Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

MAC, Studio Fix Fluid SPF 15 (Podkład do twarzy)

  • 43
Powiększ MAC, Studio Fix Fluid SPF 15 (Podkład do twarzy)

Zgłaszająca osoba: Olaola

Studio Fix Fluid SPF 15 to płynna wersja słynnego pudrowego podkładu firmy MAC o nazwie Studio Fix. Daje naturalne średnie krycie, które można stopniować, jak również nieskazitelne matowe wykończenie. Nie zawiera olejków, długo trwa na twarzy, a dla codziennej ochrony przed słońcem zawiera filtr SPF 15.

Cena: ok. 120zł / 30ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Prawie idealny, PRAWIE.
  • Jestem alergiczką i ciężko mi znaleźć odpowiedni puder.
    Większość podkładów mnie uczula i zatyka mi pory.
    Tez jest najbliższy ideału, ale ma swoje wady
    - cena jest dość wysoka, a trzeba jeszcze dokupić pompkę,
    - podkreśla wysuszone skórki, a niestety mam cerę suchą.
    Podkład nie wysusza skóry i nie roluje się - za co WIELKI PLUS.

    Przez 6 lat zdarzyło mi się kilka razy nie zmyć go z twarzy i zasnąć w podkładzie, co skończyło się krostami (zaskórniakami).

    Nie znalazłam lepszego, ale też mało pudrów testuję przez alergię. Wcześniej używałam Chanel Vitalumiere, ale czułam się jak w masce - swędziała mnie skóra.
    MAC ma duży wachlarz kolorystyczny, więc do mojej jasnej-lekko żółtej cery dobrałam idealny kolor.


    Używam tego produktu od: 6 lat
    Ilość zużytych opakowań: 9 może 10. Kupuję mniej więcej co 8 miesięcy.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MegiL za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • I tak, i nie
  • Jestem posiadaczką skóry tłustej i wrażliwej, ze skłonnością do powstawania wyprysków (głównie są to grudki i krostki) i przebarwień.
    Potrzebowałam podkładu, który będzie przede wszystkim trwały. Studio Fix Fluid jest trwały - po ok. 12 godzinach prezentuje się całkiem nieźle, a na pewno lepiej niż jakikolwiek inny podkład, z którym do tej pory miałam do czynienia. Nie to, żebym miała wielki fun z takiej szpachli, ale po prostu miewam takie dni w swojej pracy, że muszę wyglądać lepiej niż dobrze przez bardzo długi czas. Owszem, błyszczę się po kilku godzinach i czasami widzę, że podkład lekko się zbiera w drobnych zmarszczkach (mimicznych, mam 24l.), ale generalnie jest dobrze - nie ściera się ze skóry, dobrze trzyma kosmetyki do konturowania, współgra z każdym korektorem. Nie wygląda na skórze szczególnie naturalnie, Revlon Colorstay to przy nim piórko i stanowczo odradzam go posiadaczkom cer suchych - wysuszy skórę jeszcze bardziej i podkreśli suche skórki. Nie jest najprostszy w obsłudze, smuży i maże się, trzeba poświęcić trochę czasu, aby ładnie się prezentował. Osobiście uważam, że trwałość rekompensuje te wady - kto ma naprawdę tłustą skórę ten wie, że nie jest prosto znaleźć podkład, który nawet po kilkunastu godzinach zapewni wyrównany koloryt bez plam.
    Ale jest jedna rzecz, której mu nie wybaczę - po całym dniu z takim podkładem, a nawet kiedy ponoszę go powiedzmy przez 5 godzin, następnego dnia budzę się z wysypem na twarzy, całą masą grudek, zaskórników, krostek, naprawdę jest ich pełno i to nie tylko w strefie T. Kiedy przez kolejne dni ograniczam swój makijaż do Bourjois Healthy Mix i skrobii Dry-Flo, zmiany stopniowo znikają, niemniej jednak jest to jedyny jak dotąd podkład, który robi mi na twarzy taką masakrę.
    Dlatego mam mieszane uczucia, nie polecam i nie ogradzam, najlepiej samemu przetestować - znam wiele osób, którym ten podkład służy. Ja zostawię go na naprawdę wyjątkowe okazje i jeżeli w ogóle uda mi się go wykończyć, to nie kupię go ponownie.

    Używam tego produktu od: stycznia 2015
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić scandalistka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • mój kolor NW10
  • wreszcie podkład pasujący do mojej karnacji,
    najpierw myślałam, że dla mnie się nie nada, bo wydawało mi się nc15 i nw15 są najjaśniejsze (dla mnie za ciemne),
    ale na szczęście byłam w błędzie!
    jest nw10!!!
    jasny neutralny kolor-jaśniejszy od buff colorstay, mniej różowy od ivory, po prostu idealny

    plusy:
    +idealny kolor
    +łatwy w aplikacji
    +satynowe wykończenie (nie matowe)
    +wygodne opakowanie
    +niezłe krycie
    (mniejsze od dermablendu, pharmacerisu kryjącego ale większe od bourjois healthy mix i truematch loreala)
    +niezła trwałość
    (mniejsza od colorstay oily, większa od revlon photoredy i wcześniej wymienionych )
    +nie waży się
    +nie migruje (nie licząc nosa pod okularami-ale każdy podkład nie daje rady okularom)
    +nie żółknie ani nie wybija z niego pomarańcz czy róż
    +nie ma drobinek
    +nie wysusza
    +nie podrażnia
    +nie lepi się

    jak dla mnie jedyne co mogę mu zarzucić to lekkie osadzanie się na meszku na twarzy, ale w sumie nie jest to mocno widoczne


    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 opakowania

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Weasellow za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Znowu mieszane uczucia
  • Jestem w szoku, wydałam na ten podkład 132 zł bo myślałam, że będzie lepszy od make up atelier, kupiłam nw13 bo jestem mega bladziochem ale...odznacza mi się on od szyi na pomarańczowo...jestem zniechęcona mimo, że to najjaśniejszy podkład ze studio fix.Nakładał się nawet spoko, ale bez rewelacji,trzyma się długo, ale serio...za takie pieniądze spodziewałam się czegoś o niebo lepszego.dodam, że wydaje mi się ze on lekko oksyduje wlasnie do takiego pomarańczu, w zyciu bym sie tego nie spodziewala po niby"najjaśniejszym z odcieni".Teraz pozostaje mi go tylko sprzedać bo nie będę łazić jak pomarańczowa idiotka

    Używam tego produktu od: 1 tydzień
    Ilość zużytych opakowań: pół

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Darknessck za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najgorszy podkład w moim życiu
  • Podkład kupiłam po przeczytaniu wielu recenzji na Wizażu, na blogach i YT. Nie miałam możliwości uzyskania próbki tego kosmetyku. Obejrzałam swatche i tak naprawdę w ciemno wybrałam odcień NC30. Podkładu tego używałam głównie w ciepłe dni. Mam skórę mieszaną i wrażliwą z tendencją do zapychania. Tak naprawdę większość podkładów, których w życiu używałam, zapchało mi cerę. Na razie podkład z Urban Decay jest idealny, jeśli chodzi o pozytywny wpływ na moją cerę/ Niestety nie jest długotrwały, a ja potrzebowałam na szybko ciemnego, długo utrzymującego się fluidu. Używam samoopalacza, stąd taki ciemny odcień podkładu.
    Na początku podobał mi się wygląd buteleczki- taka prosta i nowoczesna. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z matową zakretką, ale niestety szybko przestała mi się podobać, bo była ciągle brudna i z trudem ją doczyszczałam. Sam podkład jest strasznie zwarty, przypomina klej. Jeżeli ktoś twierdzi, że Colorstay Revlona przypomina zaprawę murarską, to nigdy nie miał do czynienia ze Studio Fix. Podkład Maca bardzo trudno sie rozprowadza na twarzy. Próbowałam nakładać go na odżywczy krem, na lekki krem, na bazę, palcami, a także pędzlem.
    Tworzy smugi, zaciegi, prześwity miedzy podkładem a skórą. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. Nawet fluidy za kilkanaście złotych nie zrobiły mi takiego paskudztwa na twarzy. Schody zaczynają się później. Po nałożeniu ociupinki lub dużej ilości pudru, podkład za godzinę, dwie wzmaga świecenie się skóry i sam zaczyna się ważyć, tworzyć jeszcze bardziej widoczne plamy. Uwydatnia wszelkie niedoskonałości i nierówności na cerze. Z godziny na godzinę jest coraz gorzej. Po prostu nie da się go nosić. Cały czas czułam dyskomfort i widziałam, co się działo z całym makijażem.
    Podkład podrażnia skrórę i spowodował wysyp, który leczę już któryś raz. Wyglądało to tak, że w ciągu dnia miałam ten podkład na twarzy, a później następowało zaleczanie wyprysków i zaczerwienień.
    Zapach jest bardzo chemiczny i długo to czuć. Dodatkowo podkład ciemnieje. Jestem bardzo zawiedziona, że 129 zł poszło w błoto.

    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: prawie "nówka"

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Ciapna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo dobry
  • - brak pompki
    - kolor ( brakuje mi czegoś pomiędzy NC20 którego używam jak jestem opalona a NC15 który jest zdecydowanie za jasny)
    - cena

    + krycie
    + trwałość (dobrze przypudrowany sprawdzi się w naprawdę ekstremalnych warunkach, sprawdza się np z pudrem ryżowym z paese lub kryolan anti shine)
    + formuła
    + nie jest aż tak widoczny na twarzy jak na tak dobrze kryjący podkład

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić jeenny za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • może być
  • Mieszane uczucia. Dużo pozytywnych recenzji zachęciło mnie, by wydać w Macu to 150(?)zł wraz z pompką. Mam cerę mieszaną, więc byłam nastawiona, że będzie idealny dla mojej cery. Niestety, nie sprawdził się tak jak bym chciała.

    Plusy:
    +kolor. Jestem blada i najjaśniejszy pasuje do mnie lepiej, niż kolory drogeryjne, o wiele za ciemne
    +zapach. Pachnie jak farba olejna. Mi się bardzo podoba
    +krycie
    +wydajność (dla mnie wystarczająca ilość to pół pompki. Gdy nałożę więcej podkład jest bardzo widoczny)
    +matowe wykończenie


    +/- efekt, jaki uzyskuje się na twarzy. Moim zdaniem nie jest to naturalne wykończenie
    +/- trwałość. Niby utrzymuje się cały dzień ale u mnie po kilku godzinach się rozwarstwia

    Minusy:
    -konsystencja. Bardzo ciężka
    -cena. za tę kasę i taki efekt nie kupiłabym ponownie
    -trzeba dokupić pompkę (obsługa praktycznie wciska ją na siłę)
    -jestem posiadaczką mchu na twarzy () i ten podkład podkreśla ten problem

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić MangoOwoc za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mieszane uczucia...
  • Dostałam próbkę w salonie mac ale niestety jedna pompka była za mało ale niestety zachęcona opiniami zakupiłam ten podkład wraz z pompką... jedynę co mogę stwierdzić to to, że lepiej i dłużej matował podkład z Lumene, którego z niewiadomych przyczyn wycofali z Polskiego rynku.
    Po studio fix świeci się moja twarz już po ok 4godzinach. Próbując zmatowić nos i czoło bibułką podkład schodzi niemiłosiernie z tych miejsc,jeżeli użyję samego pudru to brzydko się waży. Po 5 latach dalej nie mam produktu życia, bo to co mi pasuje zaraz znika z półek.

    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić CzArNaMeNdA za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Genialny
  • Jedni ten podkład nienawidzą , inni kochają. Ja należę do tej drugiej grupy. Dla mnie jest on prawie idealny.
    Długo szukałam tak idealnego produktu.

    Plusy:
    + krycie
    + formuła
    + odcienie
    + naturalny efekt
    + nie ciemnieje
    + nie podkreśla porów i suchych skórek
    +wydajny

    Minusy:
    - brak pompki (lecz z możliwością dokupienia )
    - cena podkładu + pompka jest trochę za wysoka
    - zapach , choć z czasem da się przyzwyczaić


    Posiadam odcień NC 15 , obecnie dla mnie jest to podkład nr 1 !

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić S0remi za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niestety, nie dla mnie.
  • Podkład ten dostałam na prezent. Jestem posiadaczką Mac Prolongwear w kolorze NC15- ten jest godny polecenia, jednak Studiofix nie jest dla mnie.

    Oto dlaczego:

    -Moja twarz po nim niebotycznie się świeci
    -szybko się z niej ściera
    -beznadziejne krycie
    - niestety dostałam kolor NW30, jest strasznie ciemny, muszę poczekać do lata.


    Jedynym plusem jak dla mnie jest wydajność....


    Minusy za :
    => fakt iż trzeba dokupić pompkę do drogiego dość już podkładu

    => straszny zapach , jakby farb olejnych.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1 (30ml)

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić barbarella_wu za czytelną i pomocną recenzję?