Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


BeneFit, High Beam

  • 36
Powiększ BeneFit, High Beam

Zgłaszająca osoba: Beekeeper

Opalizujący delikatnie na różowo uniwersalny rozświetlacz na policzki, skronie, powieki i usta. Daje satynowy połysk tworząc młodszą, świeżą i rozświetloną cerę. Można go dodawać także do podkładu lub kremu dla większego efektu.

Skład: Water, Propylane Glycol, Sesame (Sesamum Indicum) Oil, Mica, Isopropyl Palmitate, Isopropyl Lanolate, Stearic Acid, Safflower (Carthamus Tinctorius) Oil, Glyceryl Stearate, Titanium Dioxide, Polysorbate 60, Cetyl Alcohol, Jojoba (Buxus Chinensis) Oil, Magnesium Aluminum Silicate, Corn (Zea Mays) Starch, Triethanolamine, Talc, Oleth-20, Iron Oxides, Lanolin Wax, Simethicone, Sorbitan Stearate, Cellulose Gum, Methylparaben Diazolidinyl Urea, Propylparaben, BHA.

Cena: 22USD / 13ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Zdecydowanie najlepszy KWC
  • Jest najlepszy, najbardzej trwały i uniwersalny, ale trzeba rozumieć do czego służy i nauczyć się go używać

    Zdecydowałam się na jego zakup, bo szukałam produktu który będzie rozświetlał DOKŁADNIE te miejsca, które chcę, a nie błyszczał na całej twarzy.

    Stosuję go do podkreślenia łuków brwiowych, kości policzkowych, skroni, czasami ust. Nakładam na gotowy makijaż, aplikuję maleńkie kropeczki, które natychmiast rozcieram, wklepuję opuszkami. Efekt jest niesamowity, twarz jest wymodelowana, świeża, kobieca, ładniej wychodzi na zdjęciach.

    Efekt "glow" intensyfikuję w zależności od okazji. Na co dzień uzywam bardzo niewiele, na imprezy więcej - nakadam kolejną warstwę po roztarciu pierwszej.

    Produkt jest bardzo poręczny, wielkości lakieru do paznokci, można go nosić w torebce, łatwo zabrać na wakacje. Nie wymaga pędzli ani dodatkowego oprzyrządowania

    Płynna konsystencja po kilku miesiacach gęstnieje, ale nadal spełnia swoje zadanie.

    Tym, które rozpoczynają przygodę z High Beam polecam nie znięchęcać się po pierwszych nieudanych próbach. Bawcie się tym produktem, eksperymentujcie, aż dojdziecie do efektu idealnego (i uzależnicie się tak jak ja )



    Używam tego produktu od: 12 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1-go

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić domini2 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ładny, ale w kamieniu lepsze
  • Mam miniaturkę z zestawu Feelin' dandy, ale oceniam kosmetyki osobno, bo ciężko o wyciagnięcie średniej z czterech kompletnie różnych produktów. Poza tym, te miniaturki (HB - 4ml) mają tak niewiarygodną wydajność, że spokojnie można już kosmetyk ocenić. Mojego High Beam'a używam od wielu miesięcy (ostatnio rzadziej, bo mam już Mary-Lou) i nadal jest jakieś 1/3 buteleczki.

    HB ma kolor idealny dla zimy - blady, jasny róż. Pięknie migocze, och, pięknie... Rzeczywiście można go nałożyć wszędzie tam, gdzie zazwyczaj rozświetlacz się kładzie i wygląda uroczo, nie sztucznie. Nie próbowałam tylko mieszać z podkładem, bo mam cerę lekko się przetłuszczającą i raczej mijałoby się to z celem.

    Efekt tafli utrzymuje się wiele godzin.

    Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to kłopot w aplikacji - owszem, pędzelek jest wygodny, ale sama formuła rozświetlacza w płynie wydaje mi się mało trafiona. Może dla suchych cer albo jeśli ktoś chce go z tym podkładem mieszać? W każdym razie produkt nałożony punktowo potrafi rozmazać podkład i to trudno mu wybaczyć.

    Zdecydowanie lepiej sprawdza się Mary-Lou, choć kolor lepszy dla mnie ma HB.

    Poza tym cena jest niewiarygodnie wysoka! Może lepszym posunięciem marketingowym byłoby sprzedawać takie miniaturki za 1/3 ceny? I tak wystarczą na dłuuugo.

    Jeśli ktoś lubi rozświetlacze w płynie - polecam.



    Używam tego produktu od: roku?
    Ilość zużytych opakowań: małe w trakcie

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Miranda76 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Sama nie wiem
  • Rozswietlacz ma ladny odcien i daje delikatny efekt. Niestety po zastosowaniu robi mi takie delikatne pudrowe plamki (pod niego aplikuje tylko baze brazujaca z Chanela). Wydaje mi sie ze to wina jego plynnej konsystencji. W przyszlosci napewno wybiore jakis rozswietlacz w kamieniu.

    Używam tego produktu od: Tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Mujernatural za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jeden z leprzych rozswietlaczy !
  • bardzo fajny maly cudak !
    trwaly i za to go uwielbiam
    mazisty
    latwy w rozsmarowaniu
    efektowny
    wielofunkcyjny
    mozna stosowac sam na puder na podklad
    mozna mieszac z fluidem
    mozna dawac pod fluid
    mozna dawac na usta
    na oczy
    pod luk brwiowy
    na policzki albo na kosci policzkowe
    mozna nim robic duzy badz maly efekt
    jest w bardzo twarzowym odcieniu srebrzystoblyszczacego polyskujacego rozu
    roz jest jasny ale nie bialawy
    jest przezroczystawy
    nie daje zbytnich rumiencow
    pieknie podkresla twarz
    daje glow
    efekt jest amerykanskich gwiazd!
    one to pokochaly i ja tez!!!
    piekny wydajny i troche drogi produkt
    benefit ma przewartosciowane kosmetyki
    ale swoja prace robi

    polecam

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 cale

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Blackigirl za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Absolutne cudo!
  • Nie używałam nigdy rozświetlaczy, więc nie mam porównania, ale po co mam porównywać i szukać czegoś innego skoro ten rozświetlacz jest cudowny?
    Od dawna mi się marzył (przyznam, że na początku urzekło mnie samo pudełeczko), a zwłaszcza odkąd przetestowałam go w Sephorze, ale zawsze miałam pilniejsze wydatki. Na szczęście zorientowałam się, że mogę kupić miniaturę.
    Kiedy pierwszy raz go nałożyłam i potem jechałam samochodem (na szczęście jako pasażer), cały czas gapiłam się w boczne lusterko, bo byłam zachwycona tym, jak wyglądam Świeciło słońce i moja twarz była idealnie roświetlona, gładka, no cudo. Zawsze zastanawiałam się, jak osiągnąć taki efekt jak widzę w TV i udało się.
    Nakładam High Beam (palcami, nie umiałabym tego zrobić pędzelkiem) głównie pod oczy i na szczyty kości policzkowych, ale od jakiegoś czasu "wyciągam" też na dalsze części policzków. Nakładam już po podkładzie i pudrze, mam wtedy idealnie matową twarz, a rozświetlacz daje osławiony efekt tafli. Na to delikatny róż i wyglądam jak po photoshopie, naprawdę, mogę się godzinami gapić w lusterko, bo efekt, jaki daje High Beam, jest naprawdę niesamowity. Twarz wygląda niesamowicie świeżo, zdrowo i nieskazitelnie, promiennie (zawsze marzyłam o tym efekcie, bo często wyglądam jakbym była niewyspana i mam duży problem z cieniami pod oczami) i nieco nawet młodziej, choć tego na szczęście jeszcze nie potrzebuję

    Używam tego produktu od: kilkanaście użyć
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie małego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Alien :* za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry, ale nie ideał
  • Wiem, że nie powinno się porównywać dwóch kosmetykow w recenzji, ale jeśli ktoś użyje choć raz Smashboxa Artificial Light w odcieniu Pearl lub Flash, dojdzie do wniosku, że Bene Fit High Beam jest dobry, ale nic ponad to. Niestety, Artificial Light zniknął w Sephor, nie ma go w dostawach a mi została reszteczka Flasha. No co robić? Skusiłam się na miniaturę High Beam. I chwała Bogu, bo produkt jest tak wydajny, że zużycie pełnowymiarówki w ciągu 6 miesięcy jest awykonalne.

    Można mieszać HB z podkładem, owszem, ładny efekt ale nie spektakularny. Najlepiej nakladać go na szczyty kości policzkowych, nad łuki brwiowe ( od połowy !) i nad luk kupidyna. Efekt: lodowa tafla, bez upiornych drobinek, efektowna ale dość daleka od efektu, który zapewnia nam Smashbox. Na szczęscie nie razi sztucznością w dziennym świetle, więc śmialo można uzywać na wykłady i do pracy.

    Niestety: trudno jest nałozyć HB równomiernie. Ja radzę sobie najpierw wklepując go pędzlem języczkowym a potem jeszcze trochę produktu doklepuję palcami ( UWAGA! Zawsze w kierunku DO skroni) ale zabawy trochę z tym jest. Trzeba naprawdę uważać, by nie uzyskać efektu lusterek. Kropelka po kropelce. Jeśli zrobię to nierównomiernie, zostaną smugi.

    Trwałośc zadowalająca, do kilku godzin. Potem efekt nie znika, ale jednak jest mniejszy. Jeśli gdzieś jeszcze dostanę Smasha, rozstanę się z HB bez smutku, choć z miłym uczuciem. Póki co, jesteśmy na siebie skazani. Postaram się go bardziej polubić i doprecyzować jego aplikację

    EDIT
    Dopracowałam, ale nie pokochałam. Pod łukami brwiowymi jest zbyt oczywisty i zaprzestałam stosowania ( w okolice oczu polecam kredkę Eye Bright tej samej firmy, efekt jest o wiele subtelniejszy). Ograniczam stosowanie HB do szczytów kosci policzkowych i łuku kupidyna, ale bez użycia pędzla, jedynie wklepując delikatnie w kierunku skroni: NAD uzyty już róż, nigdy nie odwrotnie, bo róż totalnie 'przykrywa' cały efekt. Mimo to nie kupięwięcej tego rozświetlacza: zachodu mnóstwo a efekt wymierny.


    Używam tego produktu od: 2 miesięcy prawie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić Mijanou za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super!!!
  • Dostałam go od ciotki z USA. Pięknie rozświetla okolice oczu. Twarz wydaje się promienna i wyspana. Świerze spojrzenie to jest coś co uwielbiam. Zwłaszcza że mam dosyć widoczne cienie pod oczami, kryte oczywiście korektorem. Stosuje teraz benefit zamiennie z YSL i jestem bardzo, bardzo zadowolona.
    POLECAM bardzo serdecznie!

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 (nie całe jeszcze)

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MartynaMaster za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 4 raz(y)
  •  
  • trwały, mocny efekt
  • Jest to mój faworyt z paletki Finding mr Bright marki Benefit. Przy czym dodam, że stosuję go tylko na powieki i w tej roli spełnia się doskonale, trzymając fason cały dzień. Nie odważyłabym się stosować go na kości policzkowe tudzież inne części mojej twarzy, ponieważ efekt jest bardzo mocny, a ja nie chcę wyglądać jak bombka. Aplikacja jest w miarę wygodna, choć zawsze upapram nim sobie rzęsy. Warto spróbować.

    Używam tego produktu od: 1 miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Ennyo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mam okazji by się malować w tym guście
  • Niestety ten jakże słynny produkt Benefitu zupełnie nie podbił mojego serca. Ja po prostu nie mam się gdzie malować takimi produktami. Efekt rozświetlenia może i jest ale dość tandetny..Nie umaluję się nim do pracy bo moi współpracownicy posikąją się ze śmiechu, pomyślą że pomyliłam robotę z remizą..Na bale nie chodzę, może do jakis filmów by się nadał? Nie wiem nie mam na niego pomysłu. a szkoda bo lubię rozświetlacze ale takie dyskretne a nie ordynarne niczym Jola Rutowicz. Mam wersję mini razem z rózem tint, różem sugarbomb i błyszczykiem wszystko było w ładnej paletce z serii sugarbomb.. Zaden z tych produktów nie zachwycił mnie do tego stopnia by zdecydować sie na ponowny zakup. nie mam ręki do malowania sie nimi..

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić edysia111 za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 4 raz(y)
  •  
  • ładny rozświetlacz
  • + dobrze współpracuje mieszany z podkładami
    + / - daje efekt delikatny
    + pojemny
    + ładny
    + niewiem jakim cudem, ale mimo składu mnie nie zapycha
    + trzyma się cały dzień bez zarzutu

    mimo wszystko miałam kiedyś lepszy, bardziej widoczny. bardzo rzadko używam rozświetlaczy, ale jeśli już, to chcę widoczny efekt, ten daje efekt zbyt delikatny. można go co prawda stopniować, ale nie chce mi się w to tak długo bawić.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Vexxa za czytelną i pomocną recenzję?


Zamknij