produktu od: łohoho, nie pamiętam
    Ilość zużytych opakowań: zaczynam 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić emylaxxx za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudo nad cudami!
  • Nic tak nie działa na moje włosy jak rzepka Joanny! Próbowałam już róznych cudów, Tylko ta wcierka daje takie efekty, a przede wszystkim zmniejszenie wypadania (w czasie urlopu mój skalp źle zareagował na zmianę wody i włosy wypadały mi strasznie) oraz pojawienie się lasu baby hair! Ogromny plus za butelkę, dzieki której nakładanie wcierki staje się przyjemnością. Przy bardzo intensywnym stosowaniu buteleczka starcza mi na min. 2 tygodnie. Nakładam ją na skalp wieczorem, robię masaż tangle teezerem, a rano myję włosy.
    Przyjemna jest również cena nie przekraczająca 10 zł.

    Najbardziej ubolewam nad dostępnością rzepki, pozostało mi zamawianie na dozie Nie ma jej nawet na stronie Joanny.

    Używam tego produktu od: kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: ok 10

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Elewyn za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Działa - wzmacnia włosy i powoduje wysyp nowych
  • Kuracja wzmacniająca włosy sprawdziła się w moim przypadku znakomicie. Jestem z niej bardzo ale to bardzo zadowolona i jeśli w przyszłości znów pojawi się u mnie problem z wypadaniem włosów to znów ją zakupię bo jest skuteczna. W tamtym roku pod koniec sierpnia i we wrześniu wypadało mi na prawdę dużo włosów. Zdecydowałam się na zakup tego produktu. Używałam go regularnie przez dwa miesiące trzy razy w tygodniu. Po tych dwóch miesiącach systematycznego stosowania wypadało mi dwa razy mniej włosów, zauważyłam, że wyrosło mi także dużo baby hair. Po zastosowaniu produktu moje włosy stały się bardzo mięciutkie i elastyczne. Bardzo ładnie pachnie, zawiera bogaty zestaw aktywnych składników: ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, nie podrażniła mojej skóry. Łatwo się ją aplikuje na skórę głowy. Gwiazdkę odjęłam za słabą wydajność, w moim przypadku szybko się kończy oraz to, że przy nałożeniu na mokre włosy po myciu szybciej są przetłuszczone i oklapnięte u nasady dlatego lepiej aplikować kurację na suche włosy 2 godziny przed myciem a później umyć włosy.


    Używam tego produktu od: używałam przez dwa miesiące - wrzesień, październik 2014
    Ilość zużytych opakowań: trzy całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić kreconowlosa_lady za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • No niestety...
  • Nie lubię wcierek ale tyle dobrego słyszałam o tej rzepie, że postanowiłam się przełamać i wcierać. Aplikowałam codziennie w nie małej ilości następnie masowałam skalp. Aktualnie używam drugiej butelki. Moje pozytywne odczucia co do tego produktu:
    - minimalnie obciąża włosy
    - bardzo fajny aplikator

    No i negatywy...
    - włosy przez ostatnie dni "lecą" jeszcze bardziej
    - nic a nic nie przyśpieszyła wzrostu włosów
    - zapach nie przyjemny

    No i to chyba na tyle. Postaram się zużyć jak najszybciej drugą butelkę, jeśli nagle coś się zmieni będę edytować recenzję ale wątpię, że będzie to konieczne. No szkoda.


    Używam tego produktu od: 3 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić olunia123 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super
  • Hej ! od 3 miesięcy walcze z mocnym wypadaniem włosów.Codziennie ponad 100 włosów!! Używałam chyba wszystkiego ale efekty widze dopiero po czarnej rzepie której nie wcierałam codziennie...Wczesniej uzywałam wcierki Jantar ale nic nie pomogła na plus tyle że szybciej włosy rosły ale z wypadaniem nie poradziła sobie wogóle,szampony Seboradin, Yves Rocher i inne specjalne na wypadajace włosy nie pomogły bo to tylko szampony.podkresle że wypadają mi z cebulkami.Dlatego tez od 2 miesięcy jem codziennie Silicę a od kilku dni Vitapil . Silica jest super a od Vitapilu brzuch boli i mam mdłosci itp..ale zobaczymy dalej...Najwazniejsze że mam nowe ok 2 cm włoski i takie same odrosty włosy wypadają mniej ale nie ustało do końca -dlatego nie zapeszam!odpukać...Myśle z to zasługa wcierki z czarnej rzepy i Silici. Teraz wypada okolo 30...Pozatym włosy miałam prawie do pasa i sciełam ok 10 cm to też jakby polepszyło ich kondycję i mam nadzieje ze nowe włoski nie wypadną a urosną .

    A w szafce jeszcze czeka rosyjski tonik babuszki Agafii przeciw wypadaniu- zobaczymy co to za niby cudo?
    Używam tego produktu od: 2 miesiace
    Ilość zużytych opakowań: 1całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić elka3052 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragedia
  • Jestem fanką kosmetyków do włosów wszelakich, ale powiem Wam, że to pierwszy moment, kiedy naprawdę zastanawiam się czy nie wylać reszty tego co mi zostało, żeby użyć opakowania do czegoś innego.
    \n
    \nTen smrodek jest po prostu wymiotny. Kojarzy się z czymś zepsutym ale jakby słodkim. Okropność. Sesa i Amla Dabur to przy tym perfumki. Po tym nawet Seboradin z żeń-szeniem wydaje się być super przyjemny.
    \n
    \nDo tego działania - naprawdę wydaje mi się, że po nałożeniu i myciu włosów wypada więcej. Problem wypadania hormonalnego miałam przez prawie rok, więc wiem co to za uczucie, że po czymś jest po prostu gorzej. Co prawda nic oprócz leku na hormony problemu nie likwidowało, ale chociaż zmniejszało, albo powodowało odrost włosów, a ta smrodnica tylko uprzykrzała mi życie.
    \n
    \nJedyny plus to genialna przeźroczysta i miękka buteleczka, którą jak już pisałam pozostawie sobie na wcierki domowe.

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Kuchii za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 8 raz(y)
  •  
  • tylko spokojnie, tylko spokojnie
  • Przyznam, że nie pamiętam kiedy ostatni raz jakiś kosmetyk do włosów wywołał u mnie tak negatywne emocje.

    Zaczęło się od zakupu. Nigdzie tej wcierki nie mogłam dostać. Gdy już ją dostałam, to było woww, trafiłam na promocję 1 + drugi za grosz, no jak tu nie skorzystać.
    Jeszcze tego samego dnia, po umyciu włosów „wtarłam” ją w skórę. I co?
    - ogromny smród rzepy. Ja rozumiem, że niektóre kosmetyki „pachną” dosyć specyficznie, ale to już było przegięcie. Żeby było zabawniej producent na opakowaniu zapewnia cyt.: „Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy”. Że co?! Tutaj nic nie neutralizuje, wcierka śmierdzi rzepą na tyle, że mój TŻ błagał bym przestała ją stosować. Przyznam, że dla mnie smród też był uciążliwy.

    Co do działania: Pierwszą buteleczkę stosowałam 3 x w tygodniu, ale że nie było rezultatów to drugą buteleczkę stosowałam już codziennie. Mimo, że zapach przyprawiał mnie o mdłości to dzielnie się trzymałam.
    Rezultaty: ZERO jakiejkolwiek poprawy, czyli:
    - podczas stosowania włosy wypadały w jeszcze większej ilości. Niektórzy twierdzą, że to normalne, że włosy jeszcze mocniej wypadają, bo robią miejsce nowym, mocniejszym włosom. Sorry, ale nie dla mnie te bajki! Jeśli ja kupuję produkt, który jest PRZECIW WYPADANIU, to ma on zahamować wypadanie, a nie że włosy jeszcze mocniej lecą. Proste.
    - brak przyśpieszenia, włosy rosły w tym samym tempie,
    - baby hair gdzie one są? Po 2óch buteleczkach jakoś ich nie widać
    - włosy bardziej się przetłuszczały, a wg producenta niby miało się zmniejszyć
    - aplikator tragiczny. Na początku sądziłam, że nawet fajny, że może sporo ułatwić. Jednak gdy zaczęłam nakładać to ehhh płyn albo spływał po skórze, czole albo ciekł po włosach. Efekt był taki, że wcierka była wszędzie tylko nie na skórze. Przy takim otworze, wcierka powinna być ciut gęstsza, by nie spływała albo po prostu zmienić otwór taki jaki mają mgiełki.
    - generalnie włosy były jakieś takie przyklapnięte, bez życia, jakby nie myte
    - czy wspominałam o smrodzie? Nawet mój TŻ, który wytrzymał Jantar, wytrzymał śmierdzącą rosołem kozieradkę, to jednak wymiękł przy rzepie

    Jedyne plusy to
    + nie pojawił się łupież
    + brak podrażnień


    Używam tego produktu od: ok 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 2 op

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Alsou za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij